Avalon » Publicystyka » Artykuł

10 serii Marvel NOW!, których jeszcze brakuje na polskim rynku

Na tegorocznym MFKiG Egmont ogłosił start kilku kolejnych serii z okresu Marvel NOW!, w tym wyczekiwanego przez fanów Moon Knighta. Skoro zbliżamy się już do końca tej ery, pozostaje pytanie, czy wydawnictwo wyda jeszcze inne ciekawe tytuły, które ukazały się pod tym szyldem. Prezentujemy więc Wam listę dziesięciu komiksów, które powinny ukazać się na naszym rynku, a o których zapowiedzi nic nie słyszymy.

X-MEN: LEGACY
scenariusz: Simon Spurrier
rysunki: Tang En Huat
liczba tomów: 4

Gdy serial Legion podbija serca zarówno fanów jak i krytyków, komiks o przygodach Davida Hallera powinien być oczywistym typem do wydania. Póki co tak się jeszcze nie stało, a szkoda, bo Simon Spurrier stworzył szaloną, ale przy tym wciągającą opowieść o synu Xaviera, który musi zmierzyć się z mnogością osobowości w swojej głowie. Twórca interesująco podszedł do postaci, tworząc jedną z ciekawszych historii ze świata mutantów ostatnich lat, a wszystko to dzięki odrobinie pomysłowości i odwagi. Minusem dla niektórych mogą być ilustracje w tym komiksie, gdyż Tang En-Huat ma bardzo specyficzną kreskę, czasem po prostu niedopracowując także swych kadrów. Wszystko to wynagradza jednak sam scenariusz i szkoda, by komiks ten ominął polski rynek.


YOUNG AVENGERS
scenariusz: Kieron GIllen
rysunki: Jamie McKelvie
liczba tomów: 3

Nie mieliśmy jeszcze w Polsce żadnego komiksu autorstwa duetu Gillen/McKelvie, ale wkróce się to zmieni, gdy zadebiutuje u nas seria The Wicked + The Divine z wydawnictwa Image Comics. Twórcy Ci od zawsze swietnie się dogadują i wydać to także w serii stworzonej dla Marvela, gdzie dostaliśmy komiks pełen energii, szczerych emocji i więzi między postaciami. Drużyna składa się po części z oryginalnych członków Young Avengers, czyli Wiccana, Hulklinga i Hawkeye, a z drugiej strony to nowe twarze: Loki, America Chavez i Marvel Boy. Znajmość wcześniejszych ich przygód nie jest do końca potrzebna, choć to również komiks warty uwagi. W Young Avengers mamy głównie nawiązania do Journey Into Mystery Gillena, gdzie występował młody Loki. Ta krótka seria zdradza zakończenie swojej poprzedniczki, ale JIM i tak warto kiedyś poznać. Może się wydawać, że wydanie w Polsce tej odsłony Young Avengers jest przez to nieco bez sensu, ale to bardzo samodzielna pozycja, a pewne nawiązania do innych historii tworzą dobry punkt do eksploracji innych ciekawych historii Domu Pomysłów, które również w Polsce powinny się ukazać. Young Avengers jak już pisałem to świetna dynamika między postaciami, kto polubił Kate Bishop w serii Hawkeye tutaj może zobaczyć ją z nieco innej strony. Fani filmowego Lokiego na pewno polubiliby jego młodszą wersję, a występ Ameriki Chavez w tym komiksie stał się początkiem jej rosnącej popularności. Poza wspomnianymi wcześniej starszymi historiami, Egmont mógłby pokusić się później o wydanie równie interesującej kontynuacji losów Lokiego w Loki: Agent of Asgard. Przy sporym sukcesie przygód Thora na naszym rynku, inne komiksy powiązane z nordyckimi bogami powinny znaleźć swoich odbiorców.


SUPERIOR FOES OF SPIDER-MAN
scenariusz: Nick Spencer
rysunki: Steve Lieber
liczba tomów: 3

Egmont zakończył już wydawanie serii Superior Spider-Man, ale nic chyba nie stoi na przeszkodzie, by na chwilę wrócić do tego okresu i wydać komiks opowiadający o niezadrnych przeciwnikach Pająka. Superior Foes of Spider-Man opowiada o nowej Złowieszczej Szóstce (a tak naprawdę piątce), która stara się w końcu osiągnąć jakiś sukces. Nie będąc jednak szczególnie dobrymi przestępcami, bohaterów spotyka więcej komicznych scen w ich życiu niż rzeczywistych sukcesów. Mamy tu świetny scenariusz Nicka Spencera, z wieloma scenami akcji, zabawnymi dialogami, interesującymi relacjami. Do tego całość zilustrowana przez Steve'a Liebera, na pewno przypadałby do gustu fanom Hawkeye'a, a i czytelnicy przygód Spider-Mana byliby usatysfakcjonowani.


