Avalon » Publicystyka » Artykuł

Avalon Predictor #11 (05.12.2012)

W tym tygodniu Predictor obszerniejszy niż zwykle. Opisaliśmy aż 6 pozycji. Coś dla siebie znajdą fani Avengers, X-Men, kosmosu, a nawet... Dextera? Oprócz tego nowe Powers Bendisa i Fearless Defenders Bunna.


avalonpredictorlogo.jpg
Środa, 5 grudnia 2012 Numer: 11/2012 (11)



aDexter
Premiera:  20.02.2013
Scenarzysta: Jeff Lindsay
Rysownik: Dalibor Talajic
Rodzaj: miniseria

Undercik: Długo zbierałem się do tego serialu i jak w końcu zrobiłem to w zeszłym miesiącu, to już jestem na bieżąco. Mimo, że trzeba wysoko zawiesić poziom sceptycyzmu, to jednak przyjemnie się to ogląda, a serial z każdym kolejnym odcinkiem coraz bardziej wciąga. Komiks natomiast ma być pisany przez autora powieści, na których oparty jest Dexter z małego ekranu. Raczej rzucę okiem na pierwszy numer, ale nie jest to tytuł, którego jakoś specjalnie wypatruje. Oczywiście wszystko to zakładając, że Marvel go w końcu wyda, bo pierwszy raz był zapowiadany już chyba rok temu.
Darth: Druga seria komiksowa Marvela, opierająca się na serialu telewizyjnym, o jakiej usłyszałem w wyniku Predictora. Tą pierwszą była Castle. W porównaniu jednak do niej, o samym Dexterze coś niecoś wiedziałem. Ale tylko ze słyszenia, bo choć serial jest popularny, to mnie niespecjalnie zainteresował. Podobnie jest z tą miniserią. Może gdyby było inaczej, zainteresowałbym się, bo scenarzystą jest Lindsay, o ile mi wiadomo ceniony twórca historii w uniwersum Dextera. A tak to tylko znane mi są lepiej jedynie przeciętne prace Talajica, a to trochę za mało, by mnie zachęcić do lektury.
Reasumując: odpuszczam sobie. Może jak kiedyś poznam serial, to zmienię zdanie. Jeśli poznam.
Catman: Pierwszy raz słyszę o tym projekcie. Nigdy nie byłem fanem serialu, więc sobie odpuszczę.




bFearless Defenders
Premiera: 06.02.2013
Scenarzysta: Cullen Bunn
Rysownik: Will Sliney
Rodzaj: ongoing

Undercik: Defenders mnie nie przekonali mimo występu Iron Fista. Dlaczego więc Fearless Defenders miały by mnie przekonać. No dobra, możecie powiedzieć, że to pierwsze pisał Fraction. Tutaj jednak nie jest lepiej, bo Bunn jeszcze mnie nie zachwycił, a tylko zirytował w "Minimum Carnage". Podziękuje już na starcie.
Hotaru: Szczerze mówiąc, nie rozumiem, dlaczego ta seria w ogóle zostanie wydana. Nic z tego, co Cullen Bunn i redaktorzy Marvela zapowiadają, do mnie nie przemawia. Szkoda mi trochę Dani Moonstar, ale wydaje mi się, że ten projekt nie pociągnie długo, więc niedługo powinna wrócić do normalnego obiegu.
Darth: Co ten Bunn ma takiego, że dostaje zielone światło na masę nowych projektów? Gdyby jeszcze tylko jego scenariusze miały dobry poziom, zamiast co najwyżej przeciętnego. Teraz pozwolono mu na sequel nudnawego The Fearless, z dodatkiem Defenders i zrobienia z tego feministycznego teamu. Odnoszę wrażenie, że Marvel zbyt mocno wziął sobie do serca zarzuty, że ma mało komiksów z bohaterkami i teraz po Carol i Sif, dołożył jeszcze drużynówkę, po to chyba tylko, aby więcej ich fani o te kwestie nie męczyli. Szkoda tylko, że wybrali akurat takich twórców: bliżej nieznanego Sileya oraz coraz słabiej piszącego Bunna, wraz z mało interesującą zapowiedzią, która wcale nie nakręca nowych czytelników. Chciałbym się mylić, żeby wyszła z tego w miarę interesująca lektura, do której nie trzeba się będzie przymuszać. Ale coś mi mówi, że ten tytuł nie utrzyma się za długo na rynku. 
Reasumując: może rzucę okiem, tak bez większych nadziei, a potem się zobaczy, co będzie dalej.
Catman: Bunn jest słabym scenarzystą, a od kiedy przejął Venoma straciłem nadzieję, że napisze kiedykolwiek coś dobrego. Co do serii: Skład który na pewno zadowoli feministyczną część odbiorców. Kontynuacja słabego Fearless. Nie widzę nic, co mogło by mnie do tej serii zachęcić. Więc odpuszczam.


