Avalon » Publicystyka » Artykuł

SKRULLS!

Because YOU demanded it! Przedstawiamy zbiór informacji o kosmicznej rasie, która stała się dla Ziemi znaczącym zagrożeniem. Ich agenci czają się w ukryciu, infiltrując naszą cywilizację przed całkowitym jej podbojem. Twój sąsiad może być jednym z nich. Twój brat, nauczyciel, miła staruszka z parteru albo jej kot, pani, u której kupujesz bułki... Nawet Ty sam możesz być jednym z nich i nawet o tym nie wiedzieć. Strzeż się, bo Skrullowie już tu są!
Because YOU demanded it! Przedstawiamy zbiór informacji o kosmicznej rasie, która stała się dla Ziemi znaczącym zagrożeniem. Ich agenci czają się w ukryciu, infiltrując naszą cywilizację przed całkowitym jej podbojem. Twój sąsiad może być jednym z nich. Twój brat, nauczyciel, miła staruszka z parteru albo jej kot, pani, u której kupujesz bułki... Nawet Ty sam możesz być jednym z nich i nawet o tym nie wiedzieć. Strzeż się, bo...

Skrullowie już tu są!


Pod hasłem "poznaj swojego wroga", zebraliśmy wszystko, co na chwilę obecną wiadomo o rasie Skrullów, abyście mogli się przekonać, dlaczego trzeba na nich uważać.

secret_invasion_5@p.jpg


Historia:

 

Początki rasy Skrullów znajdujemy na planecie Skrullos, położonej w układzie planetarnym Drox w Galaktyce Andromedy. Gdy rasa była jeszcze w powijakach ewolucji, ich rodzimą planetę odwiedziła rasa niemal boskich istot, nazywanych Celestianami. Podróżują oni po całym Wszechświecie, wyszukując zamieszkałe światy i ingerują w rozwój kształtujących się inteligentnych cywilizacji, przeprowadzając na nich eksperymenty ewolucyjne. Podobnie jak później na Ziemi, Celestianie schwytali reprezentatywną próbkę populacji i stworzyli na jej podstawie trzy odrębne szczepy: jeden obdarzony był nadzwyczajną żywotnością, drugi zdolnością błyskawicznego rozwoju, a trzeci ogromnymi możliwościami adaptacyjnymi. Na przestrzeni wieków okazało się, że to właśnie ten trzeci szczep (w pewnym sensie odpowiednik ziemskich Dewiantów) wciąż ewoluując i uzyskując zdolność zmiany kształtu zdominował pozostałe dwa i objął w całkowite posiadanie planetę. Sytuacja, która w ten sposób powstała, doprowadziła do dalszych podziałów w obrębie dominującego podgatunku, ponieważ zdecydowana większość optowała za całkowitym wytępieniem dwóch pomniejszych ras, a nieliczni sprzeciwiali się temu. Ci ostatni również byli represjonowani i w końcu zostali zmuszeni do opuszczenia planety, przenosząc się z pomocą magii do mgławicy zwanej Dark Nebula, gdzie przez następne wieki ewolucyjnie przekształcili się w rasę Dire Wraiths.

 

Kolejne wieki rozwoju kulturowego i technologicznego doprowadziły do wynalezienia i rozwoju podróży kosmicznych. Łącząc nowe możliwości ze zdolnościami zmiany kształtu, rozpoczęli proces eksploracji pobliskich planet i infiltracji zamieszkujących je ras, a wkrótce ujawnili swoją obecność i zaczęli budować międzyplanetarne imperium handlowe.

