Avalon » Publicystyka » Artykuł

Undervision #3: Nadchodzi Shadowland

W końcu ktoś się bierze za street-levelowy event. Oczekiwania są wielkie. Pytanie tylko, czy Diggle da radę?

Nadchodzi Shadowland

 

W końcu ktoś się bierze za street-levelowy event. Oczekiwania są wielkie. Pytanie tylko, czy Diggle da radę?


Daredevil zawsze miał szczęście do scenarzystów. Kiepskie historie z Murdockiem zdarzają się rzadko. Jest jednak jedno "ale". O ile historie Bendisa bardzo mi się podobały, numery Brubakera uwielbiałem, to jednak run Diggle'a nie do końca mi odpowiada. Owszem, jest bardzo dobry, ale jednak nie złapałem jakiegoś przekonania, że w przyszłości zeszyty tego scenarzysty będę wspominał tak miło, jak dzieła poprzednich autorów. Daję mu jednak kredyt zaufania za to, jak radził sobie z Thunderbolts.


"ej, jestem zły, taki mroczny, że aż pocę się na mroczno i musiałem szmatki na czarne zmienić"


Te słowa Jaro z naszego forum trafnie opisują moje obawy związane z Shadowland. Bardzo łatwo można zawalić tę historię. Póki co wszystko ładnie i pięknie wygląda, jednak wystarczy jakiś błąd i będzie to można uznać za płytkie i pozbawione sensu wnikanie w psychikę Murdocka. No chyba, że Diggle zaskoczy nas jakimś innym rozwiązaniem fabularnym. Niemniej, jeżeli Daredevil stanie się złoczyńcą, to znów na forum uświadczymy ostrą wymianę zdań między Pietro a Demogorgonem o tym, jak to Marvel odchodzi od klasyki.


Tie-inów nigdy za wiele


Oczywiście na ongoingu Daredevila i głównej miniserii nie mogło się skończyć. Śmiesznie to z resztą wygląda, bo event zapowiadany jako mniejszy i skupiający się na pewnej grupie bohaterów jest porównywalnej wielkości co House of M. Część uzupełniających numerów zapewne będzie udana. Pytanie tylko, ile z nich? Ja stawiam na Daredevila, Thundebolts, Elektrę i Spidrer-Mana na pewniaków dobrej lektury. Reszta może być zarówno genialna, jak i tandetna.


All-new, all-different Power Man


Patrząc na nowego Power Mana ma się wrażenie, że to nieślubne dziecko Cage'a i Randa. Scenarzysta, jakim jest Fred van Lente, gwarantuje dobrą zabawę. Od momentu zapowiedzi pozycja ta chyba najbardziej przyciąga moją uwagę z całego eventu. Może trudno w to uwierzyć, ale to właśnie na tę miniserię czekam najbardziej. Owszem, wiem, że może wyjść z tego chała, ale nazwisko scenarzysty zaspokaja moje obawy.


Billy Tan


Omawiając Shadowland, nie wypada pominąć głównego rysownika głównej miniserii. Tan niestety nie jest twórcą z najwyższej półki. Owszem, czasami uda mu się stworzyć coś genialnego, ale głównie są to prace nierówne. Billy potrafi raz narysować coś ładnie, po czym następne kilka paneli totalnie zmasakrować, a po drodze stworzyć kilka przeciętnych obrazków. Czy sobie poradzi? Trudno przewidzieć, jestem jednak dobrej nadziei po zobaczeniu jednego z artów promujących Shadowland.


Podsumowując


Shadowland ma zadatki na bycie wielką i wspominaną latami historią. Musi jednak spełnić kilka warunków. Tym najważniejszym jest klimat. Jeżeli to wypali, rysunki będą w miarę dobre, a scenariusz nie będzie miał problemów z continuity i nie okaże się spłycony, to dostaniemy kawał naprawdę dobrego komiksu. Patrząc na dotychczasowe poczynania Diggle'a jestem pewien, że event będzie mieć wysoki poziom. Zastanawia jedno: Czy będzie genialny, czy tylko dobry?


Dominik "Undercik" Nowicki

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.