Avalon » Publicystyka » Artykuł

Spider-Man Volume 3 - Michał P. Lipka

W Ameryce startuje właśnie czwarty volume Spider-Mana. Z tej okazji warto chyba przypomnieć wydarzenia, jakie miały miejsce w jakże krótkim, lecz bardzo przy tym obfitym w Epic Events rzucie, którego przynajmniej część planuje wydać Egmont.
amazing_spider-man_vol._3_1@m.jpg


JAK DOBRZE JEST ŻYĆ
Nie tak dawno temu, w zeszycie 700, umierający Doc Ock zamienił się z Peterem na ciała, w konsekwencji czego Parker umarł, a jego arcywróg, kierowany poniekąd wspomnieniami dawnego Spider-Mana, sam stał się Superior Spider-Manem. Teraz jednak jest już po wszystkim i Peter w końcu znów jest sobą, pokonawszy Otto Octopusa, i znów jest Spider-Manem. Pomniejsze kłopoty łączą się jednak z tymi osobistymi, kiedy zmierzyć musi się z faktem związku z Anną Marią, w jaki uwikłał się Doc Ock, kiedy zajmował jego ciało. Na szczęście to w niej znajduje zrozumienie i wielką pomoc, kiedy okazuje się, że niektóre z genialnych projektów, jakie stworzył na potrzeby jego laboratorium Octavius, przerastają Parkera. To ona także będzie mu pomagać, świadoma jego pajęczego alter ego.

WROGOWIE POMNIEJSI
Kolejnym ważnym, choć błahym w zestawianiu z całą resztą wątkiem są wrogowie. Jednym z nich jest człowiek, któremu Parker, po zastaniu Pająkiem, zepsuł sławę. Kolejnym i wiodącym prym zarazem jest żądna zemsty Black Cat. Doc Ock w ciele Petera sprawił jej trochę kłopotów, dlatego teraz kotka z pomocą niekontrolującego się Electro mści się ile sił w jej pazurkach. I tu na scenę wkraczają dwa wątki, które na zawsze odmieniają serię i nieco także odświeżają całego Marvela.

SILK I GRZECH PIERWORODNY 
Silk pojawia się już na początku trzeciego volume'u, kiedy to w otwierającej serię scenie dowiadujemy się, że 13 lat temu pająk, po tym, jak ugryzł Petera, jednak żył jeszcze przez chwilę i pokąsał kogoś innego – dziewczynę. Obecnie ta dziewczyna przebywa w bunkrze, gdzie odizolował ją nie kto inny, jak doskonale znany i nam Ezekiel Sims. Peter nie ma o jej istnieniu pojęcia, ona wie o nim niemal wszystko. Sytuację odmienia Orb – bohater Original Sin, wydarzenia Marvela, w którym ktoś zabił Watchera i skradł jego oczy. Orb, 
amazing_spider-man_vol._3_5@m.jpgzarządzający owymi oczami, w walce z herosami, która staje się też udziałem naszego Pająka, wykorzystuje wszechwiedzącą moc Watchera, dzięki czemu Peter dowiaduje się, że ktoś taki jak Silk jest na świecie. Efekt? Spotykają się i z miejsca zdejmuje ich niepohamowana namiętność, instynkt. Są bowiem dla siebie ideałami, stworzonymi jedno dla drugiego.
Kiedy wkrótce potem Black Cat chwyta Spider-mana i z pomocą JJJ chce go zdemaskować w mediach, to właśnie Silk ratuje go z opresji. Prowadzi to do ostatecznego zdawałoby się pojedynku z Kocicą i Electro, a także do wyjawienia czytelnikom (bo nie Peterowi), że w laboratorium Parkera jest zdrajczyni w postaci Sajani, która pracuje dla Black Cat.

EDGE OF SPIDER-VERSE
I w chwili zakończenia tego pojedynku, Peter pakuje się w kolejne tarapaty. Zaczyna się bowiem Spider-Verse. Z miejsca okazuje się, że Doc Ock stał się Spider-Manem w roku 2099, na miejsce uwięzionego w naszych czasach Spidera 2099. A wszystko to ma związek z przepowiednią, jaką Peter usłyszał od Madame Web, kiedy to blisko finału pierwszego Vol. dostał od niej propozycję – może przestać być Pająkiem, albo kontynuować krucjatę. Co wybrał, wiadomo od razu. Konsekwencje? Na Pająki zacznie się polowanie i zostaną zabite.
To polowanie się zaczyna, a my, zanim dojdzie do niego w pełni, mamy okazję podziwiać alternatywne wersje Spider-Manów. Pająk w roku 1939? Gwen Spider-Manem? Spider-Man w realiach mecha czy horroru? Punk wrzeszczący: With great power, comes no future? To i jeszcze więcej zaserwowali twórcy.

