Avalon » Publicystyka » Artykuł

Living Tribunal #4 - Amazing Spider-Man TP vol. 8: Sins Past

Amazing Spider-Man TP vol. 8: Sins Past
Scenariusz: J. Michael Straczynski
Rysunki: Mike Deodato jr.

Cena z okładki 12.99$

Album zawiera The Amazing Spider-Man #509-514

 

Jackson: Run J. Michaela Straczynskiego był bez wątpienia jednym z najlepszych okresów w historii publikacji Spider-Mana, wielu wręcz uważa, że Pająk zawdzięcza mu drugą młodość. Niestety w życiu pana Straczynskiego nadszedł taki dzień, w którym na głowę spadła mu cegła, a to z kolei miało przełożenie na jego twórczość. Zanim podpisał się pod badziewnym "The Other" doszedł do wniosku, że fajnie byłoby sobie zniszczyć Gwen Stacy i z tą ambicją wydalił z siebie "Sins Past".

Dzieło to ciężko opisać nie używając wyrazów powszechnie uznanych za wulgarne i w zasadzie szkoda czasu na szczegółowy opis. W skrócie, chodziło o to, że w trakcie pobytu w Europie, Gwen wdała się w romans z Normanem Osbornem. Według pana Straczynskiego Gwendy nie tylko znalazła czas, żeby się puszczać, ale nawet na ciąże i poród. Dekadę później jej genetycznie zmodyfikowane przez Goblina potomstwo jest w pełni dojrzałe i chce zabić Petera. Aha, i mają za sobą trening ninja, czy coś takiego.

Niektórzy stają w obronie tytułu mówiąc o kilku ciekawie napisanych scenach, nowym spojrzeniu na znane wydarzenia, ale... Śmierć Gwen do tej pory nie straciła nic z dramatyczności i piękna. Wspomnienie niewinnej, czystej miłości Petera i Gwen, a potem jej tragicznego końca wciąż wypełnia oczy łzami. To co wymyślił Straczyński jest nie tylko niedorzeczne (w końcu kto uwierzy, że Gwen byłaby w stanie tak skrzywdzić Petera), to policzek wymierzony fanom. Tylko nie jestem w stanie sobie wyobrazić co fandom zrobił autorowi Babylon 5, że zasłużył na taką pogardę.

Straczynski w jednym z wywiadów wyjaśnił, że w jego oryginalnym zamyśle bliźnięta były dziećmi Petera, jednak wydawca kazał zmienić scenariusz obawiając się, że postarzy to postać. Cóż, nawet jeśli mówił prawdę, to w ten sposób historia byłaby tylko trochę mniej głupia. Dla mnie Straczynski, którego scenariusze sprawiły, że zacząłem czytać Spider-Mana, tym bełkotem się po prostu zeszmacił. Uważam, że Quesada, który ten twór zatwierdził powinien podać się do dymisji, a potem razem z Michaelem popełnić rytualne samobójstwo. Krótko mówiąc, "Sins Past" jest historią niszczącą postać Gwen Stacy i w żaden sposób nie uznaje jej za część kanonu. Miejmy nadzieję, że wkrótce zostanie oficjalnie wykreślona z historii Pająka.


Foxdie: Zdaje się, że w życiu każdego artysty przychodzi taki moment, w którym musi coś spie*****. W przypadku JMS i jego Amazingowego runu ten czas nadszedł wraz z "Sins Past". Wszystkie wcześniejsze historie były naprawdę dobre, niektóre wręcz powalały z zachwytu, ba! Ta również powala.... swoją bezsensownością.

Cała historia kręci się wokół dwójki niesfornych bliźniaków (skądś to znacie? U Straczynskiego jedno z bliźniaków jest przynajmniej seksowną blondynką) i ich obsesji związanej z zabiciem Spider-Mana. Biedaki prawie przez cały swój żywot byli przekonani, że zabójcą ich matki Gwen Stacy jest właśnie pajęczak. Oczywiście wszystko za sprawą Normana Osborna, który jest ich prawdziwym ojcem. Fabuła faktycznie nie jest może tak zakręcona jak ostatnia dekada mody na sukces, aczkolwiek dałoby się to podciągnąć pod standardy jakiegoś naszego krajowego tasiemca. To sprawia, że przedstawiona historia nie dość, że jest strasznie naciągana to na dodatek niszczy mit nieskazitelnej Gwen oddanej bezgranicznie Peterowi. Miłość tej dwójki i jej tragiczny koniec znajduje się w top ten najlepszych momentów w historii komiksów Marvela (a przynajmniej chyba tak kiedyś sugerował Wizard). To legenda, która powinna zostać nietknięta, a Straczynski dopuścił się jej nadpsucia. Gdyby nie jego cały pajęczy dorobek, byłaby to krzywda nie do wybaczenia.

Jeśli nie spodobała się Wam fabuła zawsze możecie pooglądać, jak zawsze przyjemne dla oka, rysunki Deodato, który utrzymuje swój dobry poziom.

Mówiąc krótko jeśli macie w portfelu wolne grosze z którymi nie wiecie co zrobić, kupcie "Book of Ezekiel" jeśli jeszcze jej nie macie, lub którykolwiek inny TPB Straczynskiego, a "Sins Past" omijajcie szerokim łukiem.

 

 

 

 

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.