Avalon » Publicystyka » Artykuł

Living Tribunal #228 - X-Men: No More Humans OGN HC

X-Men: No More Humans OGN HC
lt228.jpg
Scenariusz: Mike Carey
Rysunki: Salvador Larroca 
Okładka: Salvador Larroca 
Liczba stron: 128
Cena: 24,99$

Rodzyn: "X-Men: No More Humans" to kolejny tom z serii oryginalnych powieści graficznych. Miałem nadzieję, że po rozczarowujacym "Avengers Endless Wartime", dostanę coś lepszego, co przekona mnie o potrzebie istnienia tych twardookładkowych "wydań specjalnych". 

Do tej pory styczność z twórczością Careya miałem niewielką, zapoznałem się jedynie z kilkoma jego powieściami, które były naprawdę dobrą lekturą. Z racji tego, że jego runy w seriach związanych z X-Men są raczej powszechnie chwalone, chociażby w poprzedzającej to wydanie Living Tribunal recenzji Krzycera, od dawna znajdowały się na mojej liście do przeczytania. I mimo, że "No more humans" nie nawiązuje w żadnym stopniu do jego poprzednich dokonań, uznałem, że to dobry moment na sprawdzenie jego umiejętności scenopisarskich. 

Niestety, już na początku mocno się zawiodłem, gdyż komiks wykorzystuje jako głównego złoczyńcę postać Raze, syna Mystique i Wolverine'a, który przybył z przyszłości w trakcie crossoveru "Battle of the Atom", a wszystko co związane jest z tą historią, nieszczególnie mnie interesuje. Jego plan zakłada usunięcie z Ziemi wszystkich przedstawicieli Homo sapiens, tworząc tym samym utopię dla mutantów na całej planecie. Wydarzenie to prowadzi do kolejnego spotkania dwóch obozów X-Men, które ma na celu odnalezienie zagubionej ludzkości. 

Jeżeli chodzi o postaci, to Carey raczej nie miał problemu z ukazaniem ich zgodnie z ich charakterem. Wyjątkiem może być Beast, jako moralny kompas drużyny, który po swoich ostatnich działaniach jest chyba ostatnią osobą w zespole godną tej funkcji. Mógłbym się również przyczepić do sposobu przedstawienia Mystique, postaci której potencjał z komiksu na komiks jest coraz bardziej zatracany, tworząc z niej jednowymiarową postać. Dlatego też cieszy mnie jej interpretacja w najnowszej odsłonie filmowych X-Men, gdzie wykorzystano jej pełne możliwości. Ale to raczej temat na inną okazję. 

Mimo zwiazku z BotA, jestem zadowolony z połączenia akcji z tego komiksu, z tą z bieżących serii z X w tytule, dzięki czemu mam wrażenie potrzeby istnienia tego tytułu. Ma tu bowiem miejsce wydarzenie dość ważne dla reszty ongoingów, a dotyczące postaci Jean Grey, co mam nadzieję, nie zostanie zignorowane, a z pewnością ucieszy fanów tej postaci. 

Skupmy się na moment na rysunkach. Salvador Larroca nie należy do grona moich ulubieńców, ale też nie mam problemu z czytaniem komiksów przez niego tworzonych. Mam wrażenie, że prezentuje tu poziom wyższy niż w niedawno zakończonej serii Cable & X-Force i pojawia się kilka naprawdę dobrych kadrów, ale nie unika przy tym i tak paru potknięć. 

Podsumowując, "X-Men No More Humans" to dobra lektura, ale nic poza tym. Poziomem zbliżona jest do "Endless Wartime", chociaż na jej plus zaliczyć można większy związek z tym co się dzieje obecnie w uniwersum Marvela. Wydarzenia mające tu miejsce wyjaśnione są w miarę logicznie i nie można się zbytnio przyczepić do ich prezentacji. Mam wrażenie, że komiks spodoba się fanom tego, co obecnie tworzy w swoich seriach Brian Michael Bendis, ale już nie koniecznie zwolennikom poprzednich odsłon X-Men. 



lt_35pts.png
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.