Avalon » Publicystyka » Artykuł

Jak czytać amerykańskie komiksy? Zeszyty kontra wydania zbiorcze



W dzisiejszych czasach komiksy amerykańskie możemy czytać w różnych formach. Podstawowy podział opiera się na formach tradycyjnych (papierowych) oraz elektronicznych i pod względem praktyczności coraz częściej góruje właśnie ta druga z nich. Ma ona wiele zalet - dzięki niej możemy komiksy brać wszędzie ze sobą i czytać je gdzie tylko chcemy i na czym tylko chcemy. Forma cyfrowa pozwala także na oszczędności - kiedy alternatywą jest zamawianie zeszytów komiksów ze Stanów Zjednoczonych, odpadają koszty dostawy, a czasem nawet sam zeszyt może okazać się tańszy. 

Czytelnicy komiksów pozostają jednak częściowo tradycyjni (podobnie jak dzieje się w przypadku książek), w dalszym ciagu kupując chętnie wydania papierowe. Tutaj pojawiają się dwie zasadnicze możliwości, na których skupi się niniejszy tekst. Obie mają sporą grupę zwolenników, którzy są w stanie bronić ich do ostatniej kropli krwi. Mowa tutaj o zeszytach oraz wydaniach zbiorczych. Obie mają swoje plusy i minusy i w poniższym tekście postaram się przedstawić argumenty zarówno za jednym jak i drugim rozwiązaniem. Dlaczego? Osoby zaczynające dopiero swoją przygodę z komiksami amerykańskimi mogą mieć problem z określeniem, w jakiej formie chcieliby je czytać. Mam nadzieję, że tekst pozwoli komuś na wybranie jednej z opcji.

Zeszyty

Zeszyty wydają się najbardziej naturalnym sposobem czytania komiksów. Od samego początku komiksy wychodziły właśnie w tej formie. Zeszyt taki ma około 32 stron - łącznie z reklamami, więc sama treść komiksu to od 20 do 25 stron. Zasadniczym problemem jest jednak to, że w komiksach raczej na dobre odeszło się od zasady, zgodnie z którą jeden komiks to jedna spójna historia. Historie w dzisiejszych czasach obejmują po kilka zeszytów, więc by poznać całość, trzeba skompletować nadchodzące po sobie numery. Kupowanie zeszytów jest o tyle przyjemne, że komiksy są czymś na wzór serialu. Doskonale wiemy, że w odstępie dwutygodniowym czy miesięcznym dotrze do nas nowy numer ulubionej serii. 

Minusem jest jednak ich koszt. W przypadku zeszytów importowanych ze Stanów, będziemy musieli za jeden zeszyt zapłacić około 15 złotych, doliczając do tego koszt dostawy. Jeżeli dana seria ukazuje się nazbyt często, koszty mogą być naprawdę duże. Warto też wspomnieć, że jeżeli komiksy ukazują się w miesięcznym odstępie, będziemy mogli po prostu zapomnieć, co się stało miesiąc temu. Oczywiście, na pierwszej stronie zeszytów znajdują się streszczenia fabuły, jednak nie zawsze są one faktycznie pomocne. Oprócz tego pozostają względy czysto estetyczne. Kiedy mamy już naprawdę dużo zeszytów i chcielibyśmy pochwalić się nimi ustawiając je na półce, nie będziemy w stanie otrzymać jakiegokolwiek estetycznego efektu wizualnego. Ratunkiem mogą być różnego rodzaju tzw. slipcase’y, ale jest to w dalszym ciągu coś wymagające dodatkowych kosztów i twórczej inwencji. 

Wydania zbiorcze

Tutaj sytuacja wydaje się prostsza. Otóż w jednym tomie dostajemy całość historii (albo jej znaczącą część). Dzięki temu czytamy dłużej i możemy lepiej poznać ciąg wydarzeń. Jest to o tyle dobre rozwiązanie, że bywają przypadki, w których czytanie cząstek opowieści nie wychodzi tak dobrze jak obcowanie z całością. Czytanie wydań w tomikach jest też o tyle przyjazne dla czytelnika, że oszczędzamy wartość mniej więcej jednego zeszytu. Tomik znacznie lepiej wygląda też na półce niż pojedyncze zeszyty. Niestety musimy przyzwyczaić się wtedy do tego, że nie będziemy na bieżąco. Zaliczymy mniej więcej 3-4 miesiące obsuwy w stosunku do tego co jest regularnie wydawane. Na szczęście nie wszystkim to przeszkadza. Jeżeli ktoś nie ma też potrzeby ciągłego uczestnictwa w nowinkach komiksowych, na pewno będzie bardziej zadowolony z kupowania tomików.

Ostateczny werdykt

Nie da się jednoznacznie powiedzieć, co jest lepsze. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Jeżeli ktoś dopiero zaczyna zastanawiać się nad zakupem amerykańskich komiksów, dobrze jest po prostu zastanowić się czego od nich oczekuje. Jeżeli wykrystalizuje mu się pewna wizja, najlepiej rozważyć powyższe argumenty. Sam kupuję wybrane serie w formie zeszytowej, wybrane w formie elektronicznej, a jeżeli chodzi o wydania zbiorcze, najczęściej stawiam na to co wydawane jest w Polsce. Forma zasadniczo jest nieważna. Liczy się przecież przede wszystkim to, by czytać co się lubi. 


Sobb
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.