Avalon » Publicystyka » Artykuł

Kolejność Czytania: X-Men

Chciałbyś zacząć czytać komiksy o X-Men, ale nie wiesz, od czego zacząć? A może świat mutantów już Cię wciągnął, a teraz chcesz nadrobić starsze historie? Redakcja Avalonu ma coś w sam raz dla Ciebie: Wszystkie serie, miniserie i one-shoty ze świata
X-Men, poukładane chronologicznie!

W życiu każdego czytelnika komiksów przychodzi moment, w którym chce on sięgnąć po coś nowego, coś, czym się dotychczas nie interesował. Jednak gdy mowa o komiksie superbohaterskim, często istnieje obawa, że nowicjusz nie zrozumie co najmniej połowy wątków z powodu wieloletniej historii komiksu, a wraz z nią pojawia się pytanie – kiedy zacząć czytać, żeby się nie pogubić? I chociaż ten strach często jest bezpodstawny (chyba, że mówimy o komiksach Chrisa Claremonta lub Granta Morrisona), postanowiliśmy wyjść naprzeciw tym zagubionym. Odzwierciedlając historię serwisu, zaczniemy od rodziny X-Men.

 

Pamiętajcie o dwóch rzeczach:

1. Czytanie nowych serii możecie zacząć w dowolnej chwili (chociaż nierozważnym byłoby zaczynanie od środka historii). Każdy nowy rozdział zaznacza nowy... no cóż, rozdział w życiu mutantów, od Was i od tego, ile macie czasu (i środków) zależy, w którym momencie zaczniecie.

2. Świat mutantów jest rozległy. Nie musicie czytać wszystkiego. Jednak z drugiej strony rodzina komiksów około-x-menowych stanowi swoiste uniwersum w uniwersum i poszczególne serie często się ze sobą łączą. Już nie mówiąc o tym, że bohaterowie jednej serii często zaczynają występować w innej. Dlatego, nawet jeśli nie zamierzacie czytać niektórych serii, zawsze warto rzucić okiem na poszczególne historie.

 

Uncanny Beginnings

 

Jak wielu marvelowych bohaterów, X-Men po raz pierwszy pojawili się w latach sześćdziesiątych. Dokładniej – w drugiej połowie 1963 r., kiedy wyszedł X-Men #1. Już kilka miesięcy później zaliczyli swój pierwszy gościnny występ w Tales of Suspense #49, a niedługo potem w – wówczas flagowym – Fantastic Four #28 i Fantastic Four Annual #3. Jedni z ówczesnych wrogów X-Men, Quicksilver i Scarlet Witch, po porzuceniu kariery łotrów w X-Men #13, stali się regularnymi postaciami w innej serii Marvela, Avengers, poczynając od numeru 16.

 

Oryginalny run Stana Lee trwał do X-Men #19, po którym ster przejął Roy Thomas. Pisał on tę serię przez kolejne dwadzieścia kilka numerów, aż do X-Men #44. Następny numer, pisany przez Gary'ego Friedricha, był początkiem pierwszego w historii mutantów crossovera zakończonego w Avengers #53 (tak, miał tylko dwie części. Ale to nadal crossover). Friedrich napisał jeszcze kilka numerów, potem ster przejął Arnold Drake, a z numerem 54. do serii wrócił Roy Thomas (przy okazji zauważę, że poczynając od X-Men #43, a kończąc na #57, w każdym kolejnym komiksie ukazywała się backup story przedstawiająca origin każdego kolejnego X-Mana). Niestety, mutanci tymczasem stracili na popularności. Run Roy'a zakończył się komiksem X-Men #66, po którym w serii zaczęto przedrukowywać stare historie. W latach 1970-71 wyszły też pierwsze dwa X-Men Annual, ale oba zawierały jedynie przedruki starych historii.

 

To by było na tyle z komiksów pisanych w latach sześćdziesiątych pod znakiem X-Men. Jednak scenarzyści w pewnym momencie odkryli niewykorzystany potencjał drzemiący w tym okresie historii mutantów. I tak w 1995 roku zaczęła wychodzić seria Professor X and the X-Men, która liczyła 18 numerów i była w zasadzie "retellingiem" pierwszych kilkunastu numerów oryginalnej serii. Swój własny retelling postanowił w 1999 przedstawić Joe Casey w miniserii X-Men: Children of the Atom #1-6. W tym samym roku John Byrne postanowił ujawnić czytelnikom wydarzenia, które miały miejsce po X-Men #66, w serii X-Men: Hidden Years. Przetrwała ona 22 numery.

 

Po kolejnych kilku latach, w 2006 roku, scenarzysta Jeff Parker zaczął pracować nad opowiedzeniem własnych "nieopowiedzianych historii" w ośmioczęściowej miniserii X-Men First Class, zakończonej dodatkowym X-Men First Class Special. Projekt stał się na tyle popularny, że wkrótce później Jeff wrócił z regularną serią X-Men First Class vol. 2. Miała ona 16 numerów i również zakończyła się numerem specjalnym – X-Men First Class Giant-Size Special. Obie serie skupiały się na początkach, kiedy to studenci Xaviera nadal ganiali w swoich złoto-czarnych trykotach. Kolejna "pierwszoklasowa" miniseria Parkera, czteroczęściowa X-Men First Class: Finals, przedstawiała ostatnie dni przed wizytą na wyspie Krakoa i powinna być czytana już po Hidden Years.

 

I nie możemy też oczywiście zapomnieć o one-shotach i miniseriach originowych, jak X-Men Origins: Beast, Marvel Girl, Iceman, Cyclops (i umieszczone później w continuity one-shoty Colossusa, Deadpoola, Emmy Frost, Gambita, Nightcrawlera i Wolverine'a oraz dziejącym się na przestrzeni około stu lat X-Men Origins: Sabretooth) z 2009, Emma Frost #1-18 z lat 2003-2005, dziejąca się jeszcze w XIX wieku miniseria Wolverine: Origin #1-6 z lat 2001-2002 czy pięcioczęściowa miniseria Angel: Revelations (choć też możliwe, że to był elseworld). W 2011 pojawiło się kilka one-shotów osadzonych w początkach kariery X-Men, również skupiających się na poszczególnych postaciach: Angel and Iceman, Cyclops, Magneto (nie mylić z miniserią z 1996) i Marvel Girl.

 

But wait! There's more! W 1972 roku bowiem, w jedenastym numerze serii Amazing Adventures, dotychczas antologii o Inhumans i Black Widow, Gerry Conway przedstawił historię Beasta, który opuścił X-Men i zaczął pracować w pewnym laboratorium. W związku z ważnym odkryciem i pewnymi szpiegami gospodarczymi Hank McCoy zmienił się wtedy w kochaną przez nas wszystkich, włochatą bestię (choć jego sierść była wtedy szara). W następnym numerze historię – i postać Beasta – przejął Steve Englehart, który pisał przygody nowego Hanka aż do Amazing Adventures #16, łączącej się z Incredible Hulk #161. AA #17 stanowił reprinty historii o pochodzeniu Beasta, a od następnego numeru serię przejął Killraven.

 

Mutanci po raz kolejny pojawili się w Avengers #110-111, w których rozegrała się historia z Magneto jako głównym przeciwnikiem (i w dodatku z tie-inem w postaci Daredevil #99! Crazy, huh?). Rok później X-Men pojawili się ponownie, tym razem w Captain America #172-174. Współpracowali też ze Spider-Manem w trzech numerach Marvel Team-Up - #4 (cała grupa), #23 (Iceman) i #38 (Beast).

 

All-New, All-Different!

 

Wszystko zmieniło się w 1975, gdy pojawił się Giant Size X-Men Chrisa Claremonta (choć niektórzy sądzą, że nie przyczynił się on do powstania numeru) i Lena Weina. W wyniku wydarzeń przedstawionych w tym one-shocie prawie cała stara gwardia opuściła serię, dając miejsce nowym nabytkom Xaviera. Angel i Iceman zostali członkami-założycielami Champions w Champions #1 (a jakże), a Beast, mniej więcej w tym samym czasie, został rezerwowym (a jakiś czas później – pełnoprawnym) członkiem Avengers, w Avengers #137.

 

Sam Claremont zwrócił światu serię X-Men wraz z numerem 94., w której rozpoczął się jego SZESNASTOLETNI run. Odradzam rozpoczynanie czytania w jakimkolwiek innym miejscu poza początkiem, gdy z Chris znany jest z wątków pobocznych, ukrytych w starszych numerach, które wychodzą na jaw często dopiero kilka lat później.

 

W numerze 98. na stałe do obsady wraca Jean Grey, a w numerze setnym rozpoczyna się "Phoenix Saga". Gdzieś w tych okolicach rozpoczyna się także akcja ośmioczęściowej miniserii Uncanny X-Men First Class Scotta Greya (poprzedzona – dla odmiany – one-shotem Uncanny X-Men First Class Giant-Size Special). Wkrótce, na okładce X-Men #114 pojawiło się słowo "Uncanny" (choć na oficjalne przechrzczenie serii trzeba było poczekać do numeru 142). W tym czasie (1979 rok) wydany zostaje również pierwszy nie składający się z samych reprintów annual, X-Men Annual #3, a drużyna Champions (z Angelem i Icemanem) się rozpada. No i pojawia się Captain Britain, we "własnej" serii – w każdym z wydanych na przestrzeni lat 1976-1977 39 numerów obok krótkiej historyjki o Capie pojawiała się kupa starych przedruków.

