Avalon » Publicystyka » Artykuł

Przygody animutantów albo x-kreskówki

Zanim X-Men: The Movie podbił kina na całym świecie, mutanci rządzili nie tylko w komiksach, ale i w telewizji. Pięć sezonów kreskówki X-Men: The Animated Series zadebiutowało na amerykańskim kanale Fox Kids w październiku 1992 roku. Ponad dekadę później ruszyła następna wersja animowanych mutantów - X-Men: Evolution.

Zanim X-Men: The Movie podbił kina na całym świecie mutanci rządzili nie tylko w komiksach, ale i w telewizji. Pięć sezonów kreskówki X-Men zadebiutowało na amerykańskim kanale Fox Kids w październiku 1992 roku. Jakiś czas temu zaczęliśmy podziwiać animowanych X-Men i w polskiej wersji tej stacji więc mamy pewne porównanie. A przyda się, bo nie tak dawno ruszyła następna wersja animowanych mutantów - X-Men: Evolution.

PRZYGODY ANIMUTANTÓW ALBO X-KRESKÓWKI

Otchłań historii
Pierwsze wyczyny "animutantów" na małym ekranie miały miejsce jeszcze w 1965 roku (czyli zaledwie dwa lata po premierze komiksu!) i były raczej dziwaczne. W cyklu pt. "Marvel Super-Heroes" pojawiał się serial "Sub-Mariner", gdzie można było znaleźć trzyczęściową historyjkę, w której wystąpili X-Men (Professor X, Cyclops, Beast, Marvel Girl, Angel, Iceman). Fabułka sprowadzała się do łomotania Dr. Dooma i była luźną adaptacją Fantastic Four #6 oraz Fantastic Four Annual #3. Bardzo luźną nawet, ponieważ do rozwałkowania (oprócz Dooma) Molemana, Kanga i Mandarina, animatorzy musieli użyć mutantów, bo Fantastic Four występowali wówczas we własnej kreskówce dla innej wytwórni (Hanna-Barbera). Żeby Fantastyczni nie czuli się poszkodowani, w 1978 roku, w serialu The New Fantastic Four oberwali w spadku po mutantach odcinek "The Menace of Magneto", w którym musieli nakopać Mistrzowi Magnetyzmu bez pomocy pupilków Xaviera.
W latach 1981-83 pojawiło się inne cudo - "Spider-Man and His Amazing Friends" (w Polsce też) gdzie oprócz naszego znajomego Pajęczaka, wystąpili też Iceman oraz debiutująca Firestar. Ta ostatnia zadebiutowała tak ogniście, że szybko została także gwiazdą komiksów (New Mutants, New Warriors, Firestar, Avengers). X-Men albo ich kumple bądź/i przeciwnicy pojawili się w kilku epizodach:
Sunfire - tytułowy japoński "napaleniec" razem z X-Men vs. zły wujek.
Prison Plot - Magneto (chwilowo oczywiście) rządzi w Nowym Jorku.
Origin of the Iceman - Peter Parker konstruuje podejrzane ustrojstwo w celu wyleczenia Icemana z amnezji i przedstawienia widzom szeregu flashbacków, gdzie pojawiają się oryginalni X-Men.
A Firestar is Born - to nie tylko powrót X-Men (Professor X, Cyclops, Angel, Storm, Wolverine), ale i Juggernauta, który chce czegoś od Spider-Przyjaciół.
The X-Men Adventure - tym razem mutanci (Professor X, Cyclops, Storm, Kitty Pryde, Nightcrawler, Colossus, Thunderbird), z pomocą Spider-Friends łomoczą cyborga, który zajął X-Mansion.
Pilot kreskówki "Uncanny X-Men" miał swój debiut dopiero w 1990 roku i nosił nazwę "Pryde of The X-Men". W nim to Professor X, Cyclops, Storm, Wolverine, Nightcrawler, Colossus i Dazzler spotykają po raz pierwszy Kitty Pryde i zaraz wplątują ją w burdę z Magneto, White Queen, Toadem, Blobem, Pyro, a nawet Juggernautem! Niestety żadna wytwórnia mamony na taką kreskówkę wyłożyć nie chciała, więc na pokazaniu pilota w programie Marvel Universe się skończyło.

