Avalon » Publicystyka » Artykuł

Czas... się Skończył

Wszystko umiera. Wy. Ja. Wszyscy na tej planecie. Nasze Słońce, nasza galaktyka i, koniec końców, cały Wszechświat. To... nieuniknione. Taka jest natura rzeczy. I akceptuję to. Tym, czego nie akceptuję, co uważam za nie do przyjęcia, jest nienaturalne przyspieszenie tego końca. I właśnie dlatego zebraliśmy się tutaj – przychodzi nam bowiem stanąć przed Przedwczesnym Końcem Wszystkiego.

Wszystko Umiera

Tymi słowami Jonathan Hickman rozpoczął swój run przy Avengers – run, który zakończy historia Secret Wars, wielki crossover Marvela na rok 2015, któy rozpoczął się w tym tygodniu. Zwykle zapewniam, że każdy komiks można zrozumieć bez większych problemów, jeśli zacznie się od numeru pierwszego, Hickman jednak lubuje się w budowaniu wielkich historii z rozległą mitologią i wątkami, które owocują dopiero po latach. Nie każdy w związku z tym za nimi przepada – ja go uwielbiam. Teraz więc, gdy Czas się Skończył, mogę całą tę mitologię wyjaśnić Wam, żebyście bez problemu mogli sięgnąć po pierwszy numer.

Secret Wars #1 Secret Wars #8

Na początek – kilka szybkich lekcji historii. Po pierwsze – oryginalne Secret Wars, znane też pod pełnym tytułem jako Marvel Super-Heroes: Secret Wars, historia z lat 1984-85 napisana przez Jima Shootera. Opowiadała o tym, jak grupa ziemskich bohaterów i łotrów – i Galactus – została ściągnięta na Battleworld: sztuczną planetę złożoną z fragmentów dziesiątek, jeśli nie setek innych planet w kosmosie... i Denver, i zmuszona do walki przez wszechmocny byt zwany Beyonderem – czemu? Bo tak. Bo może. Bo kto mu zabroni? Obecnie najważniejszą reperkusją tej historii jest fakt, że to wtedy Spider-Man znalazł swój glutowaty kostium, który stał się Venomem, no i ludzie z obsesją na punkcie poziomów mocy dostali kogoś, kogo można postawić na czele stawki.

Infinity Gauntlet #1

Po drugie – Infinity Gautlet. Historia ta skupia się na Thanosie kładącym swoje fioletowe łapy na sześciu Infinity Gems – artefaktów dających dzierżącej je osobie absolutną kontrolę nad jednym z sześciu aspektów – Czasem, Przestrzenią, Umysłem, Duszą, Mocą i Rzeczywistością. Gdy ma się wszystkie sześć... jest się absolutem. Zebrani ziemscy – i kosmiczni – herosi muszą więc znaleźć sposób, by pokonać kogoś o nieograniczonej mocy.

Illuminati

Po trzecie – Illuminati. W naszym świecie oczywiście nic takiego nie istnieje, w Marvelu jednak jest to mniej lub bardziej tajna grupa herosów, która zdecydowała się kierować za kulisami wydarzeniami w społeczności bohaterów. Składa się z:
Tony'ego Starka, Iron Mana, współzałożyciela Avengers, pomysłodawcy tej grupy i jednego z najmądrzejszych ludzi na świecie;
Reeda Richardsa, Mr. Fantastica, dowódcy Fantastic Four i jednego z najmądrzejszych ludzi na świecie;
Charlesa Xaviera, Professora X, założyciela X-Men i przedstawiciela populacji mutantów;
Doctora Stephena Strange, Najwyższego Maga Ziemi i reprezentanta magicznej strony świata;
Black Bolta, króla Inhumans; i
Namora Sub-Marinera, Władcy Atlantydy.

Propozycję dołączenia otrzymał również T'Challa, Black Panther, król Wakandy i jeden z najmądrzejszych ludzi na świecie, stwierdził on jednak, że banda białasów rządzących z ukrycia nie doprowadzi do niczego dobrego i odmówił członkostwa. I jak się okazuje, miał on rację. Wśród osiągnięć Illuminati znajdują się bowiem:
- sprowokowanie kosmicznej rasy Skrullów do przypuszczenia Tajnej Inwazji;
- pozwolenie na wprowadzenie Aktu Rejestracji Nadludzi, doprowadzając tym samym do Wojny Domowej między superbohaterami;
- jeśli dobrze interpretuję komiks, doprowadzenie do przybycia Beyondera na Ziemię i wydania przez Marvela historii Secret Wars II z roku 1985, co jest równie podłe, co wszystko inne;

Zasadniczo jedynym dobrym pomysłem, jaki mieli, było wyłączenie z gry Infinity Gems, choć ściągając je wszystkie na Ziemię dali tutejszym łotrom możliwość ich zdobycia.

Inkursja w Wakandzie Nowi Illuminati

I tu docieramy do początku historii – pewnego bowiem słonecznego dnia w Wakandzie, zaawansowanym technologicznie państwie afrykańskim, Black Panther odkrył na niebie zbliżającą się do nich inną planetę – a konkretniej, inną Ziemię. Ta została zniszczona przez grupkę jej własnych mieszkańców, którzy przenieśli się na "naszą" Ziemię. Pantherowi udało się schwytać ich przywódczynię, Black Swan, a dowiedziawszy się, co się dzieje, zrozumiał, że musi wezwać Illuminati – do których w międzyczasie dołączył Captain America, który był w tamtym momencie przywódcą tego, co zostało z S.H.I.E.L.D.. Problem jeszcze potęgował fakt, że do grupy nadal należał Namor, który niewiele wcześniej, opętany przez Phoenixa, zaatakował Wakandę gigantyczną falą tsunami – dokonanie imponujące tym bardziej, że Wakanda nie ma dostępu do morza. W tej samej historii zginął Professor X, przekazując swój stołek i swój Infinity Gem Beastowi – naczelnemu naukowcowi X-Men i jednemu z najmądrzejszych ludzi na świecie.