 

Skrullowie byli pierwszą rasą, która zdołała zamknąć kosmiczne energie w formie Cosmic Cube - artefaktu zdolnego odkształcać rzeczywistość według woli właściciela. Przez lata była ona wykorzystywana przez Cesarza do kształtowania jego własnego imperium, a będąc w ciągłym kontakcie z umysłem żywej istoty, wykształciła własną świadomość i osobowość. Wpływ skrzywionej psychiki Imperatora sprawił, że w pierwszej manifestacji świadomości, Kostka zniszczyła niemal dwie trzecie terytorium Skrullów i cofnęła całą rasę na niższy szczebel ewolucji, a następnie wykształciła sobie skrullopodobne ciało i wyruszyła w przestrzeń jako Shaper Of The Worlds. Wiele tysięcy (a może i milionów) lat zajął Skrullom powrót do dawnej świetności, a wydarzenia tamtych czasów pozostają nieznane, w końcu jednak zdołali odtworzyć dawne imperium i dawną potęgę.


Jakieś 10 milionów lat temu, Imperium Skrullów przekroczyło granice Galaktyki Andromedy. W kolejnych wyprawach dotarli oni do Wielkiego Obłoku Magellana i odkryli planetę Hala, zamieszkiwaną przez wciąż słabo rozwinięte rasy Kree i Cotati. Cesarz Dorrek zapragnął wcielić planetę do swego Imperium, zaaranżowano więc konkurs na terenie księżyca mało znaczącej planety o nazwie Ziemia, gdzie stworzono sztuczną biosferę (zwaną dzisiaj Błękitną Strefą) i poproszono przedstawicieli obu ras, by zrobili z nią to, co potrafią najlepiej. Kree zbudowali miasto, natomiast Cotati stworzyli ogromny ogród, który bardziej przypadł do gustu Cesarzowi. Osobiście rozpoczął negocjacje z przedstawicielami Cotati, to zaś doprowadziło do buntu Kree, którzy zgładzili przywódcę obcych i zwrócili się przeciwko współmieszkańcom planety. Niemal doszczętnie wytępiwszy Cotati, zabrali się do studiowania technologii Skrullów i na podstawie cesarskiego statku rozwinęli własną technologię podróży kosmicznych. Wkrótce zaczęli atakować flotę handlową Skrullów i zapuszczać się w głąb ich terytorium, docierając nawet do świata tronowego. Doprowadziło to do pierwszej wojny między dwiema rasami, która zmusiła pokojowo dotąd nastawionych Skrullów do przyjęcia nowej filozofii i rozwoju technologii militarnej, zaś ich adaptacyjne zdolności sprawiły, że szybko przystosowali się do bezlitosnych zasad wojny. Po wielu wiekach zajadłych starć obie strony zgodziły się jednak na rozejm, zapisany w historii jako Convention Of Fornax (od nazwy obszaru w gwiazdozbiorze Pieca, gdzie został zawarty). Ustalono w nim zasady traktowania i wymiany jeńców wojennych, jednak szybko zostały złamane i wojna rozgorzała na nowo, by ciągnąć się przez kolejne miliony lat.

 

Około stu tysięcy lat temu, przeniesiono stolicę imperium na planetę Tarnax IV, przemianowaną teraz na Throneworld, a pozostałą część imperium podzielono na 978 guberni. Wiele wieków później w swojej nowej stolicy odkryli podprzestrzenny skrót, prowadzący w okolice Ziemi, tam zaś odkryli podobne zakrzywienie przestrzeni, prowadzący w pobliże Hala, oczywiste stało się więc, że ta nic nie znacząca planeta nabrała ogromnego znaczenia strategicznego. Wstrzymali się jednak z inwazją, chcąc zachować odkrycie w tajemnicy i należycie się przygotować, ponieważ Kree prowadzili już szerzej zakrojone operacje w tym rejonie (rozmieścili kilka robotów Sentry i zbudowali przyczółek w pobliżu Urana), a tymczasem wysłali garstkę zwiadowców, by infiltrowali prymitywną rasę ludzi.

