Avalon » Publicystyka » Artykuł

Avalon Predictor #6 (24.10.2012)

Już w czwartm numerze oberwało się Fantastic Four vol.4, teraz obrywa się FF vol.2. Jak na razie przeważają negatywne opinie o nowym scenarzyście przygód pierwszej rodziny Marvela. Natomiast ten który ustąpił miejsca Fractionowi - Jonathan Hickman - obejmuje piecze nad Avengers vol.5. Jakie są wobec niego oczekiwania? Dodatkowo nowi twórcy w Journey Into Mystery oraz w Avengers Assemble.


avalonpredictorlogo.jpg
Środa, 24 października 2012 Numer: 6/2012 (6)



aAvengers vol.5
Premiera: 5.12.2012
Scenarzysta: Jonathan Hickman
Rysownik: Jerome Opena
Rodzaj: ongoing

Undercik: Jaram się jak Rzym za Nerona. Do tej pory to, co Hickman pisał dla Marvel,a podobało mi się bardzo (no może oprócz S.H.I.E.L.D., ale to raczej dlatego, że zatrzymałem się chyba na 2 numerze - kiedyś będzie to trzeba nadrobić). Dlatego też pokładam olbrzymie nadzieje w tej serii. Jeżeli będzie tak epicko, jak w "Forever", to już wiem, co będzie moją ulubioną serią.
Sc0agar4k: Wolumin czwarty był dla mnie ciężki do przełknięcia. Zaczęło się od rysunków Johna Romity Juniora, później doszedł Bachalo i "Fear Itself". Acuna i czasy "Shattered Heroes" również do mnie nie przemawiały. Powiem szczerze, że dopiero rysunki Simonsona mi się podobały i byłem w stanie je zaakceptować (przypomnę tylko, że to był #25 numer serii!!!). Jeden minus: to już okres AvX.
Podsumowując: gorzej być już nie może. A skoro vol. 5 trafiło w ręce Hickmana, a potrafi pisać on cholernie dobre historie (często bardzo zawiłe), dlatego jestem dobrej myśli. A Opena ma swój specyficzny styl, którym mnie kupuje. Zaczyna się znacznie lepiej niż poprzednio.
Darth: Trudno mi cokolwiek powiedzieć o tej serii. No może oprócz tego że najpewniej będzie się działa w kosmosie. Ale to dobrze bo Hickman, pokazał już że radzi sobie w takich klimatach. Powiem tyle, że po scenarzyście Secret Warriors i facecie który sprawił, że zacząłem śledzić przygody F4 (za którymi nie przepadam) z zainteresowaniem oczekuje dużo dobrego i mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie. Jerome Opena to rysownik z własnym stylem, który może sie podobać lub nie. Moim zdaniem sprawdzał się na łamach Uncanny X-Force, Punisher vol. 2 oraz Vengeance Of The Moon Knight. Tyle że tam był nieco inny, mroczniejszy klimat. Czy tak samo dobrze sprawdzi się w teoretycznie bardziej luźniejszych Avengers - dopiero się okaże.
Reasumując: jedno z moich "must read", bo którym oczekuje naprawdę dużo.
GrayFox: Dawno, dawno temu istniał sobie GrayFox, który czytał dużo komiksów i napisał kilka recenzji do Avalonowego Pulse'a. Po jakimś czasie, GrayFox nie potrafił zarezerwować czasu na czytanie komiksów, dlatego też przestał to robić...
Czyli skórotowo - jest to dla mnie dobra okazja, żeby wskoczyć do serii o Avengers bez potrzeby nadrabiania (rzekomo) chałowatego runu Bendisa w vol. 4. Na pewno zacznę czytać, bo Hickman podobno jest dobry, że niby jest takim Georgem Martinem wśród komiksowych scenarzystów.
Plus Opena, chyba mój obecnie ulubiony rysownik. Byleby tylko nie zastąpiła go jakaś ciamajda po sześciu numerach.
No nie ma innej opcji nawet. "Pacjent dobrze rokuje" podejrzewam więc, że zostanę z serią na dłużej.
Wilsonon: Scenarzysta: Hickman 4/4
Rysownik: Opena 4/4
Ekscytacja i oczekiwania: 3/2
Ocena końcowa: 11/10
Nareszcie Avengers będą tacy, jacy powinni być. Czeka nas długa epicka epopeja. Nie mogę sie doczekać.
palipa: Scenarzysta wielce obiecujący, rysownik takowoż (oby nie był to tylko występ na jedną historię, a potem wpadnie jakiś beznadziejniak w stylu Ramosa lub Bachalo bo to może obrzydzić odbiór nawet najlepszego scenariusza), czyli jak nigdy nie lubiłem Największej gromady buców Marwela, czytając tylko wybrane historię, to ta może być na tyle zachęcająca, aby po nią sięgnąć.