Schemat Inkursji

Razem odkryli, że w wyniku działań Wielkiego Niszczyciela, Rabum Alala (a tak przynajmniej twierdziła Black Swan), Multiversum wstrząsają Inkursje – kosmiczne zdarzenia, podczas których dwie alternatywne Ziemie trafiają na kurs kolizyjny między sobą (co jest widoczne tylko na małym obszarze, znanym jako Punkt Inkursji), a od ustawienia do zderzenia mija zawsze dokładnie osiem godzin. Co więcej, jeśli się zderzą, zniszczeniu ulegną też oba ich Wszechświaty. Jedynym znanym wyjściem jest zniszczenie jednej z Ziem, co rodzi klasyczny dylemat – czy można poświęcić miliardy żyć, by uratować tryliardy? Captain, będący nieskazitelnym harcerzykiem, odmówił zastanawiania się nad mniejszym złem i zamiast tego zaproponował użycie Infinity Gautlet. Udało mu się podczas następnej Inkursji odepchnąć drugą Ziemię, to jednak zniszczyło Infinity Gems – poza tym odpowiadającym za czas, który po prostu zniknął. Widząc, że wykorzystanie nieskończonych boskich energii jest rozwiązaniem krótkoterminowym, Illuminati wrócili do rozmów nad mniejszym złem, a gdy Captain zaprotestował, wymazali mu z pamięci ostatnie wydarzenia.

Infinity Gems zniszczone

 Zaczęli przygotowywać bomby naładowane antymaterią, mogące zniszczyć planetę jednym przyciskiem i rozważać inne sposoby ochrony Ziemi, zwalczając kolejne Inkursje – choć początkowo mieli szczęście i podczas kolejnego Zderzenia zostali wyręczeni przez Galactusa tamtego Wszechświata. Jego herolda, Prawdziwie Oświeconego Terraxa, schwytali i sprowadzili do ich bazy, znajdującej się w Wakndyjskiej Nekropolii. Następna Inkursja, mająca miejsce w Latverii, państwie Doctora Dooma (rywala Mr. Fantastica i jednego z najmądrzejszych ludzi na świecie), przedstawiła bohaterom kolejnych graczy zainteresowanych zderzeniami światów – Mapmakers. Istoty te zbierają surowce z kolejnych Ziem, po czy, gdy są już one martwymi skorupami, wykorzystują Inkursje, by dostać się na kolejną Ziemię. Ich forpocztą są Sidera Maris – roboty, których zadaniem jest zwalczenie obony nowej Ziemi i "naznaczenie" go, wykorzystując fragment starego świata, generującego odpowiednią częstotliwość. Choć Illuminati udało się zwalczyć najeźdźców, ich "znacznik" trafił w ręce Dooma.Inkursja w Latverii 

Filmowi Avengers Pozostali Avengers Maszyna Avengers

Tymczasem Tony, po części by zająć czymś Kapitana, a po części, by samemu móc skupić się na prawdziwym problemie, stworzył nowy, najpotężniejszy w historii zespół Mścicieli, który nazwał Maszyną Avengers. Drużyna została złożona z klasycznych członków jak filmowi Avengers (było nie było, pierwszy numer został wydany jeszcze w 2012), a także takich doświadczonych Mściceli jak Captain MarvelSpider-WomanFalconSpider-Man czy Wolverine. Znalazło się też miejsce dla herosów co prawda doświadczonych, ale nigdy wcześniej nie należących do Avengers:
Cannonballa i Sunspota, oryginalnych New Mutants;
Shanga-Chi, mistrza kung-fu i zasadniczo Bruce'a Lee, gdyby ten urodził się w świecie Marvela;
- oraz Manifolda, czyli Edena Fesi z Secret Warriors, jednej z poprzednich grup pisanych przez Hickmana, teleportera zaginającego czasoprzestrzeń.

Całkiem Nowi Avengers

Do zespołu trafiły też trzy całkiem nowe postaci związanych ze starymi imionami:
Hyperion, przywódca Squadronu Supreme. Od późnych lat sześćdziesiątych różne wersje Squadronu z różnych rzeczywistości były mniej lub bardziej sarkastycznym pastiszem na naczelną drużynę konkurencyjnego DC, Justice League, a ich przywódca, Hyperion, był ich wersją Supermana. Ten Hyperion jest jedną z bardziej optymistycznych wersji, i przybył na "naszą" Ziemię ściągnięty przez organizację szalonych geniuszy, AIM, po tym, jak przeżył kolizję swego świata z inną Ziemią;
Smasher, pierwsza ziemska członkini Gwardii Imperialnej Shi'ar. Gwardia jest, swoją drogą, kolejnym nawiązaniem do DC, stworzona jako odpowiednik Legion of Super-Heroes przez Dave'a Cockruma, który był wtedy najbardziej znany ze swojej pracy właśnie nad Legionem (fun fact a propos fun factu – Nightcrawler i Storm, a prawdopodobnie w mniejszym stopniu także inni członkowie All-New, All-Different X-Men, zostali stworzeni na podstawie pomysłów na historie o Legionie, których Cockrum nie wykorzystał). W jednym z pierwszych numerów runu Granta Morrisona w New X-Men, na Ziemi rozbił się ówczesny Smasher, Vril Rokk. Fragment jego exo-specs, gogli zapewniających moce, pozostał na Ziemi i z czasem "zregenerował się", stając się kompletnymi goglami. Te znalazła Izzy Kane, studentka astronomii i wnuczka drugowojennego herosa, Captaina Terrora.
Captain Universe – zwykle imię to przybierają nosiciele Uni-Force, inteligentnej mocy wysłanej przez Eternity, antropomorficzną personifikację Wszechświata. Moc ta skacze od nosiciela do nosiciela, dając potężne moce tym, którzy ich potrzebują.

