Avalon » Publicystyka » Artykuł

Living Tribunal #177 - Incredible Hercules: Love and War Premiere HC

lt%20177s.jpgIncredible Hercules: Love and War Premiere HC
Scenariusz: Greg Pak, Fred Van Lente
Rysunki: Clayton Henry & Salva Espin
Okładka: Bob Layton, Guru FX
Data wydania: 11.03.2009
Liczba stron: 120
Cena: 19,99$
Zawiera: Incredible Hercules #121-125

Undercik: Najlepszy Hulkowy komiks w swoim czasie, który nie ma w sobie zielonego olbrzyma! Serio. Po zawierusze związanej z World War Hulk, Incredible Hulk zmieniło drugą część nazwy na Hercules, a że w tym czasie po świecie stąpały Rulki Loeba konkurencja nie była duża. Tak oto duet Pak/Van Lente stworzyli jedną z ciekawszych komediowych sag w Marvelu.

"Love and War" rozgrywa się zaraz po "Sacred Invasion". Cho i Hercules ocalili Ziemię przed inwazją Skrulli, przyszedł więc czas na odpoczynek. Tyle, że nasi bohaterowie prawie od razu zostają wepchnięci w kolejną intrygę w której będą ważyć się losy ludzkości. Wszystko za sprawą Amazonek, które chcą zmienić oblicze świata dzięki starożytnemu artefaktowi, a ten może odnaleźć tylko siódmy najmądrzejszy człowiek świata.

Przy tym tomie "Sacred Invasion" wydaje się stonowane. Humor wylewa się ze stronnic, akcja goni akcję. Wszystko to jak zwykle z oryginalnym wykorzystaniem greckiej mitologii. Uwaga! To tutaj pojawia się sławetny Hercowy "okejos".

"Love and War" nie sili się na to, aby być genialnym komiksem. Pak i Van Lente wiedzą co robią i tworzą z niego pierwszorzędnym komiks, który ma przede wszystkim sprawić rozrywkę czytelnikowi. Nawet częściowy recykling pomysłów (House of M) nie przeszkadza. To właśnie w tym wszystkim tkwi siła Herculesa. Niektórym może się to nie podobać (szczególnie rodzaj humoru), o czym wspominały na forum osoby nie przepadające za tą serią.

Warstwa graficzna daje radę. Na pewno nie jest wybitna, ale za to została świetnie dopasowana do klimatu historii, dzięki czemu łatwiej się zaangażować w lekturę. Niestety, jeżeli oceniać rysunki oddzielnie, wypadają po prostu przeciętnie. To zwykła rzemieślnicza robota.

Na dobrą sprawę, jeżeli komuś podobają się inne historie o Herculesie duetu Pak/Van Lente, to ten tom może kupować w ciemno. "Love and War" to kolejna świetna część sagi o Lwie Olimpu. Luźna historia, akurat taka, aby się na chwilę rozerwać. Ode mnie dostaje cztery okejosy na pięć.

lt_4pts.png
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.