Avalon » Publicystyka » Artykuł

Living Tribunal #254 - All-New Ultimates vol. 1 Power for Power / vol. 2 No Gods, No Masters

All-New Ultimates vol. 1 Power for PowerAll-New Ultimates vol. 1 Power for Power 
Scenariusz: Michel Fiffe 
Rysunki: Amilcar Pinna 
Liczba stron: 136 
Cena: 17,99$ 
Zawiera: All-New Ultimates #1-6 

All-New Ultimates vol. 2 No Gods, No Masters 
Scenariusz: Michel Fiffe 
Rysunki: Amilcar Pinna, Gianis Milonogiannis 
Liczba stron: 136 
Cena: 17,99$ 
Zawiera: All-New Ultimates #7-12 

Rodzyn: Ponad rok temu na Avalonie została opublikowana moja recenzja drugiego tomu Ultimates pisanych przez Jonathana Hickmana. Wspominam tu o tym, gdyż wyraziłem wtedy nadzieję na to, że seria All-New Ultimates, która dopiero miała mieć swoją premierę, okaże się lepszym komiksem, niż to, co po Hickmanie prezentował Humphriess. Nie było to trudnym zadaniem i Michael Fiffe z łatwością mu sprostał. Pytanie tylko, czy pokazał coś więcej. 

W pierwszym tomie przygód nowej drużyny nie dostajemy jej genezy, gdyż tą śledzić można było wcześniej w solowej serii Ultimate Spider-Mana pisanej przez Bendisa. Sam tego nie robiłem, ale spokojnie odnalazłem się wśród nowych bohaterów. Mam jednak wrażenie, że postaci te w rękach innego scenarzysty mogą fanom tamtej serii się nie spodobać. Fiffe to twórca znany z self-publishingu i niezależnej pracy przy swej serii COPRA, która nawiązuje do uwielbianej przez niego serii Suicide Squad z końcówki lat osiemdziesiątych. Również pracując dla Marvela nie wyzbył się swojego charakterystycznego stylu i czerpał z komiksów z lat osiemdziesiątych iAll-New Ultimates vol. 2 No Gods, No Masters dziewiećdziesiątych, wykorzystując Serpent Society i kilka innych drużyn debiutujących w tych latach jako złoczyńców. W serii pojawiają się również postaci takie jak Taskmaster, Crossbones, Vermin czy Terror Inc., wszyscy w nowej, oryginalnej interpretacji. Jak można już zauważyć, w tych dwunastu numerach Fiffe zgormadził sporą galerię złoczyńców, co można uznać jednocześnie za zaletę i wadę. Dla niektórych może ich być za dużo i odczują przesyt, jednak scenarzysta wprowadza te postaci na tyle umiejętnie, że są one świetnym elementem historii. 

Wracając jednak do tytułowej drużyny, na pewno początkowo można odnieść wrażenie, że scenarzysta nie skupia się na poszczególnych bohaterach i nie stara się ich przybliżyć czytelnikowi. Z czasem ulega to zmianie, dostajemy ciekawy zeszyt poświęcony Jesssice Drew i jej problemom w szukaniu własnej tożsamości. Również Bombshell dostaje w pewnym momencie sporo miejsca. Największy zawód spotka pewnie fanów Milesa, który nie występuje tu ciągle na pierwszym planie, co ja sam zaliczam serii na plus, bo to seria drużynowa, a nie druga solówka Ultimate Spider-Mana. 

Na początku przeszkadzały mi w tej serii rysunki Amilcara Pinny, które z czasem okazały się bardzo dobrym uzupełnieniem scenariusza Fiffe i świetnie oddawały to, co scenarzysta prezentował na szkicach koncepcyjnych. Nie ukrywam, że pojawia się w całej serii kilkanaście słabych i niedopracowanych kadrów, co obniża ostateczną ocenę historii. Gościnnie swe umiejętności zaprezentował również w All-New Ultimates Giannis Milonogiannis, którego znam z kilku komiksów opublikowanych przez niego na jego stronie. Idealnie dopasował się do stylu serii i okazał się dobrym zastępcą dla Pinny. Nie mogę zapomnieć tu o okładkach, z których kilka jest naprawdę ciekawych, a ta zdobiąca ostatni numer to dla mnie póki co okładka roku.

All-New Ulitmates to komiks... specyficzny. Styl pisania oraz rysunki w nim prezentowane to nie do końca to, co na codzień spotkać można w komiksach Marvela. Bliżej mu do komiksów niezależnych, choć jest to dość klasyczny komiks superbohateski. Na pewno każdy, kto przekona się i polubi ten styl na początku, aż do końca będzie się świetnie bawił. Szkoda, że seria trwała tak krótko. Jako na ten moment ostatnia odsłona Ultimates, ale prawdopodobnie też ostatnia, choć tak bardzo różna od oryginału, okazała się ciekawym komiksem, któremu warto dać szansę. 

3/5

recenzja na podstawie wydania zeszytowego
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.