Ogrodnicy Ogrodnicy

Ich pierwszą misją było pokonanie Ogrodników – pary kosmitów (i ich robota) działających na rzecz prastarej, wielbiącej Wszechświat jako boginię rasy Budowniczych, i z ich polecenia oceniających życie we Wszechświecie. Urządziwszy sobie Ogród na Marsie, Ex Nihilo zaczął strzelać w Ziemię "origin bombs", lub, jak to przetłumaczyłem w streszczeniach, "bombami genezowymi", pociskami wywołującymi gwałtowną ewolucję w promieniu dziesięciu mil od uderzenia. Udało mu się wystrzelić siedem z nich, nim na miejscu zjawili się Avengers i ich powstrzymali. To jednak było osiągnięciem Captain Universe, w której Ex Nihilo i Abyss rozpoznali swą boginię-matkę (ich robot, Aleph, nie rozpoznał jej i został zniszczony). Na jej rozkaz zaprzestali swej prastarej misji i zamiast tego zaczęli terraformować Marsa. "Przygarnęła" też ona Adama, doskonałego człowieka stworzonego przez Ogrodników, by rządzić odmienioną Ziemią.

White Event White Event

Kolejnym kryzysem, którym musieli zająć się Avengers, był White Event. Jak się okazuje, wydarzenia te, znane z Ziemi-148611, oryginalnego New Universe, i Ziemi-555, gdzie rozgrywała się akcja serii newuniversal, były, podobnie jak Ogrodnicy, systemami stworzonymi przez Budowniczych, by pomóc cywilizacjom wstępującym na nowy etap rozwoju. Teraz jednak Wszystko Umiera – w tym i Superstrumień, przestrzeń będąca miejscem, w którym mieści się zbiorowa podświadomość wszystkich myślących istot i w którym Budowniczy umieścili stacje mające zapoczątkować White Event. By nie stracić dosłownie milionów lat pracy, wszystkie nadal sprawne stacje zostały uruchomione – w tym i ta odpowiedzialna za Wszechświat-616. Operacja została jednak przerwana, Event zaowocował więc jedynie dwoma nowymi nadludźmi – Adam, "syn" Ex Nihilo, stał się Nightmaskiem, a Kevin Connor, pewien student, otrzymał moc Starbranda. Nie był jednak w stanie jej kontrolować i pierwszym jego czynem jako Starbranda było zniszczenie swojego kampusu. To z kolei doprowadziło do konfrontacji z Avengers, a gdy Nightmask postanowił stanąć po jego stronie, koniec końców obaj zostali uwięzieni na pokładzie Sfery Dysona budowanej przez Starka – potajemnie jednej z broni przeciwko Inkursjom, znanej jako "Sol's Hammer", Słoneczny Młot (nawiązanie do Słonecznego Kowadła z runu Hickmana w Fantastic Four).

Strefy Genezy Strefy Genezy

Tymczasem miejsca uderzeń bomb genezowych zaczęły się budzić, a co więcej, okazało się, że Ex Nihilo postanowił zaszaleć i stworzyć "myślący" świat, kodując swoje bomby tak, by ich owoce posiadały określoną cechę charakterystyczną żywego stworzenia. Pierwszym obudzonym było to w Savage Land, gdzie pasiaste "dzieci", symbolizujące samozaopatrzenie, zostały przygarnięte przez Hyperiona, który zaczął je uczyć: jako idealne stworzenia nie potrzebujące snu, jedzenia ani powietrza, mają za zadanie pomóc w zaspokojeniu potrzeb innych. Kolejne miejsce, Split w Chorwacji, stało się miejscem narodzin samoświadomości Ziemi, jej "mózg" został jednak przypadkiem zniszczony przez Starbranda. Regina w Kanadzie stała się miejscem ewolucji, a jego przedstawicielem została Validator, była dowódczyni Omega Flight, która wraz z resztą drużyny została wysłana przez kanadyjski rząd, by zbadać krater. Kobe w Japonii stało się symbolem rozmnażania, Chhatarpur w Indiach – miejscem regeneracji, a Perth w Australii – komunikacji. Gdzieś na odludziu w Norwegii, w miejscu z nazwą wypełnioną typowymi norweskimi hieroglifami, pojedyncza osoba stała się symbolem samo-obrony, a choć Avengers nie zdawali sobie nawet sprawy z tego, że jedna z bomb tam uderzyła, AIM odnalazło kokon, który został wytworzony i zabrała go do swej siedziby na Barbudzie, wyspie gdzieś na Morzu Karaibskim.

Robactwo Robactwo Norweski Metal

Auger  Po tym, jak kamienne kolosy z Chhatarpur bez skutku próbowały uratować umierający – tak, jak Wszystko inne – świat, udały się do Australii, gdzie gigantyczne robale zaczęły wysyłać w kosmos sygnał, "pożyczając" do tego energię elektryczną z całego świata, wywołując tym samym chaos. Gdy Avengers wyruszyli, by je powstrzymać, AIM nagrało i zaczęło odgrywać zapętlony sygnał swojemu własnemu kokonowi – a z tego wykluł się uzbrojony po zęby mech, który również wyruszył do Australii. Gdy Captain Universe wyruszyła wraz z Manifoldem na Galador, ojczyznę Spaceknights, by ostrzec go przed nadciągającym zagrożeniem, mech zaatakował i w kilka chwil pokonał Avengers. Odnalazłszy go, AIM udało się go uspokoić i umieścić w przestrzeni między Wszechświatami za pomocą Augeru – tego samego urządzenia, którego użyli, by ściągnąć na Ziemię Hyperiona. Zaczęli też pobierać tkanki pokonanych Avengers, a choć zostali przepędzeni przez przybyłego z powrotem Manifolda, udało im się zachować próbki. Eden tymczasem przekazał pozostałym herosom ostrzeżenie Cap Universe – muszą się rozbudować. Niechętnie, Steve i Tony zwerbowali Abyss, Ex Nihilo, Nightmaska i Starbranda.Rozbudowani Avengers 