 

W numerze 129. rozpoczyna się epicka "Dark Phoenix Saga", w której ginie Phoenix, a Cyclops odchodzi z drużyny, przygnieciony ciężarem żałoby. Z lepszych wiadomości – niedługo po Sadze rozpoczyna się akcja kolejnej pierwszoklasowej serii – wydawanego w latach 2008-2009 Wolverine First Class Freda van Lente, którego akcja toczy się mniej więcej równolegle do akcji starych Uncanny X-Men. W tym samym roku (1980) wychodzi X-Men Annual #4.

 

Sama główna seria wychodzi dalej, po drodze przemianowując się, jak już wspominałem, na Uncanny X-Men. W #150 wraca Magneto - i Cyclops, żeby skopać mu tyłek (a Fred Van Lente kończy swój run w WFC na numerze dwunastym, po którym zostaje zastąpiony przez Petera Davida). W tym samym czasie wychodzi piąty Uncanny X-Men Annual, a także Avengers Annual #10, w którym głównymi przeciwnikami są członkowie Brotherhood of Evil Mutants (w wersji Mystique) i Rogue, a gdzie X-Men zaliczają gościnny występ. Skoro już mowa o Avengers, to ich szeregi, w numerze 211., opuścił Beast, by chwilę później dołączyć do Defenders. Dazzler na początku tego samego roku (1981) otrzymuje swoją własną serię, która – o dziwo – wytrzymała całe 42 numery. Kolejny rok – kolejne numery serii i kolejny, szósty, Annual, ale także pierwsza, czteroczęściowa miniseria Wolverine oraz czwarty numer Marvel Graphic Novel, w którym debiutują New Mutants. Otrzymują oni swoją własną serię praktycznie chwilę później, bo na początku 1983. A jako, że obie serie pisane są przez Chrisa Claremonta, doradzałbym czytanie ich naprzemian – historia z jednej, historia z drugiej. W tym roku, oprócz kolejnego, siódmego już annuala, X-Men występują także w Marvel Graphic Novel #5, w słynnej historii "God Loves, Man Kills", a siostra Colossusa otrzymuje swoją originową miniserię, Magik #1-4. Tymczasem Angel i Iceman dołączają do Defenders w 122. i 125. numerze ich serii. No i zaczyna się seria Alpha Flight.

 

Na początku 1984, między Uncanny X-Men #180 i 181, drużyna Xaviera (i Magneto) zostaje wraz z innymi bohaterami i łotrami porwana na Battleworld, gdzie toczyli ciągłą walkę ku radości Beyondera w serii Marvel Super-Heroes: Secret Wars #1-12. W tym roku pojawia się miniseria X-Men/Micronauts #1-4, ósmy Uncanny X-Men Annual i pierwszy New Mutants Annual, one-shot Phoenix: The Untold Story, przedstawiający zakończenie, które Claremont początkowo planował dla "Dark Phoenix Saga", a także – pod koniec roku – miniserie Beauty and the Beast #1-4 o team-upie Beasta i Dazzler, Iceman #1-4 i Kitty Pryde and Wolverine #1-5, w której Kitty zostaje ninją. Serio.

 

Rok 1985 to kolejne numery Uncanny X-Men (która to seria pod koniec roku dobija dwusetki) i New Mutants. Młodzież nie otrzymuje w tym roku annuala, zastąpionego one-shotem New Mutants Special Edition. Jest to początek dwuczęściowej historii, zakończonej w Uncanny X-Men Annual #9. Captain Britain dostaje drugą, pierwszą prawdziwie własną serię, a Longshot i Nightcrawler – miniserie. Wydana zostaje jeszcze jedna, dwuczęściowa X-Men/Alpha Flight.

 

Około połowy roku rozpoczyna się crossover Secret Wars II, w którym Beyonder przybywa na Ziemię. Ukazujące się pod koniec eventu Uncanny X-Men #202-203 i New Mutants #36-37 stanowią jego część, podobnie jak Defenders #152, numer, w którym drużyna zostaje praktycznie wybita (przeżywają tylko trzej nasi ulubieni mutanci). Zaraz po tym wydarzeniu, w Avengers #263 i Fantastic Four #286, do życia wraca Jean Grey, czego wynikiem jest trzecia regularna seria o mutantach, X-Factor, i pierwsza nie pisana przez Claremonta, lecz przez Boba Laytona, szybko zastąpionego przez Louise Simonson (a w związku z tym przestanę cały czas o nich przypominać, a jeśli już, to korzystając ze skrótów). Od razu też nowa seria dostaje swój własny X-Factor Annual #1, (podobnie jak Alpha Flight), Uncanny X-Men Annual #10 i New Mutants Annual #2 również oczywiście się pojawiają. Pod koniec roku wszystkie trzy serie łączą się w crossoverze Mutant Massacre, przedstawionym w NM #46, UXM #210-213 i XFa #9-11 (kilka serii spoza rodziny X również związała się z tą historią – na przykład Thor i Power Pack).

 

W 1987 za to pojawia się kilka nowych miniserii – stanowiąca spin-off XFa Fallen Angels #1-8, Fantastic Four vs. X-Men #1-4 czy X-Men vs. Avengers #1-4, a także dwa one-shoty z Wolverinem w roli głównej: Wolverine: The Hunter i Spider-Man vs. Wolverine. I oczywiście annuale: NMA #3, UXM #11 i XFA #2. Koniec roku to kolejny crossover – The Fall of Mutants w NM #59-61 (którą to serię chwilę wcześniej również przejęła Louise Simonson), UXM #225-227 (którego bohaterowie po drodze załapali się na gościnny występ w Incredible Hulk vol. 2 #340) i XFa #24-26.

 

Rok 1988 to pierwszy poważny crossover między Annualami – Evolutionary War – do którego należały, oprócz mutancich, także Annuale trzech serii Spider-Mana, dwóch serii Avengers, Fantastic Four Annual, Punisher Annual i Silver Surfer Annual. I Alf Annual (tak, tego kudłatego z telewizji), z niewiadomych powodów. Pod koniec roku rozpoczynają się serie Excalibur (poprzedzone one-shotem Excalibur: The Sword is Drawn) i Wolverine vol. 2, a także Marvel Comics Presents, w którym, przez większość czasu, co najmniej jedna z historii skupiała się na kimś z X-Men. Oczywiście nie można też zapomnieć o kończącym rok crossoverze Inferno w NM #71-73, UXM #239-243 i XFa #36-39. Tie-inem do historii była miniseria X-Terminators #1-#4, a także m.in. kilka numerów Avengers, Daredevil, Excalibur i Fantastic Four (pamiętacie te czasy, gdy walka z mogącym zniszczyć cały świat wrogiem nie ograniczała się do jednej, dwóch serii, ale jej oddziaływania było widać także w zupełnie niepowiązanych seriach? Ta, ja też nie, ale to musiały być piękne czasy).

 

Kolejny, 1989 rok to kolejny crossover między annualami, Atlantis Attacks, która wciągnęła jeszcze więcej serii (razem czternaście). Dodatkowo, w XFaA #4 przedstawiono epilog do Inferno. Do tego, oprócz trzech serii mutancich i trzech z nimi powiązanych (mówię tu oczywiście o Alpha Flight, Excalibur i Wolverine vol. 2) pojawiła się miniseria Havok/Wolverine: Meltdown #1-4, a także one-shoty Excalibur: Mojo Mayhem i Wolverine/Nick Fury: The Scorpio Connection. Pod koniec roku pojawił się crossover Acts of Vengeance!, w którym uczestniczyły – z mutancich – AF #79-82, NM #84-86, UXM #256-258, Wolverine vol. 2 #19-20 i XFa #50.

 

W 1990 mutanckie annuale połączyły się z Fantastic Four Annual #23 w historii "Days of Future Present".Pojawiło się kilka one-shotów – Excalibur: Weird War III, New Mutants Summer Special, Wolverine: Bloodlust, Wolverine: The Jungle Adventure i X-Factor: Prisoner of Love, a także two-shot X-Men Spotlight on Starjammers. Rok zakończył się kolejnym X-overem, X-Tinction Agenda, do którego należały NM #95-97, UXM #270-272 i XFa #60-62. W kolejnym, 1991 roku X-Annuale połączyły się w historiach "Kings of Pain" i "The Killing Stroke". Seria New Mutants, przez trzy ostatnie numery pisana przez Fabiana Niciezę i Roba Liefelda, dobiła setki, a podczas gdy bohaterowie Uncanny X-Men walczyli w kosmosie, piątka z X-Factor stoczyła pierwszy ostateczny pojedynek z Apocalypsem. Potem połączyła siły z wracającymi z kosmosu bohaterami w Muir Island Saga, która zakończyła szesnastoletni okres zwany "All-New, All-Different X-Men".

