Avalon » Publicystyka » Artykuł

Historia Marvela: rok 1949 - No Love for Superhero

1949 - No Love for Superhero

Na dziesiąte urodziny Timely Comics zafundowało fanom superbohaterów smutny prezent - ostatecznie zakończone zostały cztery najważniejsze serie poświęcone tego typu postaciom. Ta czwórka zapewniła Martinowi Goodmanowi świetny start w branży komiksowej, ale pod koniec lat czterdziestych nie budziła już większego zainteresowania czytelników. W 1949 roku przyszła pora na likwidację tych reliktów przeszłości, które nie wytrzymały starcia z westernami, kryminałami i romansami.

coverPierwszą ofiarą był Human Torch Comics, które zakończyło żywot na początku roku. Dołączenie Sun Girl do obsady nie dało poprawy sprzedaży i #35 był ostatnim. Z formalnego punktu widzenia seria nie została zamknięta, tylko zmieniła nazwę na Love Tales i kontynuowała numerację. Oczywiście drastycznie zmieniła się tematyka - superbohaterów zastąpiły zakochane kobiety. Tego typu przejęcia numeracji były dość typowe dla wczesnych kilkunastu lat działalności Timely. Goodman wychodził z założenia, że większe szanse na sprzedaż mają komiksy z wysokim "numerkiem". Czytelnicy mieli po nie chętniej sięgać, sądząc, że dłuższy żywot serii gwarantuje stabilne wydawanie kolejnych numerów (dziś jest dokładnie na odwrót - najlepiej sprzedają się początkowe zeszyty serii). Podobno wpływ na takie działanie miały też kwestie opłat dla dystrybutorów, którzy za nowe serie żądali dodatkowych opłat. Tak czy inaczej, wczesną wiosną do kiosków trafił Love Tales #36, a Human Torch Comics zniknął na pięć lat. Kilka miesięcy później podobny los spotkał Sub-Mariner Comics. Nie pomógł powrót Billa Everetta, twórcy Namora, który z powrotem przejął serię pod koniec jej żywota. W pożegnalnym #32 czytelnicy dostali opowieść zdradzającą dokładny origin Sub-Marinera (m.in. okoliczności spotkania jego rodziców) oraz flashbackową historię z czasów, gdy Namor toczył walkę z mieszkańcami lądu (a konkretnie - Nowego Jorku). W kolejnych numerach miały ukazać się dalsze retrospekcje, ale czytelnikom nie było dane poczytać na nowo spisanej biografii Namora. Tytuł został zastąpiony przez serię Best Love, kolejny romans, który zresztą podobnie jak Love Tales przetrwał tylko kilka odcinków. Następny w kolejce do odstrzału był flagowy niegdyś Marvel Mystery Comics. Pierwsza seria Timely zakończyła się wraz z numerem 92, ale przynajmniej została zastąpiona przez ciekawy tytuł: Marvel Tales. Nowa seria była antologią horrorów, które stały się hitem w kolejnych latach i przetrwała aż do 1957 roku. Ostatni na placu boju pozostał Captain America Comics, ale wkrótce nawet on musiał skapitulować. Od #74 seria zmieniła nazwę na Captain America's Weird Tales, ale po #75 ostatecznie ogłoszono koniec serii. W ostatnim zeszycie zabrakło nawet samego tytułowego bohatera, co wyraźnie dowodzi, że superbohaterowie stali się reliktami przeszłości i na kilka lat musieli odejść do lamusa.

coverTak właśnie zakończył się w dziejach Timely okres nazwany później Golden Age. W przypadku tego wydawnictwa za koniec Złotego Wieku superbohaterów przyjmuje się symbolicznie Captain America's Weird Tales #75, który zakończył pewną erę w historii wydawnictwa Martina Goodmana. Na szczęście wyśmienicie sprzedawały się serie z innych gatunków: w 1949 roku Timely wydawało łącznie około 90 różnych tytułów. Mniej więcej jedną trzecią stanowiły romanse, które pojawiały się w błyskawicznym tempie. Debiutowały również kolejne westerny (oraz romanse w realiach Dzikiego Zachodu), a kryminały utrzymywały silną pozycję, o co coraz trudniej było lekko humorystycznym seriom skierowanym do nastolatków, których liczba powoli malała. Nie brakowało również eksperymentów takich jak komiksy sportowe, które jednak nie zrobiły wielkiej kariery. Większym sukcesem okazały się horrory i przygodowe opowieści (często z elementami fantastycznymi), które zaczynały budzić spore zainteresowanie. Goodman po raz kolejny poszedł tropem innych wydawnictw i powoli zaczął wydawać pierwsze opowieści fantastyczne (m.in. wspomniane Marvel Tales). Ten temat powróci przy opisie kolejnych lat, ale w 1949 roku była to tylko działalność poboczna i nie miała większego wpływu na ówczesną sytuację Timely.