bAvengers Assemble
Premiera: 14.11.2012
Scenarzysta: Kelly Sue Deconnick
Rysownik: Stefano Caselli
Rodzaj: Ongoing

Undercik: W końcu będzie trzeba nadrobić to, co Bendis napisał w kontekście nowej serii Guardians of the Galaxy. Nie mniej po tym nie będę kontynuował czytania serii, bo mimo Osborna DeConnick mnie zawiodła w Ms. Marvel... sorry, Captain Marvel.
Darth: Za Bendisa miałem problemy z tą serią, ze względu na problem z umieszczeniem jej należycie w kontinuum (ten Hulk...) i praktycznie z czapy wyciągniętych Guardians of Galaxy. Teraz stery przejmie DeConnick, która jak na razie zabłysnęła udanym Osbornem i na razie dobrze sobie radzi z Captain Marvel. Mimo wszystko jednak, trudno określić czy sobie poradzi, bo seria z" Avengers" w tytule to pozycja z wyższej półki, a same zapowiedzi brzmią średnio. Caselli to kolejny z rysowników, którego się lubi albo nie. Ja należę do tych pierwszych, uważam że jego dotychczasowe prace były co najmniej dobre i wierzę, że tak będzie i teraz.
Reasumując: na pewno rzucę okiem na ten tytuł, ale czy przy nim zostanę... to już zależy od scenariuszy pani DeConnick.
GrayFox: Again.
Ponoć Kelly Sue Deconnick dała radę w kilku komiksach, które stworzyła bądź aktualnie tworzy. To, wydaje mi się, dobry znak, a na dokładkę jako rysownik występuje Stefano Casselli, którego bardzo sobie cenię i bardzo lubię efekty jego pracy.
Zerknę jak sobie radzi ten duet, ale dopiero po nadrobieniu reszty serii przy której dłubał Bendis. Bez tego chyba ani rusz.





cFF vol. 2
Premiera: 28.11.2012
Scenarzysta: Matt Fraction
Rysownik: Mike Allred
Rodzaj: Ongoing

Undercik: Jeżeli porzucam czytanie przygód F4 których lubię, to myślicie, że będę czytał FF tego samego scenarzysty? W Point One tylko zerknąłem i zapowiada się na typowo Fractionowy komiks - dobry pomysł, ale beznadziejne wykonanie. Do tego skład póki co wzięty nie wiadomo skąd i rysownik który nie zachęca do lektury. Jak dla mnie wolałbym, aby w Fantastycznych komiksach pozostał Hickman, kosztem Avengers.
Darth: To jest jeden z tych tytułów, które postanowiłem rzucić zaraz po zobaczeniu okładek, twórców i zapowiedzi. Jaki jest sens tworzyć nową, dziwnie wyglądająca drużynę (najbardziej sfeminizowana wersja F4 ever), kiedy ma się pod ręką gromadkę ciekawych dzieciaków? Niby mają występować w serii, ale spokojnie same by ją udźwignęły. Swoją drogą "przyjazna dla czytelników w każdym wieku" nie budzi wielkiego optymizmu, a raczej sugeruje coś dla tych najmłodszych. To by wyjaśniało, czemu dobrano jako rysownika Allreda, którego pracę miały coś z kreskówek.
Reasumując: dziękuje, ale podziękuje. Szkoda czasu.
GrayFox: Powiecie, że jestem uprzedzony, ale z zasady nie ruszam wszystkiego co Fractionowe. Skusiłem się ostatnio na Hawkeye'a, zachęcony pozytywnymi opiniami, ale nawet tam się rozczarowałem. FF nigdy mnie nie rajcowało, a zapowiedzi wyglądają wręcz przerażająco...
...dlatego nie. Nie będzie mi się chciało poświęcać czasu na ten komiks. Wolę nadrobić coś starszego.
Wilsonon: Ha, ha! Nigdy.
Gamer2002: Fraction oddający hołd Cassie i Scottowi Lang czyli historia o ojcu mszczącym się na zabójcy dziecka jednym graffiti na raz. I choć Ułamek ma swoje problemy, to jeżeli jest w stanie włożyć w to swe serce i duszę będę mu tylko kibicował.
Nadszedł czas zapłaty, a Doom jeszcze zobaczy, że można go pokarać bez wojny z Latverią, zagrożenia na skale kosmicznego i multi-crossovera. Jestem bardzo zainteresowany, co jeszcze mu zrobi Lang. Czy sabotuje mu badania naukowe zamazując markerem mikroskop? Wyłączy mu ciepłą wodę w prysznicu? Albo zimną? A może nawet posunie się do tego, że zapętli mu telewizor na odbiór nagrody Nobla przez Richardsa?
Głupiutkie? Czasami głupiutkie jest dobre. Na przykład, gdy jedyna alternatywa w sytuacji, gdy inny scenarzysta rujnuje postaci życie (bo w końcu on i jego córka to C-listerzy, ich to można zabijać i mówić by to zaakceptowali), to olanie tego albo przerobienie sympatycznego bohatera na kolejnego bezwzględnego mordercę. A obydwa rozwiązania są zgoła idiotyczne.

