Avalon » Publicystyka » Artykuł

Living Tribunal #233 - X-Factor TP vol. 3: Heart of Ice

lt233.jpg
X-Factor TP vol. 3: Heart of Ice
Scenariusz: Peter David 
Rysunki: Khoi Pham, Pablo Raimondi 
Okładka: Pablo Raimondi 
Liczba stron: 168
Cena: 17,99$
Zawiera: X-Factor vol. 3 #18-24

Krzycer: "Heart of Ice" zawiera dwie historie – "X-Cell" (#18-20) i "Isolationist" (#21-24) – które rysowało dwóch bardzo odmiennych rysowników, odpowiednio: Khoi Pham i Pablo Raimondi. Łatwiej będzie mi omówić je po kolei. 

"X-Cell" jest jedną z najbardziej wypełnionych akcją historii, jakie Peter David umieścił na stronach X-Factor vol. 3, serii zajmującej się zazwyczaj rozmowami prowadzonymi wokół barowych stolików i w gabinecie psychoterapeuty. Tytułowa grupa składa się z pozbawionych mocy mutantów, w większości starych postaci (m.in. Blob, Callisto, Marrow). Są przekonani, że za M-Day – czyli wydarzeniem przez które stracili moce – stoi rząd Stanów Zjednoczonych, i przeprowadzili już kilka ataków terrorystycznych na małą skalę. X-Factor musi ich zatrzymać. Przy okazji jego członkowie borykają się z dylematem moralnym, ponieważ znają prawdę o M-Day i nie są pewni, czy powinni ją ujawnić. W wydarzenia zamieszany jest również Quicksilver, z którym X-Factor od pewnego czasu ma rozmaite problemy. 

Może jest to jedna z najbardziej wypełnionych akcją historii na tle reszty serii, ale rozmów na rozmaite tematy i tak jest tu mnóstwo. I dobrze, bo Peter David jest przede wszystkim znakomitym dialogistą – właściwie to jest lepszym dialogistą niż scenarzystą, ale nie wchodźmy w szczegóły. 

Khoi Pham w tamtym czasie utrzymywał styl, który tolerowałem. "Tamten czas" to okres jego pracy nad X-Factor vol. 3 i Incredible Hercules, kiedy jego postaci w miarę zachowywały proporcje i miały rozpoznawalne rysy twarzy i mimikę. Takie są rysunki w "X-Cell" – spełniają swoje zadanie, informują o przebiegu wydarzeń, są czytelne i ogólnie poprawne, choć nie oferuję wiele ponad to. 

"Isolationist" jest dziwną historią. Z jednej strony jest zwieńczeniem pierwszego etapu X-Factor vol. 3 jako serii – po niej następuje crossover "Messiah Complex", który silnie wpłynął na ten tytuł, zmieniając skład grupy i do pewnego stopnia modyfikując status quo. Z drugiej strony, jest po prostu… dziwna. Wprowadza tytułowego Isolationista, przedstawiając go jako głównego przeciwnika X-Factor, w różnym stopniu stojącego za większością wypadków które obserwowaliśmy od początku serii. 

Tyle tylko, że… Isolationist nie odegrał potem żadnej roli w X-Factor. Pojawił się jeszcze tylko raz, wiele lat później… i niczego nie zrobił, w żaden sposób nie wpłynął na wydarzenia. Podejrzewam – i dzieliłem się tym podejrzeniem w swojej recenzji "X-Men: Supernovas" – że to przez to, że w tym samym czasie na łamach X-Men pojawił się stworzony przez Mike’a Carey’a Pandemic. Zbiegiem okoliczności miał ten sam zestaw mocy, tak samo prezentował się w walce, a jakby trochę zmrużyć oczy to nawet podobnie wyglądał. I chyba obaj panowie scenarzyści zrazili się przez to do swoich pomysłów, bo ani Pandemic, ani Isolationist nie zrobili kariery. 

Oczywiście, kiedy piszę, że przez to „Isolationist” jest dziwną historią, to jest to moja opinia oparta na podstawie tego, co wiem teraz. Gdyby oceniać tę historię w oderwaniu od tego, co nastąpiło później, jest to bardzo porządne przedstawienie całkiem ciekawego przeciwnika. 

Poza tym to i tak nie wszystko, czym "Isolationist" jest. Na tę historię składają się również dwa duże wątki poboczne, które bardzo przyjemnie się czyta. Jeden składa się z interakcji Layli Miller z Nicole – francuską dziewczynką uratowaną przez Monet i Siryn w poprzednim albumie – i Quicksilverem. Drugi to zlecenie, którego podejmują się Monet i Siryn – mają wyrwać parę małych dzieci z rąk rodziców, którzy wbrew nakazom sądu nie pozwalają im zobaczyć się z dziadkami. Oba wątki poboczne zawierają fajne zwroty akcji i w gruncie rzeczy są ciekawsze od głównego wątku. 

Rysunki Raimondiego zdecydowanie bardziej wpisują się w moje gusta. Bardzo podoba mi się to, jak Raimondi (który najwyraźniej sam sobie kładzie tusz na szkice, a przynajmniej w komiksie nie ma mowy o osobnym inkerze) operuje cieniami, zdarza mu się również fajnie wykorzystać układ paneli. Jest w #21 scena rozgrywająca się pomiędzy Rictorem i Wolfsbane, która do dziś jest jednym z moich ulubionych komiksowych momentów – przede wszystkim ze względu na to, jak jest narysowana. 

Opisałem "Heart of Ice" jako dwie osobne historie, na koniec wypada mi więc wspomnieć, że Peter David tak naprawdę nigdy nie pisał X-Factor vol. 3 w ten sposób, tzn. nie stosował wyraźnego podziału na historie. Ten album nie jest wyjątkiem. W interakcjach między postaciami rozgrywają się wątki, które ciągną się przez cały album – niektóre zaczęły się jeszcze w "Life and Death Matters", czyli dwa albumy wcześniej. "Heart of Ice" rozwiązuje również rozpoczęty w tym samym czasie wątek Quicksilvera, a rozwiązanie to rozłożone jest na obie zawarte w albumie historie. Co więcej, internet informuje mnie, że nominalnie to #17 był pierwszą częścią historii "X-Cell" – a jest to numer, który znalazł się w poprzednim albumie, i szczerze mówiąc nie czuć tego szczególnie mocno. Tak naprawdę całe X-Factor vol. 3 to jedna, długa, wielowątkowa historia. 

Podsumowując: "Heart of Ice" to kolejny dobry album bardzo dobrej serii, z nierównymi rysunkami. Przy czym trzeba podkreślić, że to "kolejny" album – nie jest to miejsce od którego można zacząć przygodę z X-Factor vol. 3

PS 
Internet informuje mnie, że Isolationist tak naprawdę zadebiutował w X-Factor vol. 1 #89, czyli w czasie krótkiego runu Petera Davida w pierwszej serii o tym tytule, ponad dziesięć lat wcześniej. 
Wg Internetu imć Isolationist pojawił się wtedy na jednej stronie jako ukryta w cieniu sylwetka i – najwyraźniej – niczego nie zrobił. 
Kto by się spodziewał…


lt_4pts.png


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.