 

Niewiele wiadomo o przebiegu infiltracji. Pierwsze historyczne doniesienie na ten temat u Ziemian pochodzi z końca XIX wieku, kiedy to wyjęty spod prawa rewolwerowiec, Two-Gun Kid, natknął się na kilku Skrullów w Arizonie. Istnieją pewne doniesienia o porwaniach ludzi przez Skrullów w pierwszej połowie XX wieku, nie jest jednak znana ich skala. W latach '50. infiltracja napotkała pierwsze problemy w postaci 3-D Mana - człowieka, który przeżył spotkanie ze statkiem Skrullów i poświęcił się tropieniu ich agentów. Dopiero jednak w latach '60 pojawiło się istotne zagrożenie w postaci szybko rosnącej liczby nadludzi. Cesarz Dorrek VII podjął decyzję o przyspieszeniu inwazji, a żeby podkopać zaufanie ludzi do ich obrońców, wysłał grupę agentów, by podszyli się pod Fantastic Four i skompromitowali ich. Operacja została jednak wykryta i wykorzystana przeciwko jej twórcom, gdy Reed Richards, udając agenta Skrullów przekonał imperatora, że inwazja na Ziemię jest zbyt ryzykowna. Gdy manewr ten został odkryty, a na dodatek okazało się, że prawdziwi agenci zostali zahipnotyzowani i zmienieni w krowy, Richards stał się wrogiem publicznym numer jeden w całym Imperium Skrullów. Okazało się jednak, że kontakty z Ziemianami przyniosły także pewien pożytek, bo dzięki pozyskanym próbkom genetycznym udało się stworzyć pierwszego Super-Skrulla, a następnie rozwinąć tę technologię. Pierwszy Super-Skrull - Kl'Rt - wielokrotnie walczył z ziemskimi bohaterami, jednak seria porażek sprawiła, że został skazany na wygnanie.

 

Wojna między Skrullami a Kree dotarła do Ziemi, kiedy Najwyższa Inteligencja odkryła istnienie Destiny Force i potajemnie wpłynęła na przebywającego na Ziemi Mar-Vella, nakłaniając go do budowy urządzenia, które miałoby wyzwolić tę siłę w ludziach, aby Kree mogli przejąć nad nią kontrolę. Plan został odkryty przez Avengers, a gdy o wszystkim dowiedzieli się Skrullowie, wysłali swoją armadę, by raczej zniszczyć Ziemię, niż oddać ją w ręce wroga. Ostatecznie doszło do bitwy między zwaśnionymi rasami i ziemskimi bohaterami, która zakończyła się, gdy Rick Jones obudził w sobie Destiny Force i zmusił najeźdźców do odwrotu. Zdając sobie sprawę, że ich planeta znalazła się między młotem a kowadłem, tajna grupa ziemskich bohaterów, znana jako Illuminati, wyprawiła się zdobycznym statkiem do tronowego świata Skrullów, by ostrzec Imperatora przed kolejnymi próbami podboju. Wyprawę tę trudno uznać za udaną, gdyż bohaterowie zostali schwytani i poddani licznym testom, które później posłużyły do rozwinięcia technologii Super-Skrullów oraz szeroko zakrojonej inwazji. Nie jest wykluczone, że już wtedy jeden z Illuminati - Black Bolt - został zastąpiony przez agenta Skrullów. Wkrótce potem, cesarza odwiedziła jego kuzynka, księżniczka Veranke, która ogłosiła, że ostatnie wydarzenia są spełnieniem przepowiedni i jeśli Skrullowie nie podbiją Ziemi, ich Imperium upadnie. Dorrek VII zignorował ją jednak i skazał na wygnanie, gdzie udała się z garstką gorliwych wyznawców.