Inwazja Budowniczych happy_thanos_small.jpg Inwazja Thanosa

Czarne Bractwo  I w samą porę, niedługo później bowiem do S.W.O.R.D., agencji zajmującej się kosmicznymi zagrożeniami, zaczęły docierać informacje o inwazji na największe imperia – Kree, Shi'ar, nawet pozostałości imperium Skrullów. Jak się okazuje, agresorami byli Budowniczy, dowodzący olbrzymią flotą kierującą się prosto na Ziemię. W tym samym czasie na Ziemię wróciła Captain Universe – choć po przeżyciu eksplozji Galadoru wpadła w śpiączkę. Avengers – poza osłabionym Wolverinem, Superior Spider-Manem, z którym nikt i tak nie chciał pracować i Iron Manem, który zaoferował się zostać na Ziemi i przygotować pozostałych ziemskich herosów na wypadek, gdyby Budowniczym udało się dostać do planety, ale który tak naprawdę chciał pozostać na wypadek Inkursji – wyruszyła w kosmos, gdzie dołączyła do sojuszu światów. Wieść o tym dotarła jednak na Tytana, księżyc Saturna, i uszu Thanosa, który rozpoczął własną inwazję na Ziemię. Jego prawdziwym celem było odnalezienie i zabicie jego syna – ostatniego z dzieci, które spłodził, zanim poświęcił swe życie masowej eksterminacji – wysłał też swoich generałów, Czarne Bractwo, w poszukiwaniu ostatniego z Infinity Gems, do siedziby każdego z Illuminati. Choć większości z nich udaje się odeprzeć pierwszą falę najeźdźców, Doctor Strange dał się złamać Ebony Mawowi, którego celem też jest odnalezienie syna Thanosa, a Proxima Midnight odnalazła Namora w zniszczonej po odwetowym ataku Wakandy Atlantydzie. Tam Sub-Mariner wmówił jej, że Time Gem znajduje się w posiadaniu Black Panthera. Thanos skupił więc swe pełne siły na Wakandzie.

Wojna z Budowniczymi Kapitulacja Kontratak

 W kosmosie tymczasem koalicja przegrywała potyczkę za potyczką i została zmuszona do ciągłego odwrotu. W końcu Budowniczy, w tajnej rozmowie z J'Sonem, królem Imperium Spartax, ujawnili, że ich celem jest Ziemia, po czym dali pozostałym rasom szansę na poddanie się. Supreme Intelligence Kree wykorzystał tę szansę, a straciwszy sporą część swoich sił, reszta koalicji zdecydowała się wysłuchać Captaina America – który zauważył, że większość Imperiów wchodzących w skład sojuszu ma doświadczenie w walce tylko z pozycji silniejszego, podczas gdy Ziemianie zawsze musieli znaleźć sposób na pokonanie przytłaczających sił. Wykorzystując taktyki partyzanckie udało im się odbić uwięzionych członków Avengers, zniszczyć najcięższe jednostki przeciwnika – Planetobójców, poza jednym, nad którym przejęli kontrolę – i uwolnić Halę, planetę-stolicę Imperium Kree. Zwycięstwa te przekonały światy, które już się poddały, do powstania przeciw okupantom, ci jednak szybko odzyskali przewagę.
Odbicie Hali 

Ex Nihilii Captain Universe Przebudzona

Wtedy jednak do akcji przystąpili Ex Nihilii – dotychczas podążający za Budowniczymi i spełniający ich rozkazy mimo tego, że stały one w sprzeczności z ich misją jako twórców życia, po trafieniu na nadal działającego w zgodzie ze swoim sumieniem "marsjańskiego" Ex Nihilo i jego "siostry", jedynej nadal żywej we Wszechświecie Abyss, porzucili swych twórców i dołączyli do koalicji, po czym wykorzystali swe moce, by obudzić Captain Universe, która stanęła przeciwko Budowniczym i zabiła wszystkich poza jednym, który zbiegł w Superstrumień. Pokonawszy pozostałe siły inwazyjne, koalicja dowiedziała się, że Ziemia została podbita przez Thanosa.

Upadek Attilanu Przemiana Thane'a Schwytanie Thane'a

Tam tymczasem Black Bolt poinformował pozostałych Illuminati, co jest prawdziwym celem Thanosa, wyjaśniając też, że na świecie żyje wiele szczepów Inhuman, po schizmie, która miała miejsce tysiące lat temu. Podczas, gdy pozostali wyruszyli na poszukiwania osady, w której żyje Thane, syn Thanosa – co w końcu udało się nadal kontrolowanemu przez Ebony Mawa Doctorowi Strange'owi – Black Bolt, ewakuowawszy mieszkańców Attilanu, stanął do walki z Tytanem, niszcząc miasto i uwalniając Chmurę Terrigenu – powoli przemierzającą świat gigantyczną mgłę wypełnioną drobinkami terrigenu, transformującą każdego potomka Inhuman, który wejdzie z nią w kontakt. Chmura szybko dotarła do Grenlandii, gdzie w ukrytej osadzie Orollan żył Thane. Został on przetransformowany, a pierwsza manifestacja jego mocy zabiła pozostałych mieszkańców miasta. W tym stanie odnalazł go Ebony Maw, który zaproponował mu strój kontrolujący jego moce, ten jednak okazał się być pułapką.

