Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Amazing Spider-Man: Paparazzi & Unscheduled Stop - Rodzyn

Zaczynamy na Avalonie akcję Pajęcze Piątki i teraz co tydzień w tym dniu tygodnia znajdziecie u nas recenzje przeróżnych komiksów związanych ze Spider-Manem. Na początek dwie historie duetu Slott/Martin.


W związku z premierą Spider-Man Homecoming postanowiłem przeczytac kilka wcześniej mi nie znanych historii z Pająkiem w roli głównej. Padło na te powstałe w okresie po One More Day, lecz przed tym, jak Dan Slott stal sie głównym scenarzystą Pająka. Wielokrotnie już pisałem o tym, że nie przepadam za tym, jak ten scenarzysta pisze obecnie postać Spider-Mana. Nie uważam go jednak za złego twórcę, gdyż zarówno pisany przez niego Silver Surfer jak i She-Hulk przypadły mi do gustu. Po co więc sięgnąłem w pierwszej kolejności w trakcie eksploracji starszych przygód Spider-Mana? Po dwie historie napisane przez... Dana Slotta.

Po One More Day, gdy małżeństwo Petera Parkera i Mary Jane zostalo wymazane z rzeczywistosci, a tożsamość Spider-Mana znów stała się tajemnicą, nasz bohater cofnął się nieco w rozwoju. Wcześniej przez kilka lat J. Michael Straczynski bardzo dobrze poprowadził postać Petera i jego małżeństwa, rozwijąc przy tym także Mary Jane i ciotkę May, która zaliczyła u niego swoje najlepsze występy w historii postaci. Wszystko to jednak zniknęło, gdy redaktorzy Marvela uznali, że posunęło sie to wszystko za daleko i Peter znów musi być nie radzącym sobie za bardzo w życiu fotografem, którego przygody przez to będą atrakcyjniejsze dla młodych czytelników.

Komiksy, które wtedy powstawały, wychodziły pod wspólnym szyldem Brand New Day. Spider-Man nie miał jednego stałego twórcy, lecz zespół scenarzystów tworzących wspólnie lub w pojedynke nowe rozdzialy w zyciu Spider-Mana. Jednym z nich był też wspominany już Dan Slott. To, co jednak przyciągnęło mnie do napisanych przez niego wtedy komiksów, to nazwisko rysownika. Marcosa Martina lubię od dawna i byłem przekonany, że nawet średni scanariusz zostanie mi wynagrodzony jego rysunkami. Wraz ze Slottem stworzyli razem kilka historii, jednak teraz chciałbym skupić na dwóch z nich: Peter Parker: Paparazzi i Unscheduled Stop.

W tej pierwszej z możemy sie dowiedzieć, że J. Jonah Jameson nie jest juz redaktorem naczelnym Daily Bugle. Jego następca tworzy z niej jeszcze większy brukowiec, a umiejętności Petera w tworzeniu świetnych zdjęć Spider-Mana dają mu pomysł na zatrudnienie go w roli paparazzi. Parker, skuszony dużą kwotą, która przyda mu się do wyprowadzenia sie z domu ciotki, zgadza się na propozycję. Na jego celowniku pojawia się więc jedna z gwiazd, a zdjecia szybko stają się sensacją. Przyjacielom Petera, w tym przede wszystkim Harry'emu Osbornowi, nie podoba sie jego nowa praca i sam Parker z czasem orientuje sie, że wiele dobrego z tego nie wynika. W komiksie pojawia się także ciekawa postać Paper Doll, która w wyniku pewnych eksperymentów może od teraz przyjąć dowolny kształt i kolor. Staje się ona przeciwnikiem Spider-Mana, gdy zaczyna atakować osoby nieprzychylne jej ulubionemu aktorowi, któremu tak się składa, że zdjęcia robił Peter Parker.

W Unscheduled Stop pewnego dnia nasz bohater postanawia skorzystać z metra, gdy znajduje kartę z niewykorzystanym doładowaniem. Coś, co wydawało mu sie sygnałem szcześcia, nie przyniosło mu go jednak tak wiele. Wagon metra, do którego trafia, zostaje zaatakowany, a jego pasażerowie zostają uwięzieni pod ziemią. Peter ratuje ich już jako Spider-Man, dowiadując się, że są to osoby powiązane z procesem jednego z przestępców, głównie członkowie ławy przysięgłych, ale też i jego obrońca. Gdy Pająk stara się wyprowadzić pasażerów z tuneli i najbardziej pomocny okazuje sie być dla niego pewien stary człowiek - ojciec J. Jonah Jamesona. Peter nie znał go wcześniej i okazuje się, że meżczyzna zostawił syna gdy ten był młody i dopiero teraz niedawno wrócił do miasta, unikając jednak spotkania z młodszym Jamesonem. Współpraca Pajaka z nim okazuje się być naprawdę dobra, jednak plany wydostania się z tuneli są niweczone przez pojawienie sie Shockera, który został wynajęty do całej tej akcji. Historia ta pokazuje bardzo dobrze umiejętności Spider-Mana, radzącego sobie w ciężkich warunkach. Komiks ciekawie wprowadza też postać Jamesona Seniora, który później odegrana ważną rolę w serii.

Zarówno Peter Parker: Paparazzi jak i Unscheduled Stop to krótkie historie i tak jak sie spodziewałem, odpowiedzialny w nich za rysunki Marcos Matin sprawdził się bardzo dobrze. Jego rysunki są lekkie i proste, a przy tym dynamiczne, co można ujrzeć na kadrze powyżej. Do tego wiele plansz jest naprawdę dobrze skomponowane. W połączeniu z kolorami Javiera Rodrigueza, który świetnie rozumie jego styl, to komiks idealnie skomponowany i aż szkoda, że nie stworzyli razem tak wielu komiksów o Pająku. Nie mam też zastrzeżeń do tego, co zaprezentował w tych historiach Dan Slott. Obie pokazały coś nowego, rozbudowując świat Petera w nowym kierunku. Dodatkowo historie te zachowują dość przyziemny charakter i pokazują, że właśnie w takich wydarzeniach Spider-Man spełnia się najlepiej. Paper Doll to oryginalny przeciwnik, a Shocker zalicza krótki, ale wciąż ciekawy występ. Na początku Spider-Man musi także zmierzyć się ze Screwball, złoczyńcą, która na żywo relacjonuje swoje napady. Złe emocje mogą się pojawić dopiero gdy na kartach komiksu spotykamy Mary Jane, gdyż człowiek żałuje wtedy tego, co straciliśmy przez One More Day.

Pisząc o tych komiksach muszę zaznaczyć, że nie znajdziecie ich we wspólnym wydaniu zbiorczym, ale możecie znaleźć je w Marvel Unlimited, które pozwala przeczytać wybrane historie z życiorysu Pająka. Jeżeli macie taką możliwość, warto poświęcić trochę czasu i zapoznać sie z opisywanymi tu historiami. Ja wracam do czytania kolejnych przygód Petera, o których dowiecie sie więcej w każdy następny piątek. 

Rodzyn

Amazing Spider-Man: Peter Parker: Paparazzi
scenariusz: Dan Slott
rysunki: Marcos Martin
kolory: Javier Rodriguez
zawiera się w: Amazing Spider-Man #559-561



Amazing Spider-Man: Unscheduled Stop
scenariusz: Dan Slott
rysunki: Marcos Martin
kolory: Javier Rodriguez
zawiera się w: Amazing Spider-Man #578-579 



Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.