Avalon » Publicystyka » Artykuł

Komentarz do Amazing Spider-Man #19 i #19.HU

Komentarz zawiera spoilery do Amazing Spider-Man (2018) #19 i #19.HU

Dengar: Ciąg dalszy Hunted! Nick Spencer dalej wysyła nas na największe polowanie, w jakim kiedykolwiek będzie nam dane uczestniczyć. Tylko pytanie brzmi, czy chcemy w tym wszystkim uczestniczyć? 

Po poprzednich dwóch głównych zeszytach i dwóch pobocznych, mam ochotę zatrzymać wóz i zrezygnować z tego safari. Jak już nie raz pisałem, mam mieszane uczucia odnośnie kierowania tej serii przez wyżej wymienionego scenarzystę. To, że jego pomysły mi się nie podobają nie oznacza wcale, że jest on kiepski w pisaniu Pająka. A przynajmniej ze wszystkich sił bronię się przed tym, aby głośno wydać taką opinię. Wiadomo, jak się czegoś nie robi, to łatwo jest krytykować czyjąś pracę. Czy poradziłbym sobie lepiej będąc na jego miejscu? Nie wiem, ale na pewno starałbym się ze wszystkich sił, aby sprostać temu wyzwaniu. I wydaje mi się, że Spencer też się stara zadowolić czytelników swoimi pomysłami. 

Pierwszym pomysłem na ten zeszyt było pobudzenie do działania Black Cat, która obiecuje młodemu Connorsowi, że ma plan. Zaczepia strażnika. Do czego to może doprowadzić? Przekonamy się pewnie za kilka stron. Nie ulega wątpliwości, że Spencer ma jakiś pomysł na Felicię lub Billy’ego – na które z nich, czas pokaże. Czy będziemy świadkami heroicznego wyczynu? A może heroicznej i tragicznej śmierci? Jednak myślę, że śmierć nie dosięgnie żadnego z nich. Więc skłaniam się ku heroicznemu wyczynowi. Czy któreś z nich okaże się ostatnią deską ratunku dla Spider-Mana? 

Z kolei w rodzinie Kravena źle się dzieje, bo Junior zaczyna coś kręcić nosem na to, co ojciec zaplanował. No i tutaj moja wyobraźnia zaczyna działać i podsuwać mi możliwe scenariusze. A mianowicie widziałbym to w taki sposób, że Junior sprzeciwia się swojemu ojcu i osiedlowym zwyczajem sprzedaje mu kosę między żebra. Miałoby to ręce i nogi gdyby nie fakt, że po drugiej stronie noża musiałby być Kaine, żeby Sergei mógł odejść do krainy wiecznych łowów. O właśnie, swoją drogą ciekawe, że Kraven nikomu nie zlecił odnalezienia i porwania Kaine’a! Mógłby upiec kilka pieczeni. O ile w ogóle chce upiec więcej niż jedną. 

Czytam dalej i czytam i coś czuję, że mi tu śmierdzi. Bo w którymś momencie zjawia się Vulture i oznajmia, że Gibbon zmarł w jego ramionach. Trochę mi się to kłóci z tym, co widziałam wcześniej. Czyżby Spencer zapomniał, co napisał w poprzednim zeszycie? Że niby walczyli ramię w ramię i Toomes odkrył sposób na rozpracowanie tych robo-myśliwych? Teraz to mi trochę to wygląda na pic na wodę, scenarzysta chyba ma jakiś plan, co do starego Sępa. Jednak, w co on może pogrywać? Ciekawe, ciekawe. Miło również, że Rhino nie zapomniał o tym, jak Pająk się na niego wypiął. Może trochę szkoda, że Nosorożec nie skopał pajęczego zadka. Tak profilaktycznie. 

