Avalon » Publicystyka » Artykuł

Secret Invasion #1 - komentarz reżyserski

Nasi regularni czytelnicy wiedzą, że to nie pierwszy raz, kiedy scenarzysta opowiada, stronica po stronicy, o swoim dziele. O ile jednak Mark Millar i Steve McNiven zabrali się za komentowanie Civil War dopiero po zakończeniu całości, tak serwis ComicBookResources zapragnął, żeby skryba Brian Michael Bendis komentował swe dokonania na bieżąco. Dość powiedzieć, że się zgodził. Prezentujemy jego komentarze do Secret Invasion #1.
Poniższy artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego na stronach ComicBookResources.

SECINV001_int-2.jpg
Strona 2
Mamy tutaj szybkie spojrzenie na stojącą za Sekretną Inwazją tajemniczą postać.

Bendis: To ktoś nowy i ważny, którego historię będziemy odkrywać wraz z rozwojem fabuły. A ma ona długą historię, dowiemy się, co łączy ją z Illuminati oraz jaki jest jej punkt widzenia. Na razie dowiadujemy się, że kiedyś została odsunięta na bok, a teraz u schyłku Imperium powraca. Jeszcze dowiemy się, dlaczego kiedyś musiała odejść, i dlaczego wróciła.


SECINV001_int-6.jpg
Strona 6
Ostatni kadr na tej stronicy pozwala domyślić się, że Dum Dum Dugan nie jest tym, za kogo się podaje.

Bendis: Ten wyraz twarzy to nie nienawiść. Nienawiść można pojąć i sobie z nią poradzić. Tu mamy do czynienia z bardziej złożonym zestawem emocji. To jeden z tych agentów, którzy działają od zamierzchłych czasów, a ich praca w obronie ideałów cały czas balansuje na granicy misji samobójczej. Ta twarz to euforia z domieszką strachu.
Cieszyłem się, mogąc wykorzystać Agentkę Brand ze S.W.O.R.D., świetną postać stworzoną przez Jossa Whedona w Astonishing X-Men. Mając na uwadze jej zawód, musiała się tu pojawić.


SECINV001_int-11.jpgSECINV001_int-12.jpg
Strony 11-12
Cloak pojawia się na krótko, by teleportować Nowych Mścicieli na lądowisko wieży Avengers. Czytelnicy na pewno pamiętają, że był też drugoplanową postacią w twoim innym dużym evencie, House of M.

Bendis: Lubię go i na pewno w przyszłym roku użyję go inaczej, niż tylko jako taksówkę. Przepraszam fanów Cloaka za to podrażnienie ich wrażliwości, ale ze względu na jego powiązania z innymi postaciami, logicznym było, że Luke się z nim skontaktuje. Już w House of M Cloak zapewniał transport Luke'owi, Hawkeye'owi i innym Avengers.
I podoba mi się jego kwestia: "Stealing Tony Stark's Car? You guys have fun with that". ("Kradniecie brykę Tony'ego Starka? Krzyż na drogę.")
To ostatnia strona, kiedy ludzie sobie jeszcze normalnie rozmawiają, żartują z Hawkeye'a, że wszystkich zaliczył. To ostatnia strona historii o Avengers, bo potem jest już tylko historia o Inwazji.
Ponadto, kiedy Tony Stark mówi "Where the fuck is my Quinjet?" ("Gdzie do cholery jest mój Quinjet?"), jest to hołdem złożonym scenie z filmu "Stripes" ("Szarże"), kiedy John Larroquette pyta "Where the fuck is my truck?" ("Gdzie do cholery jest moja ciężarówka?"). Właśnie tym jest ta scena - podpiąłem się pod "Stripes". Na pewno nie spodziewaliście się tego po dużym marvelowym cross-over.


SECINV001_int-15.jpgSECINV001_int-16.jpg
Strony 15-16
Pierwsza przygoda New Avengers zaprowadziła ich do Savage Land, gdzie po raz pierwszy zaczęli podejrzewać, że coś jest nie tak w S.H.I.E.L.D. i w innych miejscach. Na tych dwóch stronach, zespół zatoczył pełen okrąg - przybyli tu, by zmierzyć się z siłami, które uważają za odpowiedzialne za upadek S.H.I.E.L.D.. Budynek, który mijają, to cytadela Savage Land Mutates i to, że stoi w płomieniach, może świadczyć tylko o tym, że stało się coś złego.

Bendis: Powód pożaru zostanie podany w New Avengers. Byli już tam kiedyś i to miejsce jest teraz w gorszym stanie, niż ostatnio. W czasie marvelowym nie minęło aż tak dużo czasu pomiędzy tymi odwiedzinami. Poza tym, to jeden z tych zwiastujących momentów - coś złego się wydarzyło i stąd ta cisza. Coś innego było tu przed nimi.


SECINV001_int-20.jpg
Strona 20
Na przedostatnim kadrze tej strony ujawnia się Skrull podszywający się pod Dugana i wypowiada tajemnicze słowa "He loves you" ("On ciebie kocha"). Słowa, które w chwili ataku wypowiadają wszystkie podszywający się Skrullowie ujawnieni w tym numerze.

Bendis: Nie wiemy, kim jest ten "on", ale religijny podtekst jest dość wyraźny. Potem poznamy jego tożsamość. To zabawne, bo na początku te słowa brzmiały "As it is written" ("Jak zapisano"), ale ktoś zwrócił mi uwagę, że to plagiat Dziesięciu Przykazań.


SECINV001_int-22.jpg
Strona 22
Agent Skrullów podszywający się pod wiernego lokaja Starka, Jarvisa, rozpoczyna efekt domina zarażając Starka i jego technologię obcym wirusem.

