Avalon » Publicystyka » Artykuł

World Tour Project - Przystanek Dwudziesty Czwarty: Forbidden Planet Birmingham

Birmingham to nie tylko miejsce narodzin Black Sabbath, Judas Priest, Nightingales, Duran Duran, koncernu Cadbury's, lampy gazowej i sosu angielskiego w proszku. W największym po Londynie mieście w Wielkiej Brytanii znajdzie się też kilka Comic Shopów.

Miasto: Birmingham (Wielka Brytania)
Sklep: Forbidden Planet

Uwaga: Niestety, nie otrzymałem pozwolenia na strzelanie fotek we wnętrzu sklepu, a traf chciał, że na zewnątrz trwają prace remontowe budynku czy inny czort i sklep jest ukryty za rusztowaniami. Tym razem więc, poza mapą, przewodnik jest czysto tekstowy. Żeby tego było mało, akurat jak odwiedziłem sklep, przelicznik komiksów poszedł do rewizji, więc o tym też za wiele nie mogę powiedzieć.

Dojazd: 74 Bull Street znajduje się kilka minut pieszo od stacji Birmingham New Street. Dla tych, którzy nie chcą chodzić, od dworca po dalsze miasta w aglomeracji (do czego wrócimy jeszcze za kilka tygodni) kursuje linia tramwajowa, która zatrzymuje się zaraz pod drzwiami sklepu. Tak pieszo, jak i tramwajem, mija się swoją drogą między innymi sklep Tokyo Toys, specjalizujący się w mandze i anime (i w grach, ale na to akurat nazwa nie wskazuje) i gadżetami z nich pochodzącymi. Ale jest dość mały i niezwiązany z tematem naszego serwisu.

Sklep i jego zaopatrzenie: Być może pamiętacie, jak przy opisywaniu Forbidden Planet z Liverpoolu narzekałem głównie na niewielki rozmiar sklepu. Z przyjemnością donoszę, że ten problem się tu nie pojawia – nie bez powodu na liście brytyjskich FP ten z Birmingham wisi jako "Megastore". Na parterze znajdziemy głównie breloczki, figurki, koszulki i inne gadżety (w tym i geekowe wycieraczki czy szal Czwartego Doktora za, bagatela, 60£). Podziemia zaś wypełnione są materiałami do czytania – zeszytami (posegregowanymi według daty wydania), wydaniami zbiorczymi (posegregowanymi według wydawnictwa), mangami i książkami, a także planszówkami i karciankami.

Ceny: Jak wspominałem, podczas mojej wizyty przelicznik znajdował się w rewizji (zapewne w związku z, delikatnie mówiąc, chwiejnym funtem po Brexicie). Ceny wydań zbiorczych i gadżetów jednak nie różnią się zbytnio od tych w innych sklepach sieci. Tylko ten nieszczęsny szal...

Sprzedawcy: W związku z tym, że w ostatnich kilku odsłonach moje komentarze w tej rubryce ograniczały się do "wykonują dobrą robotę", uznałem, że nie ma sensu jej dalej dołączać – chyba, że obsługa będzie pożałowania godna albo wiązać się z nią będzie ciekawa historia. Ani jedno, ani drugie jednak nie odnosi się do birminghamowego FP.

Podsumowanie: Znacznie większa powierzchnia sklepu sprawia, że Forbidden Planet w Birmingham nie cierpi na ten sam problem, co swój liverpoolski "kuzyn". Największym problemem jest więc ta sama, sterylnie biała estetyka, ale to już kwestia gustu.

9/10

S_O
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.