Odbicie Ziemi Avengers kontra Thanos

 Illuminati tymczasem wyruszyli ku kolejnej Inkursji, gdzie skontaktowali się z nimi Budowniczy z drugiego Uniwersum. Ujawnili oni, że planowali zniszczyć wszystkie Ziemie, by uratować wszystkie Wszechświaty, od uciekiniera z Wszechświata 616 dowiedzieli się, że tamtejsi Budowniczy polegli. Przygotowując się do zniszczenia Ziemi poradzili Illuminati, by zrobili to samo, po czym wysłali ich z powrotem do domu. Dowiedziawszy się, co stracili, herosi udali się do ogarniętej wojną Wakandy, w końcu odbijając Nekropolię i zabijając jedną z generałów Thanosa, Supergiant. Koalicja tymczasem wysłała, kogo tylko mogła, na pomoc Ziemi, a podczas gdy większość walczyła z blokadą na orbicie, zabijając drugiego członka Czarnego Bractwa, Black Dwarfa, grupa Avengers dotarła do Orollanu, gdzie stanęła do walki z Thanosem i jego dwoma pozostałymi generałami – Proximą Midnight i Corvusem Glaive. Choć jego przyboczni zostali pokonani, Thanos zaczął zyskiwać przewagę, wtedy jednak, przekonany przez Ebony Mawa, do walki włączył się Thane, prezentując swoją drugą moc i więżąc Thanosa, Proximę i Corvusa w stanie "żywej śmierci" w "bursztynowej" skorupie, po czym zbiegł z planety wraz z Mawem. Uwięziony Thanos

Czas na Grilla Samotna planeta

I tak Maszyna Avengers przeszła swój końcowy test i dokonała niemożliwego, pokonując niepokonane, a wszyscy herosi zorganizowali sobie grilla, który został przerwany przez przybycie Iron Mana z roku 3030 – tak naprawdę wnuczki Tony'ego – i pędzącą w stronę Ziemi samotną planetę. Fakt, że herosi poradzili sobie z nią tak szybko (czyli na przestrzeni jednego numeru, umieszczając ją poza fazą i zakotwiczając ją do Ziemi) świadczy o tym, jak sprawna jest Maszyna.

Nowe zagrożenia Most

Ciemne Interesy Nie wszystko jednak było takie różowe – Black Swan ujawniła, że w porównaniu z innymi stronami w "Grze Światów", takimi jak Black Priests, Mapmakers czy Ivory Kings, Budowniczy byli tak naprawdę małym piwem i przekonała Illuminati do zbudowania urządzenia, dzięki któremu mogliby obserwować Inkursje w innych światach. Na szczęście podobne urządzenie Mr. Fantastic już raz zbudował – w pierwszej chwili, gdy Hickman położył na nim swoje ręce. Dzięki Mostowi byli więc w stanie katalogować kolejne Inkursje. A podczas gdy mózgowce pracowali nad urządzeniem, Doctor Strange wyruszył do magicznych krain, by sprzedać swoją duszę za większą moc – to mu jednak nie wyszło, najwyraźniej bowiem ciężar decyzji, które Illuminati musieli podjąć negatywnie na nią wpływa. Swoją drogą Maximus, brat Black Bolta i może nie najmądrzejszy, ale jeden z mądrzejszych ludzi na świecie, stał się nieformalnym członkiem drużyny. Takim Illuminati-stażystą. 

Źli Avengers Źli Avengers kontra Adaptoidy Avengers kontra Avengers

Bruce i TonyAvengers tymczasem mieli pewien problem... z Avengers. Znalazłszy nowe, silniejsze źródło energii, AIM po raz kolejny wykorzystało Auger, odnajdując na innym świecie grupę Avengers ze świata na kilka chwil przed zderzeniem z inną Ziemią. Avengers ci, złożeni z oryginalnych członków-założycieli i Steve'a Rogersa, okazali się jednak tyranami swego świata i postanowili podbić nowy dla nich świat. AIM postanowiło się nimi zająć i wysłało przeciw nim nową wersję Super-Adaptoidów, stworzonych z wykorzystaniem tkanek pobranych od Mścicieli w Perth. Nie do końca im się to udało – Hulk, dotychczas kontrolowany za pośrednictwem implantów w swoim mózgu, zbiegł, gdy kontroler został zniszczony, a Giant-Man zginął. Gdy tak "Tyrant Avengers", jak i AIM zniknęło, pozostawiając ciało, sprawą zainteresowało się S.H.I.E.L.D. i "nasi" Avengers, a Banner trafił na Bannera. Koniec końców Avengers starli się z Avengers Thorr, zła wersja Thora, stracił swój młot, który może zostać podniesiony tylko przez kogoś niegodnego, a Iron Monger, którym okazał się Edwin Jarvis, doczekał się poparzeń twarzy. W końcu AIM wkroczyło do akcji, wykorzystując bańkę czasową, i porwało złych Avengers z powrotem na Barbudę i wysłało ich do nowego świata. A przynajmniej taki był ich plan, okazało się bowiem, że Banner, którego sprowadzili na wyspę, był "naszym" Bannerem. Poznawszy ich teorię na temat Końca Wszystkiego, Bruce zrobił bajzel na Barbudzie, po czym skonfrontował się ze Starkiem – od jakiegoś czasu bowiem miał pewne podejrzenia i w końcu złączył wszystkie przesłanki w jedną całość. Tony wyjaśnił mu, na czym polegają Inkursje i że odtworzyli Illuminati – którzy, przypominam, mieli z Hulkiem na pieńku – by zająć się tym problemem. A potem zaproponował mu – jako postaci zdolnej do własnoręcznego zniszczenia świata, a także jednemu z najmądrzejszych ludzi na świecie – stołek w klubie. Jako zasłonę dymną i wykorzystali "atak" Hulka na Avengers Tower i wcisnęli S.H.I.E.L.D. "złego" Bannera. Super-Adaptoidy tymczasem, rozwinąwszy się poza zaprogramowane parametry, uruchomiły Auger i wyruszyły, by badać Pustkę między Wszechświatami, w końcu odkrywając "fortecę" Mapmakers, którzy okazali się takimi jak oni rozwiniętymi Adaptoidami.Mapmakers 

