Avalon » Publicystyka » Artykuł

Hunt for Wolverine - podsumowanie


W 2014 roku Wolverine odszedł w wielkim stylu w miniserii Death of Wolverine (polskie wydanie Śmierć Wolverine'a). Nic jednak nie trwa wiecznie i na pewno mało kto wierzył, że to właśnie Logan pozostanie na długo poza światem żywych. Po krótkim występie w Marvel Legacy i na pojedynczych planszach w różnych seriach pytających, gdzie jest Wolverine, wciąż nie wiedzieliśmy, jak i kiedy wrócił on do życia. Czy wątpliwości rozwiały cztery miniserie, w których różni bohaterowie Marvela poszukują swojego przyjaciela? Sprawdźmy, co się w nich wydarzyło. 


The Adamantium Agenda - atak nostalgii za New Avengers. Fajne, zabawne, z bardzo ładnymi rysunkami. Fabuła trochę przypadkowa, ale znośna. Tylko nie bardzo rozumiem emocjonalną końcówkę - jakoś zawsze zakładałem, że Laura ma w sobie jakąś część DNA Sary Kinney... ale może to nigdy nie było oficjalnie powiedziane dotąd? (Btw myślałby kto, że to by wyszło wcześniej - przecież X-Men na sto procent badali ją parę razy przy różnych okazjach...) 

Znaczenie miniserii dla przyszłych wydarzeń: Stark ostrzega, że X-Men mają w swoich szeregach uśpionego agenta, który tak naprawdę nie jest mutantem. Brzmi jak coś potencjalnie istotnego... i bullshitowego. Chyba, że śpiochem okaże się nowy Pyro (bo jest nowy i nic o nim nie wiemy). Każda inna opcja może się okazać głupia. 

Zawartość Wolverine'a: technicznie rzecz biorąc duża. Logana jest sporo w retrospekcjach, a w teraźniejszości mamy Laurę. 


The Claws of a Killer - standardowy straszak z miasteczkiem pełnym zombiaków, ale tajemnicze wyłączenie czynnika gojącego bohaterów sprawiło, że nagle byli wiarygodnie zagrożeni, przez co stawka była zaskakująco wysoka. Tyle tylko, że z całej mini ostatecznie niewiele wynika. Ze wszystkich czterech ta najmniej się sprawdza jako osobna całość. Do tego randomowe wskrzeszenie Lorda Dark Winda i Graydona Creeda było... no, randomowe. 

Znaczenie miniserii dla przyszłych wydarzeń: Soteira położyła łapy na Dakenie. To powinno być ważne. No i całe to randomowe wskrzeszanie powinno czemuś służyć...? 

Zawartość Wolverine'a: zerowa. 


Mystery in Madripoor - sympatyczne czytadło w claremontowskim stylu. Dużo postaci, dużo narracji, sporo deklarowania "jestem Taka-Owaka, moje moce pozwalają mi na to i owo, zaraz padniesz x-manko". Do tego czwarty zeszyt okazuje się sięgać głęboko do pewnej fabuły z późnego Claremonta (musiałem guglać, żeby potwierdzić, że to faktycznie nawiązanie do czegoś, co naprawdę zaszło, a nie retcon). 

Ostatecznie było to bardzo porządne. No i to jedyna z tych miniserii, której bohaterami są pełnoprawni, stuprocentowi X-Men. Rysunki były... ciekawe... ale niekoniecznie dobre. Dawno nie widziałem Jubilee, która tak bardzo nie wyglądałaby jak Jubilee. 

Znaczenie miniserii dla przyszłych wydarzeń: To, co przydarzyło się Psylocke (...a co zostało zaspoilerowane wcześniej teaserem Uncanny X-Men) będzie ważne dla Psylocke. Na dodatek końcówka sugeruje powrót Kwannon w jakiejś formie? Być może? Natomiast wątpię, by cała akcja z Viper była istotna dla przyszłych planów Soteiry. 

