Avalon » Publicystyka » Artykuł

Cyberpunk 2025, czyli dlaczego warto sięgnąć po EXIST: LONER

Po raz pierwszy z pracą Moniki Laprus-Wierzejskiej zetknąłem się, gdy gdzieś przed oczami mignęła mi narysowana przez nią okładka do jednego z polskich magazynów komiksowych. Jak się później okazało, obrazek był w rzeczywistości okładką komiksu autorki, którego fragment trafił właśnie do jednego z numerów tego periodyku. EXIST: LONER, bo o nim mowa, był też dostępny na portalu tapas i tam końcem 2018 roku pojawiła się ostatnia strona, a jeszcze w marcu podziękowania wraz z dodatkową sceną.

Styl rysunku autorki od razu przypadł mi do gustu. To udana mieszanka amerykańskiego mainstreamu z mangowym zacięciem. Wszystko w odcienach szarości, jedynie z drobnymi kolorowymi elementami związanymi z mocami bohaterki. Jednak nie zawsze dobre i przyciągające uwagę rysunki sprawią, że komiks będzie wart lektury i przykuje uwagę na dłużej. Potrafią zrobić to tylko nieliczni, jak więc EXIST: LONER radzi sobie od strony scenariusza?


Okładka trzeciego rozdziału Exist: Loner

Historia przenosi nas do niedalekiej przyszłości, gdzie ogromne znaczenie ma Cyberprzestrzeń. Zarys przedstawionego świata dostajemy już w krótkim wstępie. Jest 2025 rok, powszeche są cybernetyczne ulepszenia ciała i umysłu, które pozwalają niektórym przenosić się właśnie do Cyberprzestrzeni. Jednak poza wspomaganymi przez różne środki ludźmi są tu też Uzdolnieni. To osoby, które mają naturalnie zmodyfikowany kod genetyczny, pozwalający im wejść bez żadnych dodatkowych środków farmakologicznych czy kablowych połączeń w Cyberprzestrzeń. Co ciekawe, potrafią też wchodzić w umysły innych, kontrolować elektryczność czy leczyć rany. Żyją raczej na uboczu, ale zdarzają się być nimi także osoby z pierwszych stron gazet, choć o ich zdolnościach wiedzą zapewne nieliczni. 

Uzdolnioną jest nasza bohaterka, Senesdrotte Vanars, która jeszcze nie zna w pełni swoich możliwości i korzysta z nich głównie jako hakerka. Spokoju nie daje jej jednak to, że gdy pojawia się w Cyberprzestrzeni spotyka tam często pewnego tajemniczego, milczącego mężczyznę. Nie wie, czy to duch, wirus czy ktoś rzeczywiście potrafi wejść jej do głowy. Zaczyna więc szukać odpowiedzie na swoje pytanie.

EXIST: LONER to dopiero początek przygód bohaterki. Zgodnie z zapowiedziami, dostaniemy w przyszłości kontynuację komiksu, która mam nadzieję nie tylko odpowie na wiele pytań Sensodrotte, ale przede wszystkim pozwoli poznać nam lepiej ten świat. EXIST: LONER to dobry wstęp i jestem zaintrygowany tym, w jakim kierunku mogą potoczyć się losy naszej bohaterki. Scenarzystka przedstawia nam wielu bohaterów i organizacje, które mogą odegrać kluczową rolę w dalszych przygodach bohaterki, jednak póki co niewiele o nich wiemy. 

projekt pierwszej okładki Exist: Loner

EXIST: LONER to pierwszy pełnometrażowy komiks Moniki Laprus-Wierzejskiej, powstajacy niemal dwa lata. Widać, że na przestrzeni tego czasu komiks ten cały czas ewoluował, autorka rozwijała się zarówno jako artystka jak i scenarzystka. Doceniam to, że artystka nie czekała z publikają, tylko zdecydowała się na to, by historia ewoluowała wraz z nią. Widać różnice między początkowymi planszami i ostatnimi, ale fakt, że taki postęp pojawił się już na przestrzeni 50 stron pokazuje spory potencjał drzemiący w tej historii. Cieszy, że komiks ten pojawił się i że trafi też na papier, bo rysunki autorki zasługują na to, by podziwiać je nie tylko na ekranie komputera.

Czytając EXIST przypomniała mi się niedawna powtórka z lektury komiksów z serii STATUS 7 od Tobiasza Piątkowskiego i Roberta Adlera. To również była pełna akcji cyberpunkowa historia rozgrywająca się w Polsce za te kilkanaście lat. Tamta seria przetrwała niestety zaledwie dwa tomy, choć miała niemały potencjał. EXIST łączą z nimi zaledwie cyberpunkowe inspiracje, ale podejście obu do tematu przypadło mi do gustu. Mam nadzieję, że EXIST nie podzieli losu STATUSU 7 i kolejnych odsłon doczekamy się więcej. A jest czego wyczekiwać, bo zapowiadane są nie tylko druga i trzecia część EXIST, ale może i kilka spin-offów. 

Lektura EXIST: LONER pozostawia we mnie pewien niedosyt. Kreacja bohaterki jest ciekawa, ale o niej samej nadal niewiele wiemy, nie ma tu też aż tak wiele interakcji z innymi bohaterami, które w pełni pozwoliłyby poznać jej charakter. Nieraz siła wielu dzieł kultury leżała w rękach drugoplanowych postaci, tutaj nie ma ich tak wiele i dopiero poznajemy niektórych bohaterów, którzy w przyszłości mogą coś wnieść do życia bohaterki. Kupiła mnie jednak koncepcja świata i Uzdolonionych, dlatego uznałem, że warto wesprzeć ten projekt. 

Brakuje na polskim rynku podobnych komiksowych serii, wiele projektów upadało po jednej odsłonie pozostawiając spory niedosyt i zawód. Liczę na to, że EXIST nie podzieli ich losu i dostaniemy co najmniej pełną podstawową historię jaką dla bohaterki i tego świata zaplanowała scenarzystka. Zachęcam do zaglądnięcia na stronę komiksu, jeżeli podobają się Wam rysunki, historia wydała się Wam interesująca, wesprzyjcie projekt i jego papierowe wydanie.

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

Link do zbiórki na wydanie komiksu na portalu wspieram.to

Monikę Laprus-Wierzejską znajdziecie na jej stronie oraz na FacebookuTwitterze i Instagramie

Autorką grafik zamieszczonych w tekście jest Monika Laprus-Wierzejska.
Wszystkie grafiki pochodzą z jej konta na portalu ArtStation

nowa okładka Exist: Loner
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.