Avalon » Publicystyka » Artykuł

Secret Invasion #2 - komentarz reżyserski

Za sobą mamy drugi numer Secret Invasion. Ocenę, czy numer sprostał oczekiwaniom, pozostawiamy każdemu Czytelnikowi, my zaś przedstawimy komentarze scenarzysty Briana Michaela Bendisa. Jeśli macie jeszcze mało Inwazji, to na pewno nie pogardzicie rzutem oka za kulisy tego wydarzenia.
Poniższy tekst jest tłumaczeniem artykułu zamieszonego na stronach ComicBookResources.


si2_1a.jpgsi2_1b.jpg
Strony 2-3
Ten numer podejmuje akcję w chwili zakończenia Secret Invasion #1. Widzimy zszokowanych Avengers naprzeciwko pasażerów rozbitego statku, którzy twierdzą, że są oryginalnymi bohaterami.

Bendis: Implikacje cliff-hangera z poprzedniego numeru mogły być naprawdę ważkie. Ponieważ wszyscy o nim mówili, należało dobrze to rozegrać. Nie chciałem odwalić kaszany.
Nie chcę krytykować "Battlestar Galactica", ale właśnie nadrobiłem ostatnie odcinki i byłem zaskoczony, jak zupełnie wykpili zakończenie ostatniego sezonu. Starbuck się pojawia i mówi "Znaleźliśmy Ziemię". Czekasz rok, i słyszysz "Wiem, gdzie jest Ziemia... tak jakby." Nie twierdzę, że te odcinki są źle napisane, bo tak nie jest. Nie narzekam, że nie lecą na tę Ziemię. Chodzi o to, że zakończenie poprzedniego sezonu to obietnica, której nie spełnili. Oszukali widzów. Jest wiecej przykładów, ale to akurat siedzi mi teraz na świeżo w głowie.


si2_2a.jpgsi2_2b.jpg
Strony 4-5
Tutaj Mściciele i rozbitkowie próbują dojść do tego, co oznacza to, co widzą.

Bendis: Każda linia dialogowa w tej scenie, i w ogóle całym numerze, jest szczególna. Nie ma lania wody. Każda kwestia, kto je wypowiada - wszystko jest rozmyślne.


si2_3.jpg
Strona 8
Kiedy Mściciele i rozbitkowie zaczynają walczyć, Ms. Marvel odlatuje z Iron Manem.

Bendis: Tylko ona posłuchała Aresa. Wyniosła się. Myślę, że to z powodu jej wojskowej przeszłości i olbrzymiego doświadczenia jako Avenger. Ponadto, jest agentką S.H.I.E.L.D. i jej dowódca jest niezdolny do walki - musiała coś zrobić.


si2_4.jpg
Strona 10
Konfrontacja Sentry'ego z Visionem może być różnie interpretowana.

Bendis: Można postrzegać ją dosłownie, i stoi za tym Sentry, który jest stuknięty. Albo Vision jest Skrullem i chce wyeliminować Sentry'ego, bo by z nimi wygrał. Albo wszystko to dzieje się tylko w głowie Sentry'ego. Może siedzi teraz przy stole i je śniadanie. Albo to zupełnie jak w "Horton słyszy Ktosia" i wszyscy znajdujemy się na dmuchawcu niesionym przez słonia... w umyśle Paula Jenkinsa.


si2_5a.jpgsi2_5b.jpg
Strony 16-17
Na tej rozkładówce pojawienie się Tyranozaura rozbija walkę i powoduje jeszcze większy chaos.

Bendis: Wiem, ze wielu postrzega pojawienie się T-Rexa za deus ex machina, ale to nieprawda. Ten dinozaur pojawił się w poprzednim numerze. Ten dinozaur, jakby na to nie patrzeć, jest częścią historii i scenerii. Postaci są daleko od domu. Są w jego domu. Wpłynął na fabułę pierwszego numeru i tu powraca. A ludzie uwielbiają dinozaury. Rozprasza postaci i wprowadza nową dynamikę.


si2_6.jpg
Strona 18
Widzimy, jak Tony Stark próbuje dalej działać, pomimo wirusa, którym Skrullowie zarazili go w poprzednim numerze.

Bendis: Z Tonym nie jest dobrze. Odcięto Extremis, załatwili go mentalnie i fizycznie. Od czasów zarażenie Extremis biotechnologia była wielką siłą Starka. Jednak technologia jest podatna na wojnę biologiczną - można ją zawirusować. Tony sam umieścił się na talerzu, musieli go dorwać.
Napisałem mu kwestię "Pierwszą zbroję zbudowałem z gorszych rzeczy" i dzięki temu doskonale widać, jak twardy jest Tony. Możesz go zdjąć, ale jeśli oddycha, wymyśli sposób, aby się odegrać. Wybuduje sobie nową zbroję.


si2_7.jpg
Strona 21
W tej scenie Wolverine atakuje Mockingbird, którą podejrzewa o bycie Skrullem, bo umarła lata wcześniej.

Bendis: To moja ulubiona scena. Jest autentycznie interesująca, nie ogląda się takich często. Zwykle powrót zza grobu byłby wystarczający, ale to jest powrót zza grobu podczas kompletnego szaleństwa. Fajnie się to pisało i myślę, że Leinil Yu świetnie to przedstawił. Bardzo się tym podjarałem, bo ludzie on-line pytają "Kim jest Mockingbird?" i "Czy nie widzieliśmy jej martwej i w piekle?"
Byłem fanem tej postaci i wielkim fanem związku jej i Hawkeye'a. Podobała mi się ich chemia, ale lepiej ujął to guru marketingu w Marvelu Jim McCann: "Są panem i panią Smith uniwersum Marvela". Zgadzam się w 100%!


si2_8a.jpg
si2_8b.jpg
Strony 22-23
Jak większość w tym numerze, to łzawe spotkanie po latach może mieć drugie dno. Ronin twierdzi, że to niemożliwe, by ktoś wiedział o 12 Października, ale przecież Skrullowie mogli jakoś wydobyć tę datę z umysłu Mockingbird i przekazać ją swojemu agentowi.

Bendis: To bardzo możliwe. Albo 12 Października to kod, który miała przed nimi wypowiedzieć. Może ta cała scena z nią i Roninem to tylko gra. Ale dowiemy się o co chodzi... tylko nie dzisiaj.


si2_9a.jpgsi2_9b.jpg
Strony 26-27
Wylądowali Super-Skrullowie i zaczyna się Inwazja!

Bendis: Rozpoczęła się standardowa wojna. Inwazja nie jest już sekretem. Coś jest na rzeczy, mamy genetycznych Super-Skrullów wszystkich kształtów, rozmiarów i zestawów zdolności. Pierwszego widzieliśmy w New Avengers: Illuminati. W tej serii i New Avengers dowiemy się, jak powstali i czyim są dziełem. Tak potężnych wojowników Skrullowie jeszcze nie mieli. Są lepsi od Super Skrulla, chociaż zamysł jest ten sam. I jest ich mnóstwo.
Dałem Leinilowi ogólne wskazówki i przepięknie zinterpretował tę scenę. Kiedy wszystko się skończy, opublikuję scenariusz do tego numeru - teraz zdradziłby zbyt wiele. Kiedy zobaczycie listę postaci, jaką dostał do tej sceny, będziecie się śmiać. Jest tu kilka ezoterycznych kawałków.

[tłumaczył Hotaru]
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.