THE PUNISHER
scenariusz: Nathan Edmondson
rysunki: Mitch Gerads
liczba tomów: 3

Premiera nowego serialu o Franku Castle już niedługo, a jego przygody z linii MAX zdecydowanie spodobały się polskiemu czytelnikowi. To już dwa argumenty, które mogą świadczyć na korzyść wydania kolejnego komiksu o Punisherze w Polsce, tym razem serii autorstwa Nathana Edmondsona i Mitcha Gerdsa. To bardzo dobry komiks sensacyjny, z rozwiniętą intrygą i scenami akcji, które świetnie się ogląda. Po części to zasługa Mitcha Gerada, dla którego militarne historie to idealny klimat. Seria pewnym gościnnym występem nieco nawiązuje do runu Grega Rucki, który wcześniej tworzył przygody Franka, jednak ich znajmość nie jest potrzebna (choć są warte przeczytania). Być może po zakończeniu wydawana serii MAX coś więcej będzie można w tym temacie powiedzieć.


MAGNETO
scenariusz: Cullen Bunn
rysunki: Gabriel Hernandez Walta
liczba tomów: 4

Tytuł ten okazał się sporym zaskoczeniem, gdyż scenarzysta Culen Bunn spisywany był w Marvelu bardziej na straty i nie wiązano z nim większych nadziei, przynajmniej wśród fanów. Prowadząc Magneto pokazał, że zasluguje na szanse i zaowocowało to jego późniejszym zaagnażowaniem w bardziej flagowe serie o mutantach, których w przyszłości na pewno można się spodziewać na naszym rynku. Szkoda byłoby jednak przegapić wydanie serii, gdzie to wszystko się rozpoczęło. Mamy tu Magneto nie panującego do końca nad swoimi mocami, na własną rękę próbującego zwalczyć różnych wrogów mutantów. Wszystko to zilustrowane głównie przez Gabriela Walta'e, ktory później stał się współtwórcą sukcesu serii Vision. Ciekawy, bardziej przyziemny komiks, ale też brutalniejszy od innych tytułów, który dobrze ukazał Erica w nowej sytuacji.


BLACK WIDOW
scenariusz: Nathan Edmondson
rysunki: Phil Noto
liczba tomów: 3

Drugi na liście komiks autorstwa Nathana Edmondsona, który równolegle pisał właśnie ten tytuł i wspomnianą serię o Punisherze. Black Widow jego autorstwa to również świetny komiks sensacyjny, nieco spokojniejszy od tego drugiego, ale wciąż wciągający. Natasha musi zmierzyć się z nowym wrogiem, tajemniczą organizacją, której wpływy znaleźć można na całym świecie. Ten tytuł to także dobry drugi plan i udane występy gościnne (X-23, Hawkeye). Widać, że Egmont jest zainteresowany przygodami tej postaci, gdyż niedawno wydał Powrót do domu z Black Widow w  roli głównej. Czy jednak sprzedaż tamtego komiksu sprawi, że w Polsce będzie można poznać też jej nowsze przygody? O tym przekonamy się zapewne już niebawem.


ELEKTRA
scenariusz: Haden Blackman
rysunki: Mike Del Mundo
liczba tomów: 2

Krótka, dwutomowa seria, która zachwyciła głównie swoimi rysunkami. Mike Del Mundo potrafi stworzyć wyjątkowe, zmysłowe prace, od których nie da się oderwać oczu. Nie znaczy to, że sama historia nie ma wiele do zaoferowania - wręcz przeciwnie. Elektra przeżywa tutaj przygodę, która na szczęście nie zagłębia się w jej przeszłość, nie odkrywa jakichś nowych jej elementów, które by ją na nowo dręczyły, ani nie wiąże się jakoś z Dardevilem. To w pełni oryginalna opowieść, w której Elektra musi wykonać pewne zlecenie. Z czasem jednak wszystko wywraca się do góry nogami, a jej głównym zadaniem staje się ochrona przed innym morderczym zabójcą - Bloody Lips. Ten ciekawy, nowy przeciwnik, to jeden z bardziej interesujących złoczyńców, jacy powstali w ostatnich latach, co już powinno być sygnałem, że warto po ten komiks sięgnąć. Elektra ostatnio zdobyła więcej fanów dzięki występowi w serialu o przygodach Daredevila, więc warto byłoby, gdyby i na polskim rynku można było zobaczyć jej nowsze przygody. 


