Avalon » Publicystyka » Artykuł

When the Internet Breaks #2: Mysz, która kupiła Dom Pomysłów

Zdarzają się w życiu człowieka takie dni, kiedy wstając rano, nawet nie zdaje sobie sprawy, że będzie świadkiem przełomowego momentu w dziejach świata. Dzień, w którym Disney kupił wydawnictwo Marvel, nie był takim dniem, ale niewiele mu do tego brakowało. Nie ma jednak wątpliwości, że Dom Pomysłów znalazł się u progu nowej ery, która niesie za sobą sporo potencjalnych zmian. Jakich? Tego dowiecie się, czytając kolejny artykuł z serii When the Internet Breaks.

When the Internet Breaks #2: Mysz, która kupiła Dom Pomysłów

 

marvel-disney.jpeg

Trzydziestego pierwszego sierpnia jak grom z jasnego nieba spadła na wszystkich wiadomość – Disney za 4 miliardy dolarów zakupił Marvel. Szok był tym większy, gdyż cała sytuacja była do ostatniej chwili tak bardzo utajniona, że nie było nawet pogłosek na temat prowadzonych rozmów.

 

Internet, swoim zwyczajem, podzielił się na dwa obozy. Z jednej strony (na początku znacznie większej) byli pesymiści widzący już bohaterów Marvela w ich słodkich i dziecięcych wersjach. Z drugiej optymiści (których z każdą chwilą przybywa) zdający sobie sprawę, że Disney nie zarżnie kury znoszącej złote jajka i nie zmieni polityki wydawniczej Marvela z dnia na dzień, jeżeli w ogóle będzie chciało w nią ingerować. Najlepszym tego przykładem jest studio Miramax, należące do Domu Myszki Miki, które wydaje filmy zdecydowanie odbiegające od jego standardów.

 

Nie ma jednak możliwości, że ta zmiana będzie miała wpływ na obu gigantów. Pierwsze efekty będą najprawdopodobniej widoczne już początkiem przyszłego roku, ale prawdziwych zmian powinnyśmy oczekiwać dopiero w ciągu kilku następnych lat. Czego możemy się spodziewać?

 

1) Komiksy: W przypadku repertuaru dla starszych czytelników nie powinno dojść do większych zmian. Tutaj Marvel od wielu lat doskonale sobie radzi i z łatwością utrzymuje pozycję lidera w sprzedaży. Inaczej może być w przypadku serii z Marvel Adventures, które teoretycznie kierowane są do młodszych czytelników. Teoretycznie, ponieważ pisane są przez utalentowanych scenarzystów, jak na przykład Peter David, i zapewniają rozrywkę czytelnikom w każdym wieku. Dzięki znacznie szerszym kanałom dystrybucji dostępnym Disneyowi, jakimi są m. in. sklepy sieci Wal-Mart, komiksy z MA mają szansę trafić do ogromnej rzeszy młodych czytelników, którzy normalnie nie mieliby z nimi styczności. Zakładając powodzenie tej akcji, w ciągu kilku lat sprzedaż serii skierowanych do starszych czytelników również powinna w znaczący sposób wzrosnąć. Daje to nadzieję na rozwój, jakiego branża komiksów nie widziała od czasu załamania pod koniec lat 90-tych. Nie chciałbym tutaj popadać w nadmierny optymizm, ale przekroczenie bariery miliona sprzedanych egzemplarzy ponownie wydaje się realne. Oprócz tego możemy spodziewać się komiksów z bohaterami Disneya. Co prawda takie postacie jak Kaczor Donald i Myszka Miki są aktualnie wydawane przez BOOM! Studio, ale taka Hannah Montana już nie. Można mieć również nadzieję, że dzięki głębokim kieszeniom Disneya mniej popularne serie będą miały teraz więcej czasu na rozkręcenie się.

 

2)Telewizja: Seriale animowane z postaciami Marvela trzymają się nieźle. "Iron Man: Armored Adventures", "The Spectacular Spider-Man" oraz "Wolverine and the X-Men" okazały się przyzwoitymi sukcesami. Ale to nic w porównaniu z szansami, jakie teraz stoją przed Marvelem. Disney Channel może teraz zacząć produkować własne seriale z wszystkimi bohaterami Marvela. Daje to ogromne możliwości. Kreskówka Avengers, w której pojawiliby się Wolverine i Spider-Man, jest teraz jak najbardziej możliwa. Ironicznie z tego samego powodu staje się niepewny los innych seriali, jak "The Spectacular Spider-Man". Disney, mając szanse na tworzenie własnych animacji, może nie zdecydować się na zakupienie kolejnych sezonów. Jednym z czynników, które dają jednak nadzieję na dalszy ciąg serialu, jest jego popularność i wyrobiona marka. Oprócz seriali animowanych istnieje także ogromna możliwość na powstanie seriali aktorskich. Agencja X-Factor na ABC? Teraz to jak najbardziej realny scenariusz.

 

3) Film: Tutaj nie należy oczekiwać zbyt wielu zmian, przynajmniej przez najbliższych kilka lat. Spora część praw do ekranizacji przygód bohaterów Marvela jest w posiadaniu innych wytwórni. Nawet w przypadku tych filmów, które Marvel sam teraz produkuje, zostały już podpisane umowy o dystrybucji. Być może Disney zdecyduje się odkupić prawa do bohaterów, których ekranizacje nie okazały się sukcesem, ale nie spodziewałbym się takiego ruchu z ich strony. Zakładając, że nie zdecydują się również na sfilmowanie opowieści o jakiś mniej znanych postaciach, minie jeszcze sporo czasu, nim w zapowiedziach kolejnych przygód herosów Marvela zobaczmy logo Domu Myszki Miki. Największe szanse na powodzenie ma powstanie jakieś animacji w studiu Pixar, ale nawet ta opcja pozostaje na razie w sferze plotek i domysłów.

 

4) Zabawki oraz inne przedmioty: Mini Wolverine w zestawie dziecięcym w McDonalds? Strzeżcie się, maluchy. Nie zmienia to jednak faktu, że możemy się spodziewać większej masowości oraz dostępności wszelakich produktów z podobiznami bohaterów Marvela w przystępnej cenie oraz dobrej jakości. Ponieważ w odróżnieniu od innych dziedzin, to tutaj Disney dzięki użyciu zakupionych praw do postaci może liczyć na najszybszy i całkiem spory zarobek, nie zdziwiłbym się, gdyby pierwsze projekty lampy w stylu X-Men nie były już zatwierdzone i gotowe do produkcji.

 

Prócz wspomnianych wcześniej kwestii pozostaje jeszcze kilka innych, w przypadku których trudno coś przewidywać. Pozostaje nam tylko poczekać i zobaczyć, jakie plany ma dla Marvela Disney i co będą one oznaczały dla nas, fanów.

 

A teraz, dla żartu, czarna wizja przyszłości Marvela:

 

1) Komiksy – Disney systematycznie pozamyka wszystkie serie dla starszych odbiorców. Prócz tego w pozostawionych komiksach częstymi gośćmi będą bohaterowie z Ziemi 626, zwanej również Ziemią Myszy.

 

2) Telewizja – Wszystkie nowe seriale będą dla 5-latków. Wolverine znajdzie nowe zajęcie, w którym jest najlepszy – śpiewanie piosenek edukacyjnych.

 

3) Film – Mutant School Musical.

 

4) Zabawki – Bez zmian ;).

 

Sobie i Wam życzę, aby ta wizja nigdy się nie spełniła.

 

Bertoluccio

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.