dJourney Into Mystery
Premiera: 21.11.2012
Scenarzysta: Kathryn Immonen
Rysownicy: Valero Schiti
Rodzaj: Ongoing

Undercik: Nie specjalnie przepadam za nordycką częścią Marvela, nawet JiM by Gillen po pewnym czasie sobie odpuściłem. Immonen to gwarancja tego, że ta seria będzie... dziwna i łatwo będzie się zgubić. Przez to nawet nie chcę zaczynać tej serii, bo wiem, że w pewnym momencie ją porzucę.
Sc0agar4k: To może być naprawdę interesujące. Pierwsze skrzypce w historiach dotyczących Asgardu i całej mitologii nordyckiej będzie odgrywać kobieta i to pisana przez kobietę. Sif w roli głównej, Kathryn Immonen jako scenarzystka (podobała mi się jej mini: X-Men: Pixie Strikes Back). Właśnie z tego powodu na pewno przyjrzę się tej serii po zmianie duetów twórców.
Darth: Chyba największa niespodzianka z całego Marvel Point One. Jakby specjalnie na złość tym, którzy narzekają, że w Marvelu jest tak mało serii o kobietach. Postać Sif zawsze była dla mnie jedynie, w najlepszym wypadku, drugoplanową. Toteż jeśli scenarzystka umiejętnie ją poprowadzi i okrasi jej przygody dobrą fabułą, to ma szansę zmienić moje zdanie na pozytywniejsze. Kathryn Immonen pokazała już, że potrafi pisać kobiece postaci i myślę że powinna dać sobie z tym rade. Oby tylko odrobiła zadanie z bogatej mitologii Asgardu. Trochę tylko rysownik niepokoi, bo w ogóle go nie znam, ale może jakoś to będzie.
Reasumując: zainteresowało mnie na tyle, aby zobaczyć pierwsze numery. Zobaczymy wtedy, jak będzie dalej.
GrayFox: Poświęcenie serii Sif? Ciekawy zabieg, scenarzystka ponoć utalentowana, to być może warto będzie się tym tytułem zainteresować. Rysownik może się sprawdzić, zależy jakiego stylu oczekuje się po tym komiksie, ale jego prace ogląda się przyjemnie, przynajmniej te, które widziałem.
Sprawdzę, a co dalej - zobaczymy.




W następnym numerze będziemy opisywać: Thunderbolts vol.2, Cable and X-Force, Avengers Arena oraz Castle: A Calm Before Storm. Chcesz dodać coś od siebie - napisz w temacie Avalon Predictor na naszym forum. Masz duże szanse, że twoja opinia pojawi się w kolejnym numerze, który na Avalonie już za tydzień!


Redaktor prowadzący: Undercik
Korekta: Hotaru
Redaktor techniczny: Undercik
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.