Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Amazing Spider-Man: The Gauntlet - Electro & Sandman - Rodzyn



Gdy zabierałem się za czytanie komiksów o Spider-Manie z ery Brand New Day, planowałem sięgnąć głównie po historie umieszczone pod szyldem The Gauntlet prowadzące do Grim Hunt, komiksu uznawanego dość powszechnie za najlepszy komiks o Pająku po One More Day. Nim jednak to nastąpiło, moją uwagę przyciągnęło kilka innych zeszytów, o czym mogliście przeczytać w ostatnich tygodniach na Avalonie. Nadeszła jednak pora, bym zapoznał się z początkowo zaplanowanymi komiksami, a na pierwszy ogień poszła część zeszytów zawartych w tomie, którego tytuł widać w tytule tej recenzji.

Nim jednak przejdę do konkretnych historii, wyjaśnie po krótce, czym w ogóle jest The Gauntlet. Nie jest to jedna historia, lecz pewien motyw, logo pod którym znalazł zbiór kilkunastu krótszych historii nie powiązanych ze sobą szczególnie, przez które przeplatają się jedynie pewne wątki na stałe obecne w tej serii. Spider-Man mierzy się tu z różnymi swoimi dawnymi wrogami, którzy są dla niego sporym wyzwaniem, gdyż większość z nich przeszła pewne zmiany i trudniej ich pokonać. Nie pracują oni razem, nikt też nie nasyła ich na naszego bohatera, ale ich pojawienie się będzie miało podobno spory oddziaływanie na Petera.

Pierwsza historia o tytule Power to the People to powrót Electro, który staje się głosem ruchu społecznego przeciwko nowojorskiej giełdzie oraz Dexterowi Bennetowi, nowemu właścicielowi Daily Bugle, uznawanych przez wielu za wyzyskujących zwykłych obywateli. Jako że jest bohaterem ludu, walczący z nim Spider-Man traci swe społeczne wsparcie. Zaś Electro, w wyniku kolejnych eksperymentów, zyskuje potężniejsze moce, dzięki czemu szaleje jeszcze bardziej. Historię napisał Mark Waid, ciekawie zarysowujący główny wątek i interesująco oglądało się Maxa Dillona na czele buntujących się ludzi i jak w tym wszystkim musiał odnaleźć się Peter Parker. Całość świetnie zilustrował Paul Azaceta, którego po raz pierwszy widziałem tu pracującego przy superbohaterskim komiksie, do tej pory znając go jedynie z Outcast do scenariusza Roberta Kirkmana. Jego rysunki są dynamiczne, Electro w jego wykonaniu wygląda imponująco, a nie komicznie, jak go do tej pory postrzegałem.

W drugiej, dwuczęściowej historii "Keemia's Castle", Spider-Man musi pomóc Carlie Cooper, która została oskarżona o znisczenia dowodów w sprawie trzech morderstw. Trop prowadzi do tytułowej dziewczynki, która niedawno zaginęła. Jej matka jest jedną z zamordowanych, a Keemią opiekowała się do niedawna jej babcia. Okazuje się, że za porwaniem stoi Sandman, który uważa się za ojca dziewczynki. W walce z Pająkiem okazuje się, że nauczył się on rozdzielać swoją świadomość, sprawiając kłopot bohaterowi, ale po części będąc dla siebie własną zgubą. Historia ta nie ma szczególnie optymistycznego zakończenia i Peter ponownie zaczna wątpić w to, czy wszystkie jego działania są słuszne. Fred Van Lente, który ją stworzył, nadał jej szczególny charakter i spodobało mi się takie podejście do postaci Spider-Mana, który stara się jak to tylko możliwe działać w ramach systemu, który widać, że ma wady i Peter nie wie, co z tym może zrobić. Odpowiedzialny za rysunki był tu Javier Pulido, przez wielu nieszczególnie lubiany, ale dla mnie mający bardzo interesujący, prosty, ale oryginalny styl. Dobrze zaprezentował różne osobowości Sandmana, a zimowy klimat świetnie wkomponował w całą historię. 

W tomie, którego nazwa znajduje się w tytule recenzji, znajduje się także one-shot Dark Reign: The List - Amazing Spider-Man, który nie jest powiązany z The Gauntlet, lecz z wiadomo jakim wydarzeniem. Pająk musiał zmierzyć się tam bezpośrednio z Normanem Osbornem, próbując pokazać, że nie jest bohaterem za jakiego wszyscy go uważają. W wydaniu zbiorczym znaleźć można także drugi numer serii Web of Spider-Man (vol.2), w którym znajdziemy na nowo opowiedziane originy Electro i Sandmana. Nie czytałem go, więc nie wiem, jaki poziom prezentuje, ale zaznaczam, że można go znaleźć w tomie zbierającym opisywane przeze mnie historie.

Zarówno Power to the People jak i Keemia's Castle to dobre, przyziemne historie, które mają coś więcej do powiedzenia, niż tylko pokazanie kolejnych bezmyślnych starć Spider-Mana z jego dawnymi wrogami. Mamy tu skupienie się na postaciach i ich emocjach, również gdy mowa o złoczyńcach, nabierających bardziej ludzkiego charakteru. Mam nadzieję, że kolejne odsłony The Gauntlet okażą się równie ciekawe, poprzeczka została zawieszona dość wysoko, również graficznie. Gorąco polecam zapoznanie się z tymi historiami, nie są one długie, a prezentują dużo wyższy poziom niż obecne przygody Petera Parkera.

Rodzyn

Amazing Spider-Man: The Gauntlet - Electron & Sandman 
scenariusz: Mark Waid, Fred van Lente, Dan Slott,   
rysunki: Paul Azaceta, Javier Pulido, Barry Kitson, Adam Kubert 
Zawiera: Amazing Spider-Man #612-616, Dark Reign: The List - Amazing Spider-Man, Web of Spider-Man (vol. 2) #2
liczba stron: 176
cena: $19,99


Recenzje powiązanych komiksów:

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.