 

New, EXXXTREME genesis

 

1991 nie był początkowo zbyt dobrym rokiem dla mutantów. Jasne, zaczęła wychodzić czwarta już regularna seria, X-Men (zwane też "Bezprzymiotnikowym"), pisane przez weterana – Chrisa Claremonta – i ilustrowane przez popularnego jak diabli Jima Lee, New Mutants zostało przemianowane na X-Force, współtworzone przez równie popularnego Roba Liefelda, a X-Factor trafiło w ręce Petera Davida. Jednak wkrótce Claremont, mając ponoć dosyć olewactwa Jima Lee i jego ogólnego bycia (ciach! - korektor Dunton), rzucił pisanie w cholerę i odszedł (co nie zasmuciło edytorów, pewnych, że taki rysownik jak Jim poradzi sobie bez scenarzysty – w końcu Spider-Man Todda MacFarlane'a i Todda MacFarlane'a schodził jak ciepłe bułeczki). W tym roku wyszło też pięć one-shotów – Excalibur: The Possesion, Excalibur: Air Apparent, Wolverine: Bloody Choices, Wolverine: Rahne of Terra oraz Ghost Rider/Wolverine/Punisher: Hearts of Darkness.

 

W 1992 sporo rysowników – w tym Jim i Rob – stwierdziło, że dostają zbyt niskie tantiemy z "merczendajzingu" i również poszło w cholerę, zakładając Image Comics. I nagle prawie wszystkie serie o mutantach straciły co najmniej jednego z autorów. Szybko jednak zebrano nowych twórców – Uncanny zaczął pisać Scott Lobdell, X-Force i X-Men zaopiekował się Fabian Nicieza, a X-Factor pozostało w rękach Petera Davida. Panowie szybko wzięli się do roboty i pod koniec roku wydali crossover X-Cutoner's Song, który zawarł się w UXM #294-297, XFa #84-86, XFo #16-18 i XM #14-16. Wcześniej jednak X-annuale utworzyły ostatni annual-crossover, Shattershot. Z mniejszych form – Cable wystąpił w dwuczęściowej miniserii Cable: Blood and Metal, wydane zostały też dwa one-shoty – Excalibur vs. the X-Men Special Edition (znany też jako Excalibur: XX Crossing) oraz Wolverine: Inner Fury. O, i Alpha Flight #110-112 łączyło się z dużym eventem tamtego roku, Infinity War.

 

W 1993 X-Factor opuścił Peter David, a jego miejsce zajął najpierw Scott Lobdell, a potem Jean Marc DeMatteis. Cable otrzymał własną serię pisaną początkowo przez Fabiana Niciezę, zaczęto też wydawać X-Men Unlimited i serię z alternatywnej rzeczywistości, X-Men 2099. W połowie roku miał miejsce nie tyle X-crossover, co X-event, Fatal Attractions, do którego należały UXM #304, X-Fa #92, X-Fo #25, X-M #25, a także (jako swoiste epilogi) Wolverine vol. 2 #75 i Excalibur #71. Łączył się z nim jednak bardziej tradycyjny crossover, Bloodties, między Avengers #368-369, Avengers West Coast #101, Uncanny X-Men #307 i X-Men #26. Excalibur w końcu doczekał się Annuala, a Wolverine otrzymał kolejną miniserię: Wolverine and the Punisher: Damaging Evidence #1-3. Inne mini to Deadpool: Circle Chase, Gambit i Sabretooth (wszystkie czteroczęściowe). Ten ostatni wystąpił też w one-shocie Spider-Man/Punisher/Sabretooth: Designer Genes. Inne pojedyncze komiksy wydane w tym roku to Wolverine: Global Jeoparty i Wolverine: Killing. A Alpha Flight zaliczyła tie-ina do Infinite Crusade (#122-124).

 

Rok 1994 zaczął się od małego crossovera między X-Force (#32-33) a New Warriors (#45-46), Child's Play. W połowie roku wszystkie mutanckie serie (po kolei: UXM #316-317, XM #36-37, X-Fa #106, X-Fo #38, Exc #82, Wolv2 #85 i Cab #16) zaprezentowały X-Crossover Phalanx Covenant, który, jeśli wierzyć tytułowi zawierającego ich TPBa, stanowi origin kolejnej X-serii, Generation X. A pod koniec roku związały się z mini-crossem Legion Quest.... Z miniserii wyszły Adventures of Cyclops and Phoenix (zaraz po ich ślubie w X-Men #30), Bishop #1-4, Deadpool: Sins of the Past #1-4 i Spider-Man/X-Factor: Shadowgames #1-3. One-shoty: Wolverine: Evilusion (właśnie tak, nie ma tu błędu) Wolverine/Nick Fury: Scorpio Rising. W tym roku po raz ostatni wydano "ponumerowane" annuale – przez następne kilka lat oznaczane były kolejnymi latami. O, i Alpha Flight zakończyło się na numerze 130.

 

Początek 1995 to słynne Age of Apocalypse, zapoczątkowane komiksem X-Men Alpha. Na cztery miesiące wszystkie X-Serie otrzymały nowe tytuły, a ich liczniki zostały wyzerowane (albo, alternatywnie, X-Serie zostały wstrzymane, a zamiast nich wydawano czteroczęściowe miniserie): Amazing X-Men (zamiast XM), Astonishing X-Men (UXM), Factor X (X-Fa), Gambit and the X-Ternals (X-Fo), Generation Next (GX), Weapon X (Wolv2), X-Calibre (Exc) i X-Man (Cab). Do tego doszedł two-shot (czasem uznawany za "zastępstwo" X-Men Unlimited) X-Men Chronicles oraz miniseria X-Universe #1-#2, która przedstawiła losy postaci, które w "naszej" rzeczywistości stały się superbohaterami, a także dwa wydane w późniejszych czasach one-shoty: Tales of Age of Apocalypse: By the Light i Tales form the Age of Apocalypse: Sinister Bloodlines. Wszystko zakończyło się one-shotami X-Men Omega i X-Men Prime, po których wszystko wróciło do (względnej) normalności – poza takim drobnym szczegółem, jak X-Man przedostający się do Earth-616 i zachowujący swoją serię. A dziesięć lat później, by uczcić rocznicę, wydano miniserię X-Men: Age of Apocalypse #1-6, poprzedzoną one-shotem o takim samym tytule. Z powodu, zdaje się, jakichś problemów z komunikacją wewnątrz Marvela miniseria Rogue #1-4 wyszła praktycznie cała w czasie AoA. Poza nią wyszły (w rozsądnym okresie) mini: Starjammers #1-4 i Wolverine/Gambit: Victims #1-4, a także one-shoty Sabretooth Special i Wolverine: Knight of Terra.

 

Kolejny rok, kolejny crossover, chciałoby się rzec – w połowie 1996 Onslaught przetoczył się nie tylko przez X-Serie, ale także sporo komiksów spoza świata mutantów (nawet Green Goblin #12! Czy to nie szalone?). Pełna alfabetyczna lista (i będę się posługiwał skrótami, mam nadzieję, że je rozszyfrujecie): ASM #415, Av #401-402, Cab #32-35, Exc #99-100, FF #415-416, GX #18-19, GG #12, IHv2 #444-445, IM #332, Punv2(a może v3? Z Punisherem nigdy nie wiadomo) #11, SM #72, UXM #333-337, Wolv2 #104-105, X-Fa #125-126, X-Fo #57-58, X-Man #15-19, XM #53-57, XMUn #11-12 i trzy one-shoty: Onslaught: X-Men, Onslaught: Marvel Universe i Onslaught: Epilogue. To wydarzenie miało wielki wpływ na cały świat Marvela – połowa bohaterów zginęła (a tak naprawdę przeniosła się do alternatywnej rzeczywistości, gdzie przez rok latała pod szyldem Heroes Reborn, by wrócić w 1997 podczas Heroes Return), dzięki czemu inni (w domyśle – bohaterowie nowej serii Thunderbolts) mogli zająć ich miejsce.

 

Miniserii i one-shotów było prawdziwe zatrzęsienie, więc tylko je wymienię (większość miała miejsce już po Onslaught) – Askani'Son #1-4 (osadzona w dalekiej przyszłości), Further Adventures of Cyclops and Phoenix #1-4 (w której małżonkowie odwiedzają XIX wiek), Imperial Guard #1-3, Magneto #1-4, Pryde and Wisdom #1-3, Rise of Apocalypse #1-4 (origin Apocalypse'a), Sabretooth and Mystique #1-4, Storm #1-4, X-Men vs. the Brood #1-2, X-Men/ClanDestine #1-2 i XSE #1-4 (origin Bishopa i Shard). One-shoty to: Archangel, Logan: Path of the Warlord, Logan: Shadow Society, Maverick i Xavier Institute Alumni Yearbook. Dodatkowo, niedługo po Onslaught zaczęto wydawać serię Uncanny Origins, która przedstawiała pochodzenie rozmaitych bohaterów. Sześć z czternastu wydanych numerów dotyczyła mutantów. A pod koniec roku Deadpool otrzymał własną serię!

