Avalon » Publicystyka » Artykuł

Secret invasion - Wasze zdanie

Kilka dni temu poprosiliśmy Was - Czytelników Avalonu - o ocenienie zakończonej w tym miesiącu Secret Invasion. Czy Wasza opinia jest zgodna z tą prezentowaną przez Redakcję? A może macie zgoła odmienne zdanie?
Secret invasion - Wasze zdanie

Kilka dni temu poprosiliśmy Was - Czytelników Avalonu - o ocenienie zakończonej w tym miesiącu Secret Invasion. Czy Wasza opinia jest zgodna z tą prezentowaną przez Redakcję? A może macie zgoła odmienne zdanie?



secret_invasion1.jpg

Cały event nie wywołał w Was euforii. Odnotowujecie mocne strony Inwazji, zarówno te z głównej miniserii, jak i pojawiające się w co poniektórych tie-inach, lecz generalnie cross-over nie spełnił Waszych oczekiwań - połowa z Was uznała, że Secret Invasion to zmarnowanie dobrego pomysłu. Na mniej niż średnią jego ocenę wpłynęły m.in. jego rozciągłość - pokazanie kilkunastu godzin czasu komiksowego zajęło Domowi Pomysłów ponad rok, przez który nie zdołał utrzymać Waszego zainteresowania. Zakończenie odbieracie jako niesatysfakcjonujące. Nie spodobało się Wam, że zostało sprowadzone do siłowej przepychanki.


secret_invasion2.jpg

Wasze głosy rozłożyły się na kilka tytułów. Wśród nich można wyróżnić te, w których Inwazja stanowiła jedynie pretekst lub wątek poboczny fabuły. Doceniliście scenarzystów, którzy potrafili wykorzystać event do powiedzenia własnych historii, budujących postaci i dających poczucie osadzenia w większym planie, niekoniecznie skrullowym.
Największe Wasze uznanie zdobył Captain Britain and MI:13 #1-4, czyli Inwazja na Wyspach Brytyjskich. Drugie miejsce zajął Thunderbolts #122-125, wyprzedzając minimalnie wstęp do "War of Kings", czyli Secret Invasion: Inhumans #1-4.


secret_invasion3.jpg

Za najgorsze inwazyjne tytuły uznaliście komiksy, które na pierwszy rzut oka nie miały Czytelnikowi nic do zaoferowania. Nie rozbudowywały ani fabuły eventu, ani w żaden sposób nie rozwijały występujących w nich postaci. Nie dziwi, że nie podoba się Wam, kiedy ktoś próbuje wyłudzić od Was pieniądze oferując produkt podrzędnej jakości.
Za najgorszy tie-in uznaliście Secret Invasion: The Amazing Spider-Man #1-3, w którym... nie było Spider-Mana. The Punisher: War Journal #24-25 zajął "zaszczytne" drugie miejsce, a po piętach deptał mu Secret Invasion: Thor #1-3, który do zaoferowania nie miał niczego prócz kilku fajnych rysunków.


secret_invasion4.jpg

Waszymi głosami za najlepszy moment Secret Invasion uznany został "My god has a hammer", czyli sarkastyczna riposta Nicka Fury'ego na modlitwy Veranke. Ten moment wywołał nerdgasm u większości z głosujących. Na drugiej pozycji umieściliście dojście Normana Osborna do władzy. Macie nadzieję, że to nowy początek dla Waszych ulubionych bohaterów i dzięki temu zabiegowi scenarzyści dostarczą świeżych i wciągających scenariuszy. Praktycznie cała Inwazja zmierzała właśnie ku temu i trzymamy z Wami kciuki za to, że w Dark Reign nie tylko pomysł okaże się dobry.


secret_invasion5.jpg

W swoich komentarzach zaznaczaliście, że większość opcji nie przypadła Wam do gustu, możliwe jednak było wytypowanie tylko dwóch pozycji. Największy niesmak obudził w Was fakt, że wszyscy podmienieni przez Skrullów bohaterowie okazali się cali i zdrowi. Odkrywanie faktu, że te postaci zostały podmienione, było jednym z mocniejszych motywów trwającej Inwazji i chociaż niektóre wybory budziły kontrowersje, to Czytelnicy zdążyli pogodzić się z "śmiercią" większości z nich. Kiedy okazało się, że ci bohaterowie przeżyli, i to bez żadnego sensownego powodu, obudziło to Wasz sprzeciw. Nie spodobał się Wam także sposób, w jaki Brian Bendis pozbył się motoru napędzającego Inwazję, czyli paranoidalną nieufność, kiedy bohaterowie nie mogli ufać dosłownie nikomu. Wymyślenie w kilka chwil przez Reeda Richardsa demaskującego działka okazało się gwoździem do trumny eventu.

[opracował Hotaru]
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.