Avalon » Publicystyka » Artykuł

Reakcja Atomowa #42 - Legion #1



Legion #1 - "Trauma", part 1
Scenariusz: Peter Milligan 
Rysunki: Wilfredo Torres 
Kolory: Dan Brown

Seria X-Men Legacy autorstwa Simona Spurriera była częścią pierwszej fali tytułów spod szyldu Marvel NOW!. Choć nie zawsze zachwycała rysunkami, to była świetną lekturą, która postawiła Davida Hallera w ciekawym świetle. Wspomniany scenarzysta stworzył komiks wciągający, pokazując, że można z Legionem zrobić jeszcze coś ciekawego. I choć końcówka jego runu wydawała się kończyć historię Davida, czytelnicy komiksów przyzwyczaili się już, że prawie nic tak naprawdę tutaj nie ma swojego końca. Tym bardziej, jeżeli postać zdobywa fanów w innym medium - w tym przypadku był to oczywiście serial "Legion". 

Tak oto otrzymujemy pierwszy numer nowej miniserii o przygodach Davida Hallera, która póki co nie odnosi się w żadnym stopniu do jego wcześniejszych przygód. Nasz bohater stara się zwalczyć jedną ze swoich złych osobowości przemierzając Stany, po drodze mieszając w życiu kilku ludzi. Równolegle śledzimy losy pewnej psychoterapeutki, która ma swoje własne problemy, a którą David chce prosić o pomoc. Co z tego wyniknie? 

Peter Milligan raczej nie zachwyca, historia jest dość klasycznie zbudowana i nie ma tu czegoś, co by ją wyróżniło na tle innych tytułów z Marvela, a na ten moment nie jest to aż tak trudne zadanie. To kolejny tytuł Milligana, który w ostatnich miesiąca mnie nie porwał, Kid Lobotomy od IDW okazał się być nawet bardziej nieciekawy w swym pierwszym numerze. Ale nie raz już bywało, że komiks w późniejszych numerach stawał się bardziej interesujący. Przy czym pisząc Legiona jako miniserię, Milligan nie ma tyle czasu na rozwój. 

To, co mnie ucieszyło jeszcze przed kontaktem z zawartością to fakt, że Marvel nie ukrywa tego, że to miniseria. Wiele tytułów wydawanych w ostatnich latach przez to wydawnictwo, mimo iż wiele wskazywało na to, że to krótkie historie, były promowane jako serie regularne, bo lepiej się sprzedawały. Marvel na szczęście od tego odchodzi, zapewniając jednak, że jeżeli miniseria odniesie sukces, pojawi się kontynuacja. Za to na pewno należy im się plus. 

Choć rysunki Wilfredo Torresa pasują mi tu zdecydowanie bardziej niż do rysowanego przez niego wcześniej Black Panthera, to jednak mam z nimi pewien problem. Na pierwszy rzut oka wszystko gra, jest przejrzyście i łatwo śledzi się historię. Widać jednak, że prosta kreska, niezarysowane tła, skupienie się na postaciach, a nie otaczających ich świecie, nie do końca pasują do tej postaci. Brak tu większego szaleństwa, wszystko jest nieco zbyt ułożone, a trzeba zaznaczyć, że David znów ma problemy z psychiką. Być może w kolejnych numerach Torres mocniej zaszaleje i pokaże swój pełen potencjał. Shade the Changing Girl od DC to przykład komiksu, który mógłby posłużyć za dobry wzór dla zespołu pracującego nad warstwą graficzną tego tytułu.

Pierwszy numer nowych przygód Davida Hallera nie oferuje nic nowego mimo sporych możliwości, jakie daje ta postać, nie buduje też póki co intrygujących postaci na drugim planie. Lektura całości nie jest jednak zła i historia ma spore szanse na rozwinięcie się w coś ciekawszego. Na pewno fani serialu, którzy nie mieli styczności z tą postacią w komiksie, odnajdą się w niej dość dobrze. Być może nawet zaintryguje ich na tyle, że zdecydują się pozostać przy tytule na dłużej. Czy Milligan postara się i David w ostatecznym rozrachunku w dobrym stylu powróci na karty komiksów? Zobaczymy w kolejnych miesiącach.

   

A także wersje z alternatywną okładką: Sienkiewicz Variant
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.