Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Star Wars: Najlepsze opowieści - Rodzyn

W kolekcji Legendy wydawnictwo Egmont zaprezentowało album Najlepsze opowieści. Czy rzeczywiście zasługuje on na taką nazwę? 


Tom "Najlepsze opowieści" to wybór krótkich historii, które oryginalnie ukazały się na łamach serii "Star Wars Tales". Przez 7 lat prezentowała ona przeróżne niedługie formy komiksu, nawiązując do praktycznie każdej z epok w uniwersum Gwiezdnych Wojen, dając możliwość wielu artystom wykazać się w tym świecie. Wiele z tych opowieści pojawiło się na łamach magazynu "Star Wars Komiks", który od 2008 roku ukazuje się prawie że regularnie na naszym rynku. Trzeba zaznaczyć, że pojawiły się w nim wszystkie dziewięć historii, które znaleźć można w recenzowanych tu "Najlepszych opowieściach", nie jest to więc w żadnym stopniu materiał premierowy. 

Wśród zawartych w tym tomie opowieści, prawie połowa z nich to komiksy humorystyczne. Jest tu "Hoth", najkrótszy z całego zbioru żart z tautananami, wampą i imperialną sondą, który bezpośrednio nawiązuje do V epizodu. Są też dwie historie rysowane przez Lucasa Marangona, którego można kojarzyć z publikowanego również w Polsce komiksu "Star Wars: Tag i Bink kopnęli w kalendarz", opowiadającego o zabawnych przygodach dwójki rebeliantów, dziejących się w tle filmowych wydarzeń. Tutaj prezentuje "Rozbitków" rozgrywających się rok po bitwie o Endor, opowiadających o dwóch żołnierzach pozostawionych na tej planecie, lecz pochodzących z dwóch przeciwnych stron konfliktu. Natomiast "Narodziny Gwiazdy Śmierci", do scenariusza współtwórcy postaci Taga i Binka, to już zdecydowanie niekanoniczna historia, która prześmiewczo podchodzi do postaci Imperatora, Vader i Tarkina, którzy omawiają plany Gwiazdy Śmierci. "Apokalipsa na Endorze", wizualnie nieco podobna do dwóch wcześniejszych komiksów, to wspomnienia byłego szturmowca, który walczył w bitwie o Endor, tutaj opowiadającego o starciach z Ewokami. 

Mamy tu też dwie historie dla fanów Starej Republiki, które głównie ich powinny zadowolić, ze względu na swoje nawiązania i postaci, które wykorzystuje. "Cienie i światło", gdzie Jedi znani z "Opowieści Jedi: Dawni Rycerze" muszą zmierzyć się z podróżą na Korriban, planetę przesiąkniętą ciemną mocą. "Niewidzialni, niesłyszalni" rozgrywa się 10 lat po serii "Rycerze Starej Republiki" i ukazuje cierpienie pewnej Jedi po starciu z Sithem i stracie towarzyszy. 

"Żołnierz" autorstwa Garth Ennisa i Johna McCrea'y opowiada o początkowych wydarzeniach z IV epizodu z perspektywy jednego ze szturmowców, który wspomina przy tym swoje szkolenie. "Incydent na stacji Hon" od Seana Philipsa i Matta Hollingswortha to historia westernopodobna, która rozgrywa się na obrzeżach uniwersum, gdzie tajemniczy mężczyzna musi zmierzyć się z lokalną społecznością. Ostatnim komiksem, który znaleźć można w tym zbiorze, to "Raczej Ciemność widmowa", który opowiada o dwójce Jedi poszukujących nielegalnego laboratorium. 

Jeżeli jest się czytelnikiem, który na bieżąco śledził kolejne numery Star Wars Komiks, nim ten zaczął publikować komiksy Marvela, to żadna z historii obecnych w tym wydaniu nie sprawi mu żadnego zaskoczenia. Redakcja tego wydania zdecydowała się zebrać subiektywnie najciekawsze opowieści i zadaję sobie pytanie, czy krok ten miał sens. Dla osób, dla których będzie to pierwszy kontakt z nimi, może być to ciekawe doświadczenie, komiksy Marangona, Ennisa czy Philipsa były dobrą lekturą i zdecydowanie wyróżniały się na tle reszty. Dla stałych czytelników, raczej strata pieniędzy, chyba że komuś zależy na porządniejszym wydaniu tych komiksów. 

"Najlepsze opowieści", choć z tytułem można byłoby się kłócić, to przede wszystkim pobieżna próba przybliżenia czytelnikowi serii jaką była wspomniana już wcześniej "Star Wars Tales". W oryginale seria ta zmieściła się w sześciu wydaniach zbiorczych i kto wie, może u nas też kiedyś zostanie wydany kolejny podobny zbiór. Szkoda tylko, że w miejsce tego tomu nie mógł trafić jakiś premierowy materiał, wiele jest jeszcze ciekawych komiksów z logiem Star Wars na okładce, które warto byłoby u nas wydać. 



Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.