 

Kolejny rok, kolejny crossover. Znowu. Tym razem zwie się on Operation: Zero Tolerance i za części ma (również alfabetycznie): Cab #45-47, GX #27-31, UXM #346 i #-1, Wolv2 #115-118, X-Fo #68-69, X-Man #30 i XM #65-69 i #-1. Do obligatoryjnych miniserii należały: Beast #1-3, Bishop: Xavier Security Enforcer #1-#3, Domino #1-3, Gambit vol. 2 #1-4, Kitty Pryde, Agent of S.H.I.E.L.D. #1-3, Maverick #1-12, New Mutants: Truth or Death #1-3 (przybyli na chwilę z przeszłości), Psylocke/Archangel: Crimson Dawn #1-4 i Wolverine: Days of Future Past #1-3. One shotów też było kilka: Colossus, Generation X Holiday Special, Juggernaut, Longshot, Strong Guy Reborn, Wolverine: Doombringer i X-Man: All Saints' Day. Dodatkowo ma miejsce malutki niby-crossover: między Deadpool #7 i #8 należy przeczytać Daredevil & Deadpool Annual '97 (albo jakkolwiek się to nazywa, spotkałem trzy różne tytuły). Zaczęły się też ukazywać serie Alpha Flight vol. 2 i Quicksilver, ale obie nie miały prawie nic wspólnego z rodziną X-Men.

 

W 1998 nie pojawił się na szczęście żaden wielki event. Przez dobre pół roku było spokojnie, aż w lipcu zakończyła się z numerem 149. seria X-Factor, a przygody Havoka, który jakimś cudem przeniósł się do alternatywnej rzeczywistości, przedstawiała od tej pory seria Mutant X. Ledwo miesiąc później wyszedł Excalibur #125, też ostatni numer serii. Zmutowani członkowie drużyny powrócili w Uncanny X-Men #360, pierwszej części dwuczęściowej historii "Children of the Atom" (drugą część przedstawiono w X-Men #80). Po miesiącu przerwy te dwie serie połączyły się w kolejnym mini-crossoverze, The Hunt for Xavier (zawierającym UXM #362-264 i XM #82-84). Pod koniec roku na łamach Cable #63 i X-Man #45-47 zaprezentowano kolejny mini-cross, Blood Brothers. Miniserie wydane w tym czasie to Sunfire and Big Hero Six #1-3, X-Men/Alpha Flight vol. 2 #1-2 i X-Men: Liberators #1-4 (które dzieje się zaraz po "Children of the Atom"). Jest też kilka one-shotów: Deadpool Team-Up, Generation X Underground, Pint-Sized X-Babies: Murderama, Sabretooth i Wolverine: Black Rio. W tym roku wydano też ciekawe, "slashowe" annuale, jak na przykład Deadpool/Death Annual '98, Generation X/Dracula Annual '98 czy X-Men/Dr. Doom Annual '98.

 

Na początku 1999 opowiedziana została mała historia na łamach Generation X #50 i X-Man #50, "War of the Mutants" i większa Magneto War, rozpoczęta one-shotem X-Men: The Magneto War i łącząca Uncanny X-Men #366-367 i X-Men #85-87. Kolejne dwa mini-crossoverki między kolejnymi numerami flagowych tytułów – "Rage Against the Machine" w UXM #371, XM #91 i XM Annual '99 oraz "Dream's End" w UXM #372 i XM #92 przygotowują czytelników na większy cross – Apocalypse: The Twelve – pod koniec roku. Do historii należały: Cable #75-76, Uncanny X-Men #376-377, Wolverine vol. 2 #146-147, X-Man #59-60 i X-Men #96-97. Bezpośrednio po nim, w styczniu 2000, w tych samych seriach (poza X-Man, ale za to w X-Men Unlimited #26) zaprezentowano crossover Ages of Apocalypse. W tym roku zaczęły pojawiać się też pierwsze spin-offy: Gambit vol. 3 i Bishop: The Last X-Man, a także garść miniserii: Astonishing X-Men vol. 2 #1-3, Magneto Rex #1-3, Warlock vol. 4 #1-9, Wolverine/Punisher: Revelation #1-4, X-Men: Phoenix #1-3 (o Rachel w przyszłości, stającej się Askani) i X-Men: True Friends #1-3, dziejące się w przeszłości, ale diabli wiedzą, kiedy dokładnie (gdzieś między Fall of the Mutants a Muir Island Saga). Pojawiły się też trzy one-shoty, Juggernaut vol. 2, Wolverine/Cable: Guts and Glory i X-Babies Reborn. W rozpoczynającej się serii New Warriors vol. 2 do drużyny dołącza zaś Chris Bradley, znany z kilku numerów X-Men Unlimited i Mavericka.

 

The Revolution Begins!

 

Dwa miesiące po Ages of Apocalypse, w związku z powrotem Chrisa Claremonta, postanowiono całkiem odświeżyć rodzinę mutantów za pomocą nie_całkiem_eventu Revolution. W prawie wszystkich komiksach (bezpieczne były tylko te dziejące się w innej rzeczywistości lub czasie) narrator informował czytelników, że minęło pół roku od poprzedniego numeru. W tym czasie mutanci zmienili swoje kostiumy, a za stołkami zmienili się twórcy. Wszystkie komiksy objęte rewolucją to (alfabetycznie, oczywiście): Cable #79, Gambit vol. 3 #16, Generation X #63, Uncanny X-Men #381, Wolverine vol. 2 #150, X-Force #102, X-Man #63 i X-Men #100, a także pierwszy numer czteroczęściowej miniserii Magneto: Dark Seduction. Dodatkowo, Generation X, X-Force i X-Man zostały oznaczone jako Counter X, żeby odróżnić je od pozostałych tytułów. Te trzy serie wkrótce też przedstawiły na swoich łamach historie pod wspólnym tytułem "Shockwave", które wyjaśniały, co wydarzyło się podczas owych sześciu miesięcy.

 

Wkrótce światem Marvela wstrząsnął kolejny event – Maximum Security. Wiązało się z nim, bardziej lub mniej udanie, wiele serii, w tym te spod znaku X: Bishop: The Last X-Man #15, Gambit vol. 3 #23, Uncanny X-Men #387, X-Men #107 i X-Men Unlimited #29. Zaraz potem w Uncanny X-Men #388, Cable #87, Bishop: The Last X-Man #16 i X-Men #108 rozegrał się niewielki crossover Dream's End (nie mylić z tym z 1999), a kolejne kilka miesięcy później – oba flagowe tytuły (UXM #392-393 i XM #112-114) przedstawiły historię Eve of Destruction. W tym okresie wydano też sporo miniserii: Blink #1-4 (w większości umiejscowione w przeszłości Age of Apocalypse, ale też stanowiące prolog do rozpoczętej niedługo później serii Exiles), Excalibur vol. 2 #1-4, Iron Fist/Wolverine: The Return to K'un Lun #1-4, Gambit and Bishop: Sons of the Atom #1-4 (poprzedzone one-shotem Gambit and Bishop: Sons of the Atom Alpha, rozgrywające się po zakończeniu serii obu tytułowych bohaterów), stosunkowo ważne X-Men Forever #1-6, X-Men: Black Sun #1-5 (dziejące się podczas tych sześciu wyciętych miesięcy), X-Men: Hellfire Club #1-4, X-Men: Magik (AKA Magik vol. 2) #1-4 oraz X-Men: Search for Cyclops #1-4. Deadpool #44 związał się historią "Cat Trap" z Black Panther vol. 3 #23, a jeden z one-shotów przedstawiających "powrót" Sentry'ego skupiał się na X-Men.

 

The Revolution Ends!

 

Najwyraźniej nikt się nie spodziewał, że film o X-Men zdobędzie jakąkolwiek popularność, więc gdy tak się stało, nowe szefostwo Marvela postanowiło po raz kolejny odnowić swoich mutantów – ledwo rok po ostatnim reboocie! I tak, kilka serii dobiegło końca (Generation X i X-Man, oba z numerem 75., Mutant X z numerem 32.), w X-Force #117 seria zupełnie zmieniła wyraz (tytuł przejęła grupa później znana jako X-Statix), X-Men wraz z numerem 114. stało się New X-Men, pisane przez Granta Morrisona, Chris Claremont zabrał swoje ulubione postacie i zaczął pisać X-Treme X-Men... No i jest jeszcze Uncanny X-Men, które od #394 miało nowego twórcę, Joe Caseya. Radziłbym przy okazji przed początkiem runu Morrisona w NXM przeczytać pierwsze cztery numery XXM, bo tam ma miejsce transformacja Beasta. I pamiętajcie o annualach, bo taki na przykład New X-Men Annual 2001 wprowadza ważną dla runu postać Xorna. Z miniserii mamy Broderhood #1-9 (o mutantach na ulicach [powiedzmy - Dunton]), Cyclops #1-4, Iceman vol. 2 #1-4, Rogue vol. 2 #1-4 oraz X-Treme X-Men: Savage Land #1-4. Rozpoczęto też wydawanie serii Exiles, w której bohaterowie (początkowo sami mutanci) z różnych alternatywnych rzeczywistości zostają wysłani na misję będącą krzyżówką seriali "Quantum Leap" i "Sliders".