 

Niedługo po tych wydarzeniach, cesarz padł ofiarą spisku, zorganizowanego przez własną żonę, a gdy władzę objęła cesarzowa R'Kill, jej pierwszym krokiem był atak na xandarski Nova Corps, który miał być demonstracją siły, a zakończył się klęską. Kiedy X-Men walczyli na Księżycu z Imperialną Gwardią Shi'Ar o życie Phoenix, Skrullowie i Kree wysłali swoich obserwatorów. Jednak zamiast obserwować, Raksor z rasy Skrullów i Bel-Dann z Kree wdali się w bójkę, zaś R'Kill i Supremor uznali, że ten swoisty sąd boży jest doskonałą okazją, by zakończyć odwieczny konflikt. Pojedynek trwał kilka tygodni, aż został przerwany przez interwencję Fantastic Four i Inhumans, która zmusiła wojowników obu ras do walki ramię w ramię. Ostatecznie, Obserwator Uatu ogłosił remis, a szanując jego werdykt zawarto rozejm. Chociaż przez miliony lat Skrullom udawało się ukrywać położenie swojego świata przed Galactusem, ostatecznie został on odnaleziony przez Novę - jedną z jego Heroldów. Mimo zmasowanego oporu i interwencji sił trzecich, większa część armady została zniszczona, a planeta Tarnax IV skonsumowana przez Galactusa. Wraz ze światem tronowym zginęła cesarzowa R'Kill i następczyni tronu Anelle, to zaś spowodowało, że niemal wszyscy gubernatorzy wysunęli roszczenia do tronu i wybuchła wojna domowa. Po kilku miesiącach walk przerywanych krótkimi zjednoczeniami przeciwko interweniującym trzecim frakcjom, z chaosu wyłoniły się wiodące klany. Przywódca jednego z nich - Zabyk - skonstruował potężną broń, która wywołała falę energetyczną omiatającą cały wszechświat, a efektem tego było zamrożenie zdolności zmiany kształtu wszystkich Skrullów i uwięzienie ich w formach, jakie w tym czasie przybrali. Stan ten nie utrzymał się długo i wkrótce efekt ten został zniwelowany, a stojąca za tym sukcesem S'Byll obwołana została nową cesarzową. Prawdopodobnie bez jej rozkazów, agenci Skrullów infiltrowali zaangażowane w nowy konflikt rasy Kree i Shi'Ar, a jeden z nich, podszywając się pod doradcę cesarzowej Lilandry, przekonał ją do użycia Nega-Bomby do zniszczenia imperium Kree. Konflikt zażegnała zdecydowana interwencja Avengers. Być może odłam tej samej frakcji Skrullów próbował później przejąć władzę w Shi'Ar, podszywając się pod ważnych urzędników i członków Gwardii Imperialnej, jednak spisek został wykryty i udaremniony dzięki X-Men i Starjammers.

 

Mniej więcej w tym czasie ujawniono, że Skrullowie nadal aktywnie infiltrują Ziemię, a samozwańczy gang tropicieli obcych szpiegów pod nazwą Skrull Kill Crew odkrył i wytępił całe miasteczko zamieszkiwane przez 3500 zmiennokształtnych kosmitów. Inna agentka Skrullów, imieniem Lyja, szpiegowała Fantastic Four, podszywając się pod Alicię Masters, jednak ujawniła się, gdy górę wzięło uczucie do Human Torcha i nawet została jego żoną. Inny Skrull przejął kontrolę nad Hydrą, a następnie uprowadził Steve'a Rogersa i sam występował jako Captain America. Ujawnił się także John the Skrull, ostatni z grupy agentów podszywających się pod zespół The Beatles. Po latach okazało się także, że ostatni prawowity spadkobierca tronu Imperium żyje i mieszka na Ziemi pod opieką wyznaczonej do tego agentki. Dorrek VIII lub Teddy Altman jest synem księżniczki Anelle i Mar-Vella z Kree, ale ponad swoje dziedzictwo przedkłada rolę superbohatera i działalność w grupie Young Avengers, gdzie znany jest jako Hulkling. Z Ziemią swoje losy związali również inni Skrullowie: niedoszły następca Super-Skrulla, Xavin, został życiowym partnerem Karoliny Dean i przyłączył się do grupy Runaways, niejaki Crusader wspomagał młodocianych bohaterów i zdobył artefakt o nazwie Freedom Ring, a następnie przyłączył się do Inicjatywy, a córka Kl'Rta - Jazinda - zbiegła na Ziemię po kradzieży amuletu dającego nieśmiertelność i została partnerką She-Hulk.

