Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Deadly Class tom 2 Dzieci czarnej dziury

Żyje na całego ta dzisiejsza młodzież!

Gdy recenzowałem pierwszy zbiór Deadly Class zaznaczyłem, że warto mieć ten tytuł na uwadze. Niedługo potem Non Stop Comics wydało tom drugi. 

I wiesz co? Nie gryzę się w język, bo ten tytuł to bez wątpienia jedna z flagowych serii Image (i NSC). A jeżeli jesteś do tyłu, lub ostatnie miesiące spędziłeś jedynie z zachowawczą Wielką Dwójką to masz przed sobą dowód, że warto iść na mainstreamowy detoks i zagłębić się w subkulturowy roller coaster po nastoletnich rozterkach głównych bohaterów. 

Dodam jeszcze do tych zachwytów fakt, że Deadly Class jest po części serią autobiograficzną, chociaż mam pewne wątpliwości, by Remender lub Craig faktycznie szlachtowali rówieśników żywcem. Znając ich punkowy rodowód zakładam jednak, że chociaż pięści chodziły w ruch. Z kolei łatka niedopasowanych outsiderów, którą przypięli głównemu bohaterowi i jego kolegom nie była im obca, bo lekkość z jaką prowadzą bohaterów  jest bardzo autentyczna.

Historia w Dzieciach Czarnej Dziury uderza w bardziej osobiste tony. Rozwinięty został tutaj wątek młodości Marcusa i Marii, a także przedstawiono, jak wydarzenia z Las Vegas z poprzedniego tomu odcisnęły piętno na bohaterach i pokomplikowały ich i tak skomplikowane relacje. Centralnym wątkiem staje się konfrontacja z Chesterem aka Zjebaną Mordą i jego bandą nieokrzesanych wieśniaków. 

Bardzo dobrze czyta się rozterki Marcusa, który może nie tyle wydoroślał, co zaczął otwierać się przed ludźmi niekoniecznie szukając w tym usprawiedliwienia dla własnych potrzeb. A widząc we flashbackach przez co przeszedł w sierocińcu to jednak ta zmiana jest spora. Niemniej to wątek “romantyczny” - to wciąż serial o nastoletnich zabójcach przypominam, więc o “romantyzm” podręcznikowego nie uświadczysz - między Marią, Marcusem i Saią jest tutaj wytłuszczony najbardziej. Dodaje on bowiem głębi bohaterom i pozwala Remenderowi po raz kolejny przechwlać się przekrojową wiedzą o punkowym (ogólnie subkulturowym) undergroundzie lat 80. A tym jaram się najbardziej, bo autor, z racji tego, że siedział w tym w młodości, ma sporo do przekazania. Ruszył mnie szczególnie dialog między protagonistą a nowym nabytkiem do grupy – hc punkowcem Lexem, który zaprosiwszy uczniów na imprezę, zaczął zachowywać się jak dupek krytykując członków każdej subkultury, uważając się za lepszego od nich. Raz czy dwa miałem styczność z takimi ludźmi, którzy chcieli konserwatywnie bronić elitarności hardcore’u ale trzymam się uparcie zdania, że był to po prostu nic nie znaczący margines. W każdym razie słowa jakie Remender włożył w usta Marcusa miały bardzo konkretny wydźwięk i za tę bezpośredniość Deadly Class ląduje u mnie wysoko na liście ulubionych komiksów. A jeżeli tylko kolejne tomy utrzymają ten sam poziom to uznam tę serię za jeden z lepszych komiksowych dramatów akcji z muzyczną otoczką, kropka. 

Strona graficzna Wesa Craiga to również popis. Znowu zobaczyć można dynamiczne kadry, rozbite panele dostosowane do tempa akcji i paletę kilku barw (zasługa Lee Loughridge’a), które podkreślają wydźwięk scen. Co prawda brakuje tutaj takiego popisu jak psychodeliczny trip Marcusa z poprzedniego tomu, ale ogólny szlif artystyczny, charakterystycznie surowy i lekko karykaturalny, idealnie pasuje pod taki scenariusz. Jeszcze raz ogromne propsy należą się Marcelemu Szpakowi, który zajął się tłumaczeniem Deadly Class. Dzięki niemu bohaterowie brzmią jak typowe w***wione nastolatki, a nie jak marionetki z kijami w dupach. Uwielbiam. 

Jeżeli ktoś wieści, że punk umarł, to jego dusza żyje na kartach Dzieci Czarnej Dziury. Brać? Po co jeszcze pytasz. 


Deadly Class tom 2

scenariusz: Rick Remender
rysunki: Wes Craig
kolory: Lee Loughridge
tłumaczenie: Marceli Szpak
liczba stron: 128
cena z okładki: 44 zł

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.