Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Wolverine: Geneza II - Radziu

origin2b.jpg


Mucha Comics wydała kontynuację rewelacyjnego komiksu "Wolverine: Geneza" (wydanego w Polsce w Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela od Hachette). Przynajmniej teoretycznie kontynuację, bo nawiązań jest tutaj jak na lekarstwo. 

Historia opowiada o momencie w życiu Wolverine'a, kiedy giną wilki, z którymi żyje (!) i bohater musi wrócić do cywilizacji. Ludzie tacy jak Hugo Haversham (właściciel cyrku) i "złowieszczy" doktor Essex chcą wykorzystać go do własnych celów (odpowiednio występowanie w cyrku i eksperymenty naukowe polegające na torturach). Logan zaprzyjaźnia się też z Clarą (współczującą mu młodą dziewczyną) i znanym nam skądinąd Creedem. 

Niestety część druga nie odbiega od pierwowzoru jedynie fabularnie, ale również jakością. Dałem radę jakoś przebrnąć przez ten tytuł, bo o przyjemności z czytania tutaj nie ma mowy. Lubię eksperymenty z narracją w komiksie, ale wtedy, kiedy artysta ze scenarzystą mają coś kreatywnego do przekazania. Tutaj dostaliśmy cały rozdział, po którym po prostu wzruszyłem ramionami (mały spoiler: zawierał 6-stronicową walkę z niedźwiedziem bez żadnych dialogów. Tak, wiem, że to brzmi jak materiał na rewelacyjną, bogatą artystycznie scenę, ale nie wyszło). Pod względem postaciowym jest niewiele lepiej. Gillen starał się podjąć refleksję nad zwierzęcą naturą Wolverine'a, ale znam tonę innych dzieł, które robią to lepiej (nawet "film, który nie istnieje"- "Wolverine: Geneza"!). W sumie podobnie niemrawo wyszła cała reszta postaci zamieszana w tę dziwną intrygę. 

Artystycznie nie jest źle, ale na pewno nierówno. Są takie kadry (szczególnie skupiające się na twarzy Rosomaka), które naprawdę mogą się podobać. Ale jest też wiele takich, gdzie mam wrażenie, jakby Adamowi Kubertowi się po prostu nie chciało. 

Nie wiem, czy wynika to z moich bardzo wysokich oczekiwań względem kontynuacji komiksu rewelacyjnego (szczególnie, że lekturę obu części w moim przypadku dzieliły dwa dni) czy tak jest realnie, ale uważam "Wolverine: Geneza II" za tytuł strasznie mierny. Ma on bardzo niewiele do zaoferowania - ani ciekawych postaci, ani wciągającej fabuły, ani ciekawych refleksji nad naturą Wolverine'a, a i pod względem artystycznym nie jest rewelacyjnie. Nie warto, szczególnie licząc na kontynuację wątków z części pierwszej. Szkoda, wygląda na to, że Marvel chciał po prostu zarobić na głośnym tytule i nic więcej.  

2/5

Radziu

Wolverine: Geneza II
Scenariusz: Kieron Gillen
Rysunki: Adam Kubert
Wydawnictwo: Mucha Comics
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Liczba stron: 128
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Data wydania: październik 2015
Sugerowana cena detaliczna: 55,00 zł

Dziękujemy wydawnictwu Mucha Comics za udostępnienie egzemplarza do recenzji.


origin2a.jpg
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.