Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja OST "Elektra The Album"

Kolejna koszmarna płyta do opisania. Dla recenzenta to wbrew pozorom żadna przyjemność. Pomimo, iż łatwiej jest ganić, niż dostatecznie wychwalać, to katusze, które przeżyłem, słuchając tego wynalazku amerykańskiej myśli "artystycznej", były niewyobrażalne.
RECENZJA OST ELEKTRA THE ALBUM

Kolejna koszmarna płyta do opisania. Dla recenzenta to wbrew pozorom żadna przyjemność. Pomimo, iż łatwiej jest ganić, niż dostatecznie wychwalać, to katusze, które przeżyłem, słuchając tego wynalazku amerykańskiej myśli "artystycznej", były niewyobrażalne.

Na początku wita nas błędnie przypisywany do nurtu indie rock, zespół Strata. "Never There" jest tego koronnym przykładem. Na domiar złego, nie radzą sobie tak muzycznie, jak i lirycznie. Im dalej, tym wcale nie lepiej. Jet z "Hey Kids" nie ratuje znajomo brzmiący riff na wstępie. Band jest znany z kopiowania ciekawych zaprzeszłych pomysłów. Mało wytrawny słuchacz może się na to nabrać. Pod tą powierzchnią kryje się jednakże mało ambitne i nieudolne naśladownictwo. Żeńska grupa The Donnas, wykonująca utwór "Everything is Wrong", na krótką chwilę może przykuć uwagę. Jednak kobiece bandy takie jak CocoRosie, czy nawet nieistniejący już rodzimy Los Trabantos, radzą sobie na tym poletku o niebo lepiej. Switchfoot z swoim "Sooner Or Later" to typowy rock melancholijny, który nie ma w sobie krzty magnetyzmu. Zespół znany ze swej miałkości i tym razem zawodzi. Podobnie jak Finger Eleven. Rzec można: bliźniaczo. Megan McCauley i jej drobiazgowo przygotowana przez gwardię producencką "Wonder" nijak ma się do korzeni, z których się wywodzi. Od Janis Joplin - która dla Megan jest idolką pierwszego rzędu – dzielą ją lata świetlne. Pod szczęśliwym numerem siedem kryje się jak najbardziej nieszczęśliwy "Your Own Disaster", wprost od Talking Back Sunday. Facet śpiewający niczym kobieta po przepiciu, w tle jakieś klawisze… Gdyby to był pastisz, lub nowofalowy kawałek, wtedy wszystkie grzechy byłyby wybaczone. Wielbiony wszem i wobec na naszym padole Evenascence proponuje słuchaczowi "Breathe No More". Narażę się potężniej grupie fanów, jednak jest to muzyka kiepska. Na chwilę przebudzą nas gitary 12 Stones. Niepotrzebnie, skoro lepiej zasnąć, niż słuchać dalej. Jednakże wytrwałym trzeba być, więc przechodzę do Alter Bridge. Grupa zbliżająca się do znośniej średniej, by spaść na dno dzięki przaśnemu, tytułowemu refrenowi "Save Me". Piosenka sponsorowana przez numer jedenasty zaczyna się ostro, by uciec w otchłanie spokoju. I tak na zmianę. Jeśli to sen, tedy mnie obudźcie, bo "Beautiful" The Dreaming po prostu jest słabe. Submersed także nie czyni jakiegokolwiek polotu. Nieszczęśliwe, trzynaste miejsce przypadło Hawthorne Heights. Wierzcie mi, tym razem przesąd się sprawdza. Zatrzymajmy się jednak na dłuższą chwilę przy kolejnej pozycji. The Twenty Twos daje radę! Nie tylko dlatego, że piosenka "5 Years", nasuwa skojarzenia z rodakiem wykonującym "5 Lat". To po prostu utwór wykonany bezkompromisowo. Wokalistka zaśpiewała, nie udając, że może więcej i lepiej. Muzyka nie stara się na zapisanie się w panteonie majstersztyków gatunku. A jednak wszystko układa się w całość. Muszę przyznać, iż jest to jedyny utwór z całej płyty, który wysłuchałem więcej niż trzy razy. Piosenka zachęciła mnie do zapoznania się z resztą twórczości owej grupy. Niestety, ostatni kawałek już nie jest tak przyciągający. Full Blow Rose – pierwszy raz słyszę. Oby ostatni.

Jeśli ktoś przebił się przez mnogość moich aktów upodlenia nad zawartością Elektra The Album, to już wie, iż mamy do czynienia z gitarowym pop banałem, który zainteresuje jedynie tych najmniej wybrednych. W dodatku płyta nie bardzo ma się do filmu. Album został wypuszczony na rynek najprawdopodobniej tylko dlatego, że tak wypada. Zróbcie tak, żebyście nie musieli tego słuchać. Jedna jaskółka na czternaście srok. O wiele za mało, by wydać na tę pozycję jakiekolwiek pieniądze.

Ocena: 1

Autor: Fylyp3g


st%20elektra.jpg

Wytwórnia: Sony/BMG
Nośnik: 1 CD

Utwory:
1. Never There (she Stabs) - Strata
2. Hey Kids - Jet
3. Everyone Is Wrong - The Donnas
4. Sooner Or Later - Switchfoot
5. Thousand Mile Wish (elektra Mix) - Finger Eleven
6. Wonder - Megan Mccauley
7. Your Own Disaster - Taking Back Sunday
8. Breathe No More - Evanescence
9. Photograph - 12 Stones
10. Save Me - Alter Bridge
11. Beautiful - The Dreaming
12. Hollow - Submersed
13. Angels With Even Filthier Souls - Hawthorne Heights
14. 5 Years - The Twenty Twos
15. In The Light - Full Blown Rose
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.