Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Deadpool: Deadpooliana wybrane - Łukasz Świniarski


Deadpool: Deadpooliana wybrane to 10 już tom przygód Najemnika z Nawijką jaki ukazał się w naszym kraju za sprawą wydawnictwa Egmont. Tym razem w skład recenzowanego albumu zamiast kolejnych zeszytów regularnej serii weszły dwa Annuale, one-shot wydany w ramach śmierci Wolverine'a oraz 4-częściowa miniseria, w której jedną z głównych ról pełni również Thanos. Tom ten jest całkiem udanym zbiorem opowieści, na które zabrakło miejsca w dotychczas wydawanych przygodach Wade'a Wilsona.

Mamy tu do czynienia z kilkoma różnymi scenarzystami i rysownikami, którzy nie tylko preferują różny typ humoru, ale również styl graficzny. Jednym z nich jest jeden z do tej pory regularnych twórców serii o przygodach Pyskatego Najemnika, scenarzysta Gerry Duggan. Otrzymał on tu zadanie stworzenia wspólnej przygody Deadpoola i podstarzałego Steve'a Rogersa, którzy wspólnymi siłami muszą przeszkodzić przestępcom w ich próbie sklonowania niedawno zmarłego Wolverine'a. Jednak to nie ta historia otwiera oceniany przeze mnie tom. Jest nią bardzo zabawna pełna sporej ilości pokręconych walk, opowieść o tym, jak Wade dosłownie przywdziewa strój Spider-Mana i mierzy się z jednym z jego największym wrogów, Kameleonem.

Kolejne strony to już Wilson mierzący się z dziwacznym zespołem Brute Force, który w dużym skrócie można opisać, jako połączenie umiejętności i ciał zwierząt takich jak delfin, niedźwiedź, czy sokół z technologią znaną fanom Transformers. Na rysunkach sam już ich wygląd prezentuje się komicznie. Fajnie, że scenarzyście tej historii Christopherowi Hastingsowi chciało się sięgać po tych dziwnych bohaterów z lat 90 XX wieku. Na całe szczęście ich przygody pokazane współcześnie i zilustrowane przez Salva Espina są dużo lepsze.

Niemal połowę zawartości tomu zajmuje czteroczęściowa miniseria Deadpool vs Thanos, w której swoje siły muszą połączyć zakochani w Śmierci tytułowi bohaterowie. Współpraca pomiędzy tą dwójką nie zawsze prezentuje się tutaj prawidło. Obaj antyherosi wyruszają na poszukiwania porwanej ukochanej, co doprowadza do opłakanych konsekwencji we wszechświecie. Tim Seeley oraz rysownik Elmo Bondoc nie tylko dają nam wgląd w wymuszoną kooperację Thanosa i Deadpoola, ale pokazują również, że ciekawym zabiegiem fabularnym może być zmierzenie się tych postaci z takimi przeciwnikami jak drużyna Strażników Galaktyki, Mephisto, czy hordami zamordowanych przez nich kiedyś osób. To właśnie ta opowieść plus wspomniane zwariowane przygody u boku Brute Force spodobały mi się w tym zbiorczym wydaniu przygód Wade Wilsona najbardziej.

Dodatkowo polski wydawca przygotował jako dodatek galerię standardowych oraz alternatywnych okładek, które zajmują aż kilka stron. 

Jeśli zależy Wam na skompletowaniu wszystkich do tej pory wydanych przez Egmont tomów Deadpoola w miękkiej oprawie, to nie możecie przejść nad tym albumem obojętnie.

Łukasz Świniarski

Deadpool tom 10 Deadpooliana wybrane
Scenariusz: Gerry Duggan, Tim Seeley, Christopher Hastings, Nick Giovannetti, Paul Scheer 
Rysunki: Scott Kolins, Elmo Bondoc, Salva Espin, Jacopo Camagni 
Tłumaczenie: Paulina Braiter 
Ilość stron: 192 
Cena: 49,99 zł

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji.

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.