Avalon » Publicystyka » Artykuł

AvalonPlus - recenzja komiksu - Wonder Woman vol. 1 & 2 - Rodzyn (Wonder Woman Day)

Czy po wyjściu z kina warto zajrzeć do aktualnie wydawanej serii z przygodami Wonder Woman? Sprawdzamy w naszej najnowszej recenzji, świętując przy tym Wonder Woman Day.


Na przestrzeni wielu lat od swojego powstania, Wonder Woman przeżyła mnóstwo zmian swojej genezy, różnice sięgają aż jej narodzin, gdzie raz ukazana zostaje jako ulepione z gliny dziecko tchnięte życiem przez bogów, a raz jako córka samego Zeusa. Jej rozstanie się z wyspą Amazonek również ma wiele wersji. Okazja do uporządkowania tego wszystkiego nadarzyła się wraz ze startem inicjatywy Rebirth, która w wielu seriach zajęła się rewizją genezy postaci i kształtu całego uniwersum. Przy Wonder Woman zadania tego podjął się Greg Rucka, który na historii Diany zostawił już swój ślad, gdy od 2003 roku przez jakiś czas pisał jej przygody, przez wielu uznawane za najlepszy komiks o księżniczce Amazonek (kto ciekaw, może sięgnąć po pierwszy zbiorczy tom wydany niedawno po polsku). 

W przeciwieństwie do innych twórców zaangażowanych w Rebirth, postanowił on inaczej wykorzystać możliwości jakie daje dwumięsięczny tryb wydawania i historię poprowadził dwutorowo: nieparzyste numery dotyczyły teraźniejszych przygód Diany mierzącej się kłamstwami jakie uznawała za prawdę przez te wszystkie lata, a parzyste na nowo uporządkowały jej origin. Dlatego też gdy ktoś spojrzy na zawartość zbiorczych tomów i nie wie o co chodzi, może się mocno zdziwić. Wszystko jest tu jednak dobrze zaplanowane i jedyne co mnie w tym ciekawi to to, jak różny jest odbiór tych historii przez osoby, które śledziły zeszytówki, a tych co sięgnęli po wydania zbiorcze. Na pewno się one uzupełniają i korespondują ze sobą, ale wątpię by forma czytania miała tu wielkie znaczenie. Ja jednego jestem pewien: to świetna opowieść. 

One-shot Rebirth otwierający pierwszy tom pod tytułem The Lies ukazuje Wonder Woman i jej rodzące się wątpliwości co do swojego pochodzenia. W tym samym numerze okazuje się, że jej przygody z poprzedniego runu autorstwa Azzarello, choć realne, niewiele miały wspólnego z prawdą. Diana postanawia wyruszyć więc w podróż, która pozwoli jej odkryć co było w jej życiu kłamstwem. Nie może jednak dostać się na wyspę Amazonek. Do pomocy chce zaangażować Cheetah, która dawniej jako Barbara Ann Minerva była archeologiem i przede wszystkim jej bliską przyjaciółką. Nie spotyka się z miłym przyjęciem, choć wszystko prowadzi do tego, by mogły sobie nawzajem pomóc. 

W drugim tomie o wiele mówiącym tytule Year One cofamy się do początków Diany. Historia ta porządkuje historię Wonder Woman, zarówno jej wychowanie wśród Amazonek jak i sposób i moment w którym trafia do świata poza wyspą. Na pierwszych stronach poznajemy też szerzej historię samego Steve'a Trevora, zanim trafił on na wyspę. Dwójce bohaterów dość szybko zaczynają towarzyszyć także Etta Candy i Barbara Ann, które pojawiają się także w pierwszym tomie i mają w obu przypadkach do odegrania ważną rolę. Co istotne, ta druga jest tu ukazana w o wiele lepszym świetle, niż miało to miejsce dotychczas. Jest pozytywną postacią i tym tragiczniej wypada los jaki ją spotkał później, co jest podkreślone w pierwszym tomie. 

Album The Lies zilustrowany został przez Liama Sharpa, którego kreska w połączeniu z kolorami tworzy mroczny klimat. Wpasowuje się on w tragizm całej historii, nie tylko Diany, ale też Cheetah czy też ludów afrykańskich, którym pomagają nasi bohaterowie. Świetnie wypadają kadry, które wyglądają jak kraty i postaci muszą się z nich uwolnić. Z drugiej strony mamy rysunki Nicoli Scott, które są lekkie, pokazują prostotę, pewien urok genezy Wonder Woman. Kto zna jej wcześniejsze prace, ten wie, że dobrze sprawdziłaby się w zilustrowaniu "The Lies", gdzie klimat jest cięższy, jednak tutaj dobrze kontrastuje ze sobą przeszłe wydarzenia z tymi aktualnymi. Obu artystom zdarzają się błędy, widać pośpiech na niektórych kadrach i pewne niedociągnięcia, jednak nie w najważniejszych momentach, wtedy dają z siebie naprawdę wszystko. 

Komiks ten może odstraszyć fanów runu Azzarello, ale nie zrażałbym się tak od razu. Seria z New 52 była dobra, ale bardzo rewolucyjna i wprowadziła duże zmiany, Rucka mocno się od tego odcina, nie neguje wydarzeń, ale rzuca na nie inne światło. Warto jednak dać mu szansę, bo to porządna historia, choć klimat obu tomów jest inny. Wiem, że wiele osób jest znudzona kolejnymi na nowo opowiadanymi genezami, jednak "Year One" Rucki to wartościowa opowieść, która dobrze uzupełnia teraźniejsze przygody Wonder Woman, uwspółcześnia pewne wydarzenia i je porządkuje. Ma swój urok i na pewno wypada lepiej od innych podobnych prób podejmowanych przez scenarzystów. 

Wonder Woman Rucki to historia przede wszystkim pełna emocji, zwłaszcza w The Lies i ciekawi mnie dokąd zaprowadzi ona tę postać. Diana jest symbolem i nie można zaprzeczać jej tożsamości. Rucka dobrze to rozumie i z szacunkiem podchodzi do jej historii, nie ma tutaj miejsca na bezmyślność, jaką prezentowało przy jej tworzeniu chociażby małżeństwo Finchów. Zastanawiam się jedynie, czy to dobry komiks dla osób znających postać głównie z filmu. Wydaje mi się, że tak, bo pokazuje bogatą historię Wonder Woman i może być początkiem do jej eksploracji. Zdecydowanie polecam. Polskie wydanie tej serii pojawi się już pod koniec tego roku. 



Wonder Woman vol. 1 The Lies 
Scenariusz: Greg Rucka 
Rysunki: Liam Sharp, Matthew Clark
Okładka: Liam Sharp
Zawiera: Wonder Woman (2016) #1, #3, #5, #7, #9, #11, REBIRTH (one-shot) 
Liczba stron: 176 
Cena: 16,99$ 
Wydawnictwo: DC Comics

Wonder Woman vol. 2 Year One 
Scenariusz: Greg Rucka 
Rysunki: Nicola Scott 
Okładka: Nicola Scott 
Zawiera: Wonder Woman (2016) #2, #4, #6, #8, #12, #14 
Liczba stron: 168 
Cena: 16,99$
Wydawnictwo: DC Comics


Rodzyn



Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.