Avalon » Publicystyka » Artykuł

Spider-Man: Into the Spider-Verse - omówienie trailera


Kilka dni temu obejrzeliśmy po raz pierwszy drugi trailer nowego animowanego filmu Spider-Man: Into the Spider-Verse (czy też Spider-Man: Uniwesum). Film koncentruje się przede wszystkim na Milesie Moralesie i to dosyć duża nowość - po raz pierwszy to młodszy z pajęczaków znajduje się w centrum uwagi w tak dużej produkcji. Sam trailer spotkał się z bardzo dobrym odbiorem, a to co pokazano ujawniło więcej informacji niż do tej pory znaliśmy. Możemy dyskutować już o zrębach fabuły, możemy też wysnuwać pierwsze fanowskie teorie. Dzisiaj chciałbym omówić po krótce ten trailer i zwrócić uwagę na parę rzucających się w oczy kwestii.

Wszystko zaczyna się od wprowadzenia Petera Parkera. Jest on tutaj wyraźnie starszy i… znajomy. Od razu kojarzymy sceny pokazujące urywki życia pierwszego Spider-Mana, bo są one żywcem wzięte z filmów w reżyserii Sama Raimiego! Narodziło to pierwszą fanowską teorię, jakoby miałby to być Spider-Man znany nam z kreacji Tobeya Maguire’a. Wydaje mi się to nad wyraz przesadzoną teorią (oprócz tego, że rozwój postaci szedł wyraźnie w innym kierunku, a scena w restauracji, gdzie Peter uratował MJ przebiegała nieco inaczej), ale daje nam parę ciekawych punktów zaczepienia, bo jest to Spider-Man znany najszerszej publiczności. Spider-Man, którego na ogół się lubi (chyba, że akurat tańczy na ulicy po wpływem gluta z kosmosu). Jest to też Spider-Man, który zrobił karierę nie tylko superbohaterską. Ten wątek naprawdę mi się spodobał! Spider-Man wydający album z kolędami i posiadający własną serię płatków śniadaniowych? Świetna sprawa! Bardzo dobrze, że twórcy zdecydowali osadzić go jako mentora Milesa. Czegoś takiego raczej nie widzieliśmy wcześniej. Ten nowy charakter Petera będzie więc czymś ciekawym zarówno dla tych, którzy czytali już o relacjach dwóch głównych Spider-Manów jak i dla osób, które z tym motywem zetkną się po raz pierwszy.


Trailer sugeruje zderzenie się kilku wymiarów, przez co różne wersje pajęczaków trafiają do uniwersum filmowego Milesa. Z początku mogło się wydawać, że nie będzie to pokaźna ilość pająków. Na szczęście twórcy uznali, że to co gra w komiksach, zagra też na wielkim ekranie. I istotnie, postaci podczas trailera sugerują mieć podstawy do stworzenia zgranej ekipy. Oczywiście najlepszą wiadomością jest pojawienie się Spider-Hama. Jest to postać, która zawsze wprowadza wiele komicznych momentów do całkiem poważnych historii. W tym wypadku nie może być inaczej. Osobiście liczę na więcej wstawek właśnie z tym bohaterem (swoją drogą - Spider-Ham to tak naprawdę pająk ugryziony przez radioaktywną świnię, świetny motyw!). Poza nim na ekranie zobaczymy też Spider-Mana z uniwersum Noir, Penni Parker a.k.a. SP//dr, no i oczywiście Spider-Gwen.

Na uwagę zasługuje też potencjalnie duża ilość złoczyńców. Trailer sugeruje także konflikty pomiędzy nimi. To też całkiem naturalne - przecież w galerii przeciwników Spider-Mana nie brakuje tych z silnym i władczym charakterem. Przeciwnicy żądni władzy, jednocześnie pochodzący z różnych wymiarów zapowiadają bardzo ciekawy wątek poboczny.


Nie można nie pochwalić grafiki - jest wręcz fenomenalna! Na moje oko dobrze wypadają różnice w stylu, w jakim prezentowani są poszczególni bohaterowie. W trailerze bardzo dobrze się to wpasujowuje w całą konwencję, jednak obawiam się czy natężenie tego w filmie nie będzie po jakimś czasie denerwowało.

W zasadzie nie pozostaje już nic oprócz nastrojenia się na grudniową premierę. Sprawdziłem wersję zarówno z dubbigiem jak i wersję oryginalną i wydaje się, że Polacy nie będą w tragicznej sytuacji idąc do kina na spolszczony film. Osobiście bardzo na niego czekam!

Sobb


Spider-Man: Into The Spider-Verse w kinach od 25 grudnia



Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.