Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Star Wars: Czystka - Krzycer

czystka2.jpg


W "Zemście Sithów" zobaczyliśmy koniec przemiany Anakina Skywalkera w Dartha Vadera. Ostatnim elementem było przywdzianie legendarnej zbroi i maski, wymuszone obrażeniami, jakie otrzymał w walce z Obi-Wanem Kenobim. Było w tych scenach coś, co zainspirowało wielu twórców Expanded Universe – książek, komiksów, gier i innych dzieł rozwijających filmową historię świata "Gwiezdnych wojen". 

Zainspirowani "Zemstą Sithów" twórcy jak jeden mąż rzucili się, by przez kolejne dwa-trzy lata raz po raz pokazywać, jak Darth Vader zbiera wciry i traci w walce fragmenty swojej zbroi, odsłaniając zmaltretowane ciało. 

"Star Wars: Czystka" zbiera cztery zeszyty, z których każdy przedstawia osobną, zamkniętą historię. I o ile każdy zeszyt sam w sobie jest przynajmniej przeciętny, o tyle lektura wszystkich czterech na raz pozostawia czytelnika z wrażeniem, że cztery razy przeczytał to samo. Tytułowa Czystka to pogrom rycerzy Jedi zorganizowany przez Imperatora. Początek widzieliśmy w "Zemście Sithów", ale Expanded Universe miało jeszcze wielu innych Jedi do wyeliminowania. I tak każda zawarta w tym albumie historia opowiada o starciu Vadera z Jedi. Dwie są o Jedi próbujących kontratakować, podejmujących próby, by zapolować na Vadera. Dwie pozostałe są o Vaderze polującym na Jedi stojących na czele lokalnych powstań przeciwko Imperium. W każdej Vader zbiera większe wciry, niż byśmy się spodziewali (choć pierwsza historia wysoko podnosi poprzeczkę, i żadna kolejna nie może się z nią równać), w każdej ostatecznie tryumfuje, bo przecież nie może być inaczej – w końcu jego koniec nadejdzie dopiero w "Powrocie Jedi". 

Poza tym trudno oceniać ten album jako całość. John Ostrander napisał dwie z czterech historii, ale poza tym żadni twórcy się nie powtarzają. Poziom scenariuszy bardzo skacze, każdy zeszyt narysowany jest w zupełnie innym stylu. Pod względem rysunków najlepsze jest „Ukryte ostrze”, ze wspaniałymi planszami Chrisa Scalfa. Warto zapoznać się z tym albumem tylko po to, by je obejrzeć. Pozostali rysownicy wywiązali się ze swoich zadań różnie – poziom waha się od kiepskiego po dość dobry, przy czym tych kiepskich stron jest mniej, niż udanych. 

Pod względem scenariusza najlepiej wypada ostatnia historia, "Pięści tyrana". Podczas gdy pozostałe ograniczają się do zaprezentowania samego starcia Vadera z Jedi, w "Pięści tyrana"Alexander Freed pokazuje Czystkę szerzej – nie jako samą fizyczną eliminację Jedi, ale również indoktrynację społeczeństwa, by z własnej woli wyrzekło się pamięci o swoich bohaterach, oraz metodyczną, biurokratyczną eliminację wszystkich śladów po Zakonie. Nie ma tu żadnych przełomowych pomysłów, autor po prostu przenosi w świat „Gwiezdnych wojen” kilka środków, które ćwiczono w autentycznych totalitaryzmach. Mimo to, rezultat robi wrażenie. 

Na koniec jeszcze raz – każdy zeszyt z osobna jest co najmniej przeciętny. Po prostu zebranie ich wszystkich w jednym albumie sprawia, że każda wydaje się wtórna. Nie jestem pewien, czy wydanie tego w ten sposób było dobrym pomysłem. 

Nie bardzo wiem, jak ocenić "Czystkę". Gdyby album był o połowę cieńszy i zawierał tylko "Ukryte ostrze" i "Pięści tyrana", dałbym mu 3,5/5. Ponieważ składa się na niego również ta słabsza połowa, ocena spada o oczko. Ale i tak – dla rysunków z "Ukrytego ostrza" i historii z "Pięści tyrana" warto po niego sięgnąć.

Krzycer
 

Star Wars: Czystka
Scenariusz: John Ostrander, Haden Blackman i Alexander Freed 
Rysunki: Douglas Whitley, Jim Hall, Chris Scalf, Marco Castiello i Andrea Chella 
Zawiera: Star Wars: Czystka, Star Wars: Czystka – Sekundy do śmierci, Star Wars: Czystka – Ukryte ostrze i Star Wars: Czystka – Pięść tyrana 
Wydawnictwo: Egmont
Tłumaczenie: Maciej Drewnowski
Liczba stron: 120
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Data wydania: październik 2015
Sugerowana cena detaliczna: 49,90 zł

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.


czystka1.jpg
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.