cNova vol. 5
Premiera:  20.02.2013
Scenarzysta: Jeph Loeb
Rysownik: Ed McGuinness
Rodzaj: ongoing


Undercik: Znów McGuinness współpracuje z Loebem. Czy jeszcze kiedykolwiek zobaczę tego rysownika na stałe w jakimś innym tytule, który będzie mnie interesował? Wracając jednak do komiksu - po tym, co czytałem w Point One Nova zapowiada się na przeciętną dziecinną opowiastkę. Nie spodziewam się czegoś więcej po Loebie, który już dawno zapomniał, jak się pisze dobre komiksy. Szkoda, bo nowy ongoing Novy mógł być ciekawy. Rysunki McGuinnessa na moje oko pasują do Sama Alexandra - obecnego, młodego posiadacza hełmu. Może rzucę okiem, ale fajerwerków się nie spodziewam. Na pewno odradzam kupowanie, chociaż po to, by dać pretekst Marvelowi do powrotu Novy który zginął podczas "Thanos Imperative".
Sc0agar4k: Poprzedni run Novy to była lektura z najwyższej półki. Duet scenarzystów, Dan Abnett i Andy Lanning poprowadzili postać Richarda Ridera przez takie eventy jak "Annihilation: Conquest", "War of Kings" czy też "Realm of Kings". A co mamy tutaj? Zupełnie nowy Nova [wyciągnięty z kreskówki (okej, X-23 też tam debiutowała więc może i teraz się uda)], inny zestaw twórców i pojawiają się obawy, tym bardziej, gdy scenarzysta nazywa się Loeb. Zajrzeć zajrzę, ale czy zostanę na dłużej, to się dopiero okaże.
Darth: Jeph Loeb i Ed McGuinness. Skąd ja znam ten duet? A no tak - z uwielbianej przez wszystkich serii Hulk vol. 2, która wprowadziła niezwykle przemyślaną i interesującą postać Red Hulka. Nowego Novę też kojarzę. Z niezwykle ambitnego serialu animowanego "Ultimate Spider-Man". To taka świetna postać, że zasłużyła na wprowadzenie do głównego uniwersum, na miejsce jakiegoś Ridera. A nie, zaraz - już go wprowadzono w genialny sposób, w jakże przemyślanym Avenger vs. X-Men i niezapomnianym Point One. Jak mogłem o tym zapomnieć? Przecież się nie da, ile bym nie próbował.
Reasumując: jeśli po moim jak najbardziej ironicznym komentarzu myślicie, że będę czytał tą serię... to pomyślcie raz jeszcze. No chyba tylko po to, żeby mieć jakiś sensowny punkt odniesienia do innych tytułów Marvel Now. Ale już prędzej chyba za Alphę się wtedy wezmę, bo będzie krótsze.
Catman: Może to właśnie jest seria w której Loeb powróci do poziomu sprzed lat. Nadzieję warto mieć. Rysunki McGuinnesa nie szczególnie mi się podobają, są po prostu nijakie. Poprzedni ongoing Novy, który niedawno miałem okazję przeczytać, był świetny i postawił poprzeczkę strasznie wysoko. Pomysł, by nowym Novą został dzieciak z żenująco głupiej kreskówki "Ultimate Spider-Man" mnie odstrasza. Zajrzę, ale nie liczę na nic dobrego


