Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Star Wars: Yaviński Artefakt

Przyznam się, że przed lekturą tego komiksu nie za  bardzo się nim interesowałem. Znałem zarys fabuły i promującą go okładkę, ale nie czytałem dodatkowych opinii ani nie przeglądałem przykładowych plansz. Nastawiałem się więc na pozycję nieco inną niż otrzymałem, ale czy to źle?

Zaskoczeniem są od razu rysunki. Mocno kreskówkowe, kanciaste i przerysowane postaci autorstwa Marcosa Meglia sprawiają, że klimat komiksu od razu wydaje się być luźniejszy. I sama historia potwierdza, że dobór rysownika jest nieprzypadkowy. Mamy tu trzech Huttów, którzy zakładają się o to, kto pierwszy zdobędzie mityczny Yaviński Artefakt. Każdy z nich wystawia swoich reprezentantów, wśród których nie zabrakło dobrze nam znanych Hana Solo, Lando Carlissana i Boby Fetta, ale też nieco mniej rozpoznawalnych Dengara i IG-88. Cała historia to prequel klasycznej filmowej trylogii. Nasi bohaterowie w większości się nie znają lub dopiero tworzą relacje, z jakich znamy ich w filmach. Ich interakcje czyta się więc często z uśmiechem na twarzy, wiedząc co w przyszłości czeka niektórych z nich, chociażby Greedo.

Nie jest to komiks, który wyjątkowo pogłębia charakter postaci. Nie jest to historia, którą wymieniać można wśród najciekawszych Legend. Ale jest to przyjemna lektura, przy której bawiłem się lepiej niż zakładałem, która podchodzi do wielu aspektów nieco z przymróżeniem oka. Nie dziwi mnie, że komiks wydano w okolicach premiery filmowych przygód Hana Solo. Jest on tu jednym z głównych bohaterów, nie mało tu też samego Lando.

W jednej z ostatnich recenzji wspominałem o tym, że Egmont nieco pogubił się w wybieraniu ciekawych historii do swojej kolekcji Legend. Yaviński Artefakt to jednak przyjemna alternatywa i coś, na co czekałem. Czyta się to szybko ale z satysfakcją z całej lektury. Jeżeli ktoś woli poważniejsze podejście do bohaterów z odległej galaktyki, może dostać nie do końca to co by chciał, ja sam jednak zostałem mile zaskoczony i cieszę się, że historia ta została u nas wydana.

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

Star Wars: Yaviński Artefakt
Scenarzysta: Mike Kennedy
Ilustrator: Carlos Meglia
Tłumacz: Jacek Drewnowski
liczba stron: 120
cena z okładki: 49,99 zł

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji. 

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.