 

W 2002 roku nie miał miejsca żaden crossover, za to zakończyły się serie Cable (z numerem 107.), Deadpool (#69) i X-Force (#129). Zastąpione zostały one seriami (kolejno) Soldier X, Agent X i X-Statix. W drugiej połowie roku wyszło pięć one-shotów Weapon X: The Draft (imię bohatera), rozpoczynające serię Weapon X vol. 2. Wyszło sporo miniserii: Chamber #1-4, Elektra and Wolverine: The Redeemer #1-3, Mekanix #1-6, Morlocks #1-4, Muties #1-6, Nightcrawler vol. 2 #1-4, Sabretooth: Mary Shelley Overdrive #1-4, Wolverine/Hulk #1-4, Wolverine: Netsuke #1-4 i X-Factor vol. 2 #1-4 (o grupce ludzkich detektywów). Przez ostatnie miesiące roku wstrzymano wydawanie X-Treme X-Men (po numerze 19.), wydając zamiast tego dwuczęściowe X-Treme X-Men: X-Pose.

 

Na początku 2003 XXM wróciło z numerem 20., a poza tym Exiles po raz pierwszy odwiedzili w regularny wszechświat (w numerach 28-30), a serii Wolverine vol. 2 wyzerowano licznik po numerze 189. (co łączy się oczywiście ze zmianą woluminu). Pod koniec roku Grant Morrison przedstawił finał swojego runu w historii "Planet X" w New X-Men #146-150 (choć został przy serii jeszcze z pół roku, pisząc "epilog"). Zakończyły się trzy serie: X-Men Unlimited na numerze 50., Agent X na numerze 15., a Soldier X – na #12. Zaczęły za to być wydawane serie Mystique i New Mutants vol. 2, a także maxiseria Sentinel #1-12, która jednak (poza wielkim robotem) nie miała wiele wspólnego z mutantami. Z miniserii wyszły: Domino vol. 2 #1-4, Hulk/Wolverine: Six Hours #1-4, Spider-Man and Wolverine #1-4, Wolverine/Doop #1-2, Wolverine: Xisle #1-5, X-Men: Phoenix –Legacy of Fire #1-3. Zaczęła też wychodzić miniseria NYX #1-7, która miała naprawdę poważne opóźnienia i zakończyła się dopiero dwa lata później (zawiera ona też debiut X-23, więc jeśli chcecie czytać wszystko chronologicznie, najpierw weźcie się za jej dwie miniserie originowe: X-23 (czasem z dodanym podtytułem Innocence Lost) #1-6 z 2005 i X-23: Target X #1-6 z 2007). A podczas ostatnich sześciu miesięcy "rządów" Morrisona zaczęły się maxiseria Alpha Flight vol. 3, serie Cable & Deadpool i X-Men Unlimited vol. 2 oraz miniserie: Wolverine/Captain America #1-4 i Wolverine/Punisher #1-5, a także umiejscowiona w alternatywnej przyszłości Wolverine: The End #1-6.

 

ReLoad!

 

Mniej więcej w połowie 2004 roku Morrison odszedł, za to przybył Joss Whedon, a fakt ten wykorzystano do kolejnego odświeżenia rodziny komiksów. Bohaterowie porzucili czarną skórę na rzecz tradycyjnych, superbohaterskich ciuszków. Jeśli chodzi o serie, to X-Treme X-Men zakończyło się na numerze 46., a jej autor, Chris Claremont, przeniósł się do Uncanny X-Men (od numeru 444.). New X-Men straciło przymiotnik, wracając do starego tytułu wraz z #157. Serię zaczął pisać Chuck Austen, wcześniej tworzący UXM. Joss Whedon rozpoczął serię Astonishing X-Men vol. 3, znaną z wielu opóźnień. New Mutants vol. 2 po #13 zmieniło tytuł na New X-Men: Academy X i wyzerowało swój licznik. Wkrótce zaczęły być wydawane spin-offy: District X (z Bishopem w roli głównej), Excalibur vol. 3 (z Xavierem i prawdziwym Magneto), Gambit vol. 4, Nightcrawler vol. 4 i Rogue vol. 3. Częścią ReLoadu były też Weapon X vol. 2 #23 (które skończyło się pięć numerów później) i Mystique #14 (która wytrzymała trochę dłużej, bo do #24). Z numerem 26. zakończył się X-Statix. Wkrótce zaczęły się też pojawiać miniserie: Identity Disc #1-5, którego bohaterami była grupa łotrów, w tym trzech związanych z X-Men, Jubilee #1-6, Madrox #1-5, Sabretooth vol. 3 #1-4, Starjammers vol. 2 #1-6 i X-Force vol. 2 #1-6, dziejące się między Cable & Deadpool #14 i #15. Prologiem do tej miniserii był wydany w następnym roku X-Force: Shatterstar #1-5. A Claremont napisał pierwszą z trzech sześcioczęściowych miniserii z cyklu X-Men: The End. Tymczasem Avengers ledwo przeżyli kataklizm, który spadł na nich w evencie Avengers: Disassembled, kiedy to długoletnia członkini i niegdysiejsza przeciwniczka X-Men, Scarlet Witch, oszalała i zaatakowała swoich przyjaciół. Koniec końców nie zginął nikt ważny (a nawet jeśli, to ich ożywili pół roku później), a chwilę potem został stworzony zespół nowych Avengers, do których dołączył Wolverine (bo Captain America, Iron Man, Luke Cage i Spider-Man nie zapewniali dostatecznego zainteresowania).

 

Rok 2005 wydawał się świetnym czasem dla mutantów – nikt nie spodziewał się, że Whedon będzie mógł się z czymkolwiek spóźniać, Chuck Austen odszedł, a na jego miejsce jako scenarzysty X-Men przybył Peter Milligan, w Wolverine vol. 3 Mark Millar przedstawił swoją epicką historię (zaczętą jeszcze w 2004, ale cicho być), "Enemy of the State"/"Agent of S.H.I.E.L.D.", Logan dostał też kolejną miniserię: Wolverine: Soultaker #1-5, podobnie jak Kitty Pryde: X-Men: Kitty Pryde – Shadow and Flame #1-5, młodzież z New X-Men: Academy X zakończyła swój pierwszy rok, co doprowadziło do one-shota New X-Men: Academy X Yearbook Special i miniserii New X-Men: Hellions #1-4, miniseria Weapon X: Days of Future Now #1-5 zakończyła wątki z zamkniętej niedawno serii Weapon X vol. 2, Jean Grey wróciła na chwilę w miniserii X-Men: Phoenix – Endsong #1-5, nawet NYX się skończyło... jednym słowem, wszystko było ślicznie (no, może poza crossoverem X-Men #175-176 z Black Panther vol. 4 #8-9, Wild Kingdom, miniserią X4 #1-5 i drugą miniserią pod szyldem X-Men: The End).

 

Do czasu, aż Scarlet Witch wróciła i namówiona przez Magneto (a tak naprawdę Quicksilvera) odmieniła oblicze świata, doprowadzając do eventu znanego jako House of M. Poza ośmioczęściową miniserią główną i garścią innych, skupiających się na różnych bohaterach (jak Spider-Man, Iron Man czy Fantastic Four), związały się z nią (alfabetycznie i skrótowo, jak przy wszystkich większych eventach): BPv4 #7, C&D #17, CapAv5 #10, IHv3 #83-86, NTh #11, NXMAX #16-19, Pulse #10, UXM #462-465 i Wolv3 #33-35, a także miniseria Mutopia X #1-5 (a właściwie tylko pierwsze cztery numery), zastępująca District X, oraz Exiles #69-71, którzy odwiedzili ponownie nasz świat w poszukiwaniu nowej fabuły. A potem trzy słowa na zawsze zmieniły cały świat.

 

Znowu.

 

(A by trochę nas pocieszyć, Great Lakes Avengers, którzy niedawno odkryli, że są mutantami i zmienili nazwę na Great Lakes X-Men, wystąpili w świątecznym G.L.X-Mas Special)

 

Decimated!

