Avalon » Publicystyka » Artykuł

Top 5 #3: Wrogowie Hulka

Hulk to bestia, choć nie łaknie niczyjej krwi i tak naprawdę tylko chce, żeby zostawić ją w spokoju, to jednak samo jej istnienie działa na wyobraźnię wielu ludzi. Chcą oni potwora do różnych celów - niektórzy chcą go zabić, inni pragną przejąć jego potęgę, a kilkoro z nich chce, żeby ten zostawił ich w spokoju. Wydawałoby się, że jadeitowy potwór nie powinien mieć wrogów, no przynajmniej nie dłużej niż przez 5 minut. Bo kto chciałby stanąć na jego drodze i go zirytować? Na pewno nikt o zdrowych zmysłach. Uniwersum Marvela pełne jest jednak niewyobrażalnych głupców i desperatów, a co dziwne, niektórzy z nich odważyli się przeciwstawić "zielonemu" i przeżyli. Oto pięciu największych wrogów Hulka widzianych moimi oczami.
Top 5 #3: Wrogowie Hulka

Hulk to bestia, choć nie łaknie niczyjej krwi i tak naprawdę tylko chce, żeby zostawić ją w spokoju, to jednak samo jej istnienie działa na wyobraźnię wielu ludzi. Chcą oni potwora do różnych celów - niektórzy chcą go zabić, inni pragną przejąć jego potęgę, a kilkoro z nich chce, żeby ten zostawił ich w spokoju. Wydawałoby się, że jadeitowy potwór nie powinien mieć wrogów, no przynajmniej nie dłużej niż przez 5 minut. Bo kto chciałby stanąć na jego drodze i go zirytować? Na pewno nikt o zdrowych zmysłach. Uniwersum Marvela pełne jest jednak niewyobrażalnych głupców i desperatów, a co dziwne, niektórzy z nich odważyli się przeciwstawić "zielonemu" i przeżyli. Oto pięciu największych wrogów Hulka widzianych moimi oczami.


top50003a.jpg

5. Abomination - typowy przeciwnik niemal każdej postaci w uniwersum. Jak Thor ma Lokiego, jak Człowiek-Pająk ma swojego Człowieka-Kapcia, tfu, Ośmiornicę, jak Yang ma Yin, jak głupi ma głupszego, tak sałata Marvela ma wroga w wielkiej kupie mięśni owładniętej chęcią zgładzenia naszego ulubieńca. Emil Blonsky był pośledniejszym naukowcem niż Banner, Abomination nie dorównuje siłą Hulkowi, niemniej od "zawsze" próbuje on pokonać "zielonego". Zawsze przegrywa i zawsze wraca. Każdy potrzebuje swojego nemezis, ażeby we wszechświecie istniała równowaga i żeby czytelnik nie musiał zastanawiać się, co by było, gdyby Hulk był zły, no przynajmniej, co by było, gdyby nie miał skrupułów.

top50003b.jpg

4. Generał Thaddeus E. "Thunderbolt" Ross - teść Bruce'a Bannera, wojskowy chcący zgładzić Hulka. Te dwie rzeczy są nieodłączne, bowiem tylko zwykła ludzka nienawiść, jaką musi żywić generał do Bannera może go pchać w kolejne, bezsensowne potyczki z niezwyciężonym "jadeitowym potworem". Co tak naprawdę próbuje osiągnąć Thaddeus? Chce zginąć w służbie kraju? Czy może rozwścieczyć "zielonego' tak, aby ten zaczął w końcu zabijać? Na pewno wojskowym nigdy nie kierowała chęć obrony niewinnych, bowiem nie zanotowano przypadkowych, śmiertelnych ofiar Hulka. A może Ross po prostu chciał wydać córkę za swojego przydupasa-adiutanta i wcześniej musiał zrobić z niej wdowę? Jest jeszcze jedna możliwa odpowiedź - może Ross to zwykły człowiek, który jak miliony innych woli zniszczyć to, czego się boi, niż szukać innych, trudniejszych rozwiązań? Gdyby postawić jego i Hulka bez wahania skierowałbym na niego słowa "potwór".

top50003c.jpg

3. Iron Man - tak zwany bohater, futurysta Tony Stark, ma jedną wadę (no ok, ma ich więcej, ale ta jest główna) - wydaje mu się, że zawsze ma rację. I od kiedy zaczął działać na skalę globalną, gdy wywołał "Civil War", w jego obliczeniach pojawiła się jedna zmienna, którą trzeba było wyeliminować. Dlatego przygotował cały misterny plan i wysłał Hulka na inną, odległą planetę. To było początkiem pasma nieszczęść, jakie spadły na "zielonego" - niewola, walki gladiatorów, czy ostatecznie śmierć ukochanej i nienarodzonego dziecka. Czy możemy za wszystko obwiniać Iron Mana? Jasne, że tak, bo skoro chłopina jest taka mądra i wziął na swoje barki zbawienie ludzkości, to czemu nie przewidział, jakie reperkusje będą miały jego czyny?

