Avalon » Publicystyka » Artykuł

Najciekawsze momenty w ekranizacjach komiksów Marvela

Chociaż premiera obrazu o Mścicielach odbyła się stosunkowo niedawno, to właśnie w tym filmie znalazło się sporo fajnych scen. Nie tylko "Avengers" jednak takowe posiada. Praktycznie każda ekranizacja komiksów z Domu Pomysłów może się poszczyć choćby jedną taką ciekawą z punktu widzenia komiksowych fanów sceną.

Najciekawsze momenty w ekranizacjach komiksów Marvela



Chociaż premiera obrazu o Mścicielach odbyła się stosunkowo niedawno, to właśnie w tym filmie znalazło się sporo fajnych scen. Nie tylko "Avengers" jednak takowe posiada. Praktycznie każda ekranizacja komiksów z Domu Pomysłów może się poszczyć choćby jedną taką ciekawą z punktu widzenia komiksowych fanów sceną. Wielu forumowiczów Avalonu  w swoich postach podaje po kilka przykładów.

3Każdy taki fragment, by mógł być zapamiętany przez fana historii obrazkowych, musi posiadać w sobie to "coś". Niewątpliwie taką sceną jest - według użytkownika GrayFoxa - walka między Spider-Manem a Doctorem Octopusem, zaprezentowana w filmie "Spider-Man 2". Pojedynek rozgrywający się m.in. na dachu jadącego pociągu, obfitujący w wiele niesamowitych ewolucji w wykonaniu głównego bohatera, wywołuje u oglądającego go widza zachwyt.

Innym przykładem podobnie efektownej sceny, o którym wspomina forumowicz Darth, jest pojedynek Nightclawlera z ochroniarzami prezydenta USA z obrazu "X-Men 2". Miejscem akcji jest Biały Dom, niebiesko-skóry mutant prezentuje w tej scenie swoje niesamowite zdolności teleportacyjne, pokonując po kolei poszczególnych członków ochrony głowy państwa Stanów Zjednoczonych.

Wiele scen z filmu o młodych Dzieciach Atomu ("X-Men: Pierwsza Klasa") zapisało się w pamięci forumowiczów jako te najciekawsze. Właśnie z tego obrazu pochodzi kolejna wyróżniona scena, której akcja rozgrywa się przy kuflu piwa w argetyńskim barze. Trafia tam Eric Lehnsherr (przyszły Mistrz Magnetyzmu) w poszukiwaniu informacji o osobie, która zamieniła jego dzieciństwo w piekło. Spotyka tam ukrywających się byłych nazistów, których morduje z zimną krwią. Emocje tej sceny podkreśla bardzo dobrze dobrana ścieżka dźwiękowa.

Ulubiona scena użytkownika Nautillu5 pochodzi z filmu "Incredible Hulk". Chodzi o walkę między Hulkiem a Abominatonem, gdzie jak na dłoni widać, jak ogromną siłą dysponują obie postacie, U niektórych oglądających scena ta wywołuje ciarki.

Wśród produkcji, które w przeszłości pojawiły się na ekranach naszych kin, znalazły się także obrazy, które może nie prezentowały sobą zbyt wysokiego poziomu artystycznego, ale zawierały kilka wartych odnotowania scen. Do tego grona można zaliczyć scenę z filmu "Ghost Rider", gdzie były i obecny Duch Zemsty pędzą obok siebie przez pustynię. Wydawać by się mogło, że obie postacie Ghost Riderów tak wiele dzieli - doświadczenie, czasy w których żyli - łączy ich jednak jedno: to że walczą ze złem. Jeden na swoim piekielnym motorze, drugi na piekielnym rumaku. Muzyka, która pojawia się przy tej okazji, nadaje fragmentowi tego obrazu iście westernowego smaku.

2Wśród wielu propozycji wymienionych przez uczestników forum, znalazły się także przykłady scen, które - choć trwają krótko - wywołują spore emocje. O takiej scenie wspomina ponownie GrayFox i nie sposób się z nim nie zgodzić. Scena w barze z filmu "X-Men: Pierwsza Klasa", w którym rekrutacyjne zapędy Profesora X oraz Magneto, zostają w mig zgaszone przez krótką acz treściwą odzywkę Wolverine'a, to moment filmu, który na długo zapada w pamięć.

Film o Człowieku bez Strachu (Daredevil), choć nie doczekał się kontyuacji, wyróżnił się szczególnie jedną zabawną sceną. Pokazuje ona, jak można skutecznie pozbyć się gadatliwej staruszki siedzącej obok ciebie w samolocie. Bullseye by ją raz na zawsze uciszyć używa... orzeszka.

Film o Iron Manie zawiera bardzo fajną scenę (pisze o niej Darth), w której widzimy lecącego Starka, który po chwili zostaje zestrzelony przez wrogi czołg. Bohater spada, robiąc sporą dziurę w ziemi, z której po chwili wychodzi unikając przy okazji kolejnego ataku. W odwecie Tony wystrzeliwuje małą rakietę, po czym odwraca się i odchodzi, a ona niszczy w spektakularny sposób wrogą jednostkę.