 

Całkiem niedawno, kolejny kataklizm spustoszył Imperium Skrullów. Była to tak zwana Annihilation Wave, czyli zmasowany atak wojsk Annihilusa ze Strefy Negatywnej, który przetoczył się przez Galaktykę Andromedy niczym potop. Zginęła pretendentka do tronu -S'Bak - wiele planet zostało zniszczonych, a pozostali przy życiu Skrullowie musieli przyłączyć się do wielkiego przemierza pod wodzą Kree, by powstrzymać inwazję. Gdy wojna ta dobiegła końca, rozproszeni i pogrążeni w chaosie Skrullowie zwrócili się do wciąż przebywającej na wygnaniu księżniczki Veranke i uwierzyli, że wszelkie nieszczęścia są wynikiem starej przepowiedni, a jedynym sposobem na pokonanie złej passy jest przejęcie w posiadanie Ziemi. Tak rozpoczęła się sekretna inwazja.

 

Biologia:

 

Porównując rasę Skrullów z ziemską fauną, należałoby stwierdzić, że są swoistym połączeniem gadów i ssaków. Mają zdecydowanie humanoidalną morfologię: dwunożną postawę wyprostowaną, chwytne dłonie i inne, jednak wykazują także cechy gadzie, takie jak zielona, porowata skóra i duże, okrągłe oczy. Ich najbardziej charakterystycznymi cechami są jednak pomarszczone brody (można założyć, że jest to zasługa struktury kostnej, a nie wytwór skórny) i spiczaste uszy. Często przedstawiani są jako niewyrośnięte i przygarbione istoty, przypominające ropuchy, lecz istnieją także osobnicy dobrze zbudowani i postawni, co jest podstawą teorii o istnieniu rasy wojowników (tzw. Warskrulls) i robotników. Można spekulować także o istnieniu rasy arystokratów, której charakterystyczną cechą byłoby posiadanie włosów przypominających ludzkie.

 

Skrullowie rozmnażają się na sposób gadzi, to znaczy, wykluwają się z jaj, składanych przez samicę. Wykazują jednak typowe dla ssaków zachowania w kwestii wychowania potomstwa, a ich kobiety posiadają piersi i karmią dzieci mlekiem (które podobno przypomina w smaku krowie). Średnia długość życia Skrullów szacowana jest na około 200 lat ziemskich.

 

Efektem celestiańskich eksperymentów na wczesnym etapie rozwoju gatunku jest kod genetyczny o niezwykłych właściwościach adaptacyjnych. To jemu przedstawiciele tej rasy zawdzięczają zdolność zmiany kształtu i struktury ciała, która pozwala imitować praktycznie każdą formę organiczną lub nieorganiczną. Nie są znane limity zmiany kształtu, rozmiaru i struktury ciała. Widywano Skrullów udających istoty znacznie większe i mniejsze od siebie, a także przedmioty i różnego rodzaju struktury, wliczając w to zamianę części ciała w broń. Istnieją przesłanki, by sądzić, że Skrullowie mają skomplikowaną budowę anatomiczną, która podlega takim samym przemianom, jak zewnętrzna forma. Niejako ubocznym efektem zmiennokształtności są zdolności regeneracyjne Skrullów. Wielokrotnie widywano, jak odtwarzają utracone części ciała i leczą się z poważnych obrażeń - w skrajnych sytuacjach zapadając w stan hibernacji lub głębokiej leczniczej śpiączki. Zdolności regeneracji mogą zostać wzmocnione przez tzw. Power Crystals. Prawdopodobnie u Skrullów występuje także swoisty odpowiednik genu X, odpowiedzialnego za wyodrębnienie się mutantów z gatunku ludzkiego.

