Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja gry - Marvel's Spider-Man

Od razu postawmy sprawy jasno - Marvel's Spider-Man to bardzo dobra gra. Co cieszy, zasłużyliśmy chyba na konsolowy tytuł, który bierze tak gigantyczną markę i nie żeni nam następnej chałtury... Przecież i tak wszyscy kupią "bo Spider-Man"?



Insomniac nie odkrywa absolutnie niczego nowego w tej grze, tworzy przyjemny konglomerat sprawdzonych mechanik i pomysłów. Gra funkcjonuje na przecięciu inspiracji typowego tytułu jakiego spodziewaliśmy się od Ubisoft, serii Arkham (bo jakżeby inaczej) z rozwiązaniami, które angdotycznie można określić jako typowy przedstawiciel gatunku "ekskluzywny tytuł na PS4". Zostajemy wrzuceni w następny otwarty świat (w tym wypadku Manhattan), który otwiera się przed nami wraz z odrywaniem następnych strategicznych elementów na mapie, wątek fabularny można w każdym momencie porzucić dla całej tony powtarzalnych acz (nieprzesadzonych w ilości) pobocznych aktywności, a gdy akcja sę zagęszcza wpadamy istne fantasmagorie Quick Time Events. Absolutnie każda osoba przywykła do grania w większe tytuły na konsoli nie będzie miała problemu z odnalezieniem się w zaimplementowanych tu mechanikach. 

Ot, jak wspominałem, Insomniac zrobił grę pod Ubisoft (tak jak Guerilla przy Horizon Zero Dawn), którą od konkurencji odróżniają małe przyjemne gameplayowe zagrywki, którymi ta konkurencja za nic w świecie pochwalić się nie może.

Ehm, PAJĘCZYNY! Nie wiem, ilu z Was miało przyjemność grać w jedną z najciekawszych (choć mocno niedocenionych) serii ekskluzywnych gier od Sony - Gravity Rush, ale to co Insomniac zbudowało mechanicznie wokoło poruszania się na pajęczynach (jak i korzystania z naturalnych przeszkód terenu) to naturalna ewolucja rozwiązań z tamtej gry. Pajęczyny oferują prędkość, niesamowitą responsywność w podróży i walce, pozwalając na praktycznie niczym nie skrępowane ruchy. Przez to Spider-Man stał się jedną z tych gier, która krdnie olbrzymie pokłady czasu tylko dlatego, że znajdujesz całe pokłady przyjemności w samej eksploracji miasta. Nie dlatego, że czegoś szukasz i do czegoś zmierzasz. Nie. Po prostu jest to tak "ładne" i tak "przyjemne", że same skakanie między budynkami staje się rozrywką na równi (jak nie bardziej) interesującą co scenariusz gry.


Tak, scenariusz.

Insomniac podobnie jak z rozwiązaniami miechanicznymi, tak i w scenariuszu pozwoliło sobie na niczym nie skrępowany miszmasz motywów i inspiracji.Niezależnie od tego czy jesteś osobą dobrze znającą mitologię Spider-Mana, czy kimś kto bardziej kojarzy go z filmów i samego istnienia jako "kulturowy fenomen" - bez problemu odnajdziesz znajome elementy, ale do każdego zostanie dodany jakiś nowy twist. Pomijając przeciwników (tych znanych z zapowiedzi gry, jak i tych, których poznaje się wraz z rozwojem fabuły), całe otoczenie Pająka w tej grze to wariacja na temat całej galerii postaci, które kiedykolwiek przewinęły się przez karty komiksów. Wariacje na tyle poważne, że naprawdę cieszę się, że tym razem uniknąłem jakichkolwiek spoilerów przed odpaleniem gry (co jest istotne, to nie są tylko easter eggi, część z tych rewelacji zmienia też tryb rozrywki wraz z rozwojem gry).

Insomniac stworzyło swoją wersję Pająka, która dalej pozostaje wierna temu co znamy z komiksów, ale też nie boi się czasem pójść dalej. Momentami... pewne rozwiązania scenariuszowe są dość dważne, zwłaszcza z perspektywy osób lepiej zapoznanych z operą mydlaną jaką jest komiksowy Spider-Man. 


Jeżeli posiadacie w sobie minimum sentymentu do tej postaci, raczej nie ma możliwości, by odbić się od tej gry. Od celebracji świata Spider-Mana po wypolerowany gameplay, praktycznie wszystko tu działa. Nie jest t materiał na GOTY, przynajmniej nie dla mnie, ale dalej, to po prostu bardzo dobry tytuł na konsolę Sony (czego przecież ani przez sekundę tego nie ukrywałem). 

Jakub Górecki

Relację z rozgrywki mogliście śledzić cały tydzień na naszym Facebooku.
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.