Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Ms. Marvel: Niezwykła - Rodzyn

Wydawnictwo Egmont rozbudowuje swoją linię Marvel NOW! o kolejne tytuły, a jednym z nich jest Ms. Marvel. W dzisiejszej recenzji przyjrzymy się jej pierwszemu tomowi. 



Na polski rynek trafiła seria, która już na samym początku swojego istnienia skupiła na sobie sporą uwagę nie tylko fanów komiksów ale także wielkich mediów. Nie często zdarza się bowiem, by nową superbohaterką została zwykła muzułmańska nastolatka, do tego od razu otrzymując własny tytuł i pseudonim kojarzony do tej pory z zupełnie inną popularną postacią. Dorównanie dziedzictwu Carol Danvers nie było proste, ale Kamala Khan wyszła z tego zadania zwycięsko i podbiła serca wielu fanów Marvela, w tym także moje. 

To, co okazało się siłą przygód tej dziewczyny, to jej relacje z rodziną i znajomymi. Młoda muzułmanka chciałaby być zwykła nastolatką, której pochodzenie nie ograniczałoby jej tak bardzo i nie wyróżniało na tle znajomych. Prowadzi to do wielu spięć między nią a rodzicami i choć szanuje zarówno ich jak i swoją kulturę, to czuje się przez nich niezrozumiana. Uczucie to nasila się, gdy dziewczyna zdobywa swoje moce i musi je przed wszystkimi ukrywać. Rodzice nie potrafią zrozumieć jej uporu i zmiany w zachowaniu, licząc, że wkrótce pójdzie ona po rozum do głowy i wydorośleje. Kamala ma jednak inny plan. 

Jako wielka fanka superbohaterów, pisząca przeróżne fankfiki ze swoimi ulubionymi postaciami, czuje ona, że po odkryciu swych mocy, musi pójść w ich ślady. Ratując jedną ze znajomych uświadamia sobie, że to jest dla niej jedyna właściwa droga. Można powiedzieć, że trochę przez przypadek przyjmuje pseudonim Ms. Marvel i pod tym imieniem staje się obrończynią New Jersey, powoli odkrywając złoczyńcę kryjącego się za wieloma problemami tej społeczności. 

Oprócz rodziny, u boku Kamali często znaleźć można Nakię, inną muzułmankę, która lepiej od niej radzi sobie z akceptowaniem swojej kultury, a także Bruno, który w sekrecie się w niej podkochuje, gdy ona sama nie widzi w nim nikogo więcej niż swojego przyjaciela. Mimo to to właśnie on stanie się dla niej największym oparciem na superbohaterskiej drodze, gdy odkryje on jej tajemnicę. Pomoże jej w treningu i stworzeniu kostiumu, po cichu licząc, że zbliży ich to bardziej do siebie. 

Pierwszy tom przygód nowej Ms. Marvel to głównie próba opanowania nowo poznanych mocy i pierwsze kroki w walce z prostymi przeciwnikami - nastolatkami sprowadzonymi na złą drogę przez nieznanego wroga. To ciekawa geneza i w tym ujęciu sprawdza się naprawdę dobrze. Nic dziwnego, że jej twórcy zdobyli wiele nagród i uznanie za swoją pracę, Kamala Khan okazała się być oryginalną i sympatyczną postacią, której przygody przyjemnie się śledzi. G. Willow Wilson, dla której był to pierwszy komiks superbohaterski, najlepiej wykazała się właśnie w przedstawieniu postaci i ich relacji, gdy cała akcja odłożona jest na dalszy plan, a w centrum są emocje bohaterów. 

Moim zdaniem takiego wrażenia nie byłoby bez rysunków Adriana Alphony. Już wcześniej świetnie się spisał przy debiucie innych nastoletnich bohaterów, gdy pomagał przy starcie Runaways Briana K. Vaughana , teraz było podobnie. Ciekawy design postaci, a także kreskówkowe uproszczenia rysunków w niektórych momentach i zabawne szczegóły które dodają całości uroku, sprawiły, że gdy w kolejnych tomach zabraknie Alphony zniknie dla mnie też część tego, co było dla mnie wyjątkowe w Ms. Marvel. I tak jak zazwyczaj chwalę głównie kolory nakładane przez Jordie Bellaire lub Matta Wilsona, to tym razem uznanie należy się Ianowi Herringowi, którego dzieło było wyjątkowe. 

Niezwykłą zdecydowanie polecam i cieszę się, że Egmont spróbował wydać komiks o postaci, która w Polsce nie jest powszechnie znana, liczę że zdobędzie tu równie dużą grupę oddanych fanów, co za granicą, bo jest tego warta i cieszy, że szybko trafiła do pierwszego szeregu bohaterów Marvela. Kto jest ciekawy czegoś trochę innego, zobaczyć od środka życie muzułmańskiej nastolatki i jej rodziny, której zdażyło się żyć w świecie pełnym superbohaterów, to warto dać szansę Kamali. 

Rodzyn
Ms. Marvel: Niezwykła
Scenariusz: G. Willow Wilson 
Rysunek: Adrian Alphona 
Wydawnictwo: Egmont 
Tłumaczenie: Anna Tatarska 
Tytuł oryginalny: Ms. Marvel Volume 1: No Normal 
Rok wydania oryginału: 2014 
Liczba stron: 120 
Format: 165x255 mm 
Oprawa: miękka ze skrzydełkami 
Papier: kredowy 
Druk: kolor 
Data wydania: styczeń 2017
Sugerowana cena detaliczna: 39,90zł


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.