ONI POLUJĄ NA PAJĄKI 
Wielka wojna zaczyna się tutaj. Największe wydarzenie w historii Spider-Mana, jak z hukiem informował Marvel. Z jednej strony barykady na
amazing_spider-man_vol._3_12@m.jpg
si, ci dobrzy – czyli Spider-Mani z wszystkich światów alternatywnych pod wodzą Superior Spider-Mana, z drugiej oni, ci źli – rodzina Morluna i sam Morlun. Ale Morlun, którego znamy jako tego, który polował na Spiery od wieków, od wieków zabijając ich i nimi się żywiąc, wcale nie jest najpotężniejszy. Zaczyna się wojna na kilku frontach. Rozdzieleni, pogubieni w różnych światach bohaterowie próbują nie dopuścić, by w ręce wrogów wpadli totemiczni bohaterowie, czyli Silk, The Other (czyli nie kto inny, jak klon Parkera, Kaine) i brat Mayday Parker, Benjy, których schwytanie ostatecznie zniszczy Pająki. Nie jest dobrze, część "naszych" ginie, w centrum pajęczyny, która wszystko spaja jest ich człowiek, a jedyna nadzieja to promieniowanie. Schronienie bohaterowie znajdują w post-apokaliptycznym świecie, gdzie z powodu radiacji nie mogą przybyć wrogowie. Udaje im się także zniszczyć fabrykę klonów, dzięki której mogli się odradzać.
Finał starcia jest taki, że wrogowie, Inheritors, jak sami siebie nazywają, zostają zamknięci w radioaktywnym świecie. Tylko jeden z nich, który przeszedł na stronę dobrych, Karn, zostaje tu, przy wielkiej, spajającej wszystko pajęczynie. Z tym, że zabity w niej wróg okazuje się być nikim innym, jak samym Karnem. Jak może być w dwóch miejscach na raz? Historia zatacza koło, kiedy dla odpokutowania to właśnie on zajmuje teraz swoje własne miejsce. Jest jednak problem z oszalałym Doc Ockiem, czyli Superior Spider-Manem. Ten rozwiązany zostaje poprzez wrzucenie go we wrota czasowe. Ale jest to rozwiązanie doraźne tylko. 

KONIEC? 
Wszystko wraca więc do normy. Nawet Kaine wraca do życia, choć wątek ten zostaje póki co zapomniany. Trochę trudno po takim zdarzeniu powrócić do łapania złodziei, ale taki już los herosa. Peter nie jest już z Silk, a jego największym zagrożeniem jest próba zniszczenia laboratorium. Próba się udaje, ale Peter z nadzieją patrzy na przyszłość, bo przecież zrobią to od nowa i lepiej. A że na horyzoncie czyha Black Cat… cóż…
amazing_spider-man_renew_your_vows_1@m.jpg

I na tym, na 18 zeszycie, kończy się trzeci Vol. Jest jeszcze poboczna historia, gdzie Peter zmierzyć się musi z oskarżeniami wobec policjantki, która sama wymierza sprawiedliwość jako Wraith, ale trudno to zaliczyć do definitywnych finałów, choć wraca Black Cat.

EPILOG 
Jest jednak kropka nad "i", epilog, który stanowi prolog. Bo tu zaczynają się Tajne Wojny. Marvel, jak przed laty DC, niszczy wszystkie swoje światy, by oczyścić z wątków i postaci. Zostaje tylko Battleworld, planeta sklejona z najróżniejszych rzeczywistości, rządzona przez Dooma, który pokonał bogów. Na tej planecie jest też Spider, ale Spider inny – nadal żonaty z MJ, wychowujący córeczkę i zmagający się w ukryciu z wrogiem, który przejął moce wszystkich X-Men. To tylko odskocznia, chwilowa oderwana od reszty historia "what if", ale miło nastrajająca na przyszłość. A jaka jest ta przyszłość? Vol. 4 dopiero się zaczyna, trudno więc orzec, ale liczę na choć odrobinę fajnej zabawy.

Michał P. Lipka
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.