Powers: Bureau #1Powers Bureau
Premiera: 13.02.2013
Scenarzysta: Brian Michael Bendis
Rysownik: Michael Avon Oeming
Rodzaj: ongoing

Darth: Bendis i Oeming powracają do świata, który w dużej mierze wypromował ich w środowisku komiksowym. Choć nie czytałem wszystkich numerów, wszystkich serii, to miałem po lekturze kolejnych numerów jak najbardziej pozytywne odczucia, dzięki świetnemu w swej prostocie konceptowi, realizacji oraz klimatowi. Martwię się trochę o poziom scenariuszowy (ten niepewny Bendis...) oraz o to, że mogłem coś ważnego pominąć, przez "lekturę skokową", ale mimo wszystko z chęcią powrócę do świata Powers.
Reasumując: pomimo obaw zamierzam zerknąć. Ale biorąc pod uwagę możliwe opóźnienia, to chyba poczekam na wydanie zbiorcze. Dzięki temu będę miał czas, aby sobie odświeżyć niektóre wątki i może poznać nowe.



eSecret Avengers vol. 2
Premiera: 13.02.2013
Scenarzysta: Nick Spencer
Rysownik: Luke Ross
Rodzaj: ongoing

Undercik: Kupowałem Ultimate Comics X-Men do numeru 10 i cały czas zastanawiam się, dlaczego nie zdecydowałem się zrezygnować już wcześniej. Szczególnie, że ów dziesiąty numer nadal leży na półce nieprzeczytany. Bynajmniej nie było to spowodowane rysunkami, a scenariuszem Spencera. Dlatego też Secret Avengers nie dam nawet szansy. Szczególnie, że nagle dają Iron Patriota jako bohatera w świecie, gdzie ludziom nadal powinien się kojarzyć z Normanem Osbornem. To nie Ultimate czy film, gdzie to by przeszło. Naprawdę denerwuje mnie coraz bardziej upodobnianie 616 do świata filmowego. Ale hej! Tu dostaniemy Fury'ego juniora i Coulsona. Naprawdę dziękuję za ten tytuł.
Darth: Poprzednia seria to trochę niewykorzystany potencjał. Mnie osobiście się podobała, ale niestety w późniejszym czasie fabuła typowo szpiegowska, stała się zbyt podobna do tych z serii z pozostałymi Avengers, szczególnie za kadencji Remendera, i przez to straciła swój wyróżnik. Teraz obiecuje się powrót do nieco konspiracyjnego klimatu, obsadzając w głównych rolach agentów S.H.I.E.L.D. i bohaterów, takich jak: Nick Fury Jr, Hawkeye, Black Widow, Winter Soldier, Maria Hill, Phil Coulson oraz... Hulk? No dobra, zielony goliat wydaje się tu pasować jak pięść do nosa, ale wynika to z koncepcji jego nowej serii, no i trzeba pamiętać że Banner jest naukowcem, a jakiś Q w drużynie szpiegów jest niezbędny. Problemem jest dla mnie scenarzysta Nick Spencer, który zrobił jedynie takiego sobie War Machine'a (pod nazwą Iron Man 2.0) i przede wszystkim nieznane mi Ultimate. No, napisał jeszcze parę numerów pierwszych sekretów, ale głównie jednostrzałowców w ramach Fear Itself, toteż trudno je ocenić należycie. Natomiast Luke Ross... jak się postara potrafi robić całkiem ładne rysunki.
Reasumując: "must read" na mojej liście. Mam nadzieję, że wyróżni się klimatem in plus od innych tytułów.
Catman: Jaram się tym projektem. Skład złożony z członków S.H.I.E.L.D. pasuje do przydomka Secret idealnie. Liczę na serię typowo szpiegowską, tak jak miało być od początku. Twórców zbytnio nie znam, ale jestem pozytywnej myśli. Mój must read.