Temat mojego autorstwa, który znajduje się na forum, zapełniają przede wszystkim opisy kultowych scen z filmów o ludziach z genem X. Jedną z nich jest śmierć Jean Grey z rąk Wolverina ("X-Men 3: Ostatni Bastion"). Inną jest fragment, w którym Magneto ucieka z plastikowego więzienia dzięki trzem niepozornym wydawać by się mogło metalowym kulkom (ulubiony fragment filmu "X-Men 2" użytkownika Krzycer).

Moim zdaniem filmem, który obfituje w największą ilość fajnych scen, jest "X-Men: Pierwsza Klasa".

Mi szczególnie zapadły w pamięci dwie ze scen. Pierwsza to ta, gdy Erick zatrzymuje lecące w jego oraz w jego towarzyszy pociski wystrzelone z flotylli okrętów wojennych USA oraz ZSRR. Drugą wybraną przeze mnie scenką (a także ponownie forumowicza GrayFox) jest scena treningu, podczas której Charles Xavier odnajduje w umyśle Erica głęboko ukryte wspomnienia jego matki. To sprawia, że Magneto znajduje w sobie nowe pokłady mocy, dzięki którym udaje mu się przesunąć ogromny talerz satelitarny.

Wreszcie w czołówce wyróżnianych przez Was scen znalazło się dwóch reprezentantów tegorocznego hitu – "Avengers” w reżyserii Jossa Whedona. Pierwszą z nich jest krótka, acz widowiskowa i zaskakująca riposta, jaką Hulk częstuje Lokiego w odpowiedzi na jego megalomańską tyradę. Dwa słowa będące zwieńczeniem wybitnie fizycznej wypowiedzi są jedynymi wypowiedzianymi w filmie przez Zielone alter-ego Bruce'a Bannera. Widać dwa słowa wystarczyły.

momenty5.jpgDrugą sceną z "Mścicieli" jest kolejna riposta, ponownie na tyradę Lokiego. Tym razem w językowe szranki z bratem Thora stanął Tony Stark. W rozmowie fizycznie nie bierze udziału Hulk, ale – podobnie jak w poprzedniej scenie – bez niego konwersacja zdecydowanie miałaby inny przebieg.

Tych fajniejszych scen możnaby wymieniać jeszcze wiele. Każdemu z nas jakaś inna zapadła w pamięci. Podałem tutaj tylko kilka z nich, bo nie sposób opisać każdej z osobna. Skoro "o gustach się nie dyskutuje", naturalnym jest fakt, że - wedle różnych gustów - różnym osobom różne sceny podobają się najbardziej. Pozostaje mieć nadzieję, że w kolejnych filmach - zarówno tych wyprodukowanych przez Marvel Studios, jak i przez Sony Pictures i 20th Century Fox - będziemy odnajdować kolejne perełki, które spowodują zwiększoną produkcję endorfin i pozwolą nam z wypiekami czekać na więcej.





Najlepsza scena w historii ekranizacji Marvela - podsumowanie ankiety


Od końca stycznia na forum Avalonu w temacie pt."Najlepsze momenty w ekranizacjach komiksów Marvela" mogliście głosować na swoich faworytów. Po kilku miesiącach najciekawsze propozycje forumowiczów zostały zebrane w formie ankiety z 33 propozycjami.

Na początku sierpnia daliśmy wam możliwość zagłosowania, na najlepszą scenę w historii ekranizacji komiksów marvelowskich. Propozycji było dużo, jednak tylko piątce udało się uzyskać dziesięć i więcej głosów. Oto lista zwycięzców:

Miejsce piąte: "Magneto w barze." - (X-Men: Pierwsza klasa)
Miejsce czwarte: "- I have an Army. - We have a Hulk." - (Avengers)
Miejsce trzecie: "- I'm Eric Lensherr. - I'm Charles Xavier. - Go fuck yourselves." - (X-Men: Pierwsza klasa)
Miejsce drugie: "Nightcrawler atakujący Biały Dom." - (X-Men 2)
Miejsce pierwsze: "»Puny God« w wykonaniu Hulka." - (Avengers)

1

Trzy z tych pięciu scen oparte są na dialogach. Widać dobrze dobrany tekst zapada widzom w pamięć. Zarówno wśród nominowanych, jak i zwycięzców prym wiodą dwa filmy: "X-Men: Pierwsza klasa" oraz "Avengers". Są to najnowsze ekranizacje, które nie wywietrzały wam jeszcze z głów, ale ich wysoki poziom pozwala sądzić, że i za kilka lat będą wspominane z nostalgią i jak najbardziej pozytywnie.

Autor:
Łukasz

Korekta: Hotaru
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.