 

Wszystko zaczęło się w House of M #8, kiedy odkryto, że wielu mutantów straciło swoje moce (przy czym, poza młodziakami, mniej niż pięciu znanych bohaterów). W wydanym po nim one-shocie DeciMation: House of M – The Day After przedstawiono tę sytuację w szerszym świetle – moce straciło ponad 99% mutantów na całym świecie (na szczęście prawie nikt, o kim byśmy słyszeli). Z takiej zmiany statusu mutantów musiało wyniknąć kolejne przetasowanie w X-Seriach. Trzy flagowe tytuły pozostały nietknięte (poza historiami w dwóch z nich – UXM #466-468 i XM #177-179), za to New X-Men: Academy X zmieniło z numerem 20. tytuł na New X-Men vol. 2, autorów na Craiga Kyle'a i Chrisa Yosta i atmosferę na znacznie cięższą, Wolverine całkowicie odzyskał pamięć i wyruszył się mścić, co wkrótce zaowocowało drugą jego regularną serią, Wolverine: Origins. Wystartowały oprócz tego dwie nowe serie – New Excalibur Chrisa Claremonta i X-Factor vol. 3 Petera Davida. Większość spin-offów zakończyła się (Gambit vol. 4 na numerze 14, a Nightcrawler vol. 4 i Rogue vol. 3 – na #12). Cable był przez chwilę niemowlęciem, ale mu przeszło. Choć niezwiązana z DeciMation, seria Exiles przez blisko rok skupiała się na pościgu za uciekinierem ze świata House of M.

 

Ale DeciMation spłodziło też kilka miniserii – Generation M #1-5, które dało nam Sally Floyd (którą fani kochają nienawidzić), Son of M #1-6 (które doprowadziło do wojny USA z Inhumans), X-Men: The 198 #1-5 (kontynuujące wątki z District X) oraz X-Men: Deadly Genesis #1-6, w której poznajemy trzeciego Summersa. Ostatni, piąty numer HoMowej miniserii Mutopia X zasadniczo należy już do tego eventu, a jeśli chcecie poznać origin Sentineli pilnujących teren Akademii Xaviera po M-Day, przeczytajcie Sentinel Squad O*N*E #1-5.

 

Pojawiły się też miniserie niezwiązane z HoM i DeciMation, jak X-Men: Colossus – Bloodlines #1-5, Sentinel vol. 2 #1-5, X-Statix Presents: Dead Girl #1-5 i seria pięciu one-shotów o Captainie Universe, w jednym z których bohaterką towarzyszącą była X-23. O, a Storm trafiła na stałe do serii Black Panther vol. 4 od numeru 14., by robić za wypraną z charakteru panienkę głównego bohatera (w #18 została jego żoną).

 

Chwilę później zaczął się kolejny wielki event Marvela, Civil War. X-Serie nie miały jednak z nim nic wspólnego, poza historią "Vendetta" w Wolverine vol. 3 #42-48, numerami 30-32 serii Cable & Deadpool i miniserią Civil War: X-Men #1-4, kontynuującą wątki z mini X-Men: The 198.

 

Ale X-Men byli usprawiedliwieni, mieli kupę roboty – najpierw w X-Men #182-187 wrócił Apocalypse (z tie-inami w postaci Cable & Deadpool #26-27 i dziejącą się w XIX wieku miniserią X-Men: Apocalypse/Dracula #1-4), a potem dwa z flagowych tytułów (Uncanny i "bezprzymiotnikowy") przejęli kolejno Ed Brubaker (który wysłał swoją drużynę na cały rok w kosmos) i Mike Carey. Połowa postaci znanych z New X-Men vol. 2 zginęła z rąk Purifiers, a w Astonishing X-Men vol. 3, które przez moment było dwumiesięcznikiem, Cyclops pokazał, co to znaczy mieć cojones. Z miniserii ukazały się Claws #1-3 i X-Men: Phoenix – Warsong #1-5 oraz one-shot Giant-Size Wolverine. Przy okazji post-civil warowej Initiative rozpoczęła się też seria New Warriors vol. 4, której prawie wszyscy bohaterowie to byli mutanci. A Claremont ukończył swój wielki projekt trzecią miniserią X-Men: The End.

 

W połowie 2007 roku, w związku z przynależnością Cable'a do zespołu, Cable & Deadpool #40-42 stały się swoistym tie-inem do historii "Condition Critical" z X-Men #197-199. Zaraz potem rozpoczął się nie_całkiem_crossover, Endangered Species. Zapoczątkowany w one-shocie o takim samym tytule (z obowiązkowym przedrostkiem "X-Men:"), opowiadał historię poszukującego sposobu na odwrócenie czaru Scarlet Witch Beasta. Działa się ona w back-upowych historiach w NXMv2 #40-42, UXM #488-491, XFav3 #21-24 i XM #200-204. Zaraz potem, w one-shocie X-Men: Messiah CompleX, rozpoczął się pierwszy oldschoolowy X-crossover od lat, Messiah CompleX, zawarty w NXMv2 #44-46, UXM #492-494, XFav3 #25-27 i XM #205-207. Zaraz potem zakończył się run Whedona w Astonishing X-Men vol. 3, który trwał 24 numery (plus dodatkowy one-shot, Giant-Size Astonishing X-Men, wydany po 24. numerze serii).

 

Z rzeczy niezwiązanych z crossoverem, połowa teamu Cable & Deadpool chwilowo była martwa, więc druga połowa przeżywała zwariowane przygody do ostatniego, 50. numeru serii. Jako skutek Civil War, Storm i Black Panther chwilowo stali się członkami Fantastic Four, co przedstawiono w Black Panther vol. 4 #26-34 i Fantastic Four #544-550. Skończyły się prowadzone przez Chrisa Claremonta serie New Excalibur (na numerze 24.) i Exiles (#100, ale przedtem załapała się na Annual), a korzystając z okazji połączyły się w niby-crossoverowej miniserii X-Men: Die by the Sword #1-5. Inne mutanckie miniserie wydane w tym okresie to X-Men: Emperor Vulcan #1-5, Wisdom #1-6 oraz łącząca się z wielkim, ogólnomarvelowym eventem roku 2007 World War Hulk: X-Men #1-3. Do tego wyszły one-shoty Deadpool/GLI Summer Fun Spectacular, Exiles: Days of Then and Now i Wolverine: Firebreak, a Brian Bendis zaczął pisać miniserię New Avengers: Illuminati #1-5, w której jednym z bohaterów był Charles Xavier.

 

Divided we Stand! Or Not!

 

Messiah CompleX wiele zmieniło u naszych bohaterów. No, właściwie, to nie zmieniło prawie nic, zmiany przyszły w post-eventowym Divided We Stand. Przede wszystkim zamknięto New X-Men vol. 2, a na jej miejsce wprowadzono Young X-Men Marca Guggenheima. Kyle i Yost przenieśli się do nowo utworzonej serii X-Force vol. 3. Własną serię otrzymał też Cable (po numerze szóstym dostał nawet bonusowego one-shota, King-Size Cable Spectacular). X-Men przemianowano na X-Men: Legacy z numerem 208., która to seria skupiała się na Xavierze. W Uncanny X-Men i X-Factor vol. 3 doszło do zmian w drużynie i do przeprowadzek – drużyna Cyclopsa zamieszkała w San Francisco (przedstawione w numerach 495-499), a Madrox z paczką – w Detroit (#28-32). Wolverine po raz pierwszy od jakiegoś czasu miał w swojej serii dobrego scenarzystę (historia "Get Mystique" w Wolverine vol. 3 #62-65). No i wyszła jeszcze dwuczęściowa miniseria X-Men: Divided We Stand, w której przedstawiono pokrótce losy innych X-bohaterów.

 

Ale nim zdążyliśmy złapać oddech, pojawił się kolejny ni_to_event, Manifest Destiny. Rozpoczęty w Uncanny X-Men #500, wiązał się z przeprowadzką do San Fran – pod kuratelą Eda Brubakera i Matta Fractiona, który z numerem 504. przejął tytuł. Do tego nie-do-końca-crossovera należały UXM #500-507, XML #215-216, YXM #6-9, miniserie X-Men: Manifest Destiny #1-5 i Wolverine: Manifest Destiny #1-4 oraz one-shoty X-Men: Manifest Destiny – Nightcrawler i Free Comic Book Day – X-Men. Do tego wiążąca MD z wielkim, ogólnomarvelowym eventem na rok 2008, Secret Invasion, miniseria Secret Invasion: X-Men #1-4. Z SI łączyły się też Black Panther vol. 4 #39-41 (koniec serii), Captain Britain and MI:13 #1-4, Deadpool vol. 2 #1-3 i X-Factor vol. 3 #33-34, równocześnie łączący się w mini-crossover z innym pisanym przez Petera Davida tytułem, She-Hulk vol. 2 (konkretnie z numerem 31.).