Cap pamięta

Powrót Time Gemu Banner dołączył do Illuminati w samą porę, kolejna Inkursja bowiem zmusiła ich do konfrontacji z Great Society – kolejnego pastiszu na Justice League, skupiającą się po raz kolejny na optymistycznej ideologii Supermana. Nim jednak do niej dojdzie, pojawił się jeszcze jeden problem: W związku z wydarzeniami z Original Sin, gdzie po śmierci Watchera wiele sekretów, których był światkiem, zostały ujawnione – a w każdym razie w związku z logiem Original Sin na okładkach poszczególnych numerów – Captain America przypomniał sobie o Illuminati, Inkursjach i o tym, że wymazano mu pamięć. Gdy jednak stanął przed Iron Manem wraz z grupą zaufanych Mścicieli, pojawił się przed nim Time Gem, który zabrał ich na przejażdżkę po najróżniejszych przyszłościach. Wrócił z niej, jeszcze bardziej przekonany, że musi powstrzymać Illuminati. List Gończy 

Great Society Illuminati kontra Great Society Atak Strange'a

Świat Great Society zniszczony  Ci tymczasem – wraz ze Starkiem, który zbiegł z bańki czasowej całkiem wcześnie – udali się do Punktu Inkursji w Egipcie, gdzie stanęli przed Great Society. Mimo prób porozumienia, tamtejszy odpowiednik Batmana był bardziej zainteresowany bombą zostawioną w obwodzie. Wywiązała się walka, którą skończył Doctor Strange, przyzywając coś, co można opisać jako Wielkiego Przedwiecznego. Wielkie Macki z Kosmosu zeżarły członków Great Society, nim jednak zdążyły zniszczyć ich Ziemię, kontrolujący je Strange został znokautowany przez swoich przyjaciół, przerażonych tym, do czego się posunął. Inna rzecz, że zaraz potem zaczęli się zastanawiać, kto powinien zdetonować bombę, którą ze sobą przynieśli. Gdy żaden z nich nie był w stanie tego zrobić, Namor wyśmiał ich i wysadził Ziemię Great Society. Wściekły, że wybór został dokonany za niego, Black Panther rzucił się na Namora, a by jeszcze podjudzić T'Challę, Sub-Mariner ujawnił, że to on stał za atakiem Thanosa na Wakandę. Gdy zniknął, system ostrzegania Illuminati poinformował ich o kolejnej Inkursji, ci jednak nie mieli już siły się z nią zmagać i postanowili spędzić ostatnie osiem godzin życia z bliskimi (poza Strangem, który został sam z myślami i teleportował się, nim doszło do końca świata) – Mr. Fantastic ze swoją rodziną. Black Panther ze swoją dawną żoną, Storm. Bruce Banner na samotności, z Hulkiem. Iron Man z butelką whiskey i tak dalej. Odliczanie dobiegło jednak końca i nic się nie wydarzyło – a to za sprawą Namora, który zebrał więźniów Illuminati – Thanosa, Proximę, Corvusa, Terraxa, Black Swan i Maximusa – i razem z tą nową Kabałą postanowił niszczyć kolejne światy.Panther kontra Namor 
Kabała

Przeskok Avengers S.H.I.E.L.D.

Molecule Man I w tym momencie Hickman zrobił cwaną rzecz – by mieć wolną piaskownicę, przeniósł historię w obu swoich serii osiem miesięcy w przyszłość, do maja, i wykorzystując swoją wiedzę o tym, co planują inni scenarzyści, skupił się na ostatnich dniach Multiverum. A sporo się wydarzyło w przeciągu tych ośmiu miesięcy – pozbawiony Serum Super-Żołnierza Steve Rogers zestarzał się, a nowym Captainem Americą został Falcon, Thor przestał być godny Mjolnira i stracił jedno z ramion, Hulk zmądrzał, Wolverine zginął, Fantastic Four się rozpadło, a Iron Man... Iron Man zmienił kolor swojej zbroi. Avengers tymczasem rozpadli się, gdy większość z nich odmówiła ścigania przyjaciół. Część z nich, a konkretnie Rogers, Captain America, Hawkeye i Captain Marvel, wraz z War Machinem, dołączyła do S.H.I.E.L.D., część zaś rozpierzchła się po świecie – a czasem nawet poza granice świata, jak Cannonball i Smasher, którzy doczekali się potomka (byli parą, swoją drogą, od czasu Infinity). Illuminati, ukrywający się przed Rogersem i bez Starka, zwerbowali tymczasem wszystkich najmądrzejszych ludzi na świecie, o których jeszcze nie wspomniałem, a także Captaina Britaina, który jako przywódca korpusu strażników porządku w Multiversum jest pewnego rodzaju ekspertem. Kabała zaś podbiła Wakandę, wybiwszy wszystkich jej mieszkańców i czyniąc z niej swoją bazę za zgodą ONZ i miała kupę zabawy, niszcząc kolejne Ziemie – co szybko zaczęło obrzydzać Namora. Uwięziła też Iron Mana, który próbował ich powstrzymać samodzielnie, ale poległ sromotnie. Doom zaś, z pomocą Mad Thinkera (który znajduje się prawdopodobnie gdzieś w drugiej dziesiątce najmądrzejszych ludzi na świecie) badał zdobyty znacznik Mapmakers, z jego pomocą odnajdując Molecule Mana, który "nadawał" na tej samej częstotliwości. O, a Cyclops najwyraźniej założył w Kanadzie nową Nację-X i położył ręce na czymś zwanym "Phoenix Egg". 