Mutanci na fali
Przełomem w walce o animowanych mutantów było dopiero odejście Margaret Loesch z Marvel Productions na stanowisko szefa Fox Children's Network (Fox Kids). To ona była odpowiedzialna za wpychanie "Pryde of The X-Men" każdej potencjalnie zainteresowanej stacji telewizyjnej. Teraz na nowej pozycji mogła sobie zrobić wymarzoną kreskówkę. Kiedy Marvel sprzymierzył się ze znanym producentem programów dla dzieci Saban Entertainment przygotowania do pierwszego, 13-odcinkowego sezonu ruszyły pełną parą. W powodzeniu projektu pomogła także szybko rozszerzająca się X-Mania dzięki komiksom o mutantach, które w tym czasie robiły takie sławy jak Jim Lee, Whilce Potracio, Rob Liefeld, czy bracia Kubert.
Mimo, że oglądalność pierwszej dwuczęściowej historyjki "The Night of The Sentinels" była kosmiczna, nie wszystko układało się kolorowo. Dupy dali już na starcie koreańscy animatorzy z firmy Akom, którzy nie dość, że dostarczali odcinki niedorobione, to jeszcze nie bardzo zdawali sobie sprawę co znaczy słowo deadline. Dzięki temu każda powtórka na wizji obfitowała nowym odkryciami, bo w między czasie coś prostowano. Jednak po pierwszych niepowodzeniach, niezłomna decyzja Margaret Loesch o zanimowaniu X-Men okazała się sukcesem. Mutanci byli na fali.
Powodów sukcesu kreskówki było wiele (zaczynając przede wszystkim od braku konkurencji) i szybko powstały kolejne animowane wersje przygód bohaterów Marvela, z kolejnym Spider-Manem na czele. Ale może wymieńmy kilka plusów:
Grafika - niezwykle precyzyjnie dopracowane zarówno postacie, jak i tło. A do tego kostiumy w wersji Lee/Portacio opinały muskuły i okrągłości najgorętszego sładu: Wolverine, Cyclops, Gambit, Storm, Rogue, Jean Grey, Beast, Jubilee, Professor X.
Scenariusze - bardzo skomplikowane historyjki o podróżowaniu w czasie, przeplatane lekkimi naparzankami łatwymi w odbiorze. A do tego trzy odcinki napisał sam Len Wein, twórca postaci Wolverine'a.
Morph - nowa postać stworzona dla potrzeb kreskówki (na bazie Changelinga), która przyciągała fanów X-Men - pojawiło się bowiem coś czego nie było w komiksie. Łączył on cechy zdrajcy, który zmieniał wciąż strony i wybitnego jajcarza, który wprowadzał humor do odcinków.
Pierwszy kreskówkowy crossover - popularność mutantów była tak duża, że pojawili się oni w 3-cześciowej historyjce w serialu o Spider-Manie. Beast pomagał Pajęczakowi w kłopotach z Normanem Osbornem. Jak by tego było mało doprowadziło to do pierwszego crossoveru kreskówkowego, który doczekał się adaptacji komiksowej.
The X-Men Adventures (później Adventures of the X-Men) to seria komiksowa, która powstała na bazie ogromnej popularności kreskówki adaptująca poszczególne epizody w sposób lżejszy niż seria macierzysta, bardziej dla maluchów.

Pokolenie mutantów i jego ewolucja
Próbując wykorzystać niezłą koniunkturę serialu animowanego, w 1996 roku Marvel postanowił wypuścić serial fabularny. Żeby przyciągnąć młodocianą publiczność postanowiono postawić na przepis superbohaterskiego klona Beverly Hills 90210. I tak powstał serial Generation X, na podstawie komiksu o tej samej nazwie autorstwa Scotta Lobdella i Chrisa Bachallo. A właściwie nawet nie serial, ale sam pilot. Okazuje się, że seriali obyczajowych o młodzieży jest wystarczająco dużo, aby wcisnąć widzom jeszcze jeden - tym razem o nastolatkach-mutantach. Pilot sprowadzał się do przedstawienia nowych członków grupy - Jubilee i Skin - którzy wplątują się w aferę z pewnym szalonym naukowcem władającym snami. Ale ani efekty specjalne (cienkie), ani silikonowe piersi Emmy Frost (fajne!) nie uratowały tego projektu. Musieliśmy czekać, aż do X-Men: The Movie - filmu, który zmienił wszystko.
Znowu zrobiła się moda na mutantów, tym razem dzięki medium niezwykle powszechnemu. Natychmiast znalazł się producent (Film Roman), który na nowo zainteresował się mutantami na małym ekranie. W ten sposób 4 listopada 2000 roku na Kids' WB zadebiutował pierwszy sezon kreskówki X-Men: Evolution.
Ogólnie historyjki nie różnią się wiele od poprzedniej wersji tyle, że są uproszczone zarówno graficznie, jak i treściowo, aby maluchy wiedziały co jest grane (przynajmniej tak było przez pierwsze 2 sezony). Skład ekipy i jej wygląd jest podyktowany koniecznością podobieństwa do wersji z filmu, ale nie nachalnie, więc nie boli. Do składu X-Men: Kitty Pryde, Nightcrawler, Jean Grey, Cyclops i Rogue dołącza postać stworzona dla potrzeb kreskówki - Spyke (Evan Daniels), który oprócz tego, że jest bratankiem Storm, to może zmieniać swoje ciało w egzoszkielet - kosmiczną zbroję. Maluchów pilnuje oprócz Professora X Wolverine i Storm. W pierwszym sezonie młodzi X-Men spotykają między innymi Toada, Avalanche'a, Bloba, Quicksilvera, Sabretootha i Magneto.



Michel "X-Pert" LeBeau

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.