 

Z niepowiązanych eventami serii... Astonishing X-Men vol. 3 zostało przejęte z numerem 25. przez Warrena Ellisa, który przerwał swą pierwszą historię w połowie dla odrobiny alternatywnych rzeczywistości w dwuczęściowej miniserii Astonishing X-Men: Ghost Boxes. W Wolverine vol. 3 #66-72 Mark Millar odwiedził dystopijną przyszłość, kończąc tę historię w one-shocie Wolverine: Old Man Logan Giant-Size. Claremont pozostał w alternatywnej rzeczywistości, pisząc nową serię, New Exiles. Niedługo później miał miejsce Original Sin, krótki crossover między Wolverine: Origins #28-30 i X-Men: Legacy #217-218 (plus one-shot o tej samej nazwie, oczywiście). Do nie-eventowych miniserii i one-shotów należały: Big Hero Six #1-5, GeNext #1-5, czyli powrót Claremonta do świata X-Men: The End, Logan #1-3, w którym Wolvie głównie wspomina, jak był w Hiroshimie w 1945, X-Men: Worlds Apart #1-4, do przeczytania po zakończeniu Black Panther vol. 4, pięć one-shotów z Wolverinem w roli głównej (Wolverine: The Amazing Immortal Man and Other Bloody Tales, Wolverine: Dangerous Games, Wolverine: Killing Made Simple, Wolverine: Saudade i Wolverine: Chop Shop, a do tego Annual), dwa o X-Factor (X-Factor: The Quick and the Dead i X-Factor: Layla Miller), X-Force: Ain't No Dog i X-Men: Odd Men Out (dziejące się w przeszłości).

 

Rok 2009 to dla świata Marvela mroczny rok, ze starym łotrem Spider-Mana jako pierwszym człowiekiem po prezydencie i w ogóle, ale przez pierwsze sześć miesięcy nie było tego widać w X-Seriach (choć, co prawda, niektóre były mroczne własnymi staraniami, jak choćby miniseria X-Infernus #1-4, ponoć sequel starego crossovera Inferno). Pierwszą okołomutancką serią związaną z Dark Reign był Deadpool vol. 2, najpierw przedstawiając krótką historię w #6-7, a potem łącząc się w numerach 8-9 w mały crossover, Magnum Opus, z Thunderbolts #130-131. Wkrótce potem druga seria Waya, Wolverine: Origins, również się "zdarkreignowała" w numerach #33-36, a jeden z jej bohaterów, Daken, syn Logana, stał się członkiem Dark Avengers w serii pod tym samym tytułem. Po krótkim czasie dostał całkiem własną serię, Dark Wolverine, powstałą po zmianie tytułu starej serii jego ojca, Wolverine vol. 3, i zaczynającą się od #75. Do Dark Reign należał też Uncanny X-Men Annual #2.

 

W tym czasie serie Cable vol. 2 #13-15 i X-Force vol. 3 #14-16 zaprezentowały na swoich łamach crossover Messiah War (zapoczątkowany one-shotem X-Force/Cable: Messiah War, a jakże). Do tego skończyła się, na numerze 18., seria New Exiles (najpierw wydając własny Annual, a już po zamknięciu – domykający wątki one-shot X-Men: Sword of the Braddocks), a na jej miejscu pojawiła się Exiles vol. 2, która niestety została zamknięta po zaledwie sześciu numerach. Po zamknięciu Young X-Men po #12 na ich miejscu pojawiła się seria New Mutants vol. 3. Skończyły się też seria Captain Britain and MI:13, dobijając piętnastu numerów (i annuala), oraz New Warriors vol. 4 (na #20). Zaczął się za to nowy ongoing naszego ulubionego najemnika: Deadpool: Merc With a Mouth. Wolverine też dostał nową serię: Wolverine – Weapon X, podobnie jak Black Panther, nadal u swego boku mający Storm.

 

Z nie-eventowych miniserii wyszły Deadpool: Suicide Kings #1-5 (i one-shot Deadpool: Games of Death), GeNext: United #1-5, NYX: No Way Home #1-6, X-Men: Kingbreaker #1-4 (prolog do eventu Marvela na 2009 rok, War of Kings), X-Men/Spider-Man #1-4, rozgrywające się na przestrzeni wielu lat (#1 to lata sześćdziesiąte, #2 rozgrywa się świeżo po Mutant Massacre, #3 wrócił do lat dziewięćdziesiątych, a #4 dział się – zgrubsza – we współczesności), i X-Men: The Life and Times of Lucas Bishop #1-3, które zmieniło origin tytułowego bohatera tak, by odpowiadał wydarzeniom z Messiah CompleX i Cable vol. 2.

 

Wolverine załapał się na prawdziwą lawinę one-shotów (zapewne związaną z jego filmem): Wolverine: Flies to a Spider, Wolverine: Switchback, Free Comic Book Day: Wolverine, Rampaging Wolverine, Wolverine: The Anniversary, Wolverine: Revolver i Wolverine: Hunger. Pozostali X-Men dwukrotnie połączyli siły z Hulkiem w osadzonych w mniej lub bardziej określonej przeszłości X-Men vs. Hulk i Hulk Team-up.

 

Eventful Year

 

Zaraz po zakończeniu Messiah War, zaczynając się one-shotem Dark Avengers/Uncanny X-Men: Utopia, rozpoczął się kolejny cross, Utopia, między Dark Avengers #7-8 i Uncanny X-Men #513-514, z tie-inami w postaci X-Men: Legacy #226-227 i Dark X-Men: The Beginning #1-3, a kończący się one-shotami Dark Avengers/Uncanny X-Men: Exodus i Dark X-Men: The Confession.

 

W tym samym mniej więcej czasie w kosmosie trwała wojna między dowodzonymi przez Inhumans Kree a Shi'ar pod władzą Vulcana, przedstawiona w War of Kings #1-6 i garści tie-inów, w których wysłani w kosmos X-Men pojawili się przede wszystkim w Guardians of the Galaxy vol. 2 #13-17.

 

Na Ziemi mutanci nie mieli nawet chwili spokoju – zaraz po zakończeniu Utopii zaczęli budować swe Nation X – kolejne, po Manifest Destiny, prezentowanie nowego statusu X-Men. Bannerek pojawił się na okładkach UXM #515-522, X-Men: Legacy Annual, XML #228-230 i one-shota Nation X: X-Factor, wyszła też czteroczęściowa miniseria pod takim właśnie tytułem, tradycyjnie przedstawiająca perypetie różnorakich mutantów. Tymczasem Osborn zaczął wprowadzać w życie swoje plany dotyczące najróżniejszych bohaterów, a ukazane w serii one-shotów Dark Reign: The List – imię bohatera lub nazwa drużyny. Trzeci z ośmiu numerów skupiał się na X-Men, a bodajże piąty (numeracja i tak była umowna) – na Wolverinie.

 

Wkrótce zaczął się kolejny mutanci event, Necrosha – rozpoczęty one-shotem X-Necrosha zawarł się w NMv3 #6-8, XML #231-233 i XFov3 #21-25, z tie-inem w postaci one-shota X-Necrosha: The Gathering. W czasie tego eventu (choć oficjalnie nie była jego częścią) rozgrywała się też druga historia opublikowana w X-Force Annual.

 

Mniej więcej w tym samym czasie wyszła dwuczęściowa miniseria X-Men vs. Agents of Atlas, a z początkiem 2010 roku rozpoczęła się, zastępująca serię Black Panther vol. 5, miniseria DoomWar #1-6, w której Storm, u boku męża i szwagierki, a także, przez chwilę, innych X-Men, walczyła przeciw Doctorowi Doomowi. Tymczasem reszta uniwersum Marvela toczyła bój o Asgard w evencie Siege. Z mutantów uczestniczyli w nim jedynie Dani Moonstar w New Mutants vol. 3 #11 oraz Daken, w Dark Wolverine #82-84. Zaraz potem między tą serią a Wolverine: Origins rozegrał się mini-crossover "Reckoning", mający miejsce w W:O #45-47 i DW #85-86, po czym Daken starł się z ożywionym Punisherem w historii "Punishment" rozgrywającej się w DW #88-89 i Franken-Castle #19-20.

 

Nie wszystko było oczywiście powiązane z crossoverami. Po numerze 50. w X-Factor vol. 3 zsumowano numery tej i oryginalnej serii, tak, że kolejnym numerem było X-Factor #200. Psylocke otrzymała czteroczęściową miniserię, podobnie jak Pixie (X-Men: Pixie Strikes Back) i X-Babies, a Beast i agentka Brand pojawili się w miniserii S.W.O.R.D. #1-5. Pięć numerów miała też miniseria Dark X-Men, w której przedstawiono dalsze perypetie oddziału mutantów Osborna. Pod koniec 2009 wydano one-shot Deadpool #900, którym Marvel sam sobie wbił szpilę, naśmiewając się ze zwyczaju sumowania numerów ukazujących się co dłużej serii, by świętować jubileusze. Od następnego miesiąca, poczynając od #899 i odliczając w dół, swe życie rozpoczęła seria Deadpool Team-Up, w której wygadany najemnik łączył siły z najróżniejszymi herosami Marvela pod okiem najróżniejszych scenarzystów Marvela. Wkrótce później pojawiła się miniseria Prelude to Deadpool Corps #1-5, a po jej zakończeniu rozpoczęto wydawanie serii Deadpool Corps. Tradycyjnie, Wolverine doczekał się garści one-shotów: Wolverine: Mr X, Wolverine: Savage, Wolverine Special #900 (kolejny żart z jubileuszy), Wolverine: Under the Broadwork i Wolverine: Wendigo!. W 2010 roku, w związku z siedemdziesiątą rocznicą pojawienia się pierwszej superbohaterki Marvela (a raczek Timely), one-shoty otrzymały też najróżniejsze panie – spośród mutantów i przyjaciół były to Cloak & Dagger (choć akurat ten pierwszy wiele do powiedzenia nie miał), Dazzler, Lady Deadpool i X-23. Po raz pierwszy na rynku amerykańskim wydano też one-shot X-Women, znany w Europie jako X-Men: ############. W czterech komiksach należących do świata X-Men – Psylocke #1, Dark X-Men #1, X-Men: Legacy #230 i X-Force vol. 3 #22 – jako back-upowe historie przedstawiono krótkie przygody z życia Mesjasza mutantów, Hope, wkrótce później zebrane w komiksie X-Men: Hope.