Zebrządka i AIM Uniwersalni Avengers

Najambitniejszy plan miał jednak Sunspot. Gdy nie jest on bowiem superherosem, Roberto da Costa jest bowiem dziedzicem sporej fortuny i, najwyraźniej, całkiem przebiegłym biznesmenem, więc... wykupił AIM. Pozbywszy się szalonych naukowców dowodzących organizacją, wykorzystał mniej szalonych członków, by rozwiązać problem Inkursji i, być może, z powrotem zjednoczyć Avengers. Zwerbował on nadal żywe twory Ex Nihilo – "Zebrzątka" z Savage Land, Validator z Reginy i Poda, mecha, który nakopał Mścicielom w Perth (a któremu czas w Pustce pozwolił na pełny rozwój – i okazało się, że w jego centrum ukrywa się śliczna jak wszyscy rysowani przez Stefano Casseliego młoda Norweżka). Do tego Shang-Chi zdołał nawiązać dialog z tym, co powstało w Kobe i połączyć się z masą odpowiedzialną za rozmnażanie, tworząc armię swoich klonów. Zebrzątka, z pomocą AIM, zbudowały nową wersję Augeru, dzięki któremu ochotnicy – Thor i Hyperion, Starbrand i Nightmask, oraz Abyss i Ex Nihilii - mogli wyruszyć na poszukiwania Rabum Alala i położyć kres Inkursjom. Wspólnie z Illuminati i infiltrującą S.H.I.E.L.D. Invisible Woman opracowali też plan, jak ponownie zjednoczyć herosów i pozbyć się Kabały.

Rozejm Kabała kontra Sidera Maris Rewanż

 Wszystko zaczęło się od przynęty – Illuminati ujawnili S.H.I.E.L.D. swoje położenie, doprowadzając do konfrontacji. Wkrótce dołączyli do niej Avengers Sunspota, a także wezwani przez Rogersa Mighty Avengers Luke'a Cage'a i kontrolowany przez niego "zły" Hulk. W połowie potyczki jednak wszystkich uwięziła Invisible Woman, zmuszając Rogersa do wysłuchania Richardsa i innych. Mądrale wytłumaczyli mu więc, że zbliża się kolejna Inkursja – a dzięki lepszym systemom wczesnego ostrzegania, jak i faktowi, że nieskończona liczba Wszechświatów stała się znacznie bardziej skończona, byli w stanie określić, że będzie to Inkursja ze światem Mapmakers, czyli takim, który mogą poświęcić. Wyjaśnili, że z pomocą Namora, który się z nimi skontaktował, i wykorzystując urządzenie AIM, które miało początkowo powstrzymywać oba światy przed zderzeniem, zamierzali uwięzić Kabałę na planecie i zdetonować bombę, ostatecznie rozwiązując problem łotrów. I wszystko poszło zgodnie z planem – jeśli nie liczyć faktu, że Black Panther wykorzystał wydarzenia, by zemścić się na Namorze za zniszczenie jego ojczyzny. Kolejnym problemem był fakt, że Kabale się poszczęściło – świat Mapmakers przeżywał bowiem w tym samym czasie dwie Inkursje – jedną z Ziemią-616, a drugą z Ziemią-1610, światem Ultimate. Udało im się tam zbiec i trafili przed oblicze Makera, tamtejszego Reeda Richardsa, który nie miał najmniejszych problemów z niszczeniem innych zamieszkanych światów i robił to od jakiegoś czasu. Ucieczka Kabały

Dwadzieścia Dwa Światy Powrót Pyma Beyonders kontra Celestiale Beyonders kontra Abstrakty

 Tymczasem Illuminati ujawnili pewną złą wiadomość – choć powinny być jeszcze dziesiątki tysięcy Ziem, ich najnowsze odczyty ujawniły, że istniało już tylko nieco ponad dwadzieścia Wszechświatów – a jedyną dobrą wiadomością był fakt, że ominą ich wszystkie Inkursje poza ostatnią. Wtedy na Ziemię wrócił też Hank Pym – tajny członek Illuminati, współzałożyciel Avengers i jeden z najmądrzejszych ludzi na świecie – który wiele miesięcy wcześniej został wysłany, by odnaleźć sprawcę całego tego zamieszania. Ujawnił on, że Ivory Kings – Beyonders, nie dająca się ogarnąć ludzkim rozumem rasa spoza Wszechświata (i czasem uznawana za personifikację biura Marvela) postanowiła zniszczyć Multiversum. Jako eksperyment. Stworzyli pułapkę wykorzystując swoich agentów, Mapmakers – dzięki "częstotliwości", którą nadawali, dali innym możliwość ich odnalezienia. W pułapkę tę trafili tak multiversalni Budowniczy, którzy stworzyli nowego, lepszego Manifolda zdolnego teleportować się między wymiarami, jak i Captain Britain Corps, i obie te organizacje zostały zdziesiątkowane, prawdziwym jednak celem Beyonders były Celestiale. A gdy udało im się zabić wszystkie kosmiczne bóstwa, zwrócili się przeciw Abstraktom. A gdy i te padły ich ofiarą, Beyonders we wszystkich Wszechświatach zaatakowały Living Tribunala, drugą najsilniejszą istotę w Multiversum, w końcu jego również zabijając.Beyonders kontra Living Tribunal 

Doctor Strange wśród Black Priests Ex Nihilii kontra Beyonders Thor i Hyperion na placu boju