 

Dowiedziono także, że DNA Skrullów zachowuje się nadzwyczaj agresywnie w kontakcie z biologią innych ras. Wystarczy mleko Skrulla, by zmienić fizjologię i psychologię człowieka. Po kontakcie z nim, zyskuje się tymczasowo zdolność zmiany kształtu, ale efektem ubocznym są stany lękowe, które mogę przeradzać się w agresję. Efekt utrzymuje się, dopóki substancje obce nie zostaną usunięte z organizmu. Dla odmiany kontakty z tkankami Skrullów (nawet przypadkowe zjedzenie hamburgera z nieszczęśnika zmienionego w krowę) zazwyczaj są śmiertelne, chociaż u nielicznych ludzi przechodzą bez echa, a innym dają na pewien czas nadludzkie zdolności (nie tylko zmiany kształtu, ale także telepatię i umiejętność wyczuwania Skrullów). Opracowano jednak metody bezpiecznych przeszczepów organów Skrullów ludzkim biorcom, którzy zyskiwali w ten sposób zdolności zmiany kształtu. Mimo tak dużej genetycznej agresywności, Skrullowie mogę bezpiecznie krzyżować się z niektórymi innymi gatunkami, na przykład ludźmi i Kree.

 

 

Kultura:

 

Już na wczesnym etapie rozwoju, społeczność Skrullów stworzyła ustrój monarchii dynastycznej, która z czasem nabrała cech monarchii totalitarnej. Cesarz sprawuje całkowitą kontrolę właściwie nad wszystkimi aspektami życia, jeśli tylko zada sobie trud, by zainteresować się nimi. W sprawach mniej istotnych wyręcza się szeregiem doradców, jednak w praktyce każdy Skrull, niezależnie od stanowiska, odpowiada bezpośrednio przed władcą.

 

Imperium Skrullów miało początkowo charakter federacji handlowej, jednak długotrwały konflikt z Kree sprawił, że przesunęło się w kierunku federacji militarnej. Skrullowie wcielają nowe terytoria do swego imperium siłą, bądź sposobem. Zazwyczaj pierwszym etapem podboju jest głęboka infiltracja struktur społecznych nowego świata. Często kluczowe osoby są zastępowane przez agentów Skrullów, by bezpośrednio sprawować władzę lub wywierać wpływ na decyzje władzy. Jeśli możliwe jest przekonanie przywódców planet, by dobrowolnie przystąpili do federacji, Skrullowie chętnie wybierają tę drogę, jednak jeśli napotykają opór, nie wahają się przed brutalnym i zmasowanym atakiem. Niezależnie od metody podboju, planety wchodzące w skład imperium cieszą się stosunkowo dużą autonomią, chociaż ich zarządcy (miejscowi, bądź delegowani Gubernatorzy) podlegają rozkazom Cesarza. Skrullowie prowadzą także aktywną politykę zewnętrzną, wchodząc w układy z rasami, które uważają za przychylne sobie, nie stanowiące zagrożenia lub zbyt groźne, by prowokować konflikt.

 

Prawa w Imperium Skrullów są bardzo surowe, a system sprawiedliwości działa błyskawicznie. Lokalni sędziowie bezwzględnie przestrzegają dekretów cesarskich, więc chociaż daje się oskarżonemu prawo do obrony, zazwyczaj jest ona bezcelowa, gdyż dyrektywy są jasne, a wyrok zwykle z góry przesądzony. Często stosowana jest kara śmierci, nawet za stosunkowo niewielkie przestępstwa, a egzekucja zawsze wykonywana jest na forum publicznym, ku przestrodze.

 

Nauka i technika stoją na wysokim poziomie, jednak od dłuższego czasu wydają się tkwić w impasie. Skrullowie dokonali największych postępów na wczesnym etapie rozwoju, a ich ukoronowaniem było stworzenie Cosmic Cube, jednak za jej sprawą znacznie cofnęli się w rozwoju i wygląda na to, że nie potrafią przekroczyć pewnego progu. W związku z tym prowadzą szeroko zakrojoną politykę wymiany technologii i informacji z innymi rasami, a także chętnie przejmują wszelkie osiągnięcia asymilowanych ras.

