Avalon » Publicystyka » Artykuł

10 lat - najważniejsze wydarzenia cz. 1

Dokładnie 10 lat temu, jako owoc miłości viqa i ghaeza (miłości do komiksów, rzecz jasna), na świat przyszedł Avalon. Brzdąc zaczynał jako serwis o tematyce X-Men, by po kilku latach eksplodować i objąć w swe cybernetyczne objęcia znakomitą resztę uniwersum Marvela. W tym krótkim artykule przybliżymy Wam kilka najistotniejszych z punktu widzenia Redakcji wydarzeń dla Avalonu.

10 lat - najważniejsze wydarzenia w historii Avalonu cz. 1


Dokładnie 10 lat temu, jako owoc miłości viqa i ghaeza (miłości do komiksów, rzecz jasna), na świat przyszedł Avalon. Brzdąc zaczynał jako serwis o tematyce X-Men, by po kilku latach eksplodować i objąć w swe cybernetyczne objęcia znakomitą resztę uniwersum Marvela. W tym krótkim artykule przybliżymy Wam kilka najistotniejszych z punktu widzenia Redakcji wydarzeń dla Avalonu.

Start strony

Założycielem strony jest Marcin, wcześniej znany jako viq, a jeszcze wcześniej jako Strathos. Tryskający takim optymizmem, że w jego towarzystwie Molly Hayes zamieniłaby kolorowe getry na czarny jak serce Magusa strój radykalnego wyznawcy kultury emo. Sam Marcin tak wspomina te wiekopomne wydarzenie:

Początkowo witryna dostępna była pod adresem www.x-avalon.prv.pl. Domena x-men.pl była zajęta przez dystrybutora filmu X-Men, który, na nasze szczęście, zaspał w pewnym momencie i nie przedłużył jej rejestracji. Jeden z piękniejszych dni w historii Avalonu, swoją drogą.

Sam pomysł na stronę pojawił się w lutym 2002, a zadebiutowała ona oficjalnie w piątek 21 czerwca o godzinie 23:41 (ukochany przez większość pierwszy dzień wakacji, BTW). Jak teraz się nad tym zastanawiam, to nie mam pojęcia, dlaczego minęło aż tyle czasu. Widocznie trochę się obijaliśmy... Albo chcieliśmy dojechać do tej symbolicznej daty i wtedy wystartować... Albo zbierałem te 50 zł, które trzeba było zapłacić za nasz pierwszy serwer... ;)

W ulepieniu czegoś, co można by pokazać szerszej publiczności, pomagał mi mój super ziomek Grzesiek (wówczas pod pseudonimem arbuzzz, dziś - ghaez). "Pomagał", w sensie ja mu mówiłem, jak chcę, aby strona wyglądała, a on to wyczarowywał. Jeżeli zaś chodzi o warstwę treściową, to od początku z Avalonem był Idanow, którego znałem już wcześniej z ActionMaga. Idi wziął na siebie streszczenia polskich wydań X-Men (zagubione aktualnie, ale Lex obiecuje, że wrócą...) oraz biosy postaci, za które odpowiada do dziś. Ja natomiast zajmowałem się resztą, czyli newsami, streszczeniami oryginałów, galeriami okładek.


Jeśli jesteście ciekawi, jak wyglądała ta pierwsza, inauguracyjna wiadomość, to rzućcie okiem TUTAJ.

Start forum

Z początku, stronie towarzyszyło ubogie forum, bardziej przypominające Księgę gości, niż cokolwiek innego. Do kontaktu z innymi fani częściej korzystali z kanału IRC (#Avalon), na którym regularnie urzędował (i nadal urzęduje) Adi.
Potem nadeszło nowe forum, na którym pierwszy, historyczny już post napisał Cyke.
Obecna baza danych forum sięga w przeszłość aż do kwietnia 2003 roku. Od tego czasu – jak informują forumowe statystki – zarejestrowało się ponad 2800 użytkowników, którzy w 2000 tematach napisali ponad 150 tysięcy postów. Dzięki temu nasze forum jest jednym z największych polskojęzycznych o komiksowej tematyce.
Przez te lata forum zaliczyło jedną większą awarię, i to stosunkowo niedługo po starcie, bo w drugiej połowie 2004 roku. Na szczęście po kilku zarwanych nocach Adiemu udało się odzyskać dane bez większych uszczerbków.
Forum służy Wam za platformę wymiany opinii nie tylko komiksowych. Dzielicie się swoim zdaniem na praktycznie każdy temat, jaki w danej chwili przebija się  na wierzch medialnego zgiełku. Jeśli ktoś chce porozmawiać o polityce, religii, czy piłce nożnej – na pewno znajdzie odpowiedni po temu wątek.
To tutaj, od 2004 roku (sic!), rozgrywają się też kolejne przygody naszego RPG.