Ale co z Uniwersalnymi Avengers, czyli Thorem i spółką? Po chwili kręcenia się po Pustce trafili na siedzibę Black Priests – magicznych istot niszczących kolejne Ziemie. Gdy udało im się zyskać przewagę, po części dzięki Thorowi, który zaczął korzystać z młota Thorra, zostali sparaliżowani przez przywódcę Priests, znanego jako Oko. Ten ujawnił się szybko jako Doctor Strange i wyjaśnił, że wszystko, co wiedzieli o Black Priests, było kłamstwem – być może dlatego, że ich główne źródło informacji, Black Swan, niespecjalnie za nimi przepadała, zważywszy, że zniszczyli oni jej planetę. Wyjaśnił, że Black Priests są "medykami" Multiversum, próbującymi amputować zakażone części, by ocalić całość. Dodał też, że odpowiedzialnymi za Inkursje są Rabum Alal i Ivory Kings, razem z Avengers postanowili więc się rozdzielić – podczas gdy Strange i Priests odszukają Rabum Alala, Uniwersalni Avengers zajmą się Ivory Kings. Udało im się ich odnaleźć, choć Nightmask poświęcił w tym celu życie, Ex Nihilii, Abyss i Starbrand zginęli jednak, pokonując zaledwie dwóch z nich. Thor więc – pozbawiony drugiego ramienia i teraz ponownie godny – niemogący więc podnieść "złego" Mjolnira – i Hyperion musieli stanąć do walki z nadciągającym oddziałem Beyonders.

Black Priests kontra Black Swans

Strange i Priests tymczasem odnaleźli na jednym ze światów wejście do Biblioteki Światów – umieszczonej poza "obserwowalnym Multiversum" budowli, którą w dawnych czasach Beyonders stworzyli, by gromadzić informacje, a która w czasach obecnych była bazą Black Swans. Zinfiltrowali Bibliotekę, okazało się jednak, że Swans czekały na nich i zdziesiątkowały agresorów, pozostawiając przy życiu jedynie Strange'a – a i to tylko dlatego, że zaciekawił on Rabum Alala. Sprowadzony przed jego oblicze, Doctor Strange odkrył, że Wielkim niszczycielem jest... Doctor Doom.

Rabum Alal

COOOOOO?!?!?!

Podróż w czasie Samobójstwo Molecule Man w Multiversum

Okazuje się bowiem, że Molecule Man zabrał Dooma na "wycieczkę", przenosząc go do innego świata w momencie, gdy jego odpowiednik zyskał swoje moce. Zabiwszy drugiego siebie, wyjaśnił Victorowi, że jest jedną istotą rozdzieloną na wiele ciał w wielu Wszechświatach i że Beyonderzy zmienili go w "bombę", której detonacja ma zniszczyć każde Uniwersum, w którym się znajduje. Ujawnił, że od momentu, w którym zyskał moce, Doom miał 25 lat, by zabić wszystkie jego aspekty i tym samym ocalić Multiversum – by jednak to zrobić, musiał stać się głową własnej religii i wykorzystać do pomocy swe wyznawczynie – Black Swans. Pierwsza Inkursja miała miejsce siedem lat po zabiciu pierwszego Molecule Mana. Następnego roku Doom zaczął przyjmować pod swoje skrzydła pierwsze Swans, a po kolejnych dwóch Beyonders zauważyli, że coś jest nie tak i stworzyli wirusa, który automatycznie przemieniał każdą wystarczająco rozwiniętą sztuczną inteligencję ze zdolnością przemierzania Multiversum w Mapmakera. Mniej więcej w tym samym czasie – jako odpowiedź Multiversum, być może tworzącego swoiste "antyciała", zaczęli pojawiać się Black Priests. Część Black Swans odkryła jednak więcej, niż powinna na temat działań i motywów ich bóstwa i oderwała się od reszty – a jedną z nich była Black Swan, którą poznali Illuminati.

Co więcej, Doom zauważył też, że Beyonderzy nie mogli mu właściwie jak skoczyć, mimo że przez prawie ćwierć wieku gmerał im w planach – i poddał w wątpliwość ich wszechmoc. W końcu znalazł ich słaby punkt w tym, że są "uwięzieni" w liniowym pojmowaniu czasu i teraz, wraz ze Strangem i Molecule Manem, stanął przeciwko im w pełnej glorii i chwale i uderzył w nich swoją tajną bronią – co nie skończyło się tak, jak planował, i zamiast tego zniszczyło wszystkie Wszechświaty poza tymi około dwudziestoma, o których już wspominałem.

Koalicja przeciw Ziemi Zaatakowana Ziemia Odpór Ziemi

Słoneczny Młot  Tymczasem na Ziemi-616 herosi zajęli się tym, co zaproponowała Valeria Richards, genialna córka Reeda – w związku z tym, że nie mogą wygrać powinni się skupić nad znalezieniem sposobu, by nie przegrać. Zaprojektowali "arkę", która teoretycznie powinna przetrwać zagładę Wszechświata, i zaczęli kompilować listę jej "pasażerów". W kosmosie zaś w końcu ktoś się domyślił, co się właściwie dzieje, i wielka koalicja zjednoczyła się ponownie – tym razem przeciwko Ziemi. Nie wzięli jednak pod uwagę tego, że naczelny projektant zaawansowanej technologicznie broni w tej części Wszechświata od jakiegoś czasu zastanawiał się nad sposobami na szybkie zniszczenie całych światów i, między potęgą przejętego podczas wojny z Budowniczami Planetobójcy, zabawek AIM, samotną planetą i Słonecznym Młotem, nie zdążyli nawet pisnąć (dostało się za to trochę Księżycowi). Rogers tymczasem założył podarowaną mu niegdyś przez Starka zbroję i odnalazł Tony'ego, by spędzić ostatnie chwile życia tak, jak każdy by chciał – dając Iron Manowi po mordzie. Tymczasem rozpoczyna się Ostatnia Inkursja, a nad Nowym Jorkiem Ziemi-616 zaczynają unosić się Helicarriery ze świata Ultimate. Ostateczną rozgrywkę będzie można zobaczyć już w Secret Wars #1... Steve kontra Tony

Ostatnia Inkursja

S_O
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.