Avalon » Publicystyka » Artykuł

Living Tribunal #186 - Nova vol. 3 - Secret Invasion TPB

lt%20186s.jpgNova vol. 3 - Secret Invasion TPB
Scenariusz: Dan Abnett, Andy Lanning
Rysunki: Wellinton Alves, Geraldo Borges
Okładka: Francesco Mattina
Data wydania: 11.02.2009
Liczba stron: 144
Cena: 16.99$
Zawiera: Nova vol. 4 #13-18

Sc0agar4k: Kiedy jest się ostatnim centurionem Nova Corps trzeba właściwie wybierać zagrożenia, którym chce się zapobiec. Jednak Richard Rider nigdy nie należał do najroztropniejszych i dlatego porwał się na Galactusa, a to dopiero początek.

Secret Invasion TP zostało podzielone na dwie części. W pierwszej z nich Nova Prime stara się uratować mieszkańców planety, którą właśnie zamierza zniszczyć Galactus, by się posilić. Oczywiście muszą pojawić się komplikacje, ale dzięki temu możemy oglądać świetnie narysowany pojedynek Ridera z Silver Surferem, wszystko to zasługa Wellintona Alvesa oraz duetu DnA, który dodał do tego genialną rozmowę tej dwójki bohaterów.

Druga część, to już spotkanie ze Skrullami i powroty: Ridera na Ziemię oraz kilku postaci, które wcześniej zginęły lub zostały uznane za zmarłe. Nie będę zdradzał, o kogo chodzi. Najlepiej sprawdzić samemu. Dominuje oczywiście walka ze Skrullami, odwiedzamy bazę Projektu P.E.G.A.S.U.S. i jak to często bywa w przypadku DnA, zostajemy poczęstowani zaskakującym cliffhangerem na koniec tego tomu. Wellintonowi Alvesowi przy tej historii partneruje Geraldo Borges. Rysunki są dynamiczne, co dobrze oddaje walkę z najeźdźcą. Jedynym minusem, w moim osobistym odczucie, jest znacznie mniejsza ilość, takich spektakularnych kadrów, jak w pierwszej historii. Ale też Skrulle to nie Galactus.

Dan Abnett i Andy Lanning zafundowali czytelnikom kolejną porządną lekturę dziejącą się w kosmicznym zakątku Marvela. Po raz kolejny zachęcam wszystkich do zapoznania się z tą pozycją oraz ogólnie kosmosem. Tam wszystko dzieje się na wielką skalę, dlatego też podejrzewam, że czeka was wielka przyjemność z czytania.

GreyFox: Zanim zaczęła się moja przygoda z kosmosem Marvela nie potrafiłem wykrzesać z siebie najmniejszej iskry zainteresowania tymi historiami. Nawet pojawiające się raz po raz coraz bardziej pochlebne opinie na Avalonie nie potrafiły tego zmienić. Ale, dobry Thorze, wynaleziono coś takiego jak nuda. I kiedy to paskudne uczucie dopadło i mnie, dorwałem się do "Anihilacji". Od tamtej pory sam polecam wszem i wobec kosmos Marvela, jako smakowity tort. Nova natomiast jest wisienką na jego szczycie.

Tytuł recenzowanego tomiku sugeruje jedno, niezbyt pochlebne skojarzenie. Na szczęście w środku jest znacznie lepiej. Album składa się z dwóch historii. W pierwszej Nova odpowiada na wezwanie świata zagrożonego przez Galactusa, wpadając przy okazji na trop międzygwiezdnego przestępcy. Druga jest już właściwym tie-inem do "Secret Invasion", gdzie Richard Rider wraca na ziemię i tłucze armię Skrulli.

Uczciwie przyznaję, że pierwsza połówka tomu jest znacznie lepsza, historia w niej zawarta jest ciekawa, emocjonująca, szybka i powodująca wypieki na twarzy, a starcie Surfera z Novą, choć bardzo krótkie zostało przedstawione bardzo ładnie. Druga historia miejscami wydawała się trochę na siłę, zwłaszcza pierwsza jej część. Później jednak trochę się rozkręca, przez co ostatecznie pozostawia miłe wspomnienia.

Dan Abnett i Andy Lanning napisali wspaniały skrypt, emocjonujący i okraszony fantastycznymi dialogami. Rysunki są nieco przeciętne, wprawdzie zawierają kilka fantastycznych kadrów, ale zdarza się też kilka mniej dopracowanych ujęć. Niemniej, nie można rysownikom odmówić staranności. Na uwagę zasługują zeszyty, które były rysowane przez dwójkę artystów, w których na pierwszy rzut oka nie widać żadnej różnicy, a brak takiej stylowej rozbieżności jest bardzo poważną zaletą omawianego tomiku.
Każdy fan Novy powinien sięgnąć po ten album, bo to lektura obowiązkowa, a na tamten czas był to jeden z najlepszych komiksów wydawanych przez Marvel. Nic tylko brać i czytać, a później żałować, że kończy się tak szybko.

lt_45pts.png
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.