acmp.jpgW 1949 roku Timely próbowało poprawić swój wizerunek i przeciwstawić się krytykom komiksów. Podobnie jak wiele innych wydawnictw, Timely przez pewien czas zatrudniał psychologa, który miał recenzować publikowane historie pod kątem ich wpływu na psychikę dzieci. W odpowiedzi na ofensywę medialną Werthama i jego zwolenników, wydawcy i popierający ich psychologowie również zaczęli publikować artykuły prasowe z własnym punktem widzenia. Siłę ich argumentów umniejszał niestety fakt, że część autorów tych publikacji była zatrudniona przez wydawnictwa, co mogło wpływać na ich bezstronność. Jeszcze w 1948 roku pojawiła się pierwsza próba samoregulacji rynku komiksowego. Utworzono organizację Association of Comics Magazine Publishers, która opracowała listę zasad, które miały od tej pory obowiązywać w komiksach. Reguły te zabraniały między innymi publikowania treści o podtekście seksualnym, epatowania okrutnymi scenami i podważania norm społecznych (czyli np. opisywania rozwodów w zabawny czy zachęcający sposób). Szczególną wagę przykładano w nich do sposobu prezentowania bohaterów kryminałów: zakazano historii przedstawiających młodocianych przestępców (żeby nie można było się na nich wzorować), a stróżów prawa trzeba było pokazywać wyłącznie w korzystnym świetle. ACMP nie zrobiła kariery, bo nie przystąpili do niej wszyscy wydawcy. Część nie chciała płacić wysokich składek, inni nie godzili się na ingerencje w swoje komiksy, a niektórzy powątpiewali w skuteczność zrzeszenia. Częstym argumentem była również niechęć niektórych wydawnictw do łączenia ich z bardziej kontrowersyjnymi firmami, co miało szkodzić ich własnemu wizerunkowi. Timely Comics należało do ACMP przez pewien okres, ale wkrótce zrezygnowało z członkostwa w stowarzyszeniu, podobnie jak DC czy Fawcett Publications (z kolei np. Dell Publications w ogóle odmówiło dołączenia do ACMP).

ThomasDewey.jpgMimo braku koordynacji pomiędzy wydawnictwami, w 1949 roku przemysł komiksowy uniknął katastrofy. W styczniu republikański senator z Nowego Jorku przedstawił projekt nowej regulacji, według której wszystkie komiksy miały być oceniane przez stanowe Ministerstwo Edukacji. Urzędnicy mieli decydować, czy historie nadają się do druku i bardzo restrykcyjnie odrzucać niepokojące historie. Obrońcy praw obywatelskich stanowczo protestowali przeciwko takiej cenzurze, ale ustawa przeszła przez obie izby nowojorskie z wyraźnym poparciem. Wydawnictwa uratował gubernator Thomas Devey, który zawetował projekt, wskazując na jego brak precyzji i niezgodność z konstytucją. Podobny los spotkał analogiczne projekty w innych amerykańskich stanach - wydawnictwa komiksowe mogły odetchnąć z ulgą.

Przykład specjalnych listów otwartych, które przedstawiały argumenty popierające wolność wydawniczą i odpierały zarzuty deprawowania młodzieży:
editorial2.jpg

10 najważniejszych wydarzeń z pierwszej dekady Timely

1939 - Marvel Comics #1 daje początek legendzie. Debiutują Namor i Human Torch.
1940 - Martin Goodman zatrudnia Jacka Kirby'ego, którzy wraz z Joe Simonem pod koniec roku tworzą Kapitana Amerykę, symbol Marvela.
1941 - Początek wspaniałej kariery Stana Lee, który dwadzieścia lat później doprowadzi do komiksowej rewolucji
1942 - Sprzedaż komiksów błyskawicznie rośnie mimo problemów z powołaniem wielu twórców do wojska.
1943 - Za sprawą Vincenta Fago w ofercie wydawnictwa pojawiają się humorystyczne komiksy ze zwierzętami.
1944 - Pierwsza ekranizacja przygód bohatera Timely Comics trafia do kin.
1945 - Spada popyt na superbohaterów, więc Goodman wprowadza nową linię przeznaczoną dla dziewcząt.
1946 - Debiut All-Winners, pierwszej poważnej supergrupy w historii Timely, którą tworzyli m.in. Kapitan Ameryka, Human Torch i Namor.
1947 - Goodman po raz kolejny ulega modzie i zaczyna publikować kryminały.
1948 - Timely wprowadza do swojej oferty romanse i westerny, które błyskawicznie stają się motorem napędowym wydawnictwa
1949 - Ostateczny koniec komiksów z superbohaterami, pożegnanie Golden Age.

Lex
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.