 

Wiadomo, że na wczesnym etapie rozwoju Skrullowie z powodzeniem opanowali niektóre aspekty magii, zanim jeszcze rozwinęli technologię. Nie jest znana natura ani zakres tej magii, można jednak przypuszczać, że jest w jakiś sposób bliska ziemskiej magii, skoro podjęto próby przejęcia kontroli nad nią.

 

Raczej niewiele wiadomo o języku Skrullów, z którego powszechnie znane są jedynie przekleństwa. Być może talent językowy jest ubocznym efektem zdolności adaptacyjnych, bo zazwyczaj w kontaktach z obcymi rasami, Skrullowie posługują się ich językiem. Można przypuszczać, że posługują się więcej niż jednym językiem urzędowym i wieloma alfabetami, z których ujawniono co najmniej trzy - nie wiadomo, czy ma to związek z sugerowanym podziałem klasowym w społeczności Skrullów.

 

Prawie nic nie wiadomo o sztuce Skrullów, poza tym, że mieli swoich poetów. Fakt, że rozumieją i doceniają sztukę Ziemian świadczy, że przynajmniej kiedyś te aspekty kultury były dobrze rozwinięte. Można przypuszczać, że przynajmniej niektórzy Skrullowie praktykują sztukę kulinarną i mają na swój sposób wyrafinowany gust.

 

Coraz więcej dowiadujemy się o religii Skrullów, odkąd za sprawą Veranke rozpoczęli swoistą intifadę przeciwko Ziemi. Ich wierzenia zakorzenione są głęboko w przeszłości, a panteon bóstw i struktura świata w nich przypominają nieco wierzenia nordyckie. Najwyższym bogiem panteonu jest Kly'Bn zwany Wiecznym, zaś bardzo rozbudowany i aktywny jest kult boga wojny, imieniem Sl'Gur'T. Wokół tych bóstw i przepowiedni przekazywanej przez ich kapłanów zgromadzili się zeloci pod przywództwem Veranke. Wiadomo także, że Skrullowie przejmują w pewnym zakresie wierzenia podbitych planet i czczą ich bogów jako dowód wyższości własnych bóstw, które ich zdominowały. Istnieją przesłanki, by sądzić, że bogowie Skrullów mogą nadal być aktywni, tak jak bogowie ziemscy. Niewiele wiadomo o rytuałach religijnych poza tym, że wykorzystują coś na kształt modlitw, a krew jest w nich używana jako ofiara.

 

Psychologia:

 

Skrullowie postrzegani są jako rasa wojownicza i okrutna, jednak wszystko wskazuje na to, że są to postawy wymuszone długotrwałymi konfliktami zbrojnymi. Statystyczny Skrull jest istotą zastraszoną i samotną. Żyje w społeczeństwie, w którym wszystko podlega jakimś rozkazom, więc z konieczności musi się podporządkować każdemu poleceniu, by przypadkiem nie popełnić wykroczenia, za które może zostać skazany na śmierć. Żołnierze wykonują jednak rozkazy bez przekonania i często w chwilach krytycznych stawiają własne dobro ponad rozkazami. Wydają się także bez skrupułów wykorzystywać słabości pobratymców i nie wahają się przed zdradą dla własnej korzyści. Często oszukując i ukrywając się, Skrullowie sami stają się nieufni wobec innych, zwłaszcza wobec obcych ras, które często traktują z ksenofobiczną nienawiścią. Generalnie wygląda też na to, że Skrullowie są samolubnymi tchórzami, jeśli nie mają liczebnej przewagi w danej sytuacji. Często zdarzało się, że ich wojownicy wybierali ucieczkę, by uniknąć walki, a zachowania takie wydają się być akceptowane bardziej, niż odważna postawa bojowa. W ogóle, wszelkie przejawy samodzielności są aktywnie tępione i to nawet na wysokich stanowiskach, a nieliczne wyjątki napotykają na opór i karę (na przykład Kl'Rt - Super-Skrull).


 

Gil Galad
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.