fUncanny X-Men vol. 3
Premiera: 13.02.2013
Scenarzysta: Brian Michael Bendis
Rysownik: Chris Bachalo
Rodzaj: ongoing

Undercik: Pierwszy numer All-New X-Men mi się podobał, dlatego też dam szansę Uncanny. Mam nadzieję, że Bendis mnie nie zawiedzie, a Bachalo się postara. To może być naprawdę dobry tytuł, jeżeli nie dosięgnie go wypalenie BMB. A jak jednak dosięgnie? To cóż, wtedy dosyć szybko postaram się pożegnać z tą serią. Mimo to mam nadzieję, że będzie dobrze.
Sc0agar4k: Spójrzmy na to od początku. Najpierw kilka serii o Mścicielach, AvX, a teraz kolejna seria o mutantach. Bendis zdecydowanie przechodzi na drugą stronę barykady. Już samo jego nazwisko powinno odpowiadać synonimowi niepewności. Raz tworzy historie genialne, innym razem po prostu mierne. No, ale od samych początków Uncanny było serią flagową o grupie z genem X więc trzeba dać mu szansę. Tylko, żeby Bachalo nie zabawił tutaj na dłużej.
Hotaru: Nawet bym się ucieszył, gdyby nie osoba scenarzysty. Zgoda, wynoszę Briana Bendisa pod niebiosa po lekturze każdego kolejnego numeru Ultimate Comics Spider-Man, lecz pozostałe jego komiksy są co najwyżej średnie. Nie muszę chyba wspominać, jak tragicznie zakończył swój wieloletni run w Mścicielach, a sądząc po pierwszych 3 numerach All-New X-Men... mutantów nie czuje wcale lepiej.
Darth: Jak na zapowiedzi połączenia światów mutantów i Mścicieli, trochę tytuów skupiających się tylko na tych pierwszych się narobiło. A co najlepsze większość (wszystkie?) są albo sekretne, albo zapowiadane jako wyjęte spod prawa. Zapowiedzi przywołujące rewolucyjnych wizjonerów oraz niebezpiecznych terrorystów, świadczą że z tą seria będzie podobnie i tak szczerze, to trochę mnie już zaczęło nużyć. No ale w porównaniu do innych serii, za tą odpowiada Bendis po którym... Nie - wróć. Też nie wiem czego się spodziewać. To może być zarówno dobre jak i złe. Mam tylko nadzieję, że nie będzie zbyt przewidywalne i logiczne, a Cyclops od tak bez powodu nie zacznie napadać ONZu, dla przykładu. Innym problemem jest Bachalo i każdy, kto zetknął się ostatnio z jego pracami, wie o co mi chodzi.
Reasumując: skoro tytuł flagowy, to wypada czytać, co nie? Może być całkiem fajny, ale może też nie być.
Catman: Scott uciekł z więzienia, jest zbiegiem i prowadzi grupę jego zwolenników - ma to sens oraz spory potencjał. Jednak jak na razie wszystkie grupy mutantów są na bakier z prawem, podczas gdy miało się to zmienić. Nadal wierzę, że Bendis może napisać jeszcze wiele dobrych historii. A co do szaty graficznej - Bachalo ostatnio rysuje kiepsko. Na pewno zajrzę do tej serii.



Jako, że opisaliśmy już wszystkie zapowiedziane tytuły, na kolejną pulę trzeba poczkekać, aż Marvel opublikuje marcowe zapowiedzi. Wtedy też w temacie Avalon Predictor na naszym forum, pojawi się informacja o tym, jakie komiksy będziemy opisywać. Przypominamy, że każda opinnia ma szanse na ukazanie się w kolejnym numerze.


Redaktor prowadzący: Undercik
 Korekta: Hotaru
Redaktor techniczny: Undercik
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.