Ale im bliżej końca tym bardziej muszę przyznać, że Spencer odrobinę przykuł moją uwagę. Black Cat najprawdopodobniej wydostanie się z klatki. Taskmaster przyprowadza Arcade’owi kolejnego zwierzęcego osobnika. A konkretnie gada. No i Spider-Man trafia na Black Anta, który chce mu zdradzić sekret czy dwa. Jestem zaintrygowany. Nie powiem, że nie. Jednak to nie jest najwyższy poziom mojego zainteresowania. Żałuję, że Spencer olał temat Bugmana i nie pokazał nam, co ten tajemniczy ktoś knuje. Czy dopadł MJ? Czy zastanawia jakąś pułapkę na naszego przyjacielskiego Spider-Mana? Wiem, że pokazanie czegokolwiek może zepsuć efekt zaskoczenia z któregoś z kolejnych numerów, jednak nie lubię takiego skakania. Mam wtedy wrażenie, że scenarzysta olewa pewne wątki. Jednak chyba ten zeszyt na tle poprzednich wypada lepiej. Czy to wrażenie się utrzyma? Zobaczymy wraz z kolejnym zeszytem. 

Amazing Spider-Man #19 
"The Hunted" Part 3
scenariusz: Nick Spencer
rysunki: Gerardo Sandoval



Dengar: Czy ja pisałem, że dobre wrażenie, co do komiksów Spencera może się utrzymać? Chyba opadło do zera lub nawet jeszcze niżej, gdy na okładce zobaczyłem tą nieszczęsną kropę! Już do porzygu z tymi point cośtam. No ileż można? To się naprawdę robi strasznie nudne. 

Ale przejdźmy do sedna. Wszystko wskazuje, że ten zeszyt będzie dotyczyć Curta Connorsa, a dokładniej jego zwierzęcego ja, czyli Jaszczura. I na samym początku nieco zgłupiałem. I to totalnie. Przenosimy się do kanałów, widzimy grupkę ludzi. Wszędzie walają się kości. Komiks sugeruje, że Jaszczur mieszka… mieszkał? - czort wie. W żaden sposób nie jest to określone. – w kanałach i prawdopodobnie żywił się ludźmi. Chyba pierwszy raz zasugerowano nam, że Curt w gadziej postaci mógł mieć… zapędy kanibalistyczne. O ile można tak powiedzieć. W końcu jest gadem. Ale mentalnie człowiekiem, więc może… Ale po co ja się nad tym głowię? Dobra, dalej. Curt odnajduje Taskmastera, zatruwa go i zmusza go zdradzenia gdzie jest Billy. Wiadomo, jak każdy dobry rodzic chce uratować swoje dziecko. Się wie. Ale pojawia się problem, bo Taskmaster okazuje się mieć coś jakby poczucie winy, bo twierdzi, że rzucił to, bo zdradził najlepszego kumpla. No, kto by pomyślał. Tak czy siak, obaj panowie dobijają targu i nawiązują wątpliwą współpracę. Ta doprowadza ich do celu, czyli kanałów, gdzie jak się okazuje mieszka prawdziwy ludożerca. Jakby ktoś zapomniał, to proszę sięgnąć po Ostatnie Łowy Kravena. Czerwone ślepia. Brązowe futro. Gryzie. Tak? Ktoś powiedział Vermin? Brawo! Talon na balon wyślemy pocztą. Co Arcade chce zrobić z Jaszczurem i Verminem? Jestem zaintrygowany. 

Ale czy trzeba było robić osobną numerację na ten zeszyt? Niestety nie popieram tego typu zabiegów, jednak bez bicia muszę przyznać, że ciekawy jestem co Arcade miał na myśli, mówiąc, że Vermin jest kluczowym elementem mitologii Kravena i Spider-Mana. Czyżby to był mały spoiler? Kraven chce odstawić Ostatnie ostatnie łowy Kravena? Pożyjemy, zobaczymy.

Amazing Spider-Man #19.HU  
scenariusz: Nick Spencer 
rysunki: Chris Bachalo

Amazing Spider-Man (2018) #19
 #19.HU możecie nabyć w sklepie ATOM Comics w różnych wariantach okładkowych

Pamiętajcie, że możecie użyć kodu promocyjnego "ENDGAME", by otrzymać 5% rabatu na komiksy Marvela.

A wy co sądzicie o najnowszym numerze serii? Zapraszamy do dyskusji na naszym forum.


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.