top50003d.jpg

2. Miek - obcy stwór, "brat krwi" Hulka jest postacią, która wyrządziła zielonemu największą krzywdę, jaka mogła mu się przytrafić. Po całym życiu walki, uciekania i radzenia sobie z własną tożsamością na planecie Sakaar, Hulk znalazł spokój i szczęście. Jak się później okazało, to właśnie Miek sprawił, że statek, którym przyleciał "zielony", eksplodował zabijając mu brzemienną żonę. Ostatnia szansa na normalne życie pękła jak mydlana bańka. Po tym przeżyciu Hulk może już nigdy nie zaufać innej osobie, ani nawet marzyć o szczęściu. A jak musi boleć zdrada przyjaciela? - "Et tu, Miek?"

top50003e.jpg

1. Bruce Banner - Bruce Banner to Hulk, tak? W końcu wydaje się, że "zielony" to po prostu jego alter ego. Często jednak odnosi się wrażenie, że doktor i Hulk to dwie różne osoby, każda ma inne plany, marzenia i cele. I one są ze sobą sprzeczne. Banner był zawsze typem osoby, która nie radzi sobie z problemami i ucieka od nich, jednocześnie wplątując się w coraz to nowe problemy. Hulk od zawsze wiedział, czego chce i czasem nie wahał się zabijać w obronie życia, czy swojego, czy innych. Banner ma jeszcze jedną przywarę. Zawsze powtarza, że to Hulk jest problemem i próbuje go okiełznać, czy zabić. Niemniej gdyby sam odsunął się w cień i zostawił "zielonego" w spokoju, wynikłoby z tego więcej dobra, niż gdyby to Banner chodził po Ziemi. Niestety obie postaci związane są po kres dni i żadna z nich nie zazna na dłużej spokoju i życia bez tego drugiego.

redevil



Top 5 według Demogorgona:
5. Harpy - Harpy nie była może dla Hulka najtrudniejszym z przeciwników, ale zauważcie, że to jego pierwsza miłość - Betty Ross. Wyobrażacie sobie, jak trudno musiało być Bannerowi walczyć z jedyną osobą, którą kochały obie jego główne osobowości.
4. Generał Ross - Za zawziętość. Ilekroć Hulk wychyli swój łeb, Ross już na niego czeka, ze swoją armią, bombowcami i czołgami. On nigdy nie słuchał kogokolwiek szukającego sposobu na uleczenie Hulka - on go zna, to eksterminacja. I nie spocznie w swej misji, póki jeden z nich nie padnie martwy. Nigdy.
3. Miek - Bo ze wszystkich ran zadanych przez wrogów żadna nie boli tak, jak rana zadana przez przyjaciela.
2. Maestro - Maestro to Hulk. Dwa razy silniejszy, dwa razy wytrzymalszy i dwa razy bardziej szalony, niż nasz bohater w swoim najgorszym dniu. Hulk walczył z nim dwa razy, za kążdym razem ledwo uchodził żywy. Ale najgorsze jest to, że Maestro jest nie tylko przeciwnikiem do tłuczenia - on jest w nim. Czeka, ukryty miedzy innymi aspektami jego osobowości, aby się uwolnić. I niech niebiosa mają wszystkich superbohaterów w swej opiece, jeżeli mu się to kiedyś uda.
1. Void - Void to przeciwnik Sentry'ego, powiedziałby ktoś, wiec nie ma prawa bytu na liście. Ale czy to nie Void krzyczał, że ze wszystkich istot na Ziemi najbardziej nienawidzi Hulka? Czy to nie Void połamał mu wszystkie kości? Czy to nie Void jest jedyną istotą, której Hulk naprawdę kiedykolwiek się bał i na widok którego miotał się jak przerażone dziecko? Uwierzcie mi, nawet teraz Hulk wolałby walczyć ze wszystkimi innymi swoimi wrogami jednocześnie, niż musieć znów stanąć naprzeciw Voida.

top50003f.jpg



Tak oto wygląda ranking pięciu największych wrogów Hulk według redevila oraz Demogorgona. Jeśli macie w tym temacie odmienne zdanie, a jesteśmy pewni, że macie, zapraszamy do wypowiedzenia się na forum.

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.