Avalon » Publicystyka » Artykuł

Living Tribunal #174 - Spectacular Spider-Man Vol. 2: Countdown SC

lt174.jpg
Spectacular Spider-Man Vol. 2: Countdown SC
Rysunki: Humberto Ramos
Scenariusz: Paul Jenkins
Okładka: Humberto Ramos
Data wydania: 10.03.2004
Liczba stron: 120
Cena: 11,99$
Zawiera: Spectacular Spider-Man vol.2 #6-10

Undercik: Mam pecha, kiedy na serio wkręciłem się w komiksy wydawane za oceanem, to właśnie startowało Brand New Day. Spider-Mana uwielbiałem od czasów kreskówek i nadal jest moją ulubioną Marvelową postacią.* Niestety w momencie kiedy czytałem nowości, trafienie na dobry komiks ze Spider-Manem nie było łatwe. Żałuję, że nie zaczynałem kiedy trwał run JMSa, czy opisywany tutaj Spectacular Spider-Man Jenkisa. Z drugiej strony się cieszę, bo dzięki temu, jako dzieciak z podstawówki, miałem okazje przeczytać te komiksy wydane w Polsce. Kto wie, jak by się potoczyło moje życie bez nich.

Co najzabawniejsze, na samym początku mojej przygody przeczytałem moje dwie ulubione serie o Ścianołazie. Obydwie cenię za co innego. Amazinga za rozwój postaci (który został cofnięty na końcu), a Spectaculara za świetne pokazanie Spider-Mana. Jenkins idealnie obrazuje Parkera, zarówno po stronie człowieka, jaki i po stronie superbohatera. Tak jak Straczynski rozwijał charakter, tak Jenikns świetnie go ukazywał. To jest taki Pająk, jakiego polubiłem i o jakim będę zawsze pamiętał. Podobne uczucia miałem przy okazji Ultimate Spider-Man, ale to już inna bajka.

W Countdown otrzymujemy starcie między Octopusem i Parkerem. Które jak przystało na dobre starcie kończy się zwycięstwem Ścianołaza. (Tak, biję do ciebie Danie Slott, który tego nie przeczytasz, bo piszę to po polsku). Jednak ten pojedynek nie jest typowy. Scenarzysta wykorzystuje wydarzenia, aby przede wszystkimrozwinąć postać Octaviusa i wychodzi mu to rewelacyjnie. Po drodze Jenikns porusza także głębsze wątki, co jest kolejną domeną tej serii. Tym razem w tle przewija się wątek konfliktu Izraela z Palestyną i jest świetnym komentarzem do tego, co wtedy działo się w tamtym regionie. Oprócz tego dostajemy kilka rzeczy z życia Petera. Opiekę nad niepełnosprawnym Flashem, czy pokazanie relacji na linii Parker-MJ. Wszystko to oblane świetnym, typowo pajęczym banterem. Co prawda kiedyś bawiło bardziej (w końcu byłem małym dzieciakiem), ale mimo to nadal wypada to dobrze.

Za rysunki odpowiada Humberto Ramos, który jest mniej ekstremalną wersją Chrisa Bachalo. Jedni go lubią, inni nie darzą sympatią. Mnie te prace zawsze odpowiadały, a ich kreskówkowy styl idealnie pasuje do historii o Spider-Manie. Zresztą już nigdy później tak dobrych prac Ramosa nie widziałem (tak samo jak z Romitą Jr. i Amazingiem). Może to nostalgia.

Lubisz Spider-Mana? Jeżeli jeszcze tego nie przeczytałeś, to kupuj i czytaj. Szczególnie, że można ten tom tanio znaleźć w sieci. Jeśli nie ogarniasz jeszcze angielskiego w odpowiednim stopniu, możesz poszukać zeszytów wydanych przez Dobry Komiks na Allegro. To zbyt dobry i łatwo dostępny komiks by go nie przeczytać. Ode mnie dostaje pięciu członków Mossadu na 5.


lt_5pts.png


*Mimo tego co można wnioskować z moich wpisów na forum, Iron Fist zajmuje zaledwie drugie miejsce.
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.