Bendis: Jeszcze z tym wirusem nie skończyłem, lecz na razie nie zdradzę jego złożoności. Pewne postaci muszą zostać zdjęte najpierw i Tony jest jedną z nich. Jego pozycja u władzy, jego technologie pokroju Extremis i jego firmy tworzą z niego najlepszego gliniarza, ale również pierwszy cel ataku. W swej arogancji, chociaż niektórzy mogą to postrzegać za oznakę bohaterstwa, Tony wziął ster wszystkiego: S.H.I.E.L.D. Helicarrier, Stark Enterprises, czy nawet więzień S.H.I.E.L.D.. Wystarczy go zdjąć i wszystko to stoi otworem. Tony wiedział o tym, ale uważał, że da sobie z tym radę. Nie można go za to winić.


SECINV001_int-27.jpg
Strona 27
Na tej stronicy Marvel Boy, który w przeszłości udowodnił, ze jest w gorącej wodzie kąpany, jest dziwnie spokojny.

Bendis: Marvel Boy trochę przeszedł od czasu, kiedy umieszczono go w Cube. Oczywiście, chodzi mi głównie o Illuminati #4, kiedy Illuminati odwiedzili go i powiedzieli, że świat zmierza w pewnym kierunku i że teraz on musi stać się dojrzalszy. Więc kiedy Cube zostaje otwarte, Marvel Boy jest w momencie superbohaterskiego bar mitzvah (inicjacji chłopca do roli mężczyzny, bez podtekstów seksualnych - dop. Redakcji). Będziemy obserwować jego drogę i na pewno okaże się ciekawa.


SECINV001_int-30.jpg
Strona 30
Czytelnicy zauważą, że Skrull przeobraził się w Invisible Woman w holu budynku Baxtera. Pozwala to wyciągnąć wnioski, że nie wszyscy agenci podszywają się pod swe ofiary od dłuższego czasu, i że niektórzy, jak Sue Richards, zaginęli nie tak dawno temu.

Bendis: Racja.


SECINV001_int-33.jpg
Strona 33
Tylko bieżący mieszkańcy budynku Baxtera są w niebezpieczeństwie przeniesienia do Negative Zone.

Bendis: Reed posiada tam kilka gadżetów, ale więcej dowiemy się w miniserii Secret Invasion: Fantastic Four. Portal ma wbudowane zabezpieczenia, więc po otwarciu się do pewnego tylko promienia, zamyka się. Reed musiał jakoś się zabezpieczyć umieszczając drzwi do Negative Zone w sercu Manhattanu.
Skrullowie wypowiedzieli wojnę i kilka celów chcą zdjąć wykorzystując przeciwko nim ich świat. Nawet jeśli Inwazja się nie powiedzie, już teraz dobrali się do Reeda - posyłając jego rodzinę, w tym małe dzieci, do Negative Zone.


SECINV001_int-35.jpgSECINV001_int-36.jpg
Strony 35-36
Dwustronicowy panel konfrontujący teraźniejszych Mścicieli z postaciami, które wydają się wyjętymi z lat 70-tych inkarnacjami różnych marvelowych bohaterów - to musi wzbudzać emocje.

Bendis: Oczywistym wydaje się założenie, że skoro ze statku kosmicznego wychodzą klasyczni herosi, to ci, których przygody śledziliśmy od tamtych czasów, to fałszywki - uśpieni agenci Skrullów, albo i świadomi, a wszystko co zaszło od lat 70-tych, to kłamstwo.
Albo wszyscy na tym statku to Skrullowie. Wzięli Avengers, jedno z najpotężniejszych zbiorowisk bohaterów, usunęli ich ze społeczeństwa i stworzyli pole bitwy, na którym oni są zjednoczeni, a Mściciele nie. Na wojnie ważne jest zaufanie do osoby, która walczy u twego boku, a ziemscy bohaterowie nie mogą sobie pozwolić na luksus takiego zaufania. Albo jest tak, że po obu stronach są i ludzie, i Skrullowie.
Ale zastanówmy się, co jeszcze ta sytuacja może oznaczać. Jeśli jesteś teraźniejszym bohaterem, patrzysz na wersję siebie z tych bardziej niewinnych czasów i nie wiesz, co sobie sądzić. Jest tam żona Luke'a Cage'a - czy to znaczy, że jego żona i dziecko to Skrullowie? Albo jesteś bohaterem ze złotej ery, który w końcu po latach niewoli uciekł Skrullom, tylko po to, by wylądować w środku mrocznego bagna, gdzie nie ma krztyny zaufania.
Zajmiemy się tym. Część zostanie wyjaśniona od razu, inna część troszkę później, a jeszcze inna będzie nawiedzała bohaterów przez następne lata.


SECINV001_int-40.jpg
Strona 40
Tutaj agent Skrullów podszywający się pod Hanka Pyma ujawnia się i strzela w Richardsa bronią energetyczną, która zamienia go w maź, bo potem wyjawić, że "On kocha nawet ciebie". Zaczynamy się zastanawiać - czy Richards jest więcej dla Skrullów warty żywy, czy martwy?

Bendis: To dobre pytanie i duża część fabuły. Może planują dla niego coś jeszcze gorszego? Cokolwiek by to nie było, Reed jest dużą częścią serii.


secinv01_finalpanesequence.jpg
Nastąpiły pewne zmiany pomiędzy pierwszą wersją ostatniej strony, a tą, która w końcu trafiła do sklepów. Bendis przyznał, że na gorąco zmieniał jeszcze kilka scen - z początku to scena z armadą Skrullów miała stanowić ostatnią stronę, ale zmieniono zdanie. Ten ostatni panel z Elektrą mógł być mylący i zbędny, dlatego z niego zrezygnowano.

[tłumaczył Hotaru]
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.