Patronat "X-Men Geneza: Wolverine"

"X-Men Geneza: Wolverine" nie był pierwszym filmem na podstawie komiksów Marvela, na jakim przez kilka tygodniu skupiał się Avalon. Nawet nie był filmem szczególnie dobrym. Pomimo tego, na stale zapisał się w historii naszego serwisu, a to dlatego, że Avalon po raz pierwszy został oficjalnym partnerem polskiego dystrybutora filmu (w tym przypadku – Imperial-Cinepix), a logo Avalonu znalazło się na kinowych plakatach i w innych materiałach promocyjnych. Oczywiście, w zamian i my bardzo dużo energii poświęciliśmy na pisanie o tym filmie i o jego głównym bohaterze – Loganie. Pozyskaliśmy też pewne doświadczenie, które po dziś dzień wykorzystujemy w kontaktach z dystrybutorami filmów na podstawie komiksów Domu Pomysłu.

7236694.3.jpg

Relaunch z poszerzeniem tematyki na całe uniwersum

Lex rozegrał to po mistrzowsku. Najpierw szczwanie ogłosił, że serwis znika z internetu. Oczywiście, wielu potraktowało to jako mało śmieszny żart (bo kto wymaga od Naczelnego, żeby był zabawny?). A potem Avalon zniknął. Podobnie jak tysiące innych internautów, dopiero wtedy zdałem sobie sprawę z tego, jak bardzo przywiązałem się do tego serwisu, że stał się stałym i ważnym przystankiem moich internetowych wędrówek.
Aż nagle, 7 lipca 2007, wśród fanfar, w glorii i chwale, Avalon powrócił, już nie jako strona o X-Men, ale o całym Marvelu, o czym Lex nie omieszkał powiadomić w odezwie do narodu. Internauci wreszcie zobaczyli, nad czym redakcja pracowała w pocie czoła już od długich miesięcy. Podzielony na osiem działów o różnych tematykach, serwis wymagał ogromnych nakładów energii od całej redakcji. Każdy z działów miał swojego szefa i swój zespół redakcyjny, chwilami nad molochem trudno było zapanować.
Dziś redakcja powróciła do bardziej monolitycznej struktury. Działy (do których dostęp macie przez ikonki na górze strony obok naszego logo) funkcjonują teraz bardziej jako filtr treści, a moce przerobowe redakcji kierowane są tam, gdzie w danej chwili są potrzebne.

Age of Apocalypse na Avalonie

Age of Apocalypse to pierwszy avalonowy event. Tak, "avalonowy". To crossover odmieniło naszą stronę, podobnie jak dobrych kilka lat wcześniej odmieniło oblicze komiksów o marvelowych mutantach. Na kilka tygodni serwis zmienił oprawę graficzną, codziennie publikowaliśmy nowe streszczenia komiksów wchodzących w skład tego – najlepszego chyba – crossover Marvela. Niech o jego klasie świadczy fakt, że chociaż na "Fear Itself" czy "Secret Invasion" składało się ponad 2 razy tyle zeszytów, co AoA, to nie uznaliśmy tych eventów za na tyle duże, by sankcjonowały ponowną zmianę skóry Avalonu. Trzymamy jednak kciuki, że takie czasy jeszcze powrócą.


08_550.jpg

Avalon Arena

Niedługo po rozszerzeniu tematyki na całe uniwersum, w sierpniu 2007, wystartował na Avalonie pierwszy plebiscyt z serii "Avalon Arena". Był to sposób na zmobilizowanie naszych gości, zachęceni ich do czegoś więcej, niż tylko przeklikiwanie przez zasoby serwisu. Sposób, który okazał się strzałem w dziesiątkę, i który spowodował lawinę komentarzy na naszym forum, które posłużyło za jego platformę.
Jako pierwsi w szranki stanęli artyści, ale od tego czasu zostało rozegranych siedem innych plebiscytów, których przebieg możecie zobaczyć TUTAJ. Od jakiegoś czasu Arena czeka na dogodną chwilę na powrót, by znów rozpalać serca i umysły fanów, zmuszając ich do pomysłowych i często nieczystych zagrywek, byle tylko "przepchnąć" swego faworyta do następnej rundy.

Hotaru

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.