Avalon » Publicystyka » Artykuł

Avalon Pulse #413-415 (17.08.2015)

avalonpulse0.png
Poniedziałek, 17 sierpnia 2015Numer 29-31/2015 (413-415)


Pulse powraca wraz z potrójnym wydaniem, w którym znajdziecie opinie o najnowszym numerze powoli zbliżającego się do końca Secret Wars, a także o licznych tie-inach tego eventu.  

29.07.2015


Thors #2
Gamer2002:
Wątek sprawy morderstw zbytnio się nie ruszył, ale za to mieliśmy spotkanie Ultimate'a z Niegodnym, z sugestią że Niegodony to 616 Thor pamiętający wszystko. Poza tym, Donaldy Blake'i stają się teraz ofiarami, zaś Ultimate aresztuje HoboLokiego. Nieco mniej fajniej niż poprzedni numer, za mało treściwe to było 7/10
kuba g: Są komiksy, których celem jest przesadny nerdgazm i taplanie się w totalnym fanserwisie, z reguły te komiksy okazują się totalnymi niewypałami gubiąc po prostu motyw na dobrą historię. Całę szczęście Thors ten problem jest obcy. Gdyby Thors był filmem pewnie piszczałbym jak dziecko przy większości scen, które na raz mieszają tradycyjną patetyczność Throwych opowieści z jedną wielką kalką Homicide: Life on the Street. Pogrzeb Beta Ray Billa, spotkanie niegodnego, spisek w oddziałach porządkowych... na ten moment to Thors daje mi najwięcej satysfakcji ze wszystkich historii z Secret Wars. 5+


Zgadzasz się z opiniami, a może wręcz przeciwnie? Skomentuj na forum, w temacie New Spoilerownia - 2015.07.29.

05.08.2015


Age Of Apocalypse vol. 2 #2
Krzycer:
Meh. Jeśli ktoś lubi Madureirę, to rysunki kopiujące jego styl mogą przypaść do gustu. Fabularnie... nie wiem, za dużo jest tu zmian w stosunku do oryginalnego AoA, by projekt jarał mnie jako wariacja na temat, a jako odrębna całość jest... nudny. Przewija się tu mnóstwo postaci, ale żadna nie ma charakteru poza obnażaniem zębów i warczeniem. Z kolei Doug jest kompletnie przeźroczysty.

Amazing Spider-Man: Renew Your Vows #3
Krzycer:
Regent pozostaje kosmicznie nudny. MJ na pytanie ośmioletniej córki "jakim bohaterem był tata" zaczyna od tego, jaki był seksowny - nikt tak jak Slott nie pisze wiarygodnych kobiet, ot co. Poza tym to dalej jest całkiem przyjemne czytadło.

Civil War vol. 2 #2
Krzycer:
Wciąż całkiem spoko. Choć teraz przydałoby się chyba szybkie odkrycie kart i popchnięcie fabuły w stronę konfrontacji z Tajemniczym Manipulantem, bo skoro większość postaci i czytelnicy wiedzą, że reszta postaci jest wodzona za nos, to czytanie kolejnych paru numerów o tym, jak są wodzeni za nos, będzie raczej irytujące.

Darth Vader #8
Krzycer:
Heh. Najpierw gwiezdnowojenna Indiana Jonesówna, teraz gwiezdowojenny Czarny Sherlock. Pewnie, czemu nie? Mało Vadera w tym numerze "Dartha Vadera", poza tym - wciąż fajne.

Future Imperfect #4
Krzycer:
Troszkę się ślamazarzy ta fabułka. No i jak na PADa to spodziewałem się więcej niespodzianek. Wciąż czekam. Przy okazji, czy pan z ostatniej strony powinien być znajomy?

Guardians Of Knowhere #2
Krzycer:
Nuda. Miejscami ładne rysunki, ale nuda kompletna.

Infinity Gauntlet vol. 2 #3
Krzycer:
Wciąż fajne, wciąż ładne.

Ms. Marvel vol. 3 #17
Krzycer:
Biedne kotki. Team-up Marvelek fajny.

Red Skull vol. 2 #2 (Of 3)
Krzycer:
Zaraz, co? Ten Magneto jest z Age of X? Ale na Battleworldzie nie ma domeny Age of X... Czy to jest kolejny gość, który pamięta skąd pochodzi, tak jak Faiza Hussein i inne postaci z "Captain Britain & the Mighty Defenders"? Co ten Doom...  Abstrahując od tego, seria wciąż mnie intryguje, choć przyznam szczerze - pogubiłem się w końcówce i już autentycznie nie wiem, o co Skullowi chodzi i co tam robi Annihilus.

