Avalon » Publicystyka » Artykuł

Undervision #1: Nadchodzi Siege

Już w grudniu dostaniemy prolog nowego, megaważnego eventu, który znów będzie kręcił się wokół Avengers, co jest tak zaskakujące jak śmierć Sentry'ego w Dark Avengers.
Undervision #1: Nadchodzi Siege

siege
Już w grudniu dostaniemy prolog nowego, megaważnego eventu, który znów będzie kręcił się wokół Avengers, co jest tak zaskakujące jak śmierć Sentry'ego w Dark Avengers.

Ponoć podwaliny pod historię położono w Avengers Disassembled. Zaraz, zaraz, czy kiedyś przypadkiem tego już nie słyszałem? Chyba przy okazji zielonych kosmitów coś podobnego było, ale mniejsza z tym. Niedługo pewnie ogłoszą event, pod którego fundamenty stawiano już w Avengers #1. Wracając do Siege, niech mi nikt nie mówi, iż Bendis planował, że arcywrogiem mścicieli będzie Osborn. Czy ktoś, kto słyszy Norman Osborn mówi Avengers, czy Spider-Man? Nie mówię, żeby od razu na jego miejscu był Kang, ale na pewno było kilka lepszych opcji. Pewnie teraz, drogi czytelniku, wytkniesz mi - przecież są Doom i Loki. Ok, oni mogą być, ale dlaczego na Asgard nie szarżuje ktoś, na dźwięk czyjego imienia przed oczami stają mi Avengers, a nie jakiś ścianołaz. Dlatego mam nadzieję, że Parker doczeka się swojej miniserii w tym wydarzeniu, bo jak nie, to będziemy mieli Epic Fail, chyba że Marvel zrobi coś na miarę Secret Invasion: Spider-Man, wtedy cofam te słowa.

Właśnie, tie-iny. Ponoć ma być ich mniej niż ostatnio. Na pewno ma na to wpływ fakt, że główna mini będzie składała się tylko z czterech części. Po drugie, w Marvelu stwierdzili, że tym razem nie chcą za bardzo rozbudowanej historii. Czyżby w końcu wydawnictwo przejrzało na oczy? Patrząc na to jednak z perspektywy ostatnich kilku lat, naprawdę będzie tego mniej niż podczas Secret Invasion czy Civil War, przy których mieliśmy ponad setkę tie-inów. Sęk w tym, że prawdopodobnie ilość komiksów do nadchodzącego Siege będzie wynosiła prawie tyle, ile podczas House of M. Wtedy uważano to za ogromną ilość, dziś to poważne odchudzenie. Świat się zmienia, tylko na Sentry'ego wciąż nie ma pomysłów.

Tak, uczepiłem się Boba, ale tym razem mamy ponoć poznać jego tajemnice. Again? Ile można! To tylko pokazuje, że na tą postać nikt nie ma pomysłu. Czy byłoby komuś żal, gdyby pierwsza miniseria z schizofrenikiem nigdy się nie ukazała (byłoby - korektor Dunton)? Mi przynajmniej nie.

Jak będzie z poziomem tie-inów? To główna zagadka. Wystarczy popatrzeć na SI gdzie mieliśmy świetne SI: Inhumans czy Incredible Hercules i nieszczęsne SI: Spider-Man czy SI: Thor. Bądźmy jednak dobrej myśli, ograniczenie ich powinno wpłynąć na ich jakość i poprawność związaną z continuum.

Właśnie zbieżność ze sobą tytułów podczas Civil War było największą bolączką. Patrząc na edytorów z Domu Pomysłów, to dobrze, że ograniczono event. Kwiatki, które są porozsypywane po różnych tytułach (m.in. Secret Warriors i istnienie Czechosłowacji), nie świadczą najlepiej o tych, którzy pilnują poprawności w seriach. Pytanie, czy podołają tym razem?

Przyszedł czas na jakieś podsumowanie/zakończenie. Czy Siege da radę? Teraz nie da się tego powiedzieć. Trzeba być jednak dobrej myśli i liczyć na to, że Bendisowi się uda, czego mu z całego serca życzę.

Dominik "Undercik" Nowicki
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.