Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Ultimate X-Men tom 3

Mark Millar nie zwalnia tempa pisząc o mutantach z alternatywnego wszechświata. Jeśli ktokolwiek myślał, że w ich świecie życie jest piękne i kolorowe to niestety ale srogo się pomylił. Bycie mutantem nie jest proste.

Oj nie, nie jest łatwo być mutantem. Zwłaszcza, jak się uczęszcza do szkoły Charlesa Xaviera, który praktycznie stał się wrogiem publicznym numer jeden. A cóż takiego mógł uczynić ten pacyfista wierzący w koegzystencję ludzi i mutantów? Oj, nic takiego… po prostu zataił że jeden z potężnych, złych mutantów żyje i trochę mu namieszał w głowie. To przecież nic wielkiego, prawda? Otóż nie, prezydent oraz Nick Fury są zupełnie innego zdania. Rozpoczyna się polowanie na Xaviera i jego ludzi.

Jak mówiłem, świat Ultimate kojarzyłem jedynie dzięki komiksom o Spider-Manie i nie wiedziałem w ogóle że istnieje taka mini-seria jak „Ultimate War” która otwiera niniejszy tom. Na łamach tych kilku zeszytów widzimy jak Ultimates (taka drużyna Avengers z tego świata) próbuje wyśledzić i pochwycić X-Menów. Jednak to nie koniec. A co! Myśleliście że to tyle? Otóż Magneto, przywódca Bractwa Mutantów atakuje w bardziej przemyślany sposób. Ale tym razem Magneto jest lepiej napisany niż poprzednio. Nie jest bezpłciowym, niemrawym złolem pisanym na kolanie. Jego powrót zdaje się być groźniejszy niż to co do tej pory nam zaprezentował. To już nie porwanie córki prezydenta. Oj nie. To znacznie grubszy kaliber. Ba, można odnieść wrażenie, że pisząc go, Millar robi z niego kogoś pokroju Hitlera czy Stalina, Magneto jest u progu zniewolenia lub może i bardziej zniszczenia rasy ludzkiej. Ba, wygłasza takie tyrady że wyżej wspomniani ludobójcy na pewno by się ich nie powstydzili. Takie pisanie Magneto na pewno przemawia na plus niniejszego tomu. Tak samo Charles Xavier zasługuje na uwagę, bywa naiwny, odniosłem wrażenie, że gdyby mógł to publicznie by się biczował a jednocześnie bez wahania igra życiem swoich uczniów. Nie jest nieskazitelny i generalnie taki cacy. Trochę Xavier jest nieco odklejony od swojej epoki, gdyby mu dokleić długie dredy to mógłby śmiało robić za hipisa.

Oczywiście główną osią tego tomu jest walka z Magneto i próba pokrzyżowania jego planów. Ale mamy też pewne wątki poboczne które nieco uzupełniają to wszystko. Przykład? Chociażby nawiązanie do poprzedniego tomu, misja Wolverine’a i Cyclopsa, z której wraca tylko ten pierwszy. Co się stało z drugim? Dlaczego nie wrócił? Czy przeżył? Poznajemy również początek konfliktu Magnus-Xavier, a więc cofamy się w przeszłość, w której Chuck jeszcze chodził. Wszystko to tworzy udaną całość. Bardzo mi się podobała ta fabularna mieszanka. Powróciło kilka znanych postaci, chociażby Nightcrawler. Nie mogę narzekać na historię. Millar spisał się.

Gorzej spisał się Chris Bachalo który rysował „Ultimate War”. Jego rysunki są paskudne. Nie dość że pomijał – moim zdaniem – drugi plan, to jeszcze większość postaci miało tak paskudne i jednakowe twarze, że ciężko mi było się połapać kto jest kto. Niestety, wybór tego rysownika to jedno wielkie nieporozumienie. Ku swojej uldze przekonałem się, że następne 8 zeszytów ilustrują już David Finch i Adam Kubert, więc odetchnąłem z ulgą. Ich ilustracje przypadły mi do gustu i cieszyły me oko.

Trzeci tom serii o Ultimate X-Menach nie schodzi poniżej poziomu swoich poprzedników. Jako osoba nie czytająca mutantów świata 616 nie wiem czy Millar pożyczał sobie pewne wątki i rozwiązania z klasycznych przygód mutantów, ale byłem zadowolony z lektury tego tomu. To udana seria o superbohaterach, w której mamy zmieszane ze sobą i spektakularne pojedynki, akcję, intrygę i ciekawie rozpisanych bohaterów.

Gorąco zachęcam do lektury.

Tomasz Kupczyk

Ultimate X-Men tom 3
Scenariusz: Mark Millar
Rysunki: Chris Bachalo, Adam Kubert, David Finch
Tłumaczenie: Marcin Roszkowski
Liczba stron: 304
Cena okładkowa: 99,99 zł



Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.