Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Uncanny X-Force: Sposób na Apocalypse'a - Rodzyn

Mutanci, znani jako drużyna X-Men, nie zabijają. Lecz gdy powraca Apocalypse – mutant despota, który pragnie zniszczenia ludzkości, rozwiązanie może być tylko jedno. Do akcji musi wkroczyć nowa drużyna – X-Force! Czy tajny zespół dowodzony przez Wolverine’a pokona śmiertelnych Jeźdźców Apocalypse’a? 



W końcu doczekaliśmy się na Polskim rynku jednego z ciekawszych komiksów o mutantach, jakie w ostatnich latach wydał Marvel nim wkroczył w erę Marvel NOW!. Dzięki wydawnictwu Mucha Comics poznać możemy pierwszy zbiorczy tom Uncanny X-Force, zbierający 8 zeszytów tej serii, do tego w powiększonym formacie.

Wolverine zbiera zespół złożony z Angela/Archangela, Psylocke, Fantomexa i Deadpoola. Każdy z nich mierzy się wciąż z demonami przeszłości, mają nieustannie wewnętrzne rozterki, ale właśnie przez to swoje doświadczenie stają się idealni do jego misji. Mają to być zadania, którymi X-Men się nie zajmują, często krawe, w których wyjście może być tylko jedno. Już na samym początku swojej działalności nie będzie im łatwo, gdyż powrócą Jeźdzcy Apocalypse'a, jego wierni poddani. On sam też się pojawi, choć w wersji dość niespodziewanej, która komplikuje całą sytuację. Gdy uporają się z tym problemem, zmierzyć muszą się z inwazją Deatloków, których głównym celem jest Fantomex. 

Obie misje sprawiają, że członkowie drużyny wchodzą w coraz więcej interakcji, rodzą się napięcia między nimi, nie unikną tego nawet będący w związku Warren i Betsy. Współpraca z tak indywidualnymi i szalonymi postaciami jak Fantomex i Deadpool nie jest łatwa, więc i tutaj powstają problemy. Mimo to gdzieś w głębi każdy z nich widzi sens ich misji i choć często wymaga ona braku sumienia, odezwie się ono do wielu z nich.

Zapytać można, dlaczego ten komiks jest tak istotny, jak już na wstępnie mocno zaznaczyłem. Choć cały run nie był bez wad, to miał swoje mocne strony i momenty, które na długo zapadają w pamieć czytelnikowi. Stworzył ciekawą dynamikę w drużynie pełnej indywidualistów. Dobrze ukazane relacje między postaciami, tak ważne w komiksie drużynowym, a tym bardziej opowiadającym o zespole, który zajmuje się misjami nie dla superbohaterów, to klucz do sukcesu tej serii. A jeżeli spojrzeć na każdą z postaci z osobna, to na największe uznanie zasługuje tutaj sposób w jaki przedstawiono Deadpoola. To postać, która wydaje się nie potrzebować wiele, trochę głupich żartów i masa akcji, w którą można go uwikłać. By jednak wydobyć z niej to co najlepsze, trzeba się naprawdę postarać i Remender robi to bez zarzutu, co dobrze będzie widać również w kolejnych tomach.

Od strony graficznej ten album to też dzieło godne polecenia. Mamy tu głównie dwójkę artystów, którzy w Polsce już się pojawili, jeden za sprawą serii Thor: Gromowładny, a drugi na początku Avengers Hickmana. Nie ukrywam, że obu bardzo lubię. Klimat ich prac jest bardzo zbliżony, więc nic dziwnego że spotkali się na łamach takiej serii. Tworzą oni mocne, dynamiczne, pełne ekspresji kadry, co tylko zostaje spotęgowane przez świetnie dopasowane kolory.

Recenzuję ten album nie tak blisko jego premiery. Kto więc jeszcze się na niego nie skusił, powinien dać mu szansę, gwarantuje, że się nie zawiedzie. To pozycja, którą każdy nie tylko mutantów, ale i Marvela, powinien poznać. Ciekawa koncepca drużyny, świetna dynamika między jej członkami, a to wszystko ukazane dzięki pięknym rysunkom, czego chcieć więcej? Mucha po raz kolejny nie zawodzi przy doborze serii Marvela do publikacji na naszym rynku.

Rodzyn

Uncanny X-Force: Sposób na Apocalypse'a
Scenariusz: Rick Remender
Rysunek: Rafael Albuquerque, Leonardo Manco, Jerome Opena, Esad T. Ribic
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Mucha Comics
Tytuł oryginalny: Uncanny X-Force: The Apocalypse Solution
zawiera: Uncanny X-Force #1-4, 5.1, 5-7 oraz fragment Wolverine: Road to Hell
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 224
Format: 180x275 mm
Cena z okładki: 79 zł


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.