 

W 2009 roku rozpoczął swój krótki byt niby-imprint Marvel Noir, wydający czteroczęściowe miniserie o popularnych bohaterach Marvela umiejscowione w latach trzydziestych. Wśród nich pojawiły się miniserie X-Men Noir i Wolverine Noir, z których ta pierwsza, w 2010, doczekała się kontynuacji w postaci X-Men Noir: Mark of Cain #1-4 (z tie-inem w postaci one-shota Weapon X Noir). W innych rzeczywistościach toczyła się też akcja pisanej przez Chrisa Claremonta serii X-Men Forever vol. 2, odpowiadającej (ponoć) na pytanie: "Co by było, gdyby Krzyś nie odszedł w latach 90. z X-Men?". Doczekała się ona 24 odsłon, Annuala, Giant-Size'a, kontynuacji w X-Men Forever 2 #1-16 oraz kupki naśladowców w postaci X-Factor Forever #1-5 autorstwa Louise Simonson, New Mutants Forever #1-5 (także Claremonta). W 2010 natomiast pojawiła się miniseria X-Campus #1-4, pisana przez gwiazdy europejskiego komiksu młodzieżowego.

 

The Big Comeback

 

Ledwo X-Men zdążyli odetchnąć po Necroshy, przyszedł czas na powrót ich mesjasza – z #24 zakończyła się seria Cable vol. 2 (przemianowana została na Deadpool & Cable, której wyszły na razie dwa numery – #25 to flashback do początków Messiah CompleX, a #26 to spóźniony pół roku epilog do eventu, o którym mowa poniżej) Rozpoczęty one-shotem X-Men: Second Coming: Prepare i X-Men: Second Coming #1 crossover rozgrywał się w UXM#523-525, NMv3 #12-14, XML #235-237 i XFov3 #26-28 (ostatnie numery serii), a także w tie-inach: X-Men: Second Coming – Revelations: Hellbound (znany też pod krótszym tytułem: X-Men: Hellbound) #1-3 i one-shocie X-Men: Second Coming – Revelations: Blood Science (również ze skróconym alternatywnym tytułem), a zakończył się w X-Men: Second Coming #2, z epilogiem w postaci Uncanny X-Men: The Heroic Age.

 

Chwilę później mutantów czekało starcie z wampirami w historii "The Curse of the Mutants". Rozpoczęta w one-shocie Death of Dracula wojna rozegrała się w nowej serii X-Men vol. 2 #1-6, Namor: The First Mutant #1-4 i garści one-shotów: X-Men: Curse of the Mutants – Blade, X-Men: Curse of the Mutants – Storm & Gambit, X-Men: Curse of the Mutants – Smoke and Blood oraz dwuczęściowej miniserii X-Men: Curse of the Mutants – X-Men  vs. Vampires. Kolejną serią, która zaczęła się ukazywać po Second Coming, była Generation Hope, kontynuująca wątki zapoczątkowane w historii przedstawionej w Uncanny X-Men #526-529. Co do samego Uncanny – od #531 Matta Fractiona wspomagał w pisaniu Kieron Gillen, który przejął serię z numerem 535.. Pod koniec roku zaczęła też wychodzić miniseria X-Men: To Serve and Protect #1-4, w której różni mutanci starali się pokazać światu z jak najbardziej bohaterskiej strony.

 

Swoistym epilogiem do Second Coming (a dokładniej – pożegnaniem z przyjacielem) było też Wolverine: Weapon X #16, ostatni numer serii. Chwilę wcześniej zakończyły się Wolverine: Origins (na numerze 50.) i Dark Wolverine (na #90). Po krótkiej przerwie wydany został one-shot Wolverine: Road to Hell, rozpoczynający cały mini-imprint tytułów około-wolverine'owych: Wolverine vol. 4, Daken: Dark Wolverine, X-23 vol. 3 oraz Uncanny X-Force, z których pierwsze trzy połączyły się w nie_całkiem_evencie "Wolverine Goes to Hell", na którego części składały się Wv4 #1-5, DDW #1-3 i X23v3 #1-3. A skoro już mowa o postaciach około-wolverine'owych: choć jedna z serii Deadpoola, Merc With a Mouth, zakończyła się na numerze 13., w zamian otrzymał on osadzone w alternatywnych rzeczywistościach miniserie Deadpool: Wade Wilson's War #1-4 i Deadpool Pulp #1-4, one-shot Deadpool Special #1000 oraz skierowaną do dorosłego czytelnika serię DeadpoolMax.

 

Kolejnym mini-imprintem założonym w tym czasie było "Astonishing", skupiający miniserie rozgrywające się "wewnątrz continuity, ale w nie określonym bliżej czasie". Pierwszymi dwoma seriami były Astonishing X-Men: Xenogenesis #1-5 i Astonishing Spider-Man & Wolverine #1-6. Warren Ellis zakończył tymczasem swój run w serii Astonishing X-Men vol. 3 na #35.

 

Jako, że mieli tyle na głowie, mutanci nie wtrącali się zbytnio do reszty uniwersum Marvela (poza Wolverinem, który należy do dwóch zespołów Avengers, "bezprzymiotnikowych" i "Nowych", Beastem, który należy do "Sekretnych", i Quicksilverem, który uczy w Avengers Academy i razem z Magneto pojawia się w miniserii Avengers: The Children's Crusade #1-9), dlatego ich udział w innych crossoverach roku 2010 był raczej symboliczny i ograniczył się praktycznie do występu Wolverine'a w Shadowland oraz dwuczęściowej miniserii Chaos War: X-Men (w której i tak musieli wystąpić martwi mutanci).

 

A Whole New Age

 

Rok 2011 rozpoczął się kolejnym mini-eventem: rozgrywającym się na łamach XML #245-247 i NMv3 #22-24 Age of X, rozpoczętym oczywiście oddzielnym one-shotem, Age of X Alpha (i z tie-inem w postaci Age of X Universe #1-2), po którego zakończeniu rozpocznie się "Rok Mutantów" – MMXI (najwyraźniej zaspali i nie zauważyli, że w roku poprzednim wykorzystanie liczb rzymskich znacznie lepiej by wyglądało). Marvel wrócił też do krótkich crossoverów wewnątrz Annuali – "Escape from Negative Zone" w Uncanny X-Men Annual #3, Steve Rogers: Super Soldier Annual i Namor: The First Mutant Annual, oraz "Identity Wars" w Amazing Spider-Man Annual #38, Deadpool Annual i Incredible Hulks Annual. Do tego w maju rozpoczęła się miniseria X-Men: Prelude to Schism, przygotowująca grunt pod kolejny event. A w reszcie uniwersum Marvela rozpoczął się event Fear Itself, z już zapowiedzianymi tie-inami w seriach Uncanny X-Men, New Mutants vol. 3 i nowowznowionym Alpha Flight vol. 4 oraz miniseriami skupiającymi się na Deadpoolu i Wolverinie.

 

A skoro już mowa o miniseriach skupiających się na Wolverinie... już w pierwszej połowie roku pojawiły się dwie – Wolverine & Jubilee #1-4 oraz Wolverine/Hercules: Myths, Monsters andMutants #1-4, a do tego druga stała seria, Wolverine: The Best There Is. "Dzieci" Logana natomiast, X-23 i Daken, połączyły siły w krótkim crossoverze Collision, przedstawionym w DDW #8-9 (z prologiem w #7) i X23v3 #8-9, po którym stery nad serią Dakena przejął Rob Williams. Nieco gorzej powodził sobie Deadpool, którego obie serie poza "główną" zostały zakończone – Deadpool Corps na #12 (choć zwariowana banda Deadpooli otrzymała jeszcze one-shot Deadpool Family), a Deadpool Team-Up – na #883.

 

Trzeba też wspomnieć o akcji "Point One", skierowanej ponoć do nowych czytelników – specjalne numery, napisane tak, by bez trudu wprowadzić nowych czytelników w wieloletni świat bohaterów Marvela. W seriach okołomutancich ukazały się: Alpha Flight vol. 4 #0.1, Daken: Dark Wolverine #9.1, Deadpool vol. 2 #33.1, Uncanny X-Force #5.1, Uncanny X-Men #534.1 i Wolverine vol. 4 #5.1.

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.