Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Ant-Man: Druga szansa


Scott Lang, drugi komiksowy Ant-Man, jako superbohater nigdy nie stał w pierwszym szeregu najbardziej rozpoznawalnych postaci Marvela. Zagorzałym fanom Mścicieli lub Fantastycznej Czwórki był znany albo z kilku gościnnych występów albo niezbyt długiego stażu jako członek obu wspomnianych drużyn. Osobiście nigdy jakoś szczególnie nie interesowała mnie ta postać. Scott Lang to były kryminalista, próbujący na nowo zbudować swoje życie oraz relację z córką Cassie, przy okazji ciągle popadając w różnego rodzaju kłopoty, przez przypadek zostając przy tym następcą poprzedniego Człowieka Mrówki, Henry'ego Pyma.

Moja obojętność w stosunku do tej postaci z czasem uległa zmianie. Czytając historię stworzoną przez Briana Michaela Bendisa pt. Upadek Avengers, w której Scott zginął w okrutny sposób podczas eksplozji spowodowanej przez Jack of Hearts, poczułem do tej postaci szacunek i liczyłem, że być może w jakiś sposób szybko powróci do komiksowego uniwersum. Niestety tak się nie stało. Na jego powrót musieliśmy poczekać ładnych kilka lat. Otrzymaliśmy go za sprawą miniserii pt. Young Avengers: Dziecięca krucjata autorstwa Alana Heinberga oraz Jima Cheunga.

Ant-Man: Druga Szansa pokazuje, jak główny bohater z trudem stara się odnaleźć swoje miejsce w świecie, w którym jeszcze nie tak dawno był martwy. Scenarzysta Nick Spencer na swój sposób ogarnia pogmatwaną historię Scotta Langa, wykorzystując do tego sporą ilość humoru i wplątując pisanego przez siebie bohatera w bardzo zabawne, a czasem dziwne sytuacje. Jako ich przykład wymienię rozmowę o pracę w Stark Enterprises, pogoń za przestępcą ubranym w strój wielkiego niedźwiedzia o adekwatnym do niego pseudonimie Grizzly, czy interakcje z byłą żoną. Wszystkie te wydarzenia nie tylko generują wiele żartów, ale również są komentowane przez Scotta w formie jego wewnętrznego monologu. To wszystko sprawia, że jako czytelnik zaczynam kibicować temu życiowemu nieudacznikowi.

Przechodząc do strony graficznej, to dzięki bardzo dobrym rysunkom Ramona Rosanasa zdolności Langa zostały interesująco zaprezentowane na kartach poświęconemu jego przygodom komiksowi. Opisywana tu seria posiada kilka bardzo widowiskowych momentów jak np. przeczołganie się Scotta do wnętrza pasty do zębów, by tym sposobem otrzymać jej ostatnie resztki, czy w momencie, gdy nie stać go na wynajęcie sobie mieszkania, kupienie domu dla lalek, w którym po zmniejszeniu pomieszkuje, czy stworzenie z komórki odpowiednio przerobionego wielkiego telewizora.

Fabuła koncentruje się na relacjach rodzinnych, a w szczególności ojciec-córka. To właśnie z powodu chęci poprawy relacji ze swoim dzieckiem, główny bohater tego komiksu przeprowadza się z Nowego Jorku do Miami, co nieszczególnie podoba się jego byłej małżonce. W nowym mieście Ant-Man zakłada swój własny biznes - firmę ochroniarską, w której zatrudnienie znajduje kilku zreformowanych przestępców. Wszystko po to, by mógł w końcu być uznawany w oczach innych za przykład wiarygodnego ojca, który potrafi dzięki swojemu uporowi zapewnić byt własnej córce.

Podtytuł Druga Szansa dobrze oddaje to, co dostajemy w środku komiksu. Dostajemy historię byłego przestępcy, który dla siebie oraz ukochanej córki oczekuje od losu dania mu właśnie tej drugiej szansy, by mógł odkupić swoje winy za złe uczynki popełnione w przeszłości. To bardzo dobra lektura, którą mogę zarekomendować każdemu.

Łukasz Świniarski

Ant-Man: Druga Szansa
Scenariusz: Nick Spencer
Rysunki: Ramon Rosanas, Jordan Boyd
Tłumaczenie: Weronika Sztorc
Ilość stron: 120
Cena: 39,99 zł

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji.

Sprawdź także:


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.