Zawartość Wolverine'a: jest go dużo w nieistotnych retrospekcjach. W teraźniejszości pojawia się echo jego osobowości/duszy (ma to sens w kontekście). W sumie - całkiem go sporo. 



Weapon Lost - no dobra, to jest dziwna bestia. Najbardziej przypadkowa zbieranina bohaterów. Chyba najbardziej przypadkowa fabuła (z całym objazdem po Kanadzie, występem Alberta i odkryciem, że to wszystko było stratą czasu...). A jednocześnie... nie czytało się tego źle, po prostu... nie byłem pewien, po co to napisano. 

Znaczenie miniserii dla przyszłych wydarzeń: tylko tutaj pada sugestia, że Wolverine jest na usługach Soteiry, prawdopodobnie z wypranym mózgiem. To brzmi jak coś ważnego. 
Poza tym słyszałem, że Soule kontynuował team-up tych postaci z Daredevilem w "Daredevilu". Nie wiem, nie czytam. 

Zawartość Wolverine'a: minimalna. Jest na kilkusekundowym nagraniu, które oglądają bohaterowie.


Hunt For Wolverine: Dead Ends - one-shot podsumowujący cztery miniserie. To w sumie... w sumie to całkiem sprytne. Jeśli nie czytałeś wszystkich czterech, ale chcesz wiedzieć, co z nich wynika, ale nie chce ci się szukać podsumowania w internecie... No dobra, może jednak to jest skierowane do wąskiej grupy odbiorców. 

Ale ale, to nie jest wszystko. Dostajemy tu również pierwszy ruch Persefony/Soteiry wymierzony w X-Men, a także pierwsze spojrzenie na prawdziwego Logana po zmartwychwstaniu. (...o ile będziemy udawać, że nigdy nie widzieliśmy go z Klejnotem Nieskończoności... i że nie obserwował przygotowań do ślubu Kitty i Colossusa z jakiegoś dachu... Jasne, można to no-prize'ować - "Soteira dorwała go akurat kiedy schodził z dachu, długo po tym, jak skakał z Klejnotem Nieskończoności". Tylko że Soule prezentuje to tak, jakby Soteira miała go w swoich łapach od nie wiadomo jak dawna). 

No i tak. Persefona ma styl, tego nie da się odmówić. Bardzo, bardzo teatralny styl. 
Ma też plan. Perfekcyjnie logiczny plan szantażu X-Men. Na pierwszy rzut oka robi wrażenie. 

Na drugi rzut oka... nie ma sensu. "Mam bazę genetyczną całej ludzkości, więc wiem kto ma gen x, więc mogę ich zabijać zanim się aktywuje, więc wy ich nie widzicie w Cerebro, więc nie możecie ich ochronić". 

Super. 

Tylko to sprowadza się do "będę zabijać przypadkowych ludzi, jeśli mnie nie zostawicie". To jest cały szantaż. Cała reszta otoczki, całe "mein Gott" Nightcrawlera jest wręcz... obraźliwe... bo sugeruje, że X-Men dają się zaszantażować tylko dlatego, że ofiarami są mutanci. 

To jest spektakularnie i zupełnie niepotrzebnie przekombinowane. 

Krzysiek "Krzycer" Ceran

Hunt for Wolverine - jak czytać?
- Hunt for Wolverine #1 (one-shot)
- Hunt for Wolverine: Weapon Lost #1-4
- Hunt for Wolverine: Adamantium Agenda #1-4
- Hunt for Wolverine: Mystery in Madripoor #1-4
- Hunt for Wolverine: Dead Ends #1 (one-shot)

Ciąg dalszy powrotu Wolverine znajdziemy w miniserii Return of Wolverine. Jej pierwszy numer trafi do sklepów 19 września. 



Wszystkie powyższe miniserie w różnych wydaniach oraz nadchodzący Return of Wolverine #1 znajdziecie w ATOM Comics. 

Pamiętajcie, że możecie użyć kodu promocyjnego "INFINITY", by otrzymać 5% rabatu na komiksy Marvela.


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.