SECRET AVENGERS
scenariusz: Ales Kot
rysunki: Michael Walsh
liczba tomów: 3

Ales Kot podszedł do Secret Avengers inaczej niż jego poprzednicy i uczynił z tego komiksu tytuł pod wieloma względam wyjątkowy. Koncepcja drużyny, która ma zajmować działaniami, o których świat nie powinien wiedzieć, tutaj nabrała nieco innego kształu. Maria Hill zbiera zespół, na który składa się Hawkeye, Spider-Woman, Black Widow, Nick Fury Jr., agent Coulson i... M.O.D.O.K. I zaczynają się dziać naprawdę dziwne i szalone rzeczy. Wielowątkowa historia, w której wszystko jakoś się ze sobą łączy, rozgrywająca się na przestrzeni piętnastu numerów, dobrze pokazała umiejętności pisarskie Kota. Z przymrużeniem oka potrafił ukazać przygody naszych bohaterów i to w przeróżny sposób. Udanie nawiązuje tu do solowych przygód Hawkeye'a. Zaprzyjaźnia Spider-Woman z Valdimirem, bombą o sztucznej inteligencji. Świetnie buduje relację między Hill a M.O.D.O.K.'iem, którzy muszą współpracować mimo braku wzajemnego zaufania. Przedstawia gościnny występ Deadpoola, który jest o niebo lepszy od jego solowych przygód. Wszystko to zilustrowane przez Michaela Walsha, kóry idealnie buduje napięcie i świetnie ilustruje sceny komediowe. Secret Avengers przeszło w Ameryce nieco bez echa, a szkoda, być może uda sie tej serii podbić jeszcze polski rynek. 


SILVER SURFER
scenariusz: Dan Slott
rysunki: Mike Allred
liczba tomów: 3 (+2 po Secret Wars)

Tak naprawdę seria ta już na polskim rynku zadebiutowała, a wszystko to za sprawą Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Jak to bywa w przypadku tej kolekcji, dostaliśmy tylko jeden tom bez szans na ciąg dalszy, a to chyba mało kogo satysfakcjonuje. Nie oddaje też pełnego potencjału serii, która w pierwszym wydaniu zbiorczym dopiero paruje dwójkę głównych bohaterów: Silver Surfera i Dawn, dziewczynę, która do tej pory unikała przygód, mimo wielkich chęci ich przeżycia. Dan Slott, który równolegle pisał przeciętnego Spider-Mana, tutaj z pomocą małżeństwa Allredów przedstawił angażującą i ciekawą historię, mocno inspirując się Doctorem Who. Dla każdej fanki i fana tej brytyjskiej postaci powinna to więc być pozycja warta uwagi. Mamy tu ukazane przeróżne zakątki uniwersum Marvela, Slott buduje nowe światy, przedstawia różne kosmiczne byty. Wszystko w duchu prac Jacka Kirby'ego. Problemem serii były jedynie jej opóźnienia, jednak gdyby otrzymał ją do rąk polski czytenik, w żaden sposób by tego nie odczuł.


UNBEATABLE SQUIRREL GIRL
scenariusz: Ryan North
rysunki: Erica Henderson
liczba tomów: 2 (+4 po Secret Wars, wciąż trwa)

Seria nieco inna niż wszystkie powyżej. Na pierwszy rzut oka widać przede wszystkim to, że jako jedyna na tej liście wciąż się ukazuje i nie prędko można spodziewać się jej końca.  W ramach Marvel NOW! ukazały się jej dwa pierwsze tomy, które przedstawiły na nowo bohaterkę, która przez wiele lat działała gdzieś w tle, a to jako członek prześmiewczych Great Lakes Avengers a to jako niania dziecka Luke'a Cage'a i Jessiki Jones. Tutaj Doreen Green trafia na studia, jednak nie tak łatwo jest się uczyć, gdy za oknem ciągle pojawia jakieś zagrożenie. Tutaj zobaczycie, jak Squirrel Girl odmienia świat Kravena Łowcy, powstrzymuje kolejny atak Galactusa na Ziemię i przeżywa wiele innych przygód. Brzmi głupio? Ryan North i Erica Henderson prezentują to wszystko w zabawny, ale przy tym inteligentny sposób. Squirrel Girl od zawsze charakteryzowała się tym, że choć niepozorna, potrafiła pokonać najcięższych przeciwników - w tym cały żart, ale i siła postaci. Doreen Green to sympatyczna  i zabawna postać, a jej przygody bez problemu trafią i do najmłodszych czytelników. To uniwersalna historia i warto, by Egmont, który w ostatnich latach mocno rozwija swoją ofertę skierowaną do młodszych fanów komiksów, również ze swoją ofertą Marvela się do tego dostosował. Nie powinien na tym stracić.
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.