Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Extraordinary X-Men tom 4 Inhumans kontra X-Men

Im dalej w las, tym gorzej? Możliwe. Pierwszy tom Extraordinary X-Men był dobry. Drugi - gorszy (chociaż miał pewne mocne momenty). Trzeci był już średni (mieszał lepsze wątki z dużo gorszymi). Jaki jest tom czwarty? W tym tekście postaram się odpowiedzieć na to pytanie, jednak już na początku chciałbym zaznaczyć, że ciężko szukać tu czegoś, co zachęci kogoś niezdeterminowanego do kolekcjonowania serii. Mamy kilka wątków, które mają chwycić nas za serce i pokazać jak fajny i miły jest świat X-Men, jednak Extraordinary X-Men. Inhumans kontra X-Men to przede wszystkim nieuporządkowany tom, który niezbyt dobrze radzi sobie z przyjęciem go chłodnym okiem. Nie jest to jakieś spcecjalne zaskoczenie- w tym okresie tie-iny eventów Marvela były bardzo niskiej jakości. Ten tom moim zdaniem jest jednak doskonałym przykładem na to, jak nie wydawać w wydaniu zbiorczym czegoś, co ma łączyć się z eventem. 

Elementy powiązane z tytułową wojną Inhumans z X-Men cierpią na to, o czym wspominałem przed chwilą. Są po prostu marnej jakości dodatkiem, który ma nam tłumaczyć coś co działo się za kadrem głównej historii. W tym wypadku skupiamy się na tym dlaczego Storm zdecydowała się  dołączyć do zbrojnej opcji walki z Inhumans. Widzimy jak społeczność mutantów boryka się z problemem choroby wytwotrzonej przez mgłę terrigenu. Historia jest nieco mdła, nieprzekonująca i trochę do niechcenia. W pakiecie dostajemy też walkę i lekki powrót wątku Sapny. Słowem- meh. 

Najsmutniejsze jest jednak to, że by w pełni zrozumieć co działo się w evencie Inhumans kontra X-Men trzeba sięgnąć po ten komiks. Na szczęście w głównym tomie wątki te nie są bardzo wyeksponowane, ale jeżeli chcemy wiedzieć dlaczego niektóre postaci znalazły się w określonym miejscu, odpowiedź znajdziemy właśnie tutaj. Czy jest to z tego powodu jakiś must have? Nie sądzę. W Inhumans kontra X-Men  znajduje się tyle informacji, że naprawdę te kilka mniejszych nie zrobi ogromnej różnicy. 

Jest jeszcze sam epilog do eventu. No i… Jest. Jeżeli komuś bardzo się spodobały same główne wydarzenia, może dla tego elementu sięgnąć po Extraordinary X-Men. Ale czy warto?

Dostajemy też zakończenie serii. Nie jest jakieś wielkie. Taka sentymentalna podróż. Podsumowuje co działo się ostatnio w świecie mutantów i stwierdza, że trzeba otworzyć nowy rozdział. Jeszcze jakbyśmy czytali te komiksy w wydaniach zeszytowych przez dłuższy czas- może więcej sympatii byłoby dla tego zakończenia. Czytając tomy- nie za bardzo chwyta to za serce. 

Niestety nie mogę polecić tego tomu. Nie oferuje absolutnie nic co jest w stanie przyciągnąć kogoś, kto nie jest ślepym fanem X-Men. Nawet w kontekście samego eventu Inhumans kontra X-Men nie jest to coś wartościowego. Oprócz jednej istotnej zmiany, nie znajdziemy też w nim nic co utrudni zorientowanie się w fabule, jeżeli ten tom się opuści. O tym co jest istotne pewnie poinformuje nas wstęp do kolejnego tomu, więc opuszczenie Extraordinary X-Men. Inhumans kontra X-Men jest jak najbardziej wskazane. 

Chciałbym mieć tu jasność. Podtrzymuję to, co pisałem przy recenzji wcześniejszego numeru. Generalnie jestem fanem serii. Drugi tom czyta się naprawdę przyjemnie. To, że ostatni wypada naprawdę słabo jest podyktowane tym, że z samą seria nie ma wiele wspólnego. To wciągnięcie popularnej marki do większego wydarzenia. W tamtym okresie po protu się to tak kończyło. Wydaje mi się, że w przypadku Secret Empire będzie to już wyglądało lepiej, ale w dalszym ciągu systematyka zostanie taka sama. Nie ma co się czarować. Ale no cóż, nie zniechęcajmy się. Jeszcze przyjdą do nas dobre tomy z mutantami. Jej następcą w Polsce będzie Astonishing X-Men, które zdaje się wypada całkiem nieźle. 

Krzysiek "Sobb" Sobieraj

Extraordinary X-Men tom 4 Inhumans kontra X-Men

scenariusz: Jeff Lemire
rysunki: Andrea Sorrentino, Victor Ibañez, Eric Koda
tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
liczba stron: 132
cena z okładki: 39,99 zł

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.