Avalon » Publicystyka » Artykuł

Living Tribunal #181 - Super-Villain Team-Up: MODOK's 11 TPB

lt181.jpg
Super-Villain Team-Up: MODOK's 11 TPB 
Scenariusz: Fred van Lente 
Rysunki: Francis Portela
Okładka:
Marko Djurdjevic  
Data wydania: 20.02.2008 
Liczba stron: 120 
Cena: 13,99$ 
Zawiera: Super-Villain Team-Up: MODOK's 11 #1-5 

S_O: Zwykle, niczym Karol Strasburger Avalonu, staram się rozpocząć każdą recenzję jakimś suchym dowcipem. Dlatego, i dla tych kilku osób, które mogły zwrócić na to uwagę, tym bardziej chcę podkreślić, że następne zdanie piszę zupełnie na poważnie: Uważam, że historia zawarta w tym wydaniu jest najlepszym, co Fred van Lente napisał dla Marvela. 

Historia, jak można się domyśleć, jest luźno oparta na pomyśle zaczerpniętym z klasycznego filmu "Ocean's Eleven" z Frankiem Sinatrą i Deanem Martinem (albo, co bardziej prawdopodobne, z mniej klasycznej serii filmów z Georgem Clooney'em, Bradem Pittem i resztą majdanu) – MODOK, ścigany przez AIM, zbiera grupę trzecioligowych łotrzyków, by dokonać skoku stu-, a nawet tysiąclecia, i wykraść przepotężne źródło energii z rąk chrononautów z krańca czasu, którzy wpadli w odwiedziny do teraźniejszości. Oczywiście to, co zaczyna się jako prosty napad na latającą fortecę z przyszłości, komplikuje się, gdy tylko niektórzy ze zwerbowanych łotrów uznają, że bardziej będzie im się opłacało zdradzić swojego nowego pracodawcę... 

Tak zaczyna się pełna akcji, humoru i zwrotów fabularnych historia, której najbardziej rozpoznawalną postacią jest Chameleon, drugoligowy przeciwnik Spider-Mana (ALE CZY NA PEWNO?). Fred van Lente wykonał świetną robotę, nadając każdej postaci jej własny "głos", dzięki czemu nawet postacie pokroju Armadillo czy Spota stają się pełnoprawnymi bohaterami (no, antybohaterami) z prawdziwymi motywacjami (spoiler: motywacjami są pieniądze), których perypetie aż chce się śledzić. Ich interakcje również są genialne – tak, gdy walczą ramię w ramię z niespodziewanym przeciwnikiem, jak i gdy wymieniają się historiami o swoich porażkach z rąk superherosów, nasi dzielni złodzieje mają niewyczerpane pokłady chemii. 

Rysunki Francisa Porteli również są godne pochwały – są dynamiczne, wyraziste, dopracowane i zaskakująco "realistyczne" jak na tak niszowy projekt (i tak, wiem, jak to brzmi, gdy opisuję w ten sposób historię, której tytułowym bohaterem jest gigantyczna głowa), ale to nie wszystko. Rysownik ma bowiem również świetne wyczucie komediowego czasu, co w połączeniu z wypełnionym humorem skryptem Freda van Lente tworzy mieszankę wybuchową. 

Reasumując: Super-Villain Team-Up: MODOK's 11 to świetna i trzymająca w napięciu komedia akcji. Jeśli jesteś fanem trzecioligowych łotrów, historia ta zasługuje na solidne cztery i pół gigantycznej głowy na pięć. Jeśli zaś nie jesteś... zostań. Naprawdę warto.

45
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.