Siege vol. 2 #2
Krzycer:
Nadal ekstra. Choć rysunki nie do końca w moim guście. Leah i Magik to wydają się ciekawą parą - fajnie będzie, jeśli Magik pojawi się w teraźniejszości, bo dwa panele retrospekcji to trochę mało w temacie.

Ultimate End #4 (Of 5)
Krzycer:
Rany boskie, jesteśmy już na czwartym numerze? Zaprawdę, nikt tak jak Bendis nie marnuje stron - no bo na litość, co właściwie zdążyło się wydarzyć w tych czterech numerach? Czego się dowiedzieliśmy? Świat Ultimate nie zasłużył na tak koszmarnie nijaki koniec...


Zgadzasz się z opiniami, a może wręcz przeciwnie? Skomentuj na forum, w temacie New Spoilerownia - 2015.08.05.

12.08.2015

A-Force #3
Xavier83:
Fabularnie małymi kroczkami do przodu. Medusa w końcu działa tak jak powinna, do samego końca. Ilustracje dalej są wizytówką tego tytułu. Zobaczymy kto będzie tym zdrajcą, ale ten portal ciekawie wygląda jak się przypatrzeć dobrze. 6,5/10
Krzycer: Meh. Fajne rysunki, ale fabuła nieciekawa.

Inhumans: Attilan Rising #4 
Xavier83:
Black Bolt wymiata. I to słowami ! bardzo podobał mi się dialog jego i Medusy. Black Bolt ładnie wyłożył dlaczego nie chce poddać się działaniu Terrigen Mist. Dostajemy też kolejny element układanki jeśli chodzi o sprawowanie kontroli przez Dooma nad światem, ciekawy muszę przyznać. Ostatnia strona zapowiada solidny następny numer. 7/10
Krzycer: Strasznie rozgadany ten Black Bolt. Ciekawe, czy gdziekolwiek indziej pojawi się kwestia masztów radiowych piorących mózgi mieszkańców Battleworldu...
 
Korvac Saga #3
Krzycer:
Wciąż fajnie się to czyta, i to pomimo tego, że kompletnie nie obchodzą mnie ci bohaterowie. Przy okazji: nie tylko domeny Wonder Mana i Korvaca utrzymują ze sobą kontakty dyplomatyczne i handlowe, jest też mowa o historii, o wspólnych bitwach z siłami Ultrona, i innych rzeczach które kompletnie mi nie pasują do reszty Battleworldu. Nie, żeby to było jakieś zaskoczenie. Po prostu odnotowywanie wszystkich nieścisłości Secret Wars stało się moim hobby. ;)

Master Of Kung Fu vol. 2 #4 (Of 4)
Krzycer
: No i koniec. Czy to pierwszy tie-in, który dobiegł końca? Podobnie jak to było w poprzednim numerze, gdy przyszło co do czego, walka będąca gwoździem zeszytu rozegrała się zdumiewająco szybko. Tak czy inaczej - to była sypatyczna miniseria. Szkoda, że wiele spośród wprowadzonych w pierwszej połowie historii postaci gdzieś się zapodziało w drugiej, ale i tak - fajne toto było.

Planet Hulk #4
Xavier83:
Cholibka. fajna lektura, którą ilustracje bardzo dobrze prowadzą, aż po ostatnią stronę. Devil Dinosaur dobry druh na każdą wyprawę. Red King ma przechlapane, naprawdę mu współczuję po tej ostatniej stronie. 7,5/10

Secret Wars 2099 #4 (Of 5)
Krzycer:
Fajnie się to czyta, ale po czterech numerach wciąż zadaję sobie pytanie - jakie tu właściwie są stawki? O co walczą nasi bohaterowie? O pokonanie Miguela, "oczyszczenie" Alchemaxu? Bo w sumie nie jestem pewien.

Secret Wars vol. 2 #5 (Of 8 )
Xavier83:
Bardzo dobry komiks. rozwija wątki początków świata i równocześnie pokazuje jak wyglądała walka z Beyonderami. W końcu "córeczka tatusia" Dooma zaczyna czaić, że coś tu nie gra. Ciekawe jak zareaguje rodzeństwo gdy historia dobiegnie końca. Powinni być wściekli co najmniej. Aha, dopiero teraz zauważyłem, że Nostradamus tu żyje i działa. Rysunki na solidnym poziomie. Szkoda, że numer #6 dopiero na początku września. 8 /10 
kuba g: Za "odpowiedzi" podane w ten sposób to ja dziękuję. Tak leniwie napisany numer, że chyba właśnie po serii nienajgorszych odcinków osiągnięto poziom drugiej połowy Infinity. 100% meh. Serio, nienawidzę prowadzenia czytelnika za rączkę, tak leniwie i bezpłciowo poprowadzonych dialogów, które mają formę niemalże listy w podpunktach. Bardzo słabo, bardzo. Nie zmienia tego nawet ta część numeru, która szczęśliwie skupia się na Valerii.
Czarny Wilk: Nie wiem, czy to kwestia tego, że przerwa pomiędzy poprzednim a tym numerem była zbyt długo, hype opadł i stałem się bardziej krytyczny, czy też ten numer jest po prostu słabszy, ale... no właśnie, jest słabszy. Główny zarzut z mojej strony to sposób podania dosyć ważnych odpowiedzi - dotychczas Hickman bardzo ładnie wplatał je w akcję, tutaj zaś kompletnie olał tę kwestię i dostaliśmy dialog z cyklu "ty i ja dobrze o tym wiemy, ale i tak sobie o tym opowiemy". Jedna rysa, ale duża i psująca odbiór całego numeru. Który poza tym trzyma poziom.
Gamer2002: Parę fragmentów dobrych, ale za dużo gadaniny, za mało rozruchu. Generalnie niewiele nowego się dowiedzieliśmy, jedynie pokazano to, o czym wyraźnie mówiono. Valeria jest interesująca, ale nawet ona nie ratuje numeru. Hickman za bardzo przeciąga i rozdmuchuje swą epickość, a zostały już tylko 3 numery. Niech się zacznie coś dziać.
Krzycer: Łał. To se pogadali o tym, co obaj już wiedzieli. Niesamowita technika narracyjna. A i rysunki Ribica jakieś dziwne takie... No, dziwniejsze.

Secret Wars: Battleworld #4 (Of 4)
Xavier83
: Silver Surfer w dwóch wersjach. Dwie walki. I muszę przyznać, że czytało się to naprawdę dobrze. W pierwszej idealnie rysunki wkomponowały się w fabułę. Druga też miała dobre rysunki. Letnie czytadło, z którego pierwsza opowieść bardziej przypadła mi do gustu 6/10
Krzycer: Pierwsza historyjka jest śmieszna, a potem jest koszmarna. W sensie, to najbardziej przerażający Galactus jakiego kojarzę. Jestem pod wrażeniem. Druga historyjka jest po prostu śmieszna. I teraz... że co? Maestro z Dystopii był kiedyś Hulkiem należącym do Defenders, razem z Surferem? No, w sumie - można uznać, że domena Dystopii ma historię pokrywającą się z oryginalnym Future Imperfect... Ale czemu Surfer z Dystopii jest tym samym Surferem, który biega z Defenders 2099 w tamtej domenie? Przecież, jak wszyscy wiemy, przekraczanie granic domen to ciężka zbrodnia...

Star Wars: Lando #2 (Of 5)
Krzycer
: Dalej fajne. Opiera się na kosmicznych zbiegach okoliczności, ale hej, to samo można powiedzieć o każdym jednym filmie z tej serii. No i imperialny kapitan żegnający się ze stanowiskiem pokazał klasę.

Star-Lord And Kitty Pryde #2
Krzycer:
Mniej fajne od poprzedniego numeru, bo jest tu więcej interakcji Petera z Kitty, co oznacza więcej Humphriesa piszącego ludzi zachowujących się jak reptilianie udający ludzi, co oznacza więcej zgrzytania zębami. Ale wciąż podoba mi się Gambit The Collector.

Years Of Future Past #4
Krzycer:
No nie. Nawet w postapokaliptycznej przyszłości Magneto musi być bad guy'em? Nuda. Aczkolwiek zrobienie z Rachel jego pomocnicy może być ciekawsze - o ile Rachel jeszcze w tej serii wystąpi. Konflikt rodzeństwa na koniec - trochę przewidywalny, ale to w dalszym ciągu dobra podróbka dobrego Claremonta.
Xavier83: Zaskakujący komiks. bardzo przegadany, ale wiemy przynajmniej o co tu chodzi. Rysunki na dobrym poziomie. Zdrada, heroizm i podsumowanie tego jak są odbierani Mutanci na świecie. Co przynieśli dla świata od swojego zaistnienia i jak wielkim są obciążeniem dla rozwoju planety. Podobają mi się też słowa Magneto do Logana, który przypomina mu z czego jest szkielet jego ciała. Następny numer faktycznie będzie czymś niezwykle ciekawym. 7/10


Zgadzasz się z opiniami, a może wręcz przeciwnie? Skomentuj na forum, w temacie New Spoilerownia - 2015.05